Skocz do zawartości

Polecane posty

Witam mam taki problem w moim mercatorze 60 a mianowicie sypie mi się ziarno na złączeniu gardzieli z kombajnem. Ziarno sypie się od dołu po takiej klapie która jest na zawiasach i uchwytach przykręcanych na dwie śruby 8. Co może być tego przyczyną!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukowiag    1

Jak masz ta blache na zawiasach to po bokach sa dwa mocowania na 13 klucz, jak je odkrecisz to ta blacha opusci sie na zawiasach, twoim oczom powinna ukazac sie gumowa uszczelka przykrecona plaskownikiem na okolo 8 srubek, dostep slaby, tym bardziej ze te srubki sa na srubokret plaski... mi udalo sie odkrecic bez problemowo prawie wszystkie bo lekko sie przykleily, reszte dzialalem Zakladajac na grzechotke koncowke z plaskim, oczywiscie wymien je na kluczyk tak na przyszlosc. Usczelka w moim przypadku popekala ze starosci, wymiary okolo 100x8x0,5 cm sluzy ona do uszczelnienia elastycznego polaczenia gardzieli, wydaje mi sie ze szczegolnie przydatna gdy heder jest wyzej. Ja uszczelke dorobilem ze starej wykladziny(pan prowizorka) za rok myszy zjedza:) i taki patent mialem ze nie moglem dwoch srobek przyklecic to pomocna byla nitownica:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik1986    15

witam panowie coś gruchneło w skrzyni biegów. wracałem z pola na 3biegu spory gaz i na przyspieszaczu bo padał deszcz (ale to raczej nie od prędkości, po prostu i tak by się rozwaliło) coś zrzytneło w skrzyni natychmiast włączyłem sprzęgło. zatrzymałem się. ale tak se myślę co ja zrobie na drodze sam a jeszcze deszcz pada. włączyłem 3 mały gaz i powoli ruszam. telepałem się do domu cały czas coś w skrzynie skrzypie. w domu doszedłem do wniosku że to się dzieje na każdym z biegów. na luzie nic nie słychać wydaje mi się że sprzęgło ok (kiedyś pamiętam wymieniałem). zgrzyta coś jak się jedzie może miał ktoś taki problem? myślę że to może być coś od przekazywania napędu na półosie - koło talerzowe, atakujące? może ktoś coś doradzić???? u nas popadało i pewnie 2 dni z głowy. a mi zostało 2,5ha

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Po wykoszeniu jednego hektara zboża moim claasem mercatorem 60 w chederze zostało dwa wiadra ziarna tu pod tymi pazorami co wciągają zboże do gardzieli. C.To normalne czy może coś jest tego przyczyną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ksawery    26

Nie jest to normalne ze zboża nie wciąga..a sprawdź czy masz wszystko właśnie dobrze z tymi palcami na slimaku. Lub właśnie za wysoko ślimak w co troche watpie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtrac8244    97

@Mateuszpaluch21 sypie się bo guma albo zrzesiała albo ją coś zjadło mysza chociażby odepnij gardziel i wymień gumę u mnie teraz t było robione podejdzie od Bizona gguma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A dużo jest roboty z opuszczeniem tego ślimaka w chederze? Z tymi palcami raczej wszystko w pożądku bo słomę ładnie wciąga natomiast zostaje się sporo ziarna.

Edytowano przez Mateuszpaluch21

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Roboty b.mało tak jak pisałem z boku zobacz gdzie jest mocowany w owalnych otworach klucz chyba 17 i opuścić na ok 2 cm dla zboża a dla rzepaku ok. 4 cm.

Bez problemu zobaczysz tylko rusz się do kombajnu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mnie jak słomę ci ładnie wciąga a ziarenka ci spadają to masz za dojrzałe zboże pewnie pszenice, też tak mam czasem w pszenicy, że lubi sporo ziarna pod palcami leżeć bo je otrzepuje ślimak, ale to tylko na niektórych polach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fza    2

Nie mam regulacji obrotów motowidła. Przyczyna w kole pasowym ze sprężyną. Jak dostać się do kołka mocującego połówkę koła.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Opuściłem ten ślimak na dwa centymetry i nie ma za wielkiej zmiany natomiast po zjechaniu z pola do domu i po opuszczeniu chedera z gardzieli wysyłała się spora ilość ziarna. Co może być tego przyczyną? Nie znam się na tym za bardzo bo kombajn mam dopiero pierwszy sezon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak mówiłem masz za suche zboże  i ci się wcześniej wymłaca, ewentualnie za dużo zboża wraca podajnikiem kłosowym odbija się od bębna i trafia w gardziel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian7k    5

Nie mam regulacji obrotów motowidła. Przyczyna w kole pasowym ze sprężyną. Jak dostać się do kołka mocującego połówkę koła.

Masz na myśli to pierwsze koło od schodów - to trzeba brechą rozchylić połówki koła i zobaczysz kołek zabezpieczający.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    35

mam ten sam problem z kołem co ty na na dodatek urwaną linke, robiłem to koło w poprzednim kombcjnie jaki miałem
gdzie ten kołek dokładnie sie znajduje bo nie mogę sobie przypomnieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fza    2
marian7k

Tak, to koło.  Tylko jak tą brechą. A może jakiś bardziej sprytny sposób.

ovi 

Kołek jest ukryty pod jedną połówką koła, jak rozjedziesz te połówki (z tym mam problem) to w szczelinie stałego koła zobaczysz kołek (w zasadzie dwa - jeden w drugim)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gesy    1

Ale to już po zgaszeniu silnika gdy opuszczałem cheder to wysyłało się to ziarno z gardzieli.

 

Mam tak samo,mysle ze marcinnowicki87 ma racje,bo to nie na każdej działce sie tak dzieje,zalezy od odmiany i stopnia dojrzałości ,jak widze ze sporo opada w heder to czasem złapie troche słomy z pokosu wtedy czesc wciągnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbycho77    7

marian7k

Tak, to koło.  Tylko jak tą brechą. A może jakiś bardziej sprytny sposób.

ovi 

Kołek jest ukryty pod jedną połówką koła, jak rozjedziesz te połówki (z tym mam problem) to w szczelinie stałego koła zobaczysz kołek (w zasadzie dwa - jeden w drugim)

 

Zsunąć musisz połówkę koła tą od wewnątrz , na nią napiera sprężyna .Ja wbijałem kawałki paska klinowego w różnych miejscach koła , lecz u mnie to nie pomogło bo wariator był zapieczony i pękła własnie ta połówka wewnętrzna , można dokupić jedną część koła nawet w zamienniku nie jest droga .Jak uda ci się przesunąć połówkę koła to odsłoni się kołek trzymający połówkę zewnętrzną w otworach koła zewnętrznego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

witam panowie coś gruchneło w skrzyni biegów. wracałem z pola na 3biegu spory gaz i na przyspieszaczu bo padał deszcz (ale to raczej nie od prędkości, po prostu i tak by się rozwaliło) coś zrzytneło w skrzyni natychmiast włączyłem sprzęgło. zatrzymałem się. ale tak se myślę co ja zrobie na drodze sam a jeszcze deszcz pada. włączyłem 3 mały gaz i powoli ruszam. telepałem się do domu cały czas coś w skrzynie skrzypie. w domu doszedłem do wniosku że to się dzieje na każdym z biegów. na luzie nic nie słychać wydaje mi się że sprzęgło ok (kiedyś pamiętam wymieniałem). zgrzyta coś jak się jedzie może miał ktoś taki problem?

A na pewno to skrzynia biegów a nie półoś? Jak działa ci hamulec, to zaciągnij go i spróbuj ruszyć. Jak nie ruszy, tylko będzie zgrzyt, to popuść hamulec z krótkiej półosi i spróbuj ruszyć. Jak pojedzie, to znaczy, że masz walniętą lewą (dłuższą) półośkę, bo one najczęściej strzelają. Problem jak ci strzeliła przy skrzyni a nie przy zwolnicy, bo tego nie wyczujesz, a strzelają zazwyczaj na wieloklinie. Koszt zamiennika ok. 600-700zł. nowa. Używkę dostaniesz za ok 300zł. Robota dla osoby co pierwszy raz robi - ok. 1,5h. z zastanawianiem się co do czego idzie. Jak by to była półoś, to musisz jeszcze wiedzieć jaki masz frez (drobny lub gruby).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie mam pytanie,czy sita wymienne od consula do protectora,będą pasować,bo ja ich w ogóle ich nie mam i czy bez nich da się młócić?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik1986    15

A na pewno to skrzynia biegów a nie półoś? Jak działa ci hamulec, to zaciągnij go i spróbuj ruszyć. Jak nie ruszy, tylko będzie zgrzyt, to popuść hamulec z krótkiej półosi i spróbuj ruszyć. Jak pojedzie, to znaczy, że masz walniętą lewą (dłuższą) półośkę, bo one najczęściej strzelają. Problem jak ci strzeliła przy skrzyni a nie przy zwolnicy, bo tego nie wyczujesz, a strzelają zazwyczaj na wieloklinie. Koszt zamiennika ok. 600-700zł. nowa. Używkę dostaniesz za ok 300zł. Robota dla osoby co pierwszy raz robi - ok. 1,5h. z zastanawianiem się co do czego idzie. Jak by to była półoś, to musisz jeszcze wiedzieć jaki masz frez (drobny lub gruby).

 

na pewno w skrzyni biegów w środku gdzieś w okolicach mechanizmu różnicowego(chyba że to lewa półoś w skrzyni na frezach czy na łożysku, ale i tak już mam prawą prawie rozebraną). odjechałem hederem z gardzielą i odkręciłem dekle na skrzyni, koło od hamulca ręcznego musiałem ciąć kątówką bo nawet po gazach nie szło zdjąć. dałem sobie spokój bo jak zobaczyłem że, aby zdjąć skrzynie trzeba jedną półoś ( a rozbierałem od prawej) wywalić a jeżeli półoś to trzeba całą zwolnice zdejmować, dużo roboty jak dla mnie samego. czekam na teścia aż wróci z delegacji. a dla tych 1,5ha to brat bizonem zetnie.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbycho77    7

Panowie mam pytanie,czy sita wymienne od consula do protectora,będą pasować,bo ja ich w ogóle ich nie mam i czy bez nich da się młócić?

Nie będą pasować , consul to mniejszy kombajn .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wdaniel    52

dałem sobie spokój bo jak zobaczyłem że, aby zdjąć skrzynie trzeba jedną półoś ( a rozbierałem od prawej) wywalić a jeżeli półoś to trzeba całą zwolnice zdejmować, dużo roboty jak dla mnie samego.

 

Wcale nie jest aż tak dużo roboty, bo sam się tym bawiłem i też dałem rady, a rozbierałem to pierwszy raz. Lepiej to idzie niż zwolnica w 60-tce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez stasek2
      silnik w moim clasie (perkins 6 cylindrowy-mercator 60) na pełnych obrotach cały czas dymi na czarno tak jakby szczelał tym dymem tak pyrkał na czarno, od połowy obrotów do pełnych. Na wolnych niema wcale dymu, nie bierze oleju , pali na dotyk. Kupiłem go 8 lat temu z niemiec i tak było od początku. 3 lata temu robiłem silnik nowe cylindry tłoki pierścienie, głowica podcierane zawory(szczelne nie wypalone), pompę i wtryski robiłem już u trzech fachofców i każdy mówi że jest ok.
       
      pomóżcie co to za przyczyna
    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez maciek
      Witam , znajomy chce założyć 6cylindrowy silnik do 914. Czy reszta ciągnika wytrzyma , czy jest taka sama jak w 4kach ,tzn sprzęgło, skrzynia ,wzmacniacz ,most. 914 jest z jest około 95 roku.
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez belarus9204
      Witam potrzebuje informacji czy da się podciągnąć sprzęgło w Renault 75.14 i jak to zrobić
×