Skocz do zawartości

Polecane posty

farmervip    78

Pisze że tylko na 1 i pełnym przyspieszaczu,, łożysko od wałka sprzęgłowego też raczej odpada bo na innych biegach mu nie dudni

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Sołtys podejrzewam że masz luz na tym przyśpieszaczu (waryjatorze) przy skrzyni. Mam podobnie w senatorze, koło przy skrzyni na sprężynie. Tylko na 1 biegu tuż przed pełnym przyśpieszeniu słychać jak by wyło łożysko. Gdy dam na ful to cichnie. Mam tak już ze 3 lata i chodzi, Gdybyś to rozebrał i wymienił tulejki (chyba plastikowe) powinno pomóc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

Koledzy mam pytanie-coś mam grane z przyspieszaczem, bo na drodze jest bardzo wolny mimo, że przyspieszacz jest na maxa? Kilka razy zdażyło mi się, że zdecydowanie szybciej pojechał tak jakby coś się tam blokowało przy tym siłowniku od przyspieszacza, możliwe że coś się zacina i nie można wykorzystać przyspieszacza na maxa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Wojtek987    61

jakiego masz mercatora??? Jeśli jest na słoneczko a nie na dużą sprężyne (tam przy skrzyni) to podejrzewam że słoneczko się wyrobiło. Działoa to tak że przy siłowniku pcha na siłe a to koło przy skrzyni nię nie rozsunie bo blokuje go wyrobione słoneczko. Skutkiiem tego jest pekanie wału napędowego (tego przez kombajn) Mówią że to wada kombajnu a to taka banalna sprawa, nie raz w kolejce o GĄSKI słyszałem jak gościu co dwa sezony wymienia wał (ok 1000zł) a on ciągle peka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

zazwyczaj tak jest, że każdy myśli, iż jak coś się ukręca, pęka itp. to niby wada sprzętu, materiału itd. A tak naprawdę jest to nie usunięcie jakieś usterki. To tak, jak mówią, że wadą dominatorów jest palenie się kombajnów rozpoczęte od komory silnika, a tak naprawdę powodem jest rozrusznik i jego nieodskakujący bendix. Błacha sprawa, koszt śmieszny a ryzyko sprzedania kombajna w cenie złomu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Tylko problem w tym że trzeba wiedzieć co robić a jak ktoś nie podpowie to jest jak jest :(. Sąsiad w mercatorze 50 dorobił taki pierścień na to słoneczko i zablokowało mu się tak że się nie zeszło, zostało rozsuniete. Od razu pojechał po nowe (tańsze ok 300zł) i chodzi, nic nie pęka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

No chłopaki, nasz kolega nie ma 50-tki

kolego ja takich nie mam choć mam mercatora bez nazwy (to to samo co 70)

Zatem ma na sprężynie, a nie na słoneczku.

Nie spotkałem się jeszcze by układ hydrauliczny się zacinał ale warto sprawdzić koło napędzające, może coś tam się złego dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Nie spotkałem się jeszcze by układ hydrauliczny się zacinał ale warto sprawdzić koło napędzające, może coś tam się złego dzieje.

albo napinacze pasków począwszy od silnika... Tylko żeby od młócarni nie dociągnął na wariatorze :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Niby jak ma tam dociągnąć? Na wariatorze młocarni jest sprężyna która reguluje naciąg poprzez koła ażurowe.

Napinacz pasa jezdnego,czyli tego po lewej stronie zapewne sprawdził.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

dokładnie koledzy, nie mam słoneczka tylko sprężyna, nie wiem czy to lepiej czy gorzej. Rozbierałem kiedyś ten napęd(rozsuwane koła), tam gdzie są te trzy śruby na tym trójkącie. Leciał mi tam olej przy siłowniku, mogłem to jakoś źle złożyć? No ale w sumie powolny kombajn już był jak go kupiłem w tamtym roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Powolny może być choćby z racji zużytego pasa jezdnego,a może masz mniejsze koła napędowe.

Według katalogu zakładane były 18,4x 30 , 18,4x26 , 23,1x26.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

co do koła to nie wiem jaki ma rozmiar, pas też pewnie trochę zużyty tylko jak pisałem na początku kilka razy zdażyło mi się, że zdecydowanie szybciej śmigał na drodze tak jakby coś się blokowało czy co? Ale tak przeważnie to nie wiem czy wyduszę z niego na drodze, żeby jechał 15 km/h!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmervip    78

A oryginalny masz pas jezdny? ten szeroki, może jest za długi albo za wąski i chodzi sobie jak chce?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

No chłopaki, nasz kolega nie ma 50-tki

 

Zatem ma na sprężynie, a nie na słoneczku.

Nie spotkałem się jeszcze by układ hydrauliczny się zacinał ale warto sprawdzić koło napędzające, może coś tam się złego dzieje.

 

A czy ja gdzieś napisałem że zacina się hydraulika??? Zobacz kolego ile wychodzi ci pas na kole "hydraulicznym" Ja sprawdzałem u siebie i chodzi po samej górze (tak widać wytarcie na kole) Więc skoro przy kole napędzającym jest na samej górze to na kole odbierającym musi się wcisnąć do samego dołu (chyba że pas jest za długi) Sprawdź gdzie u ciebie ten pasek najczęściej chodził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może nie zauważyłeś lub się nie zorientowałeś, ale te słowa odnosiły się do

tak jakby coś się tam blokowało przy tym siłowniku od przyspieszacza,

Samą hydraulikę pomijam bo to prawie nie możliwe, ale układ obu kół rozsuwanych hydraulicznie musi pracować w pełnym zakresie czyli tak jak piszesz

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

dzięki za rady, sprawdzę wszystkie podpowiedzi choć później bo kombajn mam garażowany u kuzuna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ok,nie spiesz się, do sezonu żniw z pewnością zdążysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Niby jak ma tam dociągnąć? Na wariatorze młocarni jest sprężyna która reguluje naciąg poprzez koła ażurowe.

przecież zawsze możesz cięgna napiąć :rolleyes: Jak byś nie zauważył, to podeszłem do tego ironicznie, bo jak na cięgnach uciągniesz pasy młócarni, to w momencie rozruchu uruchomisz zespół żniwny. A podpowiedź ta mi się nasunęła, bo brat mnie się pytał, dlaczego mam te paski luźne i czemu ich nie dociągnę :D Z tego, co kolega pisze, to jak pasek napędowy ma uciągnięty, to nic nie pozostaje jak wymiana paska na wariatorze. Ja też mam go trochę rozciągniętego, bo jak cofnę przyspieszacz na maksa, to kombajn z miejsca na 2-jce nie ruszy (ślizga), ale przejeżdżając koło słupa mierzącego szybkość przy drodze miał 17km/h. Na razie to tak zostawiam, bo jak mi strzeliło cięgno od sprzęgła, to to ślizganie było bardzo pomocne B)

 

ja mam kosę 3m. (z osłonami 3,4m.) i na piachach robię hektar w niespełna godzinę, a na ciężkich ziemiach - 1,5 godziny. Ale to wszystko też zależy od tego, jakie masz długie pole i jakie przejazdy zobie zrobisz. Ja mam takie kawałki po 40-450m., a na ziemiach 3 i 4 klasy - 150 - 300m. długości. Przedział cenowy - jak podajesz. Ja kupiłem mojego mercatorka z sieczkarnią bez kabiny za 15tyś, ale to tylko przez przypadek

 

Nie piszemy posta pod postem, używamy opcji "edytuj"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kip    1

Witam. Mam dwa pytania.

Schemat instalaci elektrycznej do mercator 75. Czy wogóle jest dostęny. Mysz mi pocieła kable no i muszę zrobić pożądek a ze schematem było by o wiele łatwiej.

Czy ktoś podłanczał kose boczną hydrauliczną w tym kombajnie. Jeśli tak procze o opis co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

przecież zawsze możesz cięgna napiąć :rolleyes: Jak byś nie zauważył, to podeszłem do tego ironicznie, bo jak na cięgnach uciągniesz pasy młócarni, to w momencie rozruchu uruchomisz zespół żniwny.

No kolego, ironia ironią, ale popisałeś się myląc pasy wariatora z pasem (zespolonym w przypadku młocarni) napędzającym koła napędowe wariatora.

Przypominam Ci,że pasy przekładni wariatorowej napinają się samoczynnie.

Co do uruchamiania zespołu żniwnego to jest on włączany inną dźwignią choć napęd przekazywany jest od koła pasowego zamontowanego przy kołach napędowych przekładni wariatorowej młocarni, ale co tu na ten temat sie rozpisywać skoro młocarnia ani zespół żniwny nic nie ma wspólnego z układem jezdnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariank1    2

witam

mam pytanie do czego służy dzwignia (claas seantor) z lewej stony na gardzieli jak sie wchodzi na kombajn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtek987    61

Kolego mariank1 nie bój się tym poruszać, to nie gryzie :D gdybyś tym ruszył (chyba że zamarzło na amen) to byś widział że porusza dwoma małymi kołami pasowymi które napinają dwa paski napędzające cheder.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×