Skocz do zawartości
adasko987

Grzeje się c-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-360
balcerek1    91

Wrzuć jeszcze termostat to podstawa chłodzenia cieczy.Tylko ten droższy nie te badziewia za parę groszy :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PIOTREK44    2

witam aktualnie nie mam sprawnego wskaźnika temperatury i z pytaniem to wasz jeżeli już taki temat znalazłem jak się by zagotowała woda w ciągniku jakie będą objawy tzn . po czym poznać że się gotuje woda ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

asharot    175

po czym poznać że się gotuje woda ?

Po tym że silnik słabnie a po chwili stanie całkiem i już nim nie obrócisz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekmaz    0

na tłokach bd rysy a nawet jak bardzo przegrzejesz jak to było u nas że aż tłok się rozpuścił i zostały kawałki na tulejach o_O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

Układ zakamieniony był od ciągle nowej wody. W przypadku wody zaleca sie stosowanie tej samej do ponownego zalania układu. Oczyściłeś, jest lepiej i teraz kup nowy korek. Korek powinien przepuszczać w obie strony, przy podciśnieniu powietrze, a przy nadciśnieniu pary i nadmiar płynu. Płyn chłodzący ma większą zdolność odprowadzenia temperatury i wyższą temperaturę wrzenia. Dlaczego wymiana płynu i to kilka razy w sezonie?

 

Tak tylko jeśli woda się gotuję to nie ma czasu na kompletne jej wystudzenie tylko zlewa się trochę i dolewa nowej. Coś w tym jest, że nowa ma więcej kamienia. Z tych ludzi co znam robią tak samo ze zmianą płynu na wodę bo 60-tka albo się gotuję albo dopiero się będzie gotować więc nie ma sensu tracić całego dnia roboty na studzenie płynu gdy ten pewnie tak samo jak i woda się w końcu zagotuje.

 

 

Trzeba zdjąć filtr powietrza ,chłodnicę i kilka innych drobiazgów porozkręcać i odkrecamy pompę i wiemy wszystko.

Oczywiście nie wiadomo czy będzie akurat to to tylko takie moje typowanie ,bo skoro układ jest odkamieniony porządnie jak napisałeś to innej opcji nie widzę.

 

Raczej nie bo pompuje i gdy nie ma korka jest git więc pompa spełnia swoje zadanie. Mechanik powiedział mi, że były takie lata, ze wirniki dali plastikowe i owszem one siadały ale my mamy na pewno metalowy więc mówił, że jak pęknie to rzadkość.

 

 

Po odpaleniu z otwartym układem były widoczne pęcherzyki i mechanik powiedział, ze jakaś uszczelka przepuszcza i dlatego jest złe ciśnienie więc trzeba uszczelki wymienić i powinno być po sprawie.

Ale i tak dzięki za wasze podpowiedzi bo trochę mi to dało na przyszłość. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamillo0    132

A w czym on jest lepszy? I czy przypadkiem nie ma plastikowych łopatek? Domyślam się, że tak a skoro tak to sorry ale 9 na dziesięć przypadków (przynajmniej w okolicy) rozwala się po roku, max po 3 latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Ma większą powierzchnię łopatek, czyli wydajność. Może nie na takim ale plastikowym jeżdżę ładnych parę lat zetorem 5211 a oryginał był metalowy na 4 łopatki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Ja mam naciągnięty pasek, wyczyszconą chlodnice, naciągnięty pasek ale nie mam termostatu i gotuje wode co dalej robić ?

Edytowano przez RadekKolesiak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal1993    350

Wentylator od Zetora można założyć, może pompę wodną wymienić... Takie gdybanie, a nie masz przypadkiem gdzieś załamanego węża od wody?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

A ja bym proponował wypłukać chłodnice odkamieniaczem i założyć termostat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34

Koledzy miałem ten sam problem w zetorze. Zakładanie i wyjmowanie nowego termostatu nic niedawało, chłodnica odkamieniana ipłukana w kwasie, nawet płyn chłodniczy który ma większą temperature wrzenia też mi gotowało. W końcu wymieniłem chłodnice na nową i mam święty spokój, powiem więcej trudno mi go teraz podgonić nawet do 85 st. celciusza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ernesto208    0

ja po wymianie tuleji dopiero zaznałem tego bulu nie mam pojęcia co się dzieje. Pompa wody dobra układ odkamieniony nowe uszczelki pod głowicami chłodnica czysta a w trakcie zwykłej jazdy z siewnikiem do nawozu zagotował sie aż zasraniec zgasł CZEGO ON MOŻE JESZCZE CHCIEĆ. Mój łeb już nic nie może wymyśleć. Za każdą radę z góry dziękuję.

 

ja po wymianie tuleji dopiero zaznałem tego bulu nie mam pojęcia co się dzieje. Pompa wody dobra układ odkamieniony nowe uszczelki pod głowicami chłodnica czysta a w trakcie zwykłej jazdy z siewnikiem do nawozu zagotował sie aż zasraniec zgasł CZEGO ON MOŻE JESZCZE CHCIEĆ. Mój łeb już nic nie może wymyśleć. Za każdą radę z góry dziękuję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ernesto208    0

termostat wymontowałem całkowicie już dawno i nie było problemu wszystko chodziło jak należy

 

Nie cytuj poprzedniego posta.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Wyczyść dokładnie żeberka chłodnicy z pyłu i kurzu, sprawdź naciąg paska to tak na początek i załóż sprawny termostat. Powinno być jak należy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ernesto208    0

Co ma wspólnego termostat z gotowaniem bo nie rozumiem co do reszty ok jeśli chodzi o mechanikę powiedzmy jestem nowicjuszem po małym stażu przy wujku który do tej pory pilnował ciągnika

 

pompę sprawdziliśmy dokładnie jest ok wirnik obraca się nawet pod obciążeniem z jednej strony klinowałem a z drugiej próbowałem kręcić i nie ma ani trochę luzu wirnik jest metalowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

To ma do siebie termostat że ciągnik szybko się rozgrzewa do swojej temperatury i ją utrzymuję blokując obieg wody.Chłodnica wodę schładza a jak podnosi się temperatura w b loku to otwiera termostat i puszcza na chłodnicę i znowu schładza.Bez termostatu woda ma cały czas obieg i nie ma wymiany wody na ostatnim garze od kabiny a chłodnica nie ma czasu schłodzić wody bo cały czas jest dostarczana gorąca woda.Jazda bez termostatu to efekt długiego rozgrzewania wody a potem efekt gotowania.Z resztą po coś ktoś za projektował termostat i wstawił do silnika żeby spełniał jakieś zadanie a nie żeby zawadzał.A załóż termostat taki http://allegro.pl/termostat-ursus-c-360-c360-nowy-fv-gw-i3343933326.html jest żywotniejszy od tych tanich wynalazków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego, jak myślisz co jest powodem gotowania się wody w silniku? domyślasz pewnie się ,że brak chłodzenia, a termostat ma dużo wspólnego z tym.

Nie chcę wszystkiego tłumaczyć od początku o termostacie i jego znaczeniu znajdziesz to w tym temacie, chłopaki trochę się rozpisali http://www.agrofoto.pl/forum/topic/3806-termostat-w-ursusach-c330-i-c360/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alamo    812

Bez termostatu szybko ubywa woda.Sprawdz korek chłodnicy czy ma uszczelkę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×