Skocz do zawartości
adasko987

Grzeje się c-360

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
c-360
seweryn20    573

Wiem że mam rację. Drapać się po jajach, zaglądać na d*py i palic fajki w traktorze potrafią a spóścić wzrok raz ni kilka minut na zegary to problem? Bzdura totalna.

Nic silnikowi nie będzie jak go wyłączysz gdy ma setkę, nic mu nie bedzie jak dopiero co puści parę i zgasisz motor, dasz mu ostygnąc i poszukasz przyczyny. Rozsypiue sie jak przecholujesz, zaniedbasz codzienne OC albo bedziesz sypać mądrościami udając że jesteś najmądrzejszy a 60-ka jest nieznisczalna.

faktem jest że mimo wszystkich ostrożności zdarzyć się moze że silnik przegrzejemy.

W każdym razie powiedzieć że "Co z tego że na zegarze pokazuje temperaturę jak i tak nikt nie będzie ciągle patrzył na zegar" jest głupotą największą jaką słyszałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Bo to takie podejście jest  Bo co sprawdzać chodzi chodzi aby się koła kręciły.....  Kolego "farmtrac8244" Skąd jesteś?  Pytam tylko z ciekawości bo znam takie rejony u siebie że podejście jest do maszyny nijakie pojedziesz w drugą stronę to maszyny zadbane  ładnie chodzą.

 

mati8991 No to co że zimnej wody jak sie nie  ma podstawowej wiedzy  to za głupotę się płaci.Jeśli by kolega wiedział to można nalewać zimna wodą pod warunkiem że silnik jest na wolnych obrotach  i lejąc powoli aby nie była nagła zmiana temperatury ale też jest 2 warunek żeby pompa choć trochę była zanurzona w wodzie żeby przemieszała tą wodę jak nie ma pozostaje czekać aż trochę temperatura się obniży.Sam wlewałem zimnej wody do gorącego układu chłodzenia i nigdy nic się nie działo tylko wszystko trzeba z głową robić ale widocznie nie każdemu jest dane robić sprzętem tylko koniem lub własnymi mięśniami 

Edytowano przez Adi96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    175

W C-360 tuleje są tak grube że wątpię żeby pękła od dolania zimnej wody do ciepłego silnika.

Prawdopodobnie pękła wcześniej z braku wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    573

To żeliwo. A żeliwo źle znosi nagle ochłodzenie mogła pęknąć.  Pewnie nie jeden nalał wody do gorącego silnika i jako tako nic mu się nie stało ale na bank nie jest to bezpieczne dla żeliwa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati8991    10

nie no w chłodnicy miał malutko wody ale to było z dwa lata temu jak sie uczył  obsługiwac maszyne ojciec za granicą a pola kawałek był wiec pospiech i brak wiedzy .Najlepiej zeby do takiego młodociananego kierowcy ciegnika był dołączany fajny wujek ktory umi dosyc duzo przekazac i duzo nauczyc :D:P :lol: ale znowu cos czuje ze bedzie miał z nia kłopoty bo przeszał generalke i ostanio widziałem to ostro ją jezdził  :unsure: nawet nie wiem czy  on ja docierał xD  :unsure: 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotrKakol    0

odgrzeje temat ponieważ zakupiłem c360 od początku gotuje wodę. Głowice wszystkei sprawdzone są szczelne i po szlifie. pompa wody sprawna łopatki całe. chłodnica czyszczona ok wentylator od zetora. Gdy silnik robi się ciepły przy odkreconym korku chlodnicy widac jak by bable powietrza. Jaka może byc przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adi96    845

Wygląda na uszczelkę z spod głowicy lub pęknięta tuleja ale niech autor się wypowie dokładniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PiotrKakol    0

Głowice wszystkie były sprawdzane są szczelne. Termostat był zamontowany ale i tak wodę wyganiało z układu chłodzenia więc termostat wyjąłem ale silnik nadal wchodzi na czerwone pole i się gotuje. Zamontowałem zbiorniczek wyrównawczy pod maską ale też te rozwiązanie się nie sprawdza ciecz chłodząca ucieka z rurki u góry chłodnicy na łączeniu z przewodem. pompę wody też wyciągałem łopatki ma całe jedynie ma luzy już postaram się ją wymienić w najbliższym czasie.

 Kupiłem go w zimę potem nie użytkowałem i już przy pierwszej pracy w polu  wiosną wygonił ciecz z układu chłodzącego. Nie znam jego przeszłości. 

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×