Skocz do zawartości

Polecane posty

Niki20    6

Kolego jak Ci wentylator będzie zpierniczał to wszystko wydmucha, przecież gryka jest lekka! Obroty 500 przy nie desykowanej gryce: powodzenia :) Sito napisałem że 8mm przecież więc zluzuj trochę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tofik420    0

kolega Niki 20 wszysktko dobrze pisze ale obroty 500-700 zalecane ... niestety ja niżej 750 nie mogę zejść . 

 ja młuce tak:

 klepisko 4-5 , sito górne 10-12 mm , sito dolne 8 mm , obroty 750 (kiedyś jak  miałem stare pasy to na 650 był najlepszy efekt) , wiatr zaczynam od zamkniętego i w zależności od ziarna i zanieczyszczeń zwiększam lub nie ... na dzwigni od wiatrów mam chyba 7 zapadek i licząc że pierwsza to 0 to ustawiam przeważnie 1 lub 2 zapadka . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Możesz zejść niżej odejmując gazu, ale wtedy musisz pamiętać znowu o dodaniu wiatrów, bo wentylator będzie się też wolniej kręcił ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tofik420    0

kolego wdaniel , nie tylko wentylator ale i wytrząsacze i cały kosz sitowy będzie chodził wolniej  , więc wolę trzymać tak jak jest , a przy takich ustawieniach jak napisałem wyżej  średnio wychodzi nie więcej jak 10% zanieczyszczenia (zależy od materiału) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

kolego wdaniel , nie tylko wentylator ale i wytrząsacze i cały kosz sitowy będzie chodził wolniej  

Jak piszesz - nie mniej jednak napisałeś, że: "niestety ja niżej 750 nie mogę zejść". Otóż chciałem ci pokazać, że jednak możesz ;) U mnie skala zaczyna się od 800, bo jak dam na 750, to mi śruby od słoneczka walą o ramkę trzymającą ośkę młocarni. Jad dodam trochę obrotów, to się śruby chowają i jest miodzio...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtoon    8

W takim razie ażurowe koło jest do wymiany bo śruby łączą drugie połowy obydwu kół. Widziałem coś takiego u jednego kolesia który jeździł z dzwoniącymi i śruby przebiły się przez koło. Może będę się powtarzał ale do kombajna polecam zaglądać czasmi, a nie tylko sprawdzać czy paliwo jest.

Edytowano przez Matey
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

W takim razie ażurowe koło jest do wymiany bo śruby łączą drugie połowy obydwu kół. 

Zgodzę się się tylko z jednym - śruby łączą 2 połowy obydwu kół, co powoduje równomierne i płynne napinanie obydwu pasów napędzających młocarnię, a zarazem płynne zmiany obrotów młocarni bez ślizgania i palenia któregoś z 2 pasów. Natomiast co do wymiany koła , to tu nie trafiłeś - oś młocarni jest to przestawienia w prawą stronę. Skutek po wymianie osi młocarni - nie moja opinia, lecz mechaników z Claas-a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tofik420    0

kolego kilka postów wyżej pytałem jak prawidłowo ustawić koła młocarni i niestety nikt mi nie odpowiedział .... 

u Ciebie jest ten sam problem co był właśnie u mnie... na osi nic już raczej nie przestawisz tylko musisz tulejki dystansowe wywalić między kołami a  łożyskiem a ile ?  ( jak mi podpowiedzieli na tyle aby było dobrze)
:-) hehe jak chcesz wiedzieć to pisz na pw . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtoon    8

Zgodzę się się tylko z jednym - śruby łączą 2 połowy obydwu kół, co powoduje równomierne i płynne napinanie obydwu pasów napędzających młocarnię, a zarazem płynne zmiany obrotów młocarni bez ślizgania i palenia któregoś z 2 pasów. Natomiast co do wymiany koła , to tu nie trafiłeś - oś młocarni jest to przestawienia w prawą stronę. Skutek po wymianie osi młocarni - nie moja opinia, lecz mechaników z Claas-a.

 

Oś może i być przesunięta względem ramy, ale w żadnym wypadku przy manipulacji obrotami bębna śruby nie powinny wystawać z koła. Ruszają się dwie głębiej położone części.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SOLTYS40    3

Mam pytanie czy te śruby na kołach dolnych młocarni powinny być mocno dokręcone , bo u mnie są lużne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tofik420    0

Tylko teraz jeśli są luźno a któraś z tych rurek dystansowych się wyrobiła , to po dociśnięciu może być małe bicie , trzeba to wziąść pod uwagę ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luteks77    3

Witam,mam prośbę do kolegów ,jeżeli mogli  byście  zrobić zdjęćia kierownicy wiatru zarówno w środku pod sitami jak i na zewnątrz regulację w swoich Markatorach 50 i 60 ,interesuje mnie jak jest ustawiona kierownica (szczelina ile ma cm.),ponieważ mój kombajn zostawia zasiane pole a jak zmniejszę wiatr to leci syf do zbiornika.Mam Protektora od 2 sezonów  ale to podobno to samo co Markator 50.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kip    1

Witam. W moim mercatorze mam problem z pompą hydrauliczną (tak sądzę). czasami ciężko chodzi kierownica, i przy rozkładaniu wysypu nie mogę podnieść hedera i ciężko chodzi kierownica czy to oznaka kończącej się pompy, pasek naciągałem, co to może być. Jeszcze jedno czy jak skrócę o jedno ogniwo łańcuchy na pochyłym to popełnię "wielką zbrodnię', luz jest duży, jeszcze trochę mam regulacji ale mało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich. Jestem nowy jeżeli chodzi o wiedzę o kombajnach. 2 miesiące temu kupiłem Claas Mercator 60 z Austrii, silnik mercedes i chciałbym spytać jaki olej do silnika polecacie wiem, że o tym było na forum o mercator ale chodziło o silnik perkins. W sklepie polecają turdus lub mobil delvac 15w40. Proszę o porady i z góry dziękuję. Jeżeli pytanie nie w tym miejscu na forum to przepraszam.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

ale jak wczesniej był zalany mineralnym to teraz połsyntetyka nie wlejesz. ja polecem shell rimula, u mnie wszystko na tym chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kristoffer    4

Pewnie że mineralny wystarczy jeżeli jezdzimy w zimie to może się sugerować jednostką W rzadszy jest przy niskich temperaturach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie wszystkich.Odnośnie oleju do silnika mercedes.Od sprzedającego dostałem telefon do Austrii do byłego własciciela i tam dzwoniłem, mówił że lał 15W40 ale nie pamięta nazwy, w tej chwili silnik ma 2995 MTG i głównie chodzi o to żeby uszczelki się ni rozmokły i żeby nie zaczął przeciekać bo jest suchy a koszenia przewiduję 20-30 ha w sezonie.Gdyby ktoś chciał zobaczyć to jest link na youtube:

 

Dziękuję za dotychczasowe podpowiedzi.Pozdrawiam wszystkich. Forum jest super, przeczytałem całe dwa razy, nawet zrobiłem mini streszczenie dla takich jak ja i chętnie udostępnię bo mam formę elektroniczną.  Wiele się dowiedziałem jako nowicjusz i meśle że pomożecie jak zajdzie potrzeba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SipmaZ224    59

ale jak wczesniej był zalany mineralnym to teraz połsyntetyka nie wlejesz. ja polecem shell rimula, u mnie wszystko na tym chodzi

 

Wytłumacz mi dlaczego nie wleje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

Wlac wlejesz, ale przecieki bedziesz miał. kazdy mechanik ci to powie ze jak zmieniac olej to albo taki sam albo gorszy tj pasz półsyntetyk to albo półsyntetyk, albo mineralny. Dokładnie ci nie wytłumaczę dlaczego, bo sam nie wiem ale juz kilku mechaników mi to tłymaczyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lechu001    1

Witam. Przerwe tą dyskusję z doborem oleju i cchciałbym zapytać ja zdemontowac cały napęd główny w claas mercator 60? ( tam gdzie się znajduje pas napedowy od młocarni)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pajej    52

tem "dzwon" przy silniku? to robiłem to we żniwa, zadnej filozofi tam nia ma. Wysłałbym ci strone z katakogu, ale nie wiem jak to zrobic. 

Zdemontowac to to tak ściagasz dekel, wyciagasz zawleczke odkrecasz śrube zbijasz z klina i gotowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stasek2
      silnik w moim clasie (perkins 6 cylindrowy-mercator 60) na pełnych obrotach cały czas dymi na czarno tak jakby szczelał tym dymem tak pyrkał na czarno, od połowy obrotów do pełnych. Na wolnych niema wcale dymu, nie bierze oleju , pali na dotyk. Kupiłem go 8 lat temu z niemiec i tak było od początku. 3 lata temu robiłem silnik nowe cylindry tłoki pierścienie, głowica podcierane zawory(szczelne nie wypalone), pompę i wtryski robiłem już u trzech fachofców i każdy mówi że jest ok.
       
      pomóżcie co to za przyczyna
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez maciek
      Witam , znajomy chce założyć 6cylindrowy silnik do 914. Czy reszta ciągnika wytrzyma , czy jest taka sama jak w 4kach ,tzn sprzęgło, skrzynia ,wzmacniacz ,most. 914 jest z jest około 95 roku.
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez belarus9204
      Witam potrzebuje informacji czy da się podciągnąć sprzęgło w Renault 75.14 i jak to zrobić
×