Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mario_08

Ciągnik do gospodarstwa mlecznego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
mirasek    7
Co Ci tak uprzyjemnia pracę NH- fakt że to NH a nie Belarus? ;)

Jakość, ergonomia, brak piachu w zębach bez pocenia sie w kabinie, natężenie hałasu nie powodujące z czasem ubytków słuchu (optymistom polecam okresowe badanie audiometrem), skrzynia biegów pracująca nie gorzej niż w samochodzie z możliwością zmiany przełożeń pod obciążeniem, rewers, itp... Można by długo wymieniać, to jak porównać Żuka i Navare, oczywiście Żuk też ma swoje zalety :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

dokładnie, do tego człowiek cieszy się dwa razy, raz gdy kupuje drugi raz gdy sprzedaje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
aaa jeszcze radziecka myśl technologiczna udoskonaliła tory o 20 cm i gniazdka o 1 mm zmniejszyła

 

jak już to 8,5 cm ;)

 

Polska 1435mm

Rosia 1520mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mackov    3

kiedyś słyszałem że te tory to car kazał zrobić o ch...j szersze to zmierzyli i zrobili jaki z tego wniosek....biedaczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

Bez komentarza Panowie :P

 

 

Mówiąc o piachu w zębach, hałasie, poceniu się...nie miałeś na myśli chyba Belarusa...co do skrzyni biegów to to taka maszyna co z każdego ruszy i pod obciążeniem :)

 

ludzie ciągniki typu Fendt, MF, NH..najczęściej kupują na kredyt...więc nie wiem czy ktoś z Was liczył tutaj odsetki, i bierze pod uwagę fakt, że ma kredyt , kóry w pewien sposób go ogranicza...ja w niczyje finanse nie wnikam, aczkolwiek myślę, iż dużym komfortem jest fakt, że to co stoi w garażu jest własnością moją a nie banku ;)

 

W przypadku kredytu zysk widzę straaaasznie wielki- ciągnik ze względu na użytkowanie, amortyzację, traci na wartości, a przez kilka lat dokładać do niego w postaci odsetek....show must go on :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Kolega dalej popada w skrajności , jak ktoś dyspopnuje gotówką w wysokości 70-80 tyś zł na belarusa, to wątpie żeby 10 lat odkładał po kilka stówek, bo rolnik który ma na koncie 70 tys do wydania na maszyne musi mieć obroty dość spore i produkcje nie małą lub dopłaty niezłe brać, więcej, każdy ekonomista Ci powie że jak masz tyle gotówki to głupotą było by kupować nowy ciągnik za gotówkę, bierzesz kredyt preferencyjny a gotówkę na lokatę! ale już jakbym miał zgromadzone środki na zakup ciągnika takie że wystarczyło by na nowego belarusa w życiu nie kupił bym nowego belarusa ale kilkuletniego zachodniaka lub zetora, bo nowe ciągniki to się kupuje tylko po to żeby dostać ten kredyt, bo gdyby dawali kredyty na urzywane ciągniki starsze jak 5 lat to każdy chyba by brał te kredyty i kombonował he he eh e

Akurat ja nie słyszałem żeby ktoś kupił belarusa za gotówkę, bo na belarusa decydują się gospodarstwa mniejsze słabsze ekonomicznie i muszą podeprzeć się kredytem,

Ktoś tu pisał że sprzedarz belarusów jest tak słaba, moim zdaniem to wynika też z małego zaangażowania dielerów i słabej współpracy z bankami w sprawie kredtowania zakupów ciągnika, jest w okolicy firma sprzedająca belarusy, ale rozmowa kończy się na tym ze albo gotówka albo kredyt zalatw sobie sam jak chcesz i to szybko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johnylukas    0

Może już skończmy z tym Belarusem, bo do kompromisu i tak nie dojdziemy. Moim zdaniem cena jest głównym odzwierciedleniem jakości i na pewno nie kupisz czegoś dobrego za niską cenę. A jeśli chodzi o ciągnik do gospodarstwa mlecznego to wg. mnie najlepszy byłby jd serii 5000. A jeśli miałbyś jakiś większy wóz paszowy oraz ciągnik chciałbyś wykorzystać również do przewożenia większych ładunków np.bel z łąki to jd serii 6030 tylko te 4-cylindrowe. Praca w takim gospodarstwie wiąże sie z częstym używaniem ładowacza, do czego ten jelonek jest stworzony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

@johnylukas... ;) jak już powiedziałem, nie zgadzam się z Tobą...za MF ok 80 koni mam Belarusa 120 koni, za Fendta 90 koni mam Belarusa 155 koni+ ładowacz czołowy....teraz możemy mówić o mocy w stosunku do ceny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

czepiłeś się tego fendta @adamplus jak by to innych traktorów nie było, fendt to taki traktor co musi 20 godz na dobę pracować, ciekawe jak długo wytzrymał by ten belarus 155 km 20 godz na dobę ryrać, a wiem że u znajomego podczas szczytu prac fendt i 24 godz na dobę chodzi i tylko papliwo się tankuje, powiesz że belarus też by chodził, ale w belarusie same drobne naprawy powodowały by wielogodzinne przestoje i niech ten fendt spala 1l/godz mniej to jak robi 2000 tyś mtg rocznie to pomyśl jaka oszczędność o wymianach oleji też była mowa i wiem że gospodarstwo około 1000 ha nie stać jest na kilka belarsusów/zetorów/ursusów bo nawet jeśli ten jeden fendt czy jd będzie dużo droższy od 5 belarusów to jest 2 pracowników w szczycie prac na jednym ciągniku i z samego ograniczenia liczby pracowników ten fendt się spłaci ;) a pomysl jakbyś miał 5 belarusów i 10 ludzi opłacić a weź teraz dolicz się paliwa i oleji na tych ciągnikach he he he e

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@adamlupus

ja nawet jakbym mial gotowke to bym wzial na kredyt, chyba ze nie masz kompletnie glowy do obracania pieniedzmi to rzeczywiscie lepiej ladowac w skarpete i zawsze zalowac na wszystko.

zamiast wydac gotowke na sfinalizowanie calosci wolalbym wplacic na kredyt, wziasc 5 maszyn, rozwinac produkcje i miec w przyszlosci i maszyny i zyski, a nie biedowac cale zycie ;)

wiaze sie to z ryzykiem, ale nie slyszalem o takim, zeby nie ryzykowal i sie dorobil :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

@brzozak2 nie zrozumiałeś mnie- ja mówię że Belarus zrobi swoją pracę tak jak każdy inny ciągnik o tej samej mocy, a żaden ciągnik nie jest, powtarzam- NIE JEST- inwestycją przynoszącą pieniądze- na ciągniku z roku na rok się traci...ja w skarpetę nie ładuję kasy, od tego giełda i domy maklerskie ;)

 

Jak mi powiesz że nowy Fendt pali mniej niż Belarus...la la la :P

@Ferdek07 po co mi 5 Belarusów? :) czytajcie uważnie... @Ferdek ja twierdzę że za 220ty. bedzie lepszy Belarus 1523.3 + tur zamiast Fendta 90koni- o tym mówię, więc jeżeli jeździcie tak po cenach ciągników- że droższy waszym zdaniem to lepszy- to bierzcie ciągnik danej marki o podobnej cenie...

...bo jeżeli ktoś mi porównuje Belarusa za 80tys. z ciągnikiem za 130-220tys., i mówi że w tych drozszych to komfort, to elektronika....to jest nieracjonalne...

 

Proponuję więc porównać Belarusa z jakimkolwiek innym o tej samej cenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
nie wiem czy ktoś z Was liczył tutaj odsetki, i bierze pod uwagę fakt, że ma kredyt

Jaki kredyt? :)

 

Można obyć sie też bez kredytu, zależy kto jakie ma pokłady gotówki i jak stoi ekonomicznie w chwili transakcji. Kupić traktor i sie wyzerować to conajmniej nierozsądne ;)

 

Na pusto to chyba większość ciągników potrafi ruszyć z każdego biegu, i co z tego jak pracując w polu Belarusem pod obciążeniem nie można ich zmienić bez zatrzymiania. Nawet stara 30-letnia "osiemdziesiątka" ma wzmacniacz momentu :)

 

Chcesz powiedzieć że w Belarusie masz klimatyzacje i jak pracujesz w upale to nie otwierasz kabiny?

 

Chyba pisałeś że masz Navare, dlaczego nie kupiłeś Żuka? Przecierz ma większą ładowność za mniejsze pieniądze :P Można było kupić też Kamaza, tylko po co Kamaz? Po co mi Belarus 150KM jak potrzebuje ciągnika 90KM? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

Co do kredytów i jak to ująłeś "wyzerowania"- z którym sie zgodze, ludzie kupują ciągniki często na raty zeby sie nie "wyzerowac". Ale to juz odmienna bajka.

 

Moim zdaniem nie można porównywać ciągników w których róznica cen wynosi 60-140tys.. Ty tego nie dostrzegasz?

Więc porównaj ciągniki o podobnej cenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Ale jak na belarusie stracisz połowe w ciągu 7lat to na innym stracisz o wiele mniej. A ja na belarusa nawet bym się nie zamieniał na swojego 20 letniego zetora ;) Jak będe kupował to kupie 8540 za 60tys a nie nowego belarusa :P I raczej większośc uważa tak samo jak ja, a po drugie belarus poszedł ostro w góre :)http://www.allegro.pl/item618830615_zetor_9540.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

@Adamplus ostatnie pytanie bo chyba no wspólnych wniosków nie dojdziemy, dlaczego ni eużywasz belarusa do lżejszych prac?

 

Co do ciągnikaz a te same pieniądze 20 lat temu jak ojciec kupił mf 255 znajomy wzioł mtz 82 (podobne gospodarstwa podobna produkcja) i nie był zadowolony z mtz, ma go do dzisiaj i pomimo wszystkich zalet które wymieniłeś tzn moc silnika i dzielność w polu zawsze miał jakieś ale do tego ciągnika, a to co roku ukręcony napęd a to spalanie w lekkich pracach, i silnik wiecznie biorący olej, o komforcie nie wspominając

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

@Ferdek07 Nie ma ciągników nieawaryjnych- to czy coś nawali zależy od egzemplarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Dobre porównanie massey 255 i mtz82 ;) . Ja powiem tak, 18 lat temu ojciec kupił mtz z skr ,tam chodził tylko w transporcie. Przez te 18 lat ciągnik robił wszystko w polu-orka, brony,kultywator itp na powierzchni średnio ok 40ha. Owszem psuł się,psuje i dalej będzie, ale za tą kasę i za te koszty napraw to nie ma lepszego ciągnika w pole. Mówię od razu nie nadaje się on do kosiarki, siewnika itp bo jest mało zwrotny, komfort każdy wie jak to ciągnik z początku lat 80, ale do uprawy pola polecam. Gdybym teraz miał kupować używany ciągnik o podobnej mocy znowu byłby to mtz, ale jak bym miał brać nowy ze zwrotem z unii to rozejrzałbym się za czymś zachodnim,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Dalej będziemy się spierać o sprawy ekonomi, bo utrzymujesz 2 ciagniki i gdyby tak do ceny belarusa dołożyć jeszcze cene małego ciągnika np. taki agroplus 87 dt ma gabaryty c 360 a moc belarusa i z powodzeniem zastąpi i duży ciągnik i moge się z tobą założyć ze w lekkich pracach spali mniej niż w tych samych pracach c 360 mamy jeden ciągnik a więc jedno ubespieczenie jeden przegląd itd jeden garaż ;) i komfort zarówno w lekkich jak i w cieżkich pracach, coś w tym jest że przy belarusie czy mtz musi być jakiś mniejszy ciągnik :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sydney    32

Ferdek07, ale jeśli ja mam hodowlę to jeden ciągnik mały czy duży nigdy nie dałby sobie rady.Np sianokosy jeden kosi drugi przetrząsa, albo jeden prasuje , drugi zgrabia i jeszcze jeden by się przydał do wożenia bel. Poza tym nie widzę sensu aby ciągnik o mocy ok 90 km zaprzęgać do przetrząsarki czy zgrabiarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

@sydney ma rację

 

Potrzebny jest i mały i duży ciągnik- większa moc=większe spalanie..a nie każda praca wymaga siły Belarusa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid777    0

Jak my robimy w roku 300mth to jest śmiech i dla tego zgodze się z @adamplus, ponieważ raz na rok trzeba olej i filtry wymienic ;)

A dlaczego wybrałbym zetora 8540?

1. kabina 2 osobowa

2. skrzynia 40km/h

3. moc, a wiem jakie zetory są mocne w polu

4.komfort

5. stan zetora po 20tys mtg polecam lekture rpt :P

6. hydraulika zero przecieków

7. opony w standardzie 18 i 16 i duże z przodu

:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57
@brzozak2 nie zrozumiałeś mnie- ja mówię że Belarus zrobi swoją pracę tak jak każdy inny ciągnik o tej samej mocy, a żaden ciągnik nie jest, powtarzam- NIE JEST- inwestycją przynoszącą pieniądze- na ciągniku z roku na rok się traci...ja w skarpetę nie ładuję kasy, od tego giełda i domy maklerskie ;)

 

 

jak ciągnik nie jest inwestycją przynoszącą pieniądze to nasuwa się pytanie poco go kupować, chyba nie po to aby przynosił straty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamlupus    2

@gazi ciagnik poprostu traci na wartości, nie jest istotne jakiej marki. Złotych jajek to on nie znosi ;)

A kupujesz go do pracy, czyz nie? :P Jest maszyną, trzeba go wliczyć w koszty produkcji- a raczej jego amortyzację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

tak do pracy a praca ci nie przynosi Ci pieniędzy bo mi tak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×