Skocz do zawartości
SIEWCA

młóto browarniane w żywieniu bydła

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Młóto
Piotrek1975    318

a możecie mi poweidzieć ile daję się tego na sztukę i trzeba czekać aż to się zakisi

głownie chciałbym dawać to opasom w wieku miesiąc - 1.5 roku

Takim 1mc nie daj bo biegunkę będą miały ja też miałem nie dawno taki problem.

Można dawać takim od 200 kg tak mi doradzili koledzy na AF. Ja daje około 3-4 kg dziennie na szt mają po 10 mc.

Nie trzeba czekać ja dawałem od razu aby ostygło na drugi dzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3    7

Masz racje co do dawania od razu jak ci przywiozą ale co do cieląt masz też prawdę ale nie do końca ja daje już cielętom co mają 150kg można taki już dawać ale jak mniejsze to jest już większe ryzyko że dostaną biegunkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Ja takim małym nie dawałem i nie wiem ale takie opinie były na AFie że mogą mieć biegunkę . Jak twierdzisz że dajesz i jest ok to chyba można.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lawa3p    6

a macie numer do jakiegoś gościa co te młóto ma i czy to prawda że trzeba całego tira wziąść bo ja to bym chciał min. 10 t wziąść jestem z pogranicza kuj-pom i wielkopolski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3    7

My jak się pytali to powiedzieli że tylko całą wannę czyli 25t lecz mi przywieźli 26t bo miał większą wannę mówili że nie opłaca się im przywozić z daleka np.10t bo ja do tego transport gratis miałem chyba że sobie załatwisz z nimi jakoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

Oni transport mają wliczony w tej cenie którą sie im płaci.

Do mnie co przywozi ten pośrednik to wozi i po 9-10 t na starze bo z patelni jakoś kiprują z rampy i rozwożą po mniej jak sie chce mniej, ale to w mazowieckim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

W mojej okolicy każdy kupuję młóto to chyba lepsze.

Ja nie skarmiałem nigdy wysłodzin buraczanych .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3    7

Słuchaj wiesz po ile stoi 1t jestem ciekaw bo kupiłem młóto może bym kupił jeszcze trochę wysłodków buraczanych.

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kupiłem młóto i teraz mam problem. Jest to moja pierwsza przygoda z młótem więc na samym wstępie popełniłem błąd, a mianowicie położyłem folię na spód i jak wysypaliśmy młóto to wszystko sie rozjechało na boki, bo wiadomo folia śliska i wszystko płynęło jak błoto. trochę to obrzuciliśmy ale niewiele to pomogło bo cały czas sie rozłaziło. Nakryłem wiec to folią, boki lekko obrzuciłem piachem i troche opon na wierzch. Boje sie ze może mi sie to popsuć. Na samochodzie było 28ton, dziennie pojdzie mi max 320-350kg wiec to prawie na 3 miesiące, nadejdzie ocieplenie i nie bedzie sie gotować? a jeszcze dodam że ta folia tak średnio przylega do młóta choć jest obciążona. Przywieżli mi 2 dni temu, skarmiam od razu od dziś.

Edytowano przez jacekkombajnista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

145zł brutto za tonę z dostawą na miejsce.

Co zrobić zeby mi sie to nie popsuło?nawalić wiecej piachu? Da to coś?

Edytowano przez jacekkombajnista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3    7

Ja ci powiem tak ja też mam i nie ma rzeczy która się nie zepsuje mi też się trochę psuje ale przecież kukurydza czy kiszonka też ci się trochę zepsuje w lato mówisz że wysuszy może trochę ale nic się nie stanie a co do tej foli zrobiłeś małą gafę ale to nic najważniejsze żebyś z kopca brał z jednej strony i w całości a zapomniałem najlepiej jak jest młóto dobrze przykryte najlepiej posypać to w całości piachem wtedy nie ma powietrza jakie jest to młóto chyba bardzo mokre że ci się tak rozjechało ostatnie co chce dodać to spytać się cie czy chowasz tuczniki czy maciory.

Edytowano przez Mateusz3
Orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1975    318

145zł brutto za tonę z dostawą na miejsce.

Co zrobić zeby mi sie to nie popsuło?nawalić wiecej piachu? Da to coś?

Kolego Jacek młóta się nie przykrywa od razu bo musi od parować , jak nakryjesz świeże to będzie się psuło .

Najlepiej jak poleży dwie doby wtedy odparuję i jest ok. Na folie najlepiej posypać piaskiem tak jak Mateusz pisał wtedy powietrze nie dochodzi, opony to kiepski pomysł. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3    7

Dobrze że przypomniałeś o odparowaniu młóta zapomniałem dodać.

Edytowano przez razor275
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To młóto odparowało mi przez dobę więc w miarę chyba wystygło. Poleżałoby jeszcze ale deszcz zaczął padać więc nakryłem. Jutro obsypię lepiej ziemią tak jak mówicie.

 

@Mateusz3 Co do psucia sie kiszonek latem z kuku to mi sie tam nic nie psuje. Młóto kupiłem dla krów, nie dla świń. Młóto przyjechało mokre, myślałem że będzie trochę suchsze. No ale nic, zobaczymy jak krowy zareagują, czy będzie wzrost mleka ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz3    7

Ja się trochę dziwie że dajesz krową bo jeden na okolicy ma sporo krów to kupuje im młóto ale suche bo mokre to mówi że pogarsza jakość mleka ale to jest twój wybór ja daje opasom to mi jest bez różnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja kupiłem to młóto pierwszy raz bo mnie żywieniowiec namówił. Suchego nie mogłem dostać w mojej okolicy. Zobaczymy jak wyjdzie, ile bedzie mleka, jakie parametry, itp. Jak się nie sprawdzi to więcej nie bede brał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
subiektywny    4

mam pytanie do jacka kobmajnisty - poprawiła sie wydajność po tym młócie?, od kogo kupowałeś?, jestem tez z powiatu łukowskiego i zastanawiam się nad kupnem, tylko wolałbym mniejszą ilość, jest to możliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rmiecz8   
Gość rmiecz8

Mokre nie pogarsza jakości mleka. Jest to pasza objętościowa dlatego takiego właśnie używam. Nie wolno jednak przesadzać aby sobie krów nie zakwasić, bo wtedy to jakość mleka pogorszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

u nas lata dajemy mokre i nic się nie dzieje. za to suchego w życiu nie widzialam.

Edytowano przez marzencia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaobserwowałem wzrost mleka od razu po pierwszych paszowozach z dodatkiem młóta. Kupowałem przez firmę agronom z parczewa ale oni maja słaby dostęp w browarze. Myślę że od tej pory bede dawał młóto bo są pozytywne efekty. Mam też już stałego dostawcę który może przywieźć młóto praktycznie od ręki. Jak chcesz kontakt do niego to moge ci dac. Napisz na pw lub gg.

 

@miecz8 zgadzam sie ze nie można przesadzac z młótem bo wszystko ma swoje granice. Ale na temat zakwaszania krów słyszałem różne opinie różnych doradców żywieniowych. Jedni mówią że zakwaszają bo to niby zboże, a inni przeciwnie, że nie zakwasza młóto bo ma duzo włókna bez energii

Edytowano przez jacekkombajnista

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marzencia    6

masz rację po młócie odrazu widać wzrost mleka, jednak spróbuj im nie dać tak z tydz, odrazu mleko na łeb na szyję. staraj się zamawiać na bierząco, a nawet z wyprzedzeniem, bo kilka razy browar nie wydawał i kicha. mleko spadło, a potem do poprzedniego poziomu nie chce wrócić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×