Skocz do zawartości
Fendt716TMS

Ostrożeń polny czym zwalczać ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Fendt716TMS    0

Przez brak deszczu którego nie było u nas juz ponad miesiąc zauważyłem dzis w pszenicy jarej oset, duuzo ostu. A ze został mi Chisel i Grodyl to mam pyt czy ktos tym juz próbował ? Jesli nie to co polecacie na to dziadostwo ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vinetu    0

przecież powinno pisać na opakowaniu czy zwalczy oset czy nie, ja osobiście w tym roku pryskałem pszenicę jarą SEKATOR- em OD 125 i oset bardzo ładnie się zaczął zwijać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhcr    4

Albo chwastoxem, to i inne zielicho by wytępiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pasio    1

Tak jak kolega wyżej polecam Chwastox Turbo, pryskam już kilka lat nim i pole jest czyste aż do żniw, jeszcze można domieszać Pumę na owies głuchy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zubron2048    1

Jeszcze jest LONTREL 300SL można w zbożach i w burakach niezależnie od fazy rozwojowej buraka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

na żadnym herbicydzie nie będzie napisane że zwalcza oset, jeśli już to ostrożeń polny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Oset czy ostrozen moim zdaniem to bez znaczenia :P Moim zdaniem chwastox turbo zalatwil by oset (ostrozen) i jeszcze inne zielsko u nas w zeszlym roku jak burza poszedl po chwastach :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Chisel spowoduje zachamowanie wzrostu ostrożenia i nie powinien stanowić konkurencji dla pszenicy ,a przy okazji zwalczy szerokie spektrum chwastów dwuliściennych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    398

kolego na ostrożeń teraz to najskuteczniejszy bedzie granstar no i najbezpieczniejszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jerzy    2

Chwastox Turbo lub Trio, w trudnych przypadkach Lontrell 300, ewentualnie Aminopielik Gold śmierdzi ale działa, w późnych fazach Mustang, powodzenia kolego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18
Napisano (edytowany)

"corrado" przekierował tutaj z nowo założonego tematu p.t. "zwalczanie ostrożenia polnego" a znajdujemy się w dziale - jak widać - Środki ochrony roślin. Można pokusić się o cały dział dotyczący tylko chwastów, a może taki już jest?... Mimo zaliczenia mnie do grupy zaawansowanych użytkowników, nie do końca jeszcze poznałem strukturę i wszystkie aspekty techniczne działania forum (w sumie poznałem jeszcze niewiele) a wolałbym to pisać w dziale o chwastach, bo nie tylko herbicydami chwasty się zwalcza.

 

Ostrożeń polny jest trudny do wyeliminowania z pola w jednym sezonie wegetacyjnym jeśli występuje masowo i wystarczająco długo rozwijały się pędy nadziemne aby rozbudować system podziemnych rozłogów sięgający w rekordowych przypadkach  do 2,5m poniżej powierzchni gleby. Nawet herbicydy układowe na które jest wrażliwy nie zawsze są zdolne do całkowitego uśmiercenia rozłogów i potrafi w następnym sezonie wegetacyjnym odrastać pomimo pozornego wytępienia np: w zbożach.

Wykazuje wrażliwość na regulatory wzrostu t. j. MCPA, MCPB, 2-4D, fluroksypyr - w dużych dawkach, chlopyralid, ,aminopyralid, dikamba, florasulam, glufosynat amonu lub tribenuron metylowy , oczywiście glifosat w dużych dawkach. chlorosulfuron - długo rozkłada się w glebie.

W roślinach należących do rodz. bot. traw stosunkowo łatwo wyeliminować ten chwast, jeśli to się nie udało całkowicie można pozostawić ściernisko bez podorywki i pod koniec września lub na początku października ponowić zabieg mieszaniną dowolnego herbicydu dla zbóż - najlepiej z grupy regulatorów wzrostu jednocześnie niszczących skrzyp polny - z glifosatem.

W uprawach roślin z rodzin botanicznych: krzyżowe, komosowate, liliowate, różowate, szorstkolistne, wargowe, dopuszczalny jest chlopyralid przynajmniej punktowo na skupiska chwastów wrażliwych.

Dla roślin z rodziny motylkowych bentazon potrafiący w wysokich dawkach poparzyć nadziemne części ostrożenia - niestety szybko odrastają - w niektórych z tej rodziny dopuszczalny jest MCPB - nie wiem na ile skuteczny w dawkach bezpiecznych dla motylkowych.

Dla ziemniaków i kukurydzy rimsulfuron podobnie do bentazonu działający a nawet nieco skuteczniej tylko też nie zniszczy rozłogów

 

Najczęściej po jednokrotnym zabiegu jakimkolwiek herbicydem pozostaje część roślin na polu i odrastają w roku następnym jako odporne na wiele herbicydów, a - jako pojedyncze - są przez rolnika ignorowane i żywią podziemne rozłogi na kolejny rok gdy znów jest plagą i tak wkoło.

Ponadto - jako chwast wiatrosiewny - szybko wraca na zaniedbane pola.

Głęboka orka nie likwiduje ostrożeni które przeżyły herbicydy a nawet je rozmnaża jeśli nie była poprzedzona podorywką a i w tym przypadku tylko je ograniczy.

Zawsze pole się odchwaszcza z wszelkich chwastów jeżeli roślina uprawna jest bujna i w porę skutecznie odchwaszczona zanim całkowicie zakryje ziemię ale to już truizm dla większości jak i tzw. utrzymanie gleby w kulturze - dotyczy wszystkich chwastów (no , prawie wszystkich)

 

W ekologicznych metodach odchwaszczania leży przyszłość nowoczesnych technik uprawy roli i pozbywania się chwastów

ale to dział o pestycydach a i ja nie ekolog rolnictwa a tym bardziej zwolennik polegania tylko na nich w wyżywieniu całej populacji i dużo wiedzy z chemii, biochemii inżynierii genetycznej i wielu dziedzin trzeba aby takiego "bodziaka" wyplenić z pszenicy bez oprysku na 50-o ha plantacji gdy w domu tylko trzy osoby a tylko jedna motyka. ;)

 

Edytowano przez dysydent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kwach    0

Dzieki za bardzo wyczerpujaca wypowiedz. Jesli chodzi o mnie to mam troche problem ze zwalczeniem chwastow. Bylem u znajomego ktory polecil mi pewien preparat (nie bede podawal nazwy) i niestety zbytnio nie pomogl. Najwiecej nasialo mi sie gwiazdnicy pospolitej w zborzu - podobno jest to dosyc trudno wyplenic. Aktualnie jestem na etapie szukania jakiegos sprawdzonego rozwiazania .. czytalem na jednym z blogow o jesieni jako najlepszej porze do takich dzialan ( jakby kogos interesowal temat https://www.sklepfarmera.pl/blog/5-slow-do-zwalczania-chwastow-w-zbozach-ozimych-jesienia ) W artykule podano przykladowe substancje aktywne, ktore powinny sobie poradzic z ta kwestia. Macie moze jakies wieksze doswiadczenie na tym polu? Nie mam za bardzo czasu na eksperymentowanie bo na przyszly rok chcialbym sie pozbyc tego chwastu, dlatego prosze o rzeczowe opinie. Pozdrawiam

Edytowano przez kwach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dysydent    18

Post jak post.

Pewnie masz "bodziaki" na polu, że musiałeś go czytać :D.

Na tym forum do powiedzenia wiele już nie mam jeśli przejrzeć moje wpisy propagujące uprawę fasoli (..//strączkowe/fasola, a.d. 2017 bo już na 2018r przed zbytnim zapałem na tę plantację bym przestrzegał niedoświadczonych bo i dochodowość spadnie a właśnie i ostrożeń w fasoli jest chwastem niemalże niewytępialnym bez motyki jeśli pozostał w glebie z lat potrzebnych. w/g stanu mojej wiedzy na dzień dzisiejszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez griga
      Zastanawiamy sie teraz z Ojcem czym by tu popryskac żeby było tanio i dobrze. Głównie chodzi mi o ochronę kłosa, bo mączniaka nie mam za wiele wiec nawet nie pryskałem, zresztą odmiana którą mam jest bardzo odporna na niego. Ale teraz zaczną sie fuzariozy septoriozy itd... Jak macie jakieś własne przykłady to podajcie. I jak mozecie to najlepiej z ceną jaka wychodzi za opryk na ha. Z góry dzięki.
    • Przez RolnikMateusz1
      Witajcie..
      Mam problem a mianowicie czy znacie jakieś tanie opryski na chwasty ??
       
      Oczywiście mi sie rozchodzi o pszenicę ozimą
      Możecie tez dawac aukje co sa na allegro:)
      Bo chciałbym kupic tylko nie zabardzo wiem jaki..
       
       
      Pozdrawiam.
      I czekam na odpowiedzi.
    • Przez losktos
      Tak jak w temacie, wiosna coraz bliżej więc piszcie jakie macie strategie skracania zbóż. Prosiłbym o uwzględnienie również odmiany zboża (jak wiadomo inaczej podchodzimy do odmian krótko- a inaczej do długosłomych), fazy stosowania i mniej więcej poziomu nawożenia.
       
      Na początek moja strategia w pszenicy:
      Faza BBCH 30/31 - 1l CCC + 0,1-0,15 Moddus, odmiany Bamberka i Rywalka. Wysokość roślin wg COBORU: Bamberka 89 cm, Rywalka 103 cm tak więc odmiany dość niskie. Poziom nawożenia N ok 150-160 kg/ha
    • Przez endrju00711
      Koledzy , mam do was wielką proźbe , poniewarz , dziś zadzwonili z agencji , że jutro przyjadą nas kontrolować , a nie znam osoby w powiecie , która prowadzi taki rejestr oprysków ,pomużcie , jak takie coś zrobić ?? Prosze o skan , lub fotke stronek z takiego rejestru . I mam takie jedno pytanie , jak u was patrzeli na to jak by ktoś tego nie miał , bo niby mogą cofnąć dopłaty . Prosze was bardzo o pomoc , zamieszcze poniżej adres email : endrju00711@wp.pl . A mam jeszcze jedną wontpliwość , poniewarz niedaleko domu mam ułożone bele , tak , że zajmują one pół pola , bo z 40 arów zrobiło się około 25 arów , a te pole jest koło mojego sadu , w którym jak układaliśmy , je w żniwa również nie było się jak obrucić ciągnikie , czy doczepią się za to , że 40% pola jest nie zasiae poplonem . To jest nic , ale jeszcze do tego dochcodzi hektar pola po kuku na ziarno , i nie zdążyliśmy tam jeszcze zasiać poplonu , bo jak nie deszcz , to czasu nie ma . I czy za takie przewinienia mogą cofnąć dopłate , bo nie dość , że biore standardowe , i takie tam dodatki do krów itp. , to jeszcze mam troche kasy za poplony . Ale najwarzniejsze jest to , że nie posiadam tej książki do oprysków , i na tym prosze się skupić , bo mam czas do wieczora , bo potem , to już rano inspekcja do domu za puka
    • Przez dominikl95
      Mam pytanie odnośnie glifosatu,w zeszly piątek opryskalem zboże bo chcialem na kawałku 5x5 zasiac rabarbar,ale dowiedziałem się że trzeba poczekać ze sianiem 2 tygodnie od oprysku.Czy to jest prawda doradzcie mi co mam zrobic bo mi sie bardzo spieszy ze sianiem rabarbaru.
×