Skocz do zawartości

Polecane posty

marcinopr    0

Bagnety mogą już być zużyte, jeżeli ten problem występuje w gęstym zbożu to może się ślizgać jakiś pasek, ja tak miałem

 

 

 

 

Czy mógłby mi ktoś podać ustawienie mercatora do owsa ?

Edytowano przez marcinopr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To raczej nie wina bagnetów, jaki jest stan kosy i w jakim stanie są blaszki podtrzymujące kosę w tylnej części?

Owies to nie problem, łatwo się młóci.Młocarnia około 1300 obrotów, klepisko na 2-3 otworze od góry, sito dolne 12- 16mm, wiatr i otworzenie sit górnych wedle potrzeb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinopr    0

Obroty na 1300? ja tyle to mam na maxa obroty. Pszenżyto jak jest suche to dawałem na 1100 a resztę na 1000 jechałem

Edytowano przez marcinopr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pedro2    350

Czy heblowaliście te drewienka od wytrząsaczy ? kupiłem nowe i też jest luz

myślę aby je troszkę zheblować.

 

Nie zakładaj nowych, jeśli stare są jeszcze w miarę nie wytłuczone to szlifuj... U mnie ojciec kiedyś szlifował na papierze ściernym, trochę roboty jest, ale heblować nie radzę bo zmarnujesz materiał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinopr    0

Ja te deski miałem przerabiane na tokarce najpierw planowane a potem otwór tak aby nie był owalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Buszmen11    0

Panowie kosiłem wczoraj pszenżyto i mam taki problem że nie zostają mi w kłosach ziarka jak zmniejszę szczelinę o jeden ząbek to jest sporo połówek,

mozliwe jest że było coś źle ustawione przy wymianie cepów ?

 

mogło być niedoschnięte wtedy zostaje część ziarna w kłosie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

mam problem, kosa nie docina slomy az szarpie calym kombajnem. skok kosy jest dobry, zyletki ostre, czy to ze bagnety nie maja zabkow ma jakis wplyw?

Zobacz czy nie ma luzów na klinie przy targańcu i na klinie w tym łożysku skośnym w hederze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
navaho13    1

Mam problem, zaczął grzać się silnik perkins 6 cyl. wymieniłem pasek, wyjąłem termostat ( był uszkodzony, jakby przekręcił sieę w gnieździe i przesunął), po wyjęciu termostatu zaczęło wciągać dolny wąż od chłodnicy, wstawiłem kawałki plastikowej rurki i nie wciąga. Silnik grzeje sie mniej ale do 100 st. dochodzi i zaczął cieknąć spod kolektora wydechowego lub spod pokrywy zaworów w jednym wąskim miejscu, cieknie taka wąska stróżka, oleju nie ubywa, może odrobinę, ale to chyba w normie.

macie jakieś pomysły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

moze trywialne, ale czy podniosłeś z boku to sitko i przeczyściłeś dokłądnie chłodnice?

moze po prostu jest zakitowana brudem?

 

ja swój pierwszy rok z merkatorkiem prawie cały przejeździłem na niemal gotującej sie wodzie w chłodnicy, w uaplne dni co pół godziny robiłem przerwe na odpoczynek, zeby silnik wystudzic (na szczescie to był MB, wiec debiloodporny;)) aż w końcu postanowiłem w tej przerwie podniesc to sito z boku i zajrzec do chłodnicy.

Moim oczom ukazał sie jeden wielki syf.

PAre godzin na polu siedziałem i elektrodą przepychałem pojdyncze otworki (a potem w domu jeszcze dobre kilka żeby w miare oczyscic chłodnice, ale od tego czasu nawet w najgorsze upały temp ie podnosiła sie.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

tak jak kolega pisze-otwórz tą klapę i zobacz czy na chłodnicy nie ma syfu. Też w pierwszym roku tak miałem-woda na 110 prawie mi doszła. Teraz czyszczę chłodnicę i tak na 80 stp. się utrzymuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    46

Mam problem, zaczął grzać się silnik perkins 6 cyl. wymieniłem pasek, wyjąłem termostat ( był uszkodzony, jakby przekręcił sieę w gnieździe i przesunął), po wyjęciu termostatu zaczęło wciągać dolny wąż od chłodnicy, wstawiłem kawałki plastikowej rurki i nie wciąga. Silnik grzeje sie mniej ale do 100 st. dochodzi i zaczął cieknąć spod kolektora wydechowego lub spod pokrywy zaworów w jednym wąskim miejscu, cieknie taka wąska stróżka, oleju nie ubywa, może odrobinę, ale to chyba w normie.

macie jakieś pomysły?

Witam,czystość chłodnicy (zaplewienie,zakurzenie) to jedno jak koledzy piszą, a druga sprawa to jeśli dolny wąż od chłodnicy się zachowuje tak jak podajesz, to są objawy niedrożnej chłodnicy w wewnątrz (zakamieniona) i pompa na siłe ciągnie dołem płyn z chłodnicy, a górą nie nadąża przepływać w chłodnicy do dołu przez niedrożne kanaliki, ale to też masz pewność że pompa wodna jest sprawna i dobrze pompuje płyn ,co do pojawienia się oleju radzę dobrze zlokalizować wyciek i go usunąć, aby uniknąć pożaru kombajnu z powodu wycieku, dobrze będzie jeśli to wyciek z pod pokrywy zaworów ,oby się nie okazało że poszły uszczelniacze na prowadnicach zaworów jak u mnie tydzień temu też pojawił się olej ,deczko z pod kolektorów wydechu, deko na łączeniu tłumika z kolanem ,a po kilku minutach pracy silnika już w końcówce tłumika olej się pojawił, aż wreszcie zaczął pluć olejem i niestety musiałem zdjąć głowicę i zakładać nowe uszczelniacze prowadnic zaworów :rolleyes: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pedro2    350

Czyszczenie chłodnicy i obdmuchanie silnika sprężarką to u nas pierwsza robota przed każdym wyjazdem w pole... Lepiej poświęcić kilka minutek codziennie i mieć spokojną głowę niż potem dłubać tak jak kolega powiedział elektrodą, bo jak dobrze się zasyfi to i 6 bar tego nie ruszy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
navaho13    1

panowie to dopiero pierwszy dzień koszenia był w sobotę. przed wyjazdem chłodnica potraktowana myjką i sprężarką. myślę,że trzeba przeczyścić chłodnicę wewnątrz, sprawdzić pompę i zobaczyć co z tym olejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Popi    2

Kolego a zalałeś płynem, czy wodą ? sprawdź ten mały odstojnik przy filtrze powietrza u mnie jak jest pełny to i temp robi się większa

jak wciąga rurę to przez chłodnię mało wody przepływa wyjmij ja i jakimś wynalazkiem zalej i przepłucz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcinopr    0

Witam mam problem podczas koszenia na końcu pola na zawracaniu (cofaniu) leci mi sloma do zbiornika a jak jadę normalnie do przodu to jest ok co może być przyczyna ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
s17    4

W Merkatorze 50 nad młocarnią (cepami) jest przenośnik ślimakowy, którym wraca brudne ziarno do młocarni. Jaka może być przyczyna, że na końcówce wałka tego przenośnika okręca się słoma, czy w ogóle ona tam powinna być? Problem ten pojawił się nagle :( Proszę o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
navaho13    1

wracając do mojego problemu powiem, że jest dziwna sprawa. czujnik pkazuje, że woda się gotuje, zatrzymuję kombajn, biegnę do silnika, otwieram korek chłodnicy ( nic nie syczy zero pary) wkładam termometr i odczyt 70 st. c. ale odkąd wyjąłem termostat to sporo wyrzuca wody spod korka ( juz teraz wody chociaż wcześniej był płyn, ale w tej sytuacji nie będę dolewał płynu. i jeszcze jedno. jak stukne palcem we wskaźnik temp. to wskazówka opada choć nie zawsze.wkładałem inny czujnik temp, który nic nie pkazywał więc włożyłem stary i dalej nie wiem, czy zepsuty wskaźnik, czujnik, czy może byc temp. na czujniku 110 a w chłodnicy na termometrze 70???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

ja miałem na wskaźniku 90, a silnik sie juz gotował, także to dość czesta usterka (a jak zatrąbiłem, to w tej chwili wszystko pokazywąło jak należy;))

COś z masą nie tak, albo jakieś połączenia słabo przewodzą.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gregor9244    1

ja mam wskażnik i czujnik od mf 255 ,także zaniżał temperaturę, dopiero wstawienie dwóch rezystorów we wskażniku ( dopinamy niędzy masę , a podłączenie czujnika) spowodowało że przy na czerwonym polu faktycznie woda sie gotuje.

 

Jak wymienić tuleje targańca bo ma już bicie, trzeba ściagać cały targaniec czy da sie od strony kosy???? Mercator 60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego to skoro po stuknięciu w zegar opada to jest z nim coś nie tak (ja znowu jak dotknę zegara to temp. leci na ful) Tam prąd jest stały a sterowanie odbywa się poprzez masę z czujnika.

Nie ważne z czego jest czujnik czy zegar - ważne aby były spasowane opornościami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
navaho13    1

panowie problem zniknął od kiedy uszczelniłem korek chłodnicy, wody nie ubywa (może trochę przez rurkę przelewową) a wskaźnik zaczął pokazywać normalną temp. tzn od 40 na zimnym do 80 rozgrzany. i co wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stasek2
      silnik w moim clasie (perkins 6 cylindrowy-mercator 60) na pełnych obrotach cały czas dymi na czarno tak jakby szczelał tym dymem tak pyrkał na czarno, od połowy obrotów do pełnych. Na wolnych niema wcale dymu, nie bierze oleju , pali na dotyk. Kupiłem go 8 lat temu z niemiec i tak było od początku. 3 lata temu robiłem silnik nowe cylindry tłoki pierścienie, głowica podcierane zawory(szczelne nie wypalone), pompę i wtryski robiłem już u trzech fachofców i każdy mówi że jest ok.
       
      pomóżcie co to za przyczyna
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez maciek
      Witam , znajomy chce założyć 6cylindrowy silnik do 914. Czy reszta ciągnika wytrzyma , czy jest taka sama jak w 4kach ,tzn sprzęgło, skrzynia ,wzmacniacz ,most. 914 jest z jest około 95 roku.
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez belarus9204
      Witam potrzebuje informacji czy da się podciągnąć sprzęgło w Renault 75.14 i jak to zrobić
×