Skocz do zawartości

Polecane posty

WHATEVER
Wybrane dla Ciebie

tofik420 powiem Ci tak że z czyszczeniem owsa nie mam bo jest czyściutki:) co do innego ziarna wiem ze nie będzie mi dobrze czyścić aż zakupię odpowiednie sito. Ale ostatnio kosiłem pszenicę co jest powalona no i do zbiornika leca te łuski wraz z pszenca a nawet w środku tej łuski jeszcze jest ziarenko.

 

co do tej wialni i zboża wygląda to tak jak na fotce. A może mi jeszcze ktoś powiedzieć do czego służy ta regulacja z nakrętką na zdjęciu poniżej ? Tam gdzie ustawia się siłe wiartu.

 

post-25747-0-44015400-1408300675_thumb.jpg

post-25747-0-03549900-1408300776_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

bomber84    6

Kolego pierniczek03 to jest właśnie sławna regulacja kierownicy wiatru która to ma duże znaczenie na czyszczenie ziarna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tofik420    0

tak jak kolega wyżej napisał to jest regulacja kierownicy wiatru i jak ma 50mm to jej nie rusz a co do tego ziarna w osłonie to albo masz szczeline do okoła osi młocarni ( jest taka okrągła blacha ) to tam masz szczeline albo na podajniku kłosowym lub zbożowym być może brakuje nita i po całym dniu to tak się nazbiera ale to nie problem trochę silikonu i po sprawie , najlepiej to podczas koszenia wychyl się lekko i zobaczysz skąd ucieka

co do pszenicy to powiem szczerze ( tak myśle) że to nie wina kombajnu tylko przenicy czasami kosząc na usłudze to na jednym polu leci piękne czyste ziarno a na innym tak jakby czubki kłusków lub ziarno w plewkach

zakupiłem więc sito fasolke i trochę się poprawiło ale i tak się trafia .... więc moje zdanie że zależy też i dużo od zboża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


wojtoon    8

INNE zagadnienie

Kolega pisal o delikatnych hederach i tych rurkach od palcy . Wymieniłem wszystkie na nowe JAG w 2013 wiosną (oryginalne były popękane i powyginane) . Skosiłem 20ha polegniętego zboża w 2013 oraz w tym roku 2014 skosiłem żboża polegnięte ok 6ha . Rurki powyginały się strasznie. Jeden(ten najdluzszy) w końcu pękł.

Wszystkie wzmocniłem wspawująć pręt 12mm od podparcia do podparcia zaraz obok spawu palcy. Mysle że to niezbędne.

Sam fakt że te palce słabo "wchłaniają" towar a w razie zapchania to kłopot bo jeszcze uwieraja masę gdy są "zamknięte".

 

Się kolego jeszcze przeprosisz z oryginałami... Prawda jest taka że w Mercatorach trochę popaprali sprawę z nimi. Ale idzie z tym sobie poradzić. I od razu sprostowanie.Spawanie daje tylko dociążenie ich - efekt jest żaden. Spotykałem już wspawywanie pręta w środek (złamie się za prętem przy palcu), Spawanie cieńszych dookoła (jeszcze szybciej padnie, a spawać można tylko "od tyłu" bo się nie zmieszczą w ślimaku), a nawet wymiana grubościennych rurek na pręty stalowe!!! U mnie niestety większe lub mniejsze legi są praktycznie co roku, i w dodatku leży wszystko od miedzy do miedzy.

Do rzeczy. Aby uwolnić się od problemu trzeba zastosować patent podpatrzony w większych kombajnach. Kupujemy dodatkowe 4 sztuki tego (http://www.sklep.gaska.com.pl/JAG02-0047-Podtrzymka-dzielona-Claas%283,18932,4168%29.aspx) zakładamy na na rurki (owszem trzeba wywiercić 8 dziur w ślimaku i je przykręcić) w odległości 10 - 15 cm od ostatniego palca i macie Panowie spokój z łamaniem na wieki wieków. Patent działa u mnie już prawie 20 lat, a co się człowiek kiedyś namęczył ze spawaniem, a to rurek, a to dekla (bo rurki pękły i wyszczerbiły bieżnię), a to żeby zdobyć te podtrzymki (kiedyś w nieistniejącym już sklepie u niemieckiego dealera claasa w Lasecznie k. Iławy udało się zdobyć oryginały po 80zł sztuka).

 

Nie wiem jak to możliwe że któs jeżdzi na dwójce lub jedynką i przyspieszacz na 12 . Ja mam 10 na jedynce i to jest na słabszych kawałkach jeczmienia ozimego (5-7t/ha) lekko lub bardziej polegnietego . Natomiast pszenzyto to juz powyżej 8 na jedynce nie przekraczam ...

Więc jeśli powiem że umnie standard to 2 i 800-1000obr/min. to nie uwierzysz? Szkoda. Kiedyś się zmuszę i nagram fim z 1200obr/min. na 2 biegu i może niedowiarki może ucichną.

Prawda jest taka że mnóstwo ludzi pozakładało do mercatorów hedery 3,60m i myślało że złapało boga za nogi. Owszem można jeszcze mówić o zbożu, ale tak naprawdę 75% przepustowości mercatorów zależy od odpowiedniego ustawienia. Delikatna modyfikacja z 13 na wlocie i 3 na wylocie do 15mm na wlocie i 4 na wylocie, odpowiednio ustawione sita, wiatry i jeżeli nie wyrzuca i nie gubi, a wymłaca i doczyszcza to można dawać w palnik. Kto by chciał tydzień hektar ciąć, jak u mnie standard to 1ha/h (na dobrym polu można 3ha w 2,5h zrobić). Owszem na sieczkę trzeba brać pod uwagę żeby nie zapchać, ale do 1000obr można szaleć spokojnie. No i jak się położy to nie polecam szaleć.

No i teraz będą niedowiarki szaleć :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak ustawić Mercatora 75 na owies ? Potrzebuje jakiegoś punktu zaczepu bo to pierwszy sezon tej maszyny w moim gospodarstwie.

 

Co do posta powyżej to mam heder 3m i kosiłem pszenicę na 1 z przyspieszaczem, która sypała w granicach 8t/ha. 1ha w 1h dla mnie niemożliwe. Może w przyszłym roku znajdę idealne ustawienia, które pozwolą mi na szybsze manewry. Póki co jest amatorem i daleko do takich osiągów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wdaniel    52

co do ustawień na owies - ja mam 2 oczko od góry, sita żaluzjowe pierwsze na 1 ząbku od zamknięcia, drugie - te u góry - otwarte do połowy. Wiatry prawie zamknięte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nicik83    0

zegar od obrotów młocarni podbija mi aż pod ten ogranicznik co trzyma się wskazówka i wgóle pakazuje jakieś brednie wcześniej było ok.Czy bedzie to wina zegara i gdzie mogę takie coś kupić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marcinopr    0

Tak to wina zegara też tak miałem potem będzie piszczal tak jak by się zacierał przynajmniej ja tak miałem, ja za ten zegar zapłaciłem 90 zł. Ja to kupiłem w sklepie ale można raz na allegro zamówić bo widziałem tam taki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie a może ktoś myślał z was zastosować w swoim Mercatorze sito dolne żaluzjowe regulowane tak jak jest w innych kombajnach? oczywiście załatwić sobie na wymiar takie i wmontować chyba powinno dawać rade z czyszczeniem jak inne maszyny takie mają?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ile owsa wchodzi do zbiornika w Mercatorze 75 ? Wiem, że to są przybliżone wartości, które zależą od zboża, ale chciałbym mniej więcej wiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacenty113    1

zegar od obrotów młocarni podbija mi aż pod ten ogranicznik co trzyma się wskazówka i wgóle pakazuje jakieś brednie wcześniej było ok.Czy bedzie to wina zegara i gdzie mogę takie coś kupić?

 

to chyba wina zegara ale mnie sie udało rozebrać i wyczyścić bo dostała mi sie tam woda i na dzień dobry linke nową urwało od napędu , więc troszke pokombinuj i powinno sie udać bez kupowania nowego zaegara

jeszcze jest możliwość że ci sie linka w pancerzu zaciera albo ślimak od napędu dziwaczy

u mnie przynajmniej zegar stał i nie szło go ruszyć dopiero po rozebraniu

 

tak napisze troszke może nie w temacie , ale mam protektora z silnikiem 6 perkins i wrazie "W" pasuje tam rozrusznik od naszego c-c60

coprawda nie policzyłem zębów ale chwile paliłem kombajn na tym zanim oryginału nie naprawiłem

chwile sie nawet zastanawiałem czy nie kupić rozrusznika z przekładnią (bo taki mam w c360 i pale na akumulatorze z poloneza starym) ale aku. kręci narazie więc zaprzestałem

jakby kto miał pomysły i sugestie to chętnie :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

romek6340    203

Ile owsa wchodzi do zbiornika w Mercatorze 75 ? Wiem, że to są przybliżone wartości, które zależą od zboża, ale chciałbym mniej więcej wiedzieć.

Tu coś masz o pojemności napisane:

http://www.agrofoto....nika-zbozowego/

 

Wychodzi, że owsa jakieś 1500 kg wejdzie.

Edytowano przez romek6340

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wdaniel    52

nie wiem ile owsa, ale w moim mercatorze żyta z 2 niepełnych zbiorników miałem 4,5t. - zważone na wadze na skupie, jak odwoziłem, a sam kosiłem i sam odwoziłem, bo córka jeszcze za mała, by mi pomagać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

Nie może być.Mam na przyczepy wchodzą trzy zbiorniki.Wartość netto to przeważnie 5900-6300kg.Więc wychodzi na to że po dwie tony na zbiornik.W przypadku owsa.

 

Pszenicy pełny zbiornik 2500kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Nicik83    0

Planuję niedługo kosić grykę może ktoś pomoże w ustawieniu mercatora do jej koszenia.Na chwilę obecną mam założone dolne sito w kształcie fasolek, może być czy będzie za gęste.Jak ustawić sita żaluzjowe położyć ich czy potwierać na max.Klepisko utawił bym na 6 dziurkę od góry,obroty bębna około 800 ,wiatr całkiem zamknął,klapy przy klepisku otwarte.Proszę o skorygownie moich ustawień, napewno ktoś z was już kosił grykę i wie jak to poustawiać.Z góry dziękuje za pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

Siema nie wiecie dlaczego pęka nam co chwilę rurka od tłoczków od obrotów młocarnii?Co się pospawa to leci nakrętką dociągnie się to pęknie w innym miejscu.Rurka jest nowa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

armo    0

witam,

oglądałem dziś mercatora na sprzedaż, wygląda całkiem nieźle ale jest jeden problem pospawana rama po prawej i lewej stronie nad przednią osią, czy ktoś się domyśla czego konsekwencją mogą być pęknięcia w tym miejscu i czy rekomendujecie zakup takiego kombajnu jeśli reszta wygląda dobrze i cena jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli dobrze Cie zrozumiałem to pospawana jest przednia oś. Kombajn mógł pracować w górzystym terenie przez co było duże obciążenie na przednią oś, do tego jakieś hamowanie i pęknięcia gotowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

armo    0

są to dokładnie okolice pionowych krawędzi nad osią ale sprowadza się do tego samego, miałem wrażenie że ktoś z obciążeniem wpadł w jakiś rów, jak czujecie kupno maszyny z takim czymś jest obarczone dużym ryzykiem? z tych co oglądałem jest najzdrowszy, od rolnika, nie picowany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

locke    291

U nas też jest spawana.Tylko nie wiem w którym i czy po lewej czy po prawej stronie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nunu85    82

Jeżeli dobrze Cie zrozumiałem to pospawana jest przednia oś. Kombajn mógł pracować w górzystym terenie przez co było duże obciążenie na przednią oś, do tego jakieś hamowanie i pęknięcia gotowe.

 

jeździłem merkatorem przez ponad 10 lat po takich zboczach i górach, ze jadąc z góry na dół nawet przy lekkim dotknięciu hamulca d*pe mi podnosiło do góry i ryłem hederem w ziemi.

 

Mimo takich warunków nic nie popękało.

 

Wiec tamten musiał miec jakies poważniejsze przejścia niz tylko praca w górzystym terenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wieslaw16    46

Witam,moim zdaniem był rozerwany przy wyciąganiu z zalgnięcia w błocie i to skutek właśnie taki ;) Pozdrawiam.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


wieslaw16    46

Witam,siałem grykę chociaż jej nie kosiłem kombajnem ,ale myśle że decydujące to obroty młocarni oraz szczelina klepiska, aby nie zrobić kaszy ,a co za tym idzie duże straty, wiatry raczej słabe ,a sita ustawić względem czyszczenia i jakości ziarna w zbiorniku ,to jeszcze będzie zależało od prędkości jazdy kombajnem aby nie gubić ziarna, myśle że sito żaluzjowe tak jak na żyto ,ja jak kupiłem kombajn od gościa co właśnie nim kosił ostatnio grykę, bo i w zbiorniku było trochę gryki, to były ustawienia jak na żyto tylko mniejsze wiatry, sam z resztą mówił że jest ustawiony na grykę bo ostatnio była koszona, i dolne sito(fasolkowe), też takie jak na żyto, to tyle co mogę pomóc ,może ktoś jeszcze się wypowie co kosił grykę :rolleyes: Pozdrawiam.

Edytowano przez wieslaw16

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stasek2
      silnik w moim clasie (perkins 6 cylindrowy-mercator 60) na pełnych obrotach cały czas dymi na czarno tak jakby szczelał tym dymem tak pyrkał na czarno, od połowy obrotów do pełnych. Na wolnych niema wcale dymu, nie bierze oleju , pali na dotyk. Kupiłem go 8 lat temu z niemiec i tak było od początku. 3 lata temu robiłem silnik nowe cylindry tłoki pierścienie, głowica podcierane zawory(szczelne nie wypalone), pompę i wtryski robiłem już u trzech fachofców i każdy mówi że jest ok.
       
      pomóżcie co to za przyczyna
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez maciek
      Witam , znajomy chce założyć 6cylindrowy silnik do 914. Czy reszta ciągnika wytrzyma , czy jest taka sama jak w 4kach ,tzn sprzęgło, skrzynia ,wzmacniacz ,most. 914 jest z jest około 95 roku.
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez belarus9204
      Witam potrzebuje informacji czy da się podciągnąć sprzęgło w Renault 75.14 i jak to zrobić
×