Skocz do zawartości
adasko987

Grzeje się c-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-360
pmirekbmw    0

witam koledzy zagotowałem dziś zwykłą c 360 i mam pitanie czy coś sie morze dziać po takim przypadku traktor wywałił wode po przyjechaniu do domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

Kolegi ojciec orał pole bez wody, stracił na mocy , kopci jak lokomotywa ale jeszcze daje rade pługiem 3 skibowym, inny kolega po drodze zagotował wode 2 razy i nic się nie stało. Oba przypadki z udziałem C-360. Obaj koledzy z mojej wiochy , dziś się dopytam dokładnie co i jak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
alek162    1

Tak na przyszłość: przeczyść chłodnicę, sprawdź drożność chłodnicy i jej stan zabrudzenia w środku. Może też pompa nawala. Wiesz, warto coś takiego zrobić po zagotowaniu, potem nie będzie problemu. Chłodnicę masz od nowości ciągnika taką samą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marian3p    16

Pewnie chlodnica zapchana. U mnie w lato przy belowaniu tez sie grzal a po zgaszeniu wywalalo wode. Wystarczylo przeczyscic chlodnice i ciagnik dalej smiga.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pmirekbmw    0

na szczescie nic sie nie stało wywalił max litr wody a przyczyna to delikatnie przysłonieta chłodnica a siły jak nie miał tak niema to napewno niie przyczyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

jak nie ma siły, to remont silnika, jak zgasiłeś go szybko to nic sie nie powinno dziać, po dłuższym chodzeniu mogło wywalić uszczelke pod głowicą albo coś gorszego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

Tylko jak jest zagotowany to lepiej wyłączyć.

Miałem tak w pracy z prasą że wywaliło mi wodę z chłodnicy, przeczyściłem chłodnicę i potem wszystko było ok. U mnie nic się poważnego nie stało przez to że się trochę zagotował, pewnie inaczej jest jeśli się nie ma wcale wody w chłodnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jeżeli się woda zagotuje to się nie powinno ogólnie gasić. I to nie tylko 60 jest wyjątkiem. Niech trochę pochodzi to sama temp spadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miscola    0

Ale jak się już zgasiło, to też nic wielkiego się nie stało. Nie można tylko dolewać zimnej wody, a szczególnie, jeśli ciągnik wyrzucił dużo wody, bo mogą popękać pierścienie. Nie wiem jak jest uszczelniona c360, bo c330 ma na tulejach oringi i jeżeli zagrzeje się ją kilka razy wtedy guma twardnieje, może dojść do rozszczelnienia i woda pójdzie do misy z bloku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Ale ogólnie rzecz biorąc lepiej niech chodzi. Trochę wykroczę poza temat ale znajomy zagotował wodę w Bizonie ZO56, spanikował i zgasił go. Później miał problem z odpaleniem. W silniku nic się złego nie stało, ale lepiej niech chodzi i sam się schłodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tez kiedys zagotowalem c 360 ale nie gasilem jej, odkrecilem korek i powoli dolewalem wody tak zeby pompa ją mieszala zeby nie uszkodzic nic szybką zmianą temperatury, moment i ją gorączka puscila :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

Pozwolić żeby ciągnik cały czas chodził kiedy się zagotował i już sam troci obroty???

U mnie w takiej sytuacji zgasiłem ciągnik i odpaliłem go po kilku minutach dopiero.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adrian2    0

Nam kiedyś podczas koszenia kukurydzy się C 360 przegrzał,okazało sie że wody jest mało,szybko nalaliśmy zimnej i po chwili z oleju mleko poszła tuleja.A jak mi się zagrzeje to nie gasze tylko zostawie na małych obrotach bo inaczej jeszcze bardziej sie podgrzewa ciecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kielbasa    1

zostawienie go włączonego w postoju teoretycznie może pomóc, bo wiatrak odprowadza ciepło od silnika. a i nie polecam odkręcania korka, bo może się to tragicznie skończyć(poparzony kierowca)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kielbasa co do odkrecania korka to chyba kazdy wie czym to grozi. trzeba umiejetnie go odkrecic, powoli, zeby cisnienie pary nie wysadzilo go w powietrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzyku123456    0

W takiej sytuacji w ogóle korka nie radze odkręcać.

Miałem taką fontannę która sięgała metr ponad kabinę.

I to niezależnie od tego czy ciągnik był na obrotach czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

ciągnika lepiej nie gasić tylko pozostawić na mniejszych obrotach bez obciążenia jeśli go zgasimy to temp. jeszcze wzrośnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

proponuje wlewać ocet do chłodnicy to wypłucze kamień ja też tak miałem i pomogło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
emtecc    12

Wskaźnikom nie zawsze można ufać do końca.

W mojej 30-stce kilka lat temu wskaźnik temperatury zaciął się i na dolnej cześci zielonego pola i teraz od zielonego od razu w górę idzie temperaturka:P W pracy dochodzi do końca zielonego.

Białe pole w kosiarce, pługu o to normalna temperatura, ale w lekkich pracach nie jest właściwa.

 

Sprawdź pompę wody (mogą obłamać się łopatki); może powoli kompresja ucieka ci do układu chłodzenia i 30-tka wyrzuca płyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarek6    1

chyba nie ma takiego tematu

w ten weekend miałem prawdziwego pecha na poczatku ojciec nie nalał wody do chłodnicy ;) i pojechał na pole gnój trząchać a pozniej łańcuch mi pekł w rozrzutniku i listwy pogiołem i po robocie

czy ten silnik wogóle sie teraz do czegoś nadaje po takim przegrzaniu

jakie to moze mieć skutki

czy musze wymienić silnik czy można coś z nim w tej sytuacji zrobić ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

U nas przegrzany jest MX 170 i chodzi bezproblemu ,tylko w upalne dni jak ma bardzo ciężko to szybko łapie temperaturę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×