Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Proso
kissmy...    57

jakie miałeś koszty uprawy i po ile sprzedajesz to proso, że udaje się wyjść na + ?

 

i jeszcze jedno pytanie, otóż czy proso nie zachwaszcza Wam upraw następczych? słyszałem od kilku producentów, iż walka z nim jest trudniejsza niż z samosiewami rzepaku

 

ja również zebrałem proso, plon ponad 1,5t/ha

Edytowano przez kissmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekMac    0

u mnie już po żniwach skoszone było jakoś koło 24-25 i dało ponad 2t/h ogólnie z 10h niecalych skosilismy 23/24 t prosa i to właśnie sam byłem w szoku że tyle było ja sprzedaje od razu do firmy kampol przyjeżdżają zabierają . i co lepsze bez jakiego kol wiek nawozu jedyne co to mocznik do oprysku był dodany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

stasiex    23

Proso to zawsze loteria - nie potrafię wyjaśnić, dlaczego plonowało tak nisko, bo zapowiadało się dobrze. Czasy kiedy uprawa prosa była opłacalna dawno minęły. Przez dwie dekady byliśmy jedynymi plantatorami prosa w promieniu kilkudziesięciu km, w tej chwili - od kiedy wprowadzono do niego dopłatę w programach rolnośrodowiskowych - widuję setki hektarów obsiane prosem. Do tego ciągle rosnące koszty produkcji i od lat niezmienna cena ziarna.

 

Kissmy - na plus jakoś się wyjdzie, tylko pytanie na jak duży ;). A koszty uprawy ok. 40% niższe niż przy produkcji pszenicy (przynajmniej w moim przypadku).

Edytowano przez stasiex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BartekMac    0

ale będzie coraz mniej tych upraw prosa . bo wprowadzili pewny rygor . a pozatym w tym roku już nie można było przystąpić do programu . i dodatkowo z tego co wiem niektorzy siali rok po rok proso i teraz muszą zwracać dopłaty więc sami wiecie a po za tym to większość tych którzy są w tym programie to sieją żeby zasiać i z 10h zbierają 6ton .

 

stasiex

 

a ile siałeś prosa na hektar ? i na jakich ziemiach ? i czy dawałeś jakieś nawozy i w jakich ilościach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Proso posiałem głównie jako przedplon dla pszenicy. Dlatego dałem dość porządne nawożenie (zwykle ograniczam się tylko do azotu): w zależności od analizy gleby od 200 kg/ha Polifoski 6 do 300 kg/ha Polifoski 4, azot 100 kg/ha. Siew 25 kg/ha w rozstawie 14,2 cm. Ziemia taka sobie (IVb i V), więc nie spodziewałem się kokosów.

 

z 10 ha zbierają 6 ton

Jak kiedyś zostawiliśmy proso "samopas" to zebraliśmy 700 kg z..... 9 ha :D Ale ponad 3 t/ha też się zdarzało ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

Proso posiałem głównie jako przedplon dla pszenicy.

 

a jak radzisz sobie z eliminacją samosiewów prosa w pszenicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

nasiona nie przezimują? u mnie w okolicy producenci nasion mają z samosiewami prosa olbrzymie problemy, ale być może to w produkcji zbóż jarych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Jak zrobisz odpowiednio wcześnie orkę to samosiewy zwalczysz uprawą przedsiewną - obojętnie czy siejesz ozime, czy jare. W każdym razie nigdy z samosiewami nie miałem problemu.

 

PS. Poza tym na logikę - skoro proso jest bardzo wrażliwe na herbicydy i toleruje tylko Chwastox i Granstar, to stosując na wiosnę substancje inne niż MCPA i tribenuron samosiewy zwalczysz bez problemu

Edytowano przez stasiex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
albusgd    0

Dołączam się do pytania. Planuję posiać w tym roku proso i chciałbym wiedzieć coś nie coś na temat uprawy tej rośliny :P Z góry dziękuję ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

czy zauważyliście w prosie omacnicę prosowiankę? wpadła mi ostatnio w ręce książka, gdzie wymieniono ją jako uciążliwego szkodnika, a ja jeszcze nigdy nie spotkałem się z opinią, iż omacnica prosowianka bytuje na czymś innym niż kukurydza i chwasty o grubych łodygach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

Dziś zasiane pierwszy raz proso 27 kg/ha gierczyckie :) nawożenie 120 K jakieś 80 P i 34 kg N klasa ziemi III ,IV , V :) , mam zamiar to spryskać od chwastu ale wycofali już te opryski co można było po siewie 3-5 dni ( chyba że się mylę . ) Mam takie pytanie czy ktoś stosował Deciherb Turbo 750 SL ?? 2 substance aktywne wiecej niszczy chwastów niż zwykły Diceherb 750 SL . Stosował ktoś jakieś odżywki ?? Mickro + mocznik + siarczan magnezu ?? :) czytałem trochę to zalecają drugą dawkę gdy bedzie miało jakieś 5 cm bo wtedy pobiera dużo azotu wiec spróbuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Trochę wcześnie zasiałeś... ale może nawet dobrze na tym wyjdzie - póki jest wilgoć w glebie. Obawiam się, że dikamba zawarta w Dicoherbie Turbo może zaszkodzić - jeśli chcesz zastosować 750 SL to pamiętaj przeliczyć to względem 300SL - którego dawki w prosie wynoszą 1,2-1,6 l/ha. A co do nawożenia - zawsze stosowałem takie, jak w przypadku pszenicy jarej, w tym także nawożenie dolistne.

 

@Kissmy - jakoś mi umknęło - nigdy nie mieliśmy problemu z omacnicą (czyli przez przeszło 30 lat uprawy)

Edytowano przez stasiex

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57
Napisano (edytowany)

@Kamilo1888 jaki środek był stosowany przedwschodowo? afalon?

 

ja już zszedłem z prosa, ale mam problemy z samosiewami (przy uproszczeniach) czy przymrozek wyczyści mi pole z prosa? odnośnie do herbicydów to warto poszukać zagranicznych opracowań, z tego co pamiętam zamieściłem w tym wątku odnośnik do technologii ochrony w USA złożonej właśnie z MCPA i dikamby; Polskie badania również wskazują na możliwość stosowania dikamby http://www.progress....lebiowska_H.pdf na 5 stronie macie zestawienie, w którym mocarz ma całkiem dobrą skuteczność i nie jest to drogi środek (około 50zł/ha), więc warto zastosować go w mieszaninie z chwastoxem

 

na ppr wspomniano jeszcze o basagranie/bazagranie (2-4l/ha) obok mcpa, ale to już strasznie drogie rozwiązanie, odnośnie do nawożenia dolistnego to ja stosowałem mocznik (10kg/ha) razem z herbicydem

Edytowano przez kissmy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamilo1888    30

@Kamilo1888 jaki środek był stosowany przedwschodowo? afalon?

 

ja już zszedłem z prosa, ale mam problemy z samosiewami (przy uproszczeniach) czy przymrozek wyczyści mi pole z prosa? odnośnie do herbicydów to warto poszukać zagranicznych opracowań, z tego co pamiętam zamieściłem w tym wątku odnośnik do technologii ochrony w USA złożonej właśnie z MCPA i dikamby; Polskie badania również wskazują na możliwość stosowania dikamby http://www.progress....lebiowska_H.pdf na 5 stronie macie zestawienie, w którym mocarz ma całkiem dobrą skuteczność i nie jest to drogi środek (około 50zł/ha), więc warto zastosować go w mieszaninie z chwastoxem

 

na ppr wspomniano jeszcze o basagranie/bazagranie (2-4l/ha) obok mcpa, ale to już strasznie drogie rozwiązanie, odnośnie do nawożenia dolistnego to ja stosowałem mocznik (10kg/ha) razem z herbicydem

 

 

NIektórych informacji nie mogę podawać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bio    0

Czy sialiście proso po prosie? Jeśli tak to jak rosło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bio    0

W tym i poprzednim roku myślę że prosu nie służy zimno i dużo deszczu.

jeśli chodzi o chwasty to może musisz siać gęściej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiex    23

Gęściej nie ma sensu, odbije się na plonie.

Jak mantrę będę powtarzał: chwasty w prosie zwalcza się przede wszystkim przedsiewnie. A rzeczywiście, przez pogodę okres "przestoju" po wschodach zdecydowanie się w tym roku wydłużył. Nic się na to nie poradzi - cytując klasyka: "Sorry, ...." ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kissmy...    57

w tym roku już nie mam prosa, gdyż nie chcą do niego dopłacać, ale słyszałem, iż można było je zakontraktować po 1,5zł/kg, więc nawet przy mojej ekstensywnej uprawie i plonie rzędu 2t/ha opłacalność jest niezła, jeśli bawiłbym się w to dłużej to opracowałbym dobrą mieszankę herbicydów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×