Skocz do zawartości
tommy66692

Ursus c-330 problem z rozruchem.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
tommy66692    10

mam taki problem z ciapkiem, jest załozony nowy akumulator, alternator i automat od rozrusznika i sprawa wygląda tak ze zapalilem ciągnik (kiepsko kręcił ale akumulator był wcześniej uzywany bez ładowania) i pojechałem pryskać-zajęło mi to około 1,5h-wróciłem do domu zgasiłem ciągnik i juz nie zapalił ale dodam ze swieciła sie kontrolka od ładowania.

podłączyłem prostownik ładował sie dobre 3h po czym zapalił elegancko kontrolka sie juz nie swieciła, pochodził trochę po czym jeszcze 2 razy zgasiłem i odpaliłem-do tego momentu jeszcze wszystko jest ok ;) wjechałem do garazu zgasiłem i próbuje zapalic-nie da rady, nie chce przekręcić ale tak dość dziwnie to wygląda bo z rozrusznika pojawił sie lekki dymek a klemy są bardzo gorące :)

 

w tamtym roku akumulator posiedział w nim miesiąc i juz go nie było (zagotowało go nie wiem czemu), juz brak sił do tego ciapka, ale ta sprawa wygląda dziwnie, koleś co podłączał altek zapewnia ze jest wszystko ok. co to moze byc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Coś z rozrusznikiem, bo pobiera dużo prądu i nie ma mocy. Mogą być tulejki, uszkodzone uzwojenie i bez demontażu rozrusznika się nie obejdzie. Poszukaj fachowca, warsztatu, bo nie wszystko da się sprawdzić poprzez oględziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

ale akumulator takze siedzi, najpierw trzeba sprawdzic aku ale nie wierze zeby 2 juz był na wykonczeniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rozwala Ci akumulator bo masz problem z rozrusznikiem. Tak jak pisał @zorzyk2 pobiera on duży prąd i przez to niszczy akumulator. Dlatego klemy są gorące. Może być też zupełnie coś innego. Otóż kiedyś miałem przypadek, że klientowi też rozwalało akumulatory w C-330. Podejrzenie padło na rozrusznik. Po wymianie tulejek i szczotek sytuacja nie zmieniła się. Nawet na innych rozrusznikach działo się to samo. I dopiero po którymś tam dniu myślenia nad przyczyną zauważyłem, że założony był wcześniej nowy włącznik rozrusznika (ten pod tablicą). Po skontaktowaniu się z klientem okazało się, że szybkie rozładowywanie się akumulatorów nastąpiło po wymianie tego włącznika. Po założeniu starego wszystko wróciło do normy (stary włącznik miał wypalone styki od włączania świec żarowych dlatego został wymieniony). Nowy włącznik oddany został do reklamacji i w sklepie oddali za niego kasę, więc nie dowiedziałem się co było z nim nie tak ale na pewno on był przyczyną. Ale u tego klienta klemy nie robiły się gorące więc u Ciebie na 90% przyczyną będzie rozrusznik. Rozbierz go i zobacz czy wirnik nie przyciera o stojan, bo to powoduje pobór większego prądu i słabe kręcenie. Może wystarczy sama wymiana tulejek i będzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

Dzięki za odpowiedz bo juz nie mam głowy do tego ciapka. Tylko zastanawia mnie jedno-skoro rozrusznik rozładowuje akumulator to dlaczego gdy chodzi i ładuje się po zgaszeniu nie chce zapalic?

 

No i jeszcze jedno-altek daje ładuje na 15V czy to aby nie za duzo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85
Dzięki za odpowiedz bo juz nie mam głowy do tego ciapka. Tylko zastanawia mnie jedno-skoro rozrusznik rozładowuje akumulator to dlaczego gdy chodzi i ładuje się po zgaszeniu nie chce zapalic?

 

Gdzieś gubi prąd, u mnie kiedyś pokrywa na akumulatorze robiła lekkie zwarcie i rozładowywała go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Moim zdanie nie za dużo mój też ładuje 15V .

Mylisz się. Prawidłowe napięcie ładowania wynosi 13,8 - 14,4V (przepraszam za kolor, ale chcę zwrócić na to uwagę użytkowników). Przy napięciu 15V o wiele szybciej zużywają się płyty w akumulatorach, przez co żywotność akumulatorów gwałtownie maleje. Jedynie w nowoczesnych akumulatorach wykonanych w technologii Ca-Ca zaleca się napięcie 15V. Chcę zwrócić uwagę, że błąd w wartości napięcia rzędu 5% powoduje skrócenie żywotności akumulatora o połowę. A te 15V to właśnie jest o 5% za duże napięcie w stosunku do optymalnego 14,4V.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Jeśli rozrusznik jest uszkodzony, czyli pobiera dużo prądu i zużywa go na straty wewnątrz siebie , to nie ma mocy i dlatego nie chce kręcić. Załóż tam nowy akumulator 190Ah i tak nie zakręcisz , tylko dym zobaczysz z klem i przewodów.

Do Elektrotechnika - zależy gdzie mierzył te napięcie ładowania, bo pomierzone przy alternatorze świadczy o złej pracy regulatora, a na akumulatorze, przy stratach starej i niesprawnej instalacji, może być różnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Panowie zwroccie uwage na opis w pierwszym poscie.

 

pojechałem pryskać-zajęło mi to około 1,5h-wróciłem do domu zgasiłem ciągnik i juz nie zapalił ale dodam ze swieciła sie kontrolka od ładowania.

Skoro caly czas sie swiecila to normalne, ze potem nie zapalil.

 

Napisales:

nowy akumulator, alternator i automat od rozrusznika

 

Cos mi tu nie pasuje najbardziej z alternatorem. Czy ten

koleś co podłączał altek zapewnia ze jest wszystko ok
oby sie nie myli?

 

Napisales, ze napiecie ok 15V i swiecaca sie kontrolka. A moze juz ta kontrolka nigdy sie nie zaswieci, bo wlasnie to wysokie napiecie spowodowalo jej przepalenie?

 

I podstawowa sprawa. Czy na 100% jestes pewien, ze masz MINUS na kadlubie ciagnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10
Skoro caly czas sie swiecila to normalne, ze potem nie zapalil.

Tak swieciła się ale po naładowaniu akumulatora i ponownym odpaleniu już sie nie swieciła.

Ten koleś co to robi moze sie mylic i jest to bardzo prawdopodobne-lubi wypić, nie pozostaje mi nic innego jak szukac dobrego fachowca.

 

Minus jest na kadłubie ciagnika ale klema i tak jest gorąca, sprawa wygląda dziwnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Panowie, przyszła mi do głowy jeszcze jedna teoria. Otóż czasami przy uszkodzonym regulatorze napięcia świeci się kontrolka ładowania. Dzieje się tak dlatego, ponieważ napięcie alternatora wynosi ponad 15V, a napięcie na akumulatorze jest niższe na skutek strat w instalacji. Właśnie ta różnica napięć odkłada się na żarówce kontrolnej powodując jej świecenie podczas pracy. Zdarza się to najczęściej w alternatorach LUCAS. Co do gorącej klemy, może po prostu nie ma ona dobrego styku i właśnie na niej występuje spadek napięcia i straty mocy. I właśnie dlatego rozrusznik słabo kręci. Bo gdyby pobierał on duży prąd na skutek uszkodzenia raczej wszystkie klemy i połączenia były by gorące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    10

sprawa wyjaśniona-w rozruszniku nie było pewnej podkładki przez co był luz i nie odbijało, a drugi powód to świece, dokładnie nie wiem co bo byłem wtedy w szkole ale chodziło coś takiego ze swiece pobierały prąd nawet po zapaleniu ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ2613    1

Mam podobny problem co kolega. Otóż moj ciapek takze nie chce odpalac ale nie wiem czego to jest wina. Nawet gdy aku byly nowe nie chcial palic. gdy pociagam za rozrusznik on robi tylko trrrrrrrrrrr i koniec. tak jakby brakowalo mu 2 styku. przy dluzszym przytrzymanie spod stacyjki unosi sie maly dymek. prosze o pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzesiek84    12

kolego sprawdź połączenia, czy styki - klemy są w dobrym stanie i wszystkie przewody do rozrusznika są dobrze dokręcone, jeśli to nie ta przyczyna szukaj w przyczyny w automacie - bendiksie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0
gdy pociagam za rozrusznik on robi tylko trrrrrrrrrrr i koniec. tak jakby brakowalo mu 2 styku. przy dluzszym przytrzymanie spod stacyjki unosi sie maly dymek

 

Czy to jest trrrrrrrr takie jak przy wycietych trybach na wiencu kola zamachowego?

I jeszcze ten dymek. Ewidentnie wychodzi na to, ze ktorys styk w stacyjce, albo hebelku od zalaczania rozrusznika jest marnej kondycji. Dluzej przytrzymujac powodujesz jego dodatkowe nagrzanie. Podaje on przeciez prad kilku amper na cewke elektromagnesu rozrusznika. Moze tu lezy problem? Niewystarczajacy prad na cewce i elektromagnes nie pracuje na pelna moca. Pociaga to za soba slaby styk dla pradu uzwojenia ropzrusznika.

 

Sprawdz, czy sytuacja sie poprawi gdy podasz bezposrednio PLUS z akumulatora na styk zalaczajacy elektromagnesu. Czyli z grubego kabla na rozruszniku na maly styk na elektromagnesie. Jezeli zakreci to musisz szukac przyczyny w zasilaniu elektromagnesu.

Jezeli i to ni emomoze to pozostaje przejzenie rozwusznika, a i przy okazji jak ozrusznik wyciagniety to sprawdz stan wienca na kole zamachowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ2613    1
A jak pali na zwarcie?

 

na zwarcie pali bardzo dobrze choc on jest palony caly czas tak i akumulatory czesto trzeba ladowac

 

tez tak mysle ze to ktorys styk w stacijce. tryby byly sprawdzane wiec raczej to nie to moj kuzyn tez mechanik podejrzeal wlasnie stacyjke. myslisze ze wymiana stacyjki da cos??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karola44    0

Jak nie zmienisz to nie sprawdzisz. jeszcze opcja taka, ze to ni estacyjka, a wlacznik rozusznika.

Sproboj na krotko po wlaczeniu stacyjki zewrzec styki na wlaczniku rozrusznika. Jezeli zastartuje to wlacznik.

Piszesz ze akumuatory ladujesz. Moze juz one nie daja rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LUKASZ2613    1

aku maja juz kilka lat ok. 5 i przez caly czas ciagnik jest palony na ostro. pozatym malo sie robi a czesto wlacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

To terkotanie , to jak kolega pisał, przy spadku napięcia na zasilaniu włącznika elektromagnetycznego brakuje elektromagnesowi prądu i na chwilę rozłącza i ponownie załącza zworę. Możesz sprawdzić przewodem , łącząc styk 30 w stacyjce z konektorem na włączniku elektromagnetycznym. Jeśli trrr przestanie, to szukaj w stacyjce lub (bardzo prawdopodobne) przycisku, czy włączniku start. Może być też feler we włączniku elektromagnetycznym , który potrzebuje dużo, za dużo prądu do zadziałania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×