Skocz do zawartości

Polecane posty

wojtoon    8

Panowie mam taki problem z moim claasem otóż nie chce jechać. Jadąc pod górę trójką po ściernosku zaczął znacznie zwalniać więc włączyłem dwójkę na której ledwo co wyjechałem. Również nie mogę ruszyć z trójki bez przyśpieszacza. Pas jezdny jest dość luźny i tak się zastanawiam czy to właśnie to jest przyczyną czy może coś ze sprzęgłem jest nie tak.

 

Pas jezdny. Forumowi znaffcy powiedzą Ci, że się uciągnął (obornik prawda). Zużyte słoneczko. A dokładniej podkładka pod nim - stal najwyższej klasy (rozwiercałem kiedyś otwór na tokarni diamentowym nożem bo widia się poddawała).

 

Najprościej mówiąc, sprężyna nie ma siły naciągnąć pasa. Nie polecam takich podróży bo nowy (nawet zamiennik) to kilka stówek.

 

 

No chyba, że faktycznie pas jest jak guma z majtek.

 

 

 

Odbiegając od tematu.

Czytam właśnie porady znaffcóf odnośnie zostawania zboża w hederze.

Moi drodzy. W każdym kombajnie zostaje. Zwłaszcza jeśli kończymy i docinamy jakiś wąski pasek. Słomy jest wtedy mało i nie ma czym przegarnąć tego zboża do młocarni.

 

Edytowano przez wojtoon

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Panowie mam taki problem z moim claasem otóż nie chce jechać. Jadąc pod górę trójką po ściernosku zaczął znacznie zwalniać więc włączyłem dwójkę na której ledwo co wyjechałem. Również nie mogę ruszyć z trójki bez przyśpieszacza. Pas jezdny jest dość luźny i tak się zastanawiam czy to właśnie to jest przyczyną czy może coś ze sprzęgłem jest nie tak.

 

Zależy jaki model claas-a i czy jest na słoneczku tak zwanym wariator, czy na sprężynie, jeśli bez przyspieszacza nie jedzie to zużyty pas jezdny ,a jesli slizga również na przyspieszaczu to zapewne zużyta tarcz sprzęgłowa bo jeżeli jazda jest w deszczu gdzie jest pas i wariatory mokre to nawet przy dobrym pasie mogą występować poślizgi bez przyśpieszacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
raf21    0

Hej koledzy jak sprawdzic szczelinę na mlocarni claas protector. i co zrobić gdy np zawracam na uwrociach to sloma i syf wpadają do zbiornika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wieslaw16    44

Jeśli chcesz dobrze sprawdzić i ustawić szczelinę, to na wlocie trzeba by odpiąć podajnik z chederem, bo na wylocie to wystarczy wejść do środka kombajnu i dojdziesz do klepiska od tyłu i tak sprawdzisz szczelinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na żadnym z biegów nie ruszy bez przyspieszacza dopiero jak rusza dźwignia na przyspieszacz to startuje. Koło po którym chodzi pas (to koło skrzyni) robi się strasznie gorące że ręką nie można go dotknąć. To jest Claas mercator 60

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Czyli masz na tgz słoneczku i masz zużyty pas jezdny, jeszcze sprawdż ruszając z 2 i 3 biegu na pełnym przyśpieszaczu czy normalnie rusza i jedzie płynnie nie ślizga aby sprawdzić w ten sposób sprzęgło czy też nie ślizga

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fza    2

Na niskich obrotach młocarni (około 750), wystają mi te trzy śruby i ocierają o płaskowniki mocujące obrotomierz. Tego ocierania wcześniej nie zauważyłem. Na wyższych obrotach, śruby się chowają  i niby wszystko w porządku. Pasy kupione jednakowe a jakby nierówno napięte. Czy to ma ze sobą jakiś związek. Te ocierające śruby mnie niepokoją. Co może być przyczyną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wieslaw16    44

Może który klin się cofnął na wale w kołach i te koła ażurowe się przesunęły w stronę płaskowników, przecież tak być nie może

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtoon    8

Hej koledzy jak sprawdzic szczelinę na mlocarni claas protector. i co zrobić gdy np zawracam na uwrociach to sloma i syf wpadają do zbiornika

 

Bez problemu biorąc suwmiarkę i kładąc brzuch na przenośniku pochyłym

 

 

Na żadnym z biegów nie ruszy bez przyspieszacza dopiero jak rusza dźwignia na przyspieszacz to startuje. Koło po którym chodzi pas (to koło skrzyni) robi się strasznie gorące że ręką nie można go dotknąć. To jest Claas mercator 60

 

Ja nadal stawiam na słoneczko. Gorące koło to standard w starszych claasach w których nikt nie pamięta o wymianie ciernego wycisku sprzęgła i hamulca wałak sprzęgłowego.

Tarcza sprzęgłowa w kombajnie się praktycznie nie zużywa - oprócz wieloklina, ale wtedy nigdzie nie pojedziesz

 

Na niskich obrotach młocarni (około 750), wystają mi te trzy śruby i ocierają o płaskowniki mocujące obrotomierz. Tego ocierania wcześniej nie zauważyłem. Na wyższych obrotach, śruby się chowają  i niby wszystko w porządku. Pasy kupione jednakowe a jakby nierówno napięte. Czy to ma ze sobą jakiś związek. Te ocierające śruby mnie niepokoją. Co może być przyczyną.

 

Rozkręcone.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fza    2
wojtoon 

napisał "rozkręcone" - patrzę i nie widzę żadnych śladów rozkręcenia. Nakrętki na tych 3-ch śrubach nie popuszczone a innych elementów skręcanych chyba tam nie ma.

Nie wiem czy konstrukcja tego mechanizmu pozwala na dowolne zbliżanie stałych połówek kół do siebie. Również nie widzę śladów przesunięcia połówki koła zewnętrznego na wale.  Wygląda jakby te trzy śruby były za długie tj. wyrobione gniazda w tylnym kole albo wyrobione łby śrub. Co na takie myślenie mówią (piszą) ci co przeżyli taki problem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się koło te bliżej bębna na klinie przesunie to wtedy na wolnych obrotach młocarni jest zazwyczaj problem z wystającymi śrubami. Prawdopodobnie to stał się u ciebie, lub miałeś tak od początku ustawione tylko pasy w lepszym stanie były i nie było tak widocznego efektu wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68

@mateuszpaluch21 najprawdopodobniej masz pas jezdny do wymiany

 

@wojton co do wymiany wycisku sprzęgła czy hamulca wałka to już tu nie jeden to wymieniał więc pamiętają, to nie jest przyczyną grzania się koła pasowego( no chyba że ktoś jeździ cały czas z nogą opartą o pedał sprzęgła ale od tego koło nie będzie "strasznie gorące")

 

@fza najwyraźniej trafiły się Tobie dłuższe pasy napędu młocarni, trochę ich u mnie leży i są różnej długości

Optibelt plus wymiary 3275 / 32 / 3200  brak numeru katalogowego

Gates  wymiary 3270 L=L nr -617309

inne Gates są jako zamienniki i mają   numer wytłoczony 1403254 wymiarów brak

 Miałem też stare z Sanoka ale ich nie mogę odszukać i nie podam numeracji ani deklarowanych wymiarów.

 

Edit- pasy nierówno napięte wyreguluj tak jak napisał @wiesław czyli przesuwając parę kół na osi blokując klinem. Zakładam, że tuleje ślizgowe we wszystkich kołach są dobre, zużycie jednej już rzutuje na luz co przekłada się na nierówne napięcie pasa

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtoon    8

wojtoon 

napisał "rozkręcone" - patrzę i nie widzę żadnych śladów rozkręcenia. Nakrętki na tych 3-ch śrubach nie popuszczone a innych elementów skręcanych chyba tam nie ma.

Nie wiem czy konstrukcja tego mechanizmu pozwala na dowolne zbliżanie stałych połówek kół do siebie. Również nie widzę śladów przesunięcia połówki koła zewnętrznego na wale.  Wygląda jakby te trzy śruby były za długie tj. wyrobione gniazda w tylnym kole albo wyrobione łby śrub. Co na takie myślenie mówią (piszą) ci co przeżyli taki problem.

 

 

Są 3 śruby skręcające na stałe (patrząc od frontu) 1 i 3 część kół (na głównym wale 2 i 4). Pomiędzy tymi częściami są wspomniane śruby które skręcają dystanse (kawałki rurek). Jeśli pozwolisz na delikatne rozkręcenie się śrub to dystanse zaczną się skracać (te rurki są dosyć miękkie). W ekstremalnych przypadkach wytłukują się otwory w ażurach i szajby do wyrzucenia.

 

@mateuszpaluch21 najprawdopodobniej masz pas jezdny do wymiany

 

@wojton co do wymiany wycisku sprzęgła czy hamulca wałka to już tu nie jeden to wymieniał więc pamiętają, to nie jest przyczyną grzania się koła pasowego( no chyba że ktoś jeździ cały czas z nogą opartą o pedał sprzęgła ale od tego koło nie będzie "strasznie gorące")

 

@fza najwyraźniej trafiły się Tobie dłuższe pasy napędu młocarni, trochę ich u mnie leży i są różnej długości

Optibelt plus wymiary 3275 / 32 / 3200  brak numeru katalogowego

Gates  wymiary 3270 L=L nr -617309

inne Gates są jako zamienniki i mają   numer wytłoczony 1403254 wymiarów brak

 Miałem też stare z Sanoka ale ich nie mogę odszukać i nie podam numeracji ani deklarowanych wymiarów.

 

Edit- pasy nierówno napięte wyreguluj tak jak napisał @wiesław czyli przesuwając parę kół na osi blokując klinem. Zakładam, że tuleje ślizgowe we wszystkich kołach są dobre, zużycie jednej już rzutuje na luz co przekłada się na nierówne napięcie pasa

 

Wycisk praktycznie zawsze trze. Zwłaszcza jeśli zacznie się kończyć i ktoś rozmyślnie zacznie coraz to bardziej naciągać cięgno sprzęgła. Widziałem przypadek gdzie starł się do uchwytów i ukręcił (nie wiem jak sprzęgło miało działać). Koło nagrzewa się najbardziej od a) bardzo naciągniętego pasa (non stop przynajmniej połowa przyspieszaczy, albo też nowiutkie słoneczko) b) tarczy sprzęgłowej c) wspomnianego wycisku (jeśli się kończy) d) hamulca wałka sprzęgłowego (również jeśli wytarł wykładzinę).

Zależy co nazywamy strasznie gorącym? Instrukcja przewiduje temperaturę roboczą w granicach 80 stopni - może parzyć w palce

 

Co do regulacji pasów to totalna bzdura. To nie pasy się różnie uciągają, tylko jest rożny nacisk na nie. Z powodu wyżej wymienionych skracających się dystansów. Jeśli chcesz wyregulować pasy to trzeba rozkręcić te 3 śruby, cofnąć je i za pierwszym kołem pomiędzy dystanse a ażur włożyć podkładkę (razem 3 sztuki). żadne koło nie ma prawa niespodziewanie przesunąć się na klinie zabezpieczonym podwójnymi kołkami. No chyba że zetnie kołki, ale zgubiony ażur łatwo poznać ^^

 

 

 

Odbiegając od tematu

Jak 20 lat bawię się z claasami tak każdemu mówię - nie warto bawić się pasami firmy krzak. Ja zakładam każdemu oryginały i to jest jedna robota - zakładasz pas który wytrzyma kolejne 40 lat. No chyba że ktoś obliczył sobie, że guma od majtek marki stomil-chińczyk wymieniona w tym czasie 10 razy jest ekonomiczniejsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pigmei    68
Co do regulacji pasów to totalna bzdura. To nie pasy się różnie uciągają, tylko jest rożny nacisk na nie. Z powodu wyżej wymienionych skracających się dystansów. Jeśli chcesz wyregulować pasy to trzeba rozkręcić te 3 śruby, cofnąć je i za pierwszym kołem pomiędzy dystanse a ażur włożyć podkładkę (razem 3 sztuki). żadne koło nie ma prawa niespodziewanie przesunąć się na klinie zabezpieczonym podwójnymi kołkami. No chyba że zetnie kołki, ale zgubiony ażur łatwo poznać happy.png

 

Napisałeś to tak że nie wiadomo o jakie pasy chodzi, i w jakim typie claasa odniosłem się do regulacji pasów młocarni  w młodszych wersjach a tam to z pewnością kołków nie ma w ażurach na osi młocarni. Dobrze było by jakbyś zaznaczał  jakim typie piszesz.

 

Nawet oryginalne pasy nie są odporne na zdzieranie   po zablokowaniu młocarni a kosząc hektary rzepaku, czy jęczmienia przerośniętego koniczyną ( z wsiewką)  to się zdarza

Edytowano przez Pigmei

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Pas jezdny. Forumowi znaffcy powiedzą Ci, że się uciągnął (obornik prawda). Zużyte słoneczko. A dokładniej podkładka pod nim - stal najwyższej klasy (rozwiercałem kiedyś otwór na tokarni diamentowym nożem bo widia się poddawała).

 

Najprościej mówiąc, sprężyna nie ma siły naciągnąć pasa. Nie polecam takich podróży bo nowy (nawet zamiennik) to kilka stówek.

Jak mi nie chciał jechać nawet na jedynce bez przyspieszacza danego do połowy, to też pas wymieniłem. Nie na jakieś Stomile, lecz na gates-a. Dałem 500zł i mam spokój 2 skończony sezon. Nagle przyspieszacz chodzi w zakresie 0-1,750 obrotów, a nie jak przedtem max. 1100. Żadnych słoneczek nie rozbierałem i podkładek nie wymieniałem.

W piątek trochę kombajn zmoknął, bo była duża ulewa i - tak jak jeden z kolegów pisał, że jak pas i słoneczka mokre, to będzie ślizgać i też tak było do momentu kiedy załapało na 2-jce i z przyspieszaczem.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam. Gdzie w małopolsce lub na wschodzie śląska mogę liczyć na serwis claas mercator 50? Gdzie zaopatrzyć się w części oprócz sklepów internetowych? Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Planuję zakupić mercatora bo naszej okolicy 1 kombajn na usługach jeździ w promieniu 10km. A że nie mam doświadczenia w obsłudze to chciałem się dowiedzieć gdzie ewentualnie mógłbym uzyskać pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Jak myślisz o pomocy serwisu, to daj sobie spokój z claasem, bo nie zarobisz nawet jeżdżąc po samych usługach. To nie jest kombajn wielce skomplikowany. Wsiadasz i jedziesz. Po prawej stronie jednej rączce masz podnoszenie hederu, przyspieszacz, podnoszenie motowideł i po przejściu przez taki próg obroty motowideł (proste jak budowa cepa), druga rączka z prawej strony - gaz, którym również gasi się kombajn. Po prawej stronie jeszcze jest pokrętło szybkości motowideł, ale zazwyczaj jest zastygnięte w ustawieniu takim, jak się pracuje, a chcąc obrócić urywasz rączkę (zazwyczaj nie znaczy zawsze!).

Po lewej stronie masz 3 drążki, które kolejno od wejścia służą do: wysypu zboża, uruchomienie zespołu żniwnego i uruchomienie hederu.

Przed tobą kierownica. Po lewej stronie kierownicy przy samej kolumnie pedał, którym po wciśnięciu ustawiasz kolumnę kierownicy, oraz pedały sprzęgła i hamulca, a pod siedzeniem drążek ustawienia szczeliny młocarni (dociągania młocarni).

Widoczność podczas koszenia taka, że śmiało możesz kosić na siedząco nie musząc stać.

Schematy punktów smarowania oraz ustawienia młócenia poszczególnych zbóż masz tu na forum razem z propozycjami usuwania jakichś awarii. Oczywiście dobrze mieć serwis gdzieś w pobliżu, bo tam mają części a i podczas zakupu chętnie udzielają informacji jak coś zdemontować i bez problemu zamontować. Dlatego lepiej nastaw się na usuwanie drobnych awarii we własnym zakresie, a jak coś, to pytaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, boję się że jak kupie to będzie awaria za awarią bo ten 1 kombajn u nas co jest to często siada a z WYGLĄDU jest w b dobrym stanie. Paski, łańcuchy, itp to spoko. Gorzej jak walnie coś większego, skrzynia itp, albo nie będę mógł zdiagnozować problemu. A tekst na forum to nie zawsze lek na każdą usterkę zwłaszcza jeśli tak jak ja się dopiero zaczyna. Dlatego pytam o serwis. A porady co do ustawienia zapewne znajde tutaj. Dzięki za wyjaśnienie gdzie co jest. Na pewno się przyda.

Edytowano przez dawidursus323

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

Dlatego jak się kupuje, to nie patrzy się na wygląd, bo wylejesz na niego 3 puszki farby i będzie jak nowy. Patrzy się na pracę. Na dzień dobry jak będziesz kupować, to włączyć zespół żniwny i na pełne obroty, czy nie ma wibracji. Wejdź z tyłu i sprawdź luzy na wytrząsaczach podnosząc je do góry i próbując je obrócić na bok. Luzy mogą świadczyć o wyrąbanych panewkach (usuwa się za pomocą wyciągnięcia dystansowych blaszek znajdujących się między panewkami lub wymieniając je - koszt groszowy. Jak się będą przechylać na boki, to może być już wał wyrobiony. Kolejnym punktem strategicznym to paski na młocarni - by były równo uciągnięte i pas jezdny, by nie wisiał. Luzu na łożyskach młocarni niestety nie da się tak sprawdzić, a jak walnie ośka, to wtedy na pewno serwis musi przyjechać, bo sam nie dasz rady. Koszt ośki to prawie 1000zł i usługa wymiany i poskładania - drugie tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po przejściu przez próg masz regulacje obrotów młocarni tak dla wyjaśnienia bo kolega z rozpędu się pomylił. Korbka od obrotów nagarniacza lepiej żeby działała, choć się nie spotkałem z takim przypadkiem żeby nie chodziła a już trochę kombajnów oglądałem i w moim powiem że dwadzieścia lat chodzi bez problemów pewnie oglądam maszyny w lepszym stanie niż kolega. Kombajn prosty najważniejsze żeby blachy były w dobrym stanie, silnik i skrzynia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×