Skocz do zawartości
Matey

Jaką mieliście najpoważniejszą awarię w gospodarstwie?

Polecane posty

New    0

U mnie w rozrzutniku polskim przełączyła się szybkość przesuwania!!!! Wpadł kamień jedno rzuciło go w tylnią szybę 912 zbiło i uderzyło w siedzenie :D Drugie złapały łopatki łańcuch i rwały żucały ......Masakara

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtz_820    0

u mnie cos byloz pompa do podnoszenia w C-360 i odrazu moj ujek zrobil skrzynie i wiem ze wyminial ten walek ktory napedza maszyny nie wiem jak to sie fachowo nazywa (ten co wystaje z tylu) i pekal lancuch od podajnika zboza w mercatorze i z pola zwozilismy do domu i co troxche przybijalismy na nowo i jeszcze w meratorze wpadl nam kamien ale nie wiem co wtedy poszlo wiem ze jakas blache dorabial moj wujek i zeby to wymienic trzeba bylo wlazic przez odbyt do kombajnu hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kat    7

New ja miałem trochę niebezpieczniejsze zdażenie. Jak ładowałem obornik to ząb od wibeł przy cyklopie odpadł i nawet nie zauważyłem. Jak rozwoziłem tą gnojarkę to ten ząb wleciał do kabiny 355, otarł mi się o ucho i udeżył w przedni słupek od kabiny. W słupku spore wgniecenie było widać. Siostra to widziała. Masakra :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

karpacki    0

Raz jechalzem traktorem i mi nagle stanal. Nie wiedzialem co robic bo jeswzcze nigdy mi nie staje wiec zaczalem udezac go lopata... nie pomoglo. Zawolalem miejscowa gospodynie i ona wiedziala co zrobic. tera jak jade traktorem to juz mi nie staje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

no własnie, nic nie rozumiem hehe.

 

@kat

Bogu dziękować, że tylko tak to się skończyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysiekQ    0

umnie blok przy starze pękł . JD komputer sie zawiesil i nic nie mozna bylo zrobic ani stanac ani na luz wyzucic i to moze smieszne jezdzilem nim dopuki paliwa nie braklo a musze powiedziec ze caly zbiornik mialem nalany 300 litrow wiec troche sobie pojezdzilem od godziny 14 do pol nocy jezdzilem :):D:):):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3

U mnie najpoważniejsze to jak noże w forszajsie wyleciałey z bębna kanałem wyrzutowym podczas koszenia kuku i to 2x miałem tak :angry: Troche zeszło zanim doprowadziłem sprzęt do stanu używalności najgorsze jest to że w tamtym roku przed sezonem założyłem do bębna nowe dno z tarką i pokiereszowało go konkretnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mix    4

Kiedyś mojemu ojcu pękł na 3 kawałki wał korbowy w c360.

A mi i dziadkowi urwało się przednie koło w c360 podczas wyrywki drzew w lesie. Ponad 3km od domu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Brak dostawy wody przez 2 godziny spowodował, że cały osad z rur został przemyty na koniec (akutat moje gospodarstwo). Jak wznowiono dostawę to wszystkie smoczki się pozapychały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

U nas na końcu wsi jest hydrant i przez niego odpowietrzany jest rurociąg (co nie zdarza się często) po znowieniu dostawy wody ^_^ .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karuś    4

Dzisiaj w ładowarce zmieszał mi się olej z hydrauliki jezdnej z tym z roboczej. Prawdopodobnie jakaś uszczelka pękła wewnątrz pompy lub jakiś zaworek ze sprężynką. 40 litrów oleju po 14 zł/l poszło się j.... W poniedziałek na serwis w garażu i do roboty, bo sprzęt potrzebny prawie codziennie. Dobrze, że teraz, a nie jak by była robota (wywalanie gnoju).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6340    1
Kiedyś mojemu ojcu pękł na 3 kawałki wał korbowy w c360.

A mi i dziadkowi urwało się przednie koło w c360 podczas wyrywki drzew w lesie. Ponad 3km od domu :(

 

 

hehe to tez mialem / mlotek na oske i heja do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saymon    0

Niewiem czy to można uznać za awarię to jest raczej prawie awaria. Kiedyś robiłem ognisko i chciałem sobie trochę słomy przywieźć 360, było to na wiosnę a ciągnik nie był i tylko woda była spuszczona a korek leżał na silniku zamiast na siedzeniu przec co wody nie wlałem a potem brat wziął ciągnik i pojechał z kultywatorem kamienie wyrywać jak wrócił to dopiero przypomniało się nam o wodzie, ale na szczęście nic się nie stało tylko lipa była ;/

 

P.S silnik był dopiero po remoncie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maQ    2

Z lat mojej młodości to pamiętam iż w czasie belowania słomy od ursusa c360 odpadło przednie koło

jeszcze kombajn do ziemniaków anna się wywrócił, ale to u sąsiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    569

mi sie przedwczoraj znowu zapalila instalacja w zetorze,

spalilo sie:

alternator,

pol wiazki kabli pod deska,

przelacznik 12/24

rozrusznik :(

jak nie urok to sraczka, na szczescie juz naprawione

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosc1    2
Niewiem czy to można uznać za awarię to jest raczej prawie awaria. Kiedyś robiłem ognisko i chciałem sobie trochę słomy przywieźć 360, było to na wiosnę a ciągnik nie był i tylko woda była spuszczona a korek leżał na silniku zamiast na siedzeniu przec co wody nie wlałem a potem brat wziął ciągnik i pojechał z kultywatorem kamienie wyrywać jak wrócił to dopiero przypomniało się nam o wodzie, ale na szczęście nic się nie stało tylko lipa była ;/

 

P.S silnik był dopiero po remoncie

 

 

 

ja tez tak miałem tylko mi ciagnik zgasł i wtedy zajrzalem do chłodnicy i okazało się że nie było wody, ale to dziwne ze ciągnik ci nie zgasł bez wody ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
ja tez tak miałem tylko mi ciagnik zgasł i wtedy zajrzalem do chłodnicy i okazało się że nie było wody, ale to dziwne ze ciągnik ci nie zgasł bez wody ?

kiedy mial mu zgasnac?? przeciez 2 cale przyczepe nie przywiozl

 

ja jak mam go zima przestawic albo wokol gospodarstwa cos zrobic to nie leje wody

 

 

moj c-360 tej zimy byl raz zamrozony (pekl blok) a nawiosne ugotowany :(

 

jeszcze nie jedna c-360 by z moja nie wytrzymala (pod wieloma wzgledami) :):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    569

a czemu mialby zgasnac? chyba jak juz by byl totalnie zatarty, a to nie tak szybko przy normalnej jezdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetortoja    0

Kiedyś 80-tką z krewnym który kierował, przewróciliśmy się z pryzmy. Tak 3m do tylu i czekałby na nas opryskiwacz i byłoby po nas. A tak to zgniecione lewe drzwi i słuczona szyba. Raz gdy była wichura, otwierałem drzwi zetorka i bummmm poleciały dzwi na ziemię....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
atomik    145

ja wydachowałem w rowie 330 z siewnikiem bo jechałem ulica po deszczu i mnie tir wyprzedzał złapałem pobocza i mnie sciagneło ale wyskoczyłem szyba sie potłukła w 330 i koło w siewniku zósemkowało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arni    1

Mi w c360 wysiadł tylny napęd (nie wiem jak to dokładnie mówię w mojej wiosce chyba satelita)

Było to w tym roku akurat na wiosnę jak trzeba było robić w polu to się popsuł :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×