Skocz do zawartości

Polecane posty

Pawelek998    2

U mnie przy sieczkarni jest pas z sanoka i narazie daje rade, jest założony ten wzmacniany ale nie wiem kiedy był zakładany bo jak kupiłem kombajn to już był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam,dla mnie niech każdy kupuje jakiej firmy chce,nie będę nikogo przekonywać ani walczyć na argumęnty, ja mam złe doświadczenie z tą firmą dla mnie to strata kasy i czsu, u mnie kombajn w żniwa ma pracować, a nie stać i nie będę się martwił czy do jutra wytrzyma, albo co gorsze nie spłonie mi na środku pola i właśnie kilka dni temu kupiłem właśnie pasy firmy claas i gates i tyle, nie stać mnie czasowo i finansowo aby kilka razy w sezonie wymieniać pasy, ktoś komu kombajn w sezonie robi kilka czy kilkanaście godzin, może sobie na taki luksus pozwolić i bawić się co kilka czy kilkanaście godzin, i w wymieniać pasy dla zabawy lub z nudów ;)Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawelek998    2

No ja już miałem założony ten z sanoka do sieczkarni więc zobaczę ile pochodzi ale teraz kupowałem jezdny to wolałem dać więcej i kupiłem OPTIBELTA chociaż sanok był prawie połowę tańszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    44

W te żniwa znajomy kupił dolny jezdny SANOK, to po 6-ścu godzinach sypały się sznury z niego i o mało nie spalił kombajnu bo zaczął już dym się walić, a to że w sklepie chwalą sanoka wysoką jakością i ich trwałością, no cuż każdy chce zarobić i każda sroka swój ogonek chwali tam gdzie jest niskie obciążenie lub nie dostanie smaru czy oleju jakoś tam trzyma, ja też jeszcze muszę kupić dolny jezdny i rozważam jaki bo originał Claas 1,5tyś ,Gates trochę ponad tysiak ,Obtibelt ok.800zł. :P Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82
Napisano (edytowany)

oj kolego Wiesław, nie wiem co ty masz do tego sanoka, ale to juz chyba drugi temat, w którym piszesz tak bardzo negatywnie o marce. I tobie sie psuło i twoim kolegom...aż sie wierzyć nie chce.

 

Ja tymczasem, jak posiadam merkatora juz chyba od 13 lat, to wszystkie oryginakne pasy, które sie zużywały wymieniałem na sanoki (te żołte, nie wiem co to za oznaczenie) i powiem ci, że żadnego jeszcze po raz drugi nie ruszałem. A kombajnem robie koło 80-100 godzin rocznie, wiec te najstarsze mają już natłuczone ponad 1000 godzin.

 

Wic jak dla mnie to sa nie dosc, ze są niedrogie, to jeszcze dobrej jakosci.

 

ps

żadnego w oleju nie kąpałem, wiec na ten temat sie wypowiedzieć nie moge.

 

raz tylko pamiętam nie mieli w sklepie sanokowego odpowiednika pasa jezdnego (tego przy silniku) i kupiłem jakiegoś marki Rubena. To dopiero był badziew. 2 razy dziennie musiałem naciągać, a po tygodniu i tak pękł. Na jego miejsce przyszedł sanok i jak go napiąłem przy montażu, tak przez kolejne kilka lat nie ruszałem.

dla mnie to dużo znaczy.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

No wlaśnie zobaczymy co powiesz jak dostanie oleju czy smaru czego Ci nie życzę, a co do wiary to kwestia własnego sumienia czy można komuś wierzyć lub nie, ja podaje tylko fakty z własnego doświadczenia :huh: Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinfds    0

A co myślicie o pasach Agro Belt czy coś takiego,bo założyłem taki na wialnie i nie wiem ile wytrzyma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Agrobelty dobre.

Co do sanoka jakoś dziwnym trafem u nas chodzą bez zarzutu już któryś rok.W tamtym roku nie wymieniałem żadnego paska ale wszędzie pozakładane sanok.Na młocarnię w jednym kombajnie są z sanoka już piąty rok!Co prawda zaolejone ale obroty są w normie i nie ma poślizgu.Na sieczkanię pasek ma uszkodzenia mechaniczne ale chodził i będzie chodzić.

Ciekawe co jest z tymi paskami które dostaną oleju i za pare minut "strzępy" lecą.Jak to nasz wiesiu określił.Jakoś u nas większość jest zaolejonym bo to troche oleju,tawotu spadnie albo się brudnymi rękami złapie.Jakoś nie mam problemów.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawelek998    2
Napisano (edytowany)

Koledzy mam pytanie czy żeby napiąć pas sieczkarni to trzeba luzować tą śrubę (zaznaczoną na zdjęciu niżej) czy tylko kręcicie tym motylkiem u góry. I czy ma jakieś znaczenie założenie tej blaszki przy tej śrubie zaznaczonej na zdjęciu bo u mnie jest od wewnątrz a u większości kombajnów widzę że jest ona założona na zewnątrz?

 

I jeszcze jedno pytanie: mam mały wyciek oleju na przyspieszaczu młocarni (spod tego dużego koła po lewej stronie "kapelusz chińczyka"). Ktoś mógłyby mi powiedzieć po kolei jak się za to zabrać żeby wymienić uszczelnienia na tym przyspieszaczu?

post-62779-0-87153600-1400067367.jpg

Edytowano przez Pawelek998

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam,pod kapeluszem chińczyka są dwa siłowniczki przykręcone na śrubki m6 klucz 10,najpierw odkręć przewody olejowe potem nakrętkę od wspornika na klucz13, to jest na tym amortyzatorze gumowym wyżej, i zdejmiesz wspornik(taki okular) i po odkręceniu siłowników wyjmiesz je na zewnątrz, jak będą wypchnięte tłoczki to musisz je wepchnąć do środka ,a łatwiej Ci będzie je wyjąć ,po wyjęciu siłownika można już je rozkręcać, tył siłownika to jest taka nakrętka musisz ją odkręcić po czym wyjmiesz tłoczek i wewnątrz cylinderka masz dwa oringi które trzeba wyjąć i wymienic tylko dobrze dopasuj wielkość i grubość tych oringów, bo jak Ci tłoczek na nowych oringach będzie w miarę lekko wchodził to i tak w krótkim czasie będzie puszczać olej, ja też dałem zbyt cińkie to za dwa dni w same żniwa, raz jeszcze rozbierałem i zakładałem grubsze, muszą cisno wchodzić tłoczki, przed wkładaniem tłoczków posmarować jest dobrze oringi olejem, to lżej włożyć tłoczek i pewność że nie uszkodzisz oringów w trakcie wpychania tłoczka ,a z montarzem to już sobie chyba poradzisz bez opisu, to tyle :rolleyes: Pozdrawiam.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nicik83    0
Napisano (edytowany)

Chciał bym zapytać czy ktoś wie jakie powinny być szerokośći tych gum znajdujących się przy bębnie młócącym , które mają za zadnie chyba uszczelnienie szczelin przy gardzieli aby się ziarno nie wysypywało , są one pokazane na moim zdjęciu na stronie 67.

Edytowano przez Nicik83

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawelek998    2

Dzięki Wiesław za pomoc tylko jeszcze powiedz mi czy ściągając to koło "kapelusz chińczyka" nie ma z nim żadnych problemów?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Witam aby to zrobić nie trzeba zdejmować tego kapelusza te dziury co w nim są to można wejść kluczem aby odkręcić cylinderki i jest dość dobry dostęp ja nie zdejmowałem tego koła bo szkoda czasu i roboty z tym bez zdejmowania dasz radę wyjąć :rolleyes: Do Nicik83 ja kupiłem pas szerokości 7cm.gumowy zbrojony płutnem i jest bardzo dobrze ,a długości nie pamiętam musisz zmierzyć długość w środku :) Pozdrawiam.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

koledzy ta przesłona za odrzutnikiem słomy to musi być w całości czy tak jakby poprzecinana co kawałek w pionie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinfds    0
Napisano (edytowany)

U mnie była ona poprzecinana i dorobiłem taka samą. Tylko poprzecinana kawałek od dołu nie na całej długości. Te przecięcia pasują na szerokość do wytrzasaczy.

Edytowano przez Marcinfds

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

koledzy ta przesłona za odrzutnikiem słomy to musi być w całości czy tak jakby poprzecinana co kawałek w pionie?

Ja mam w trzech miejscach rozcientą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82
Napisano (edytowany)

koledzy, czy usuwal ktoś luzy na tym zaznaczonym na zdjeciu wale?

bo zarówno jak ciągne za pasy młocarni, czy też poluzuje jezdny, to jest wyczuwalny luz.

mam juz tak od dawna i nic sie nie powiększa, ale z czystej ciekawości:

 

Do rzeczy?

dużo roboty?

co tam przychodzi? jakies łożyska/tuleje?

 

post-63423-0-98789800-1400420549_thumb.jpg

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinfds    0

Są tam łożyska jedno dość drogie za orginal niemiecki dałem 160 zł. Są też tuleje z tworzywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

ale wszystko idzie kupić, czy te tuleje np musiałeś dorabiać?

w 4-5 stówach sie zmieściłeś?

dzień roboty wystarczy?

jakieś specjalistyczne narzedzia potrzebne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Dzień roboty powinien styknąć.My wyciągaliśmy ten wał bo miał bicie i jeszcze był wyrobiony.Ile się namęczyliśmy z napawaniem i szlifowaniem.Wyszło na to że kupiliśmy nowy.

 

potrzebny będzie ci ściągacz bo wątpię aby poszło lekko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcinfds    0
Napisano (edytowany)

U mnie problemu z częściami nie ma nie wiem jak u was mam bardzo dobry sklep. A do ściągnięcia przyda się dosyć sporych rozmiarów ściągacz. W 4 stowkach się zmieścisz chyba ze wal uszkodzony :)

Edytowano przez Marcinfds

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawelek998    2

Panowie potrzebuje pomocy. Jak wymienić łożyska na wałku sprzęgłowym. To pierwsze mam na widoku gorzej z tym drugim co jest na końcu wałka. Jak się do niego dostać????? Trzeba ściągać tą osłonę co jest z tyłu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Musisz wysunac caly walek przez sprzeglo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×