Skocz do zawartości
SIEWCA

Czy to znów susza ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Susza
banan575    104

susza susza, jutro ida ziemniaki do sadzenia. Na deszcza sie nie zapowiada. A dzis tak wialo jakby mialo deszcz przyciagnac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukotek    3

u mnie pszenżyto jeszcze się trzyma ale pszenica to już kiepsko wygląda bez deszczu to plonu nie będzie

 

buraki wychodzą i chwasty też - ale bez wody to wszystko i tak poschnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Avendrion    39

Jak tak czytam wasze posty to można się przerazić. Czy aby na pewno jest tak kiepsko żeby jak podał @farmermf wzeszło tylko 5%? Bo tak patrząc na Wielkopolskę to jeszcze nie jest tak tragicznie u nas ładnie wszystko wykiełkowało i rośnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rafal13113    99

schnie schnie jak h.... a my jeszcze zastosowaliśmy basfoliar z 36% zawartością azotu dolistnie tylko że zamiast pomóc to popalił pszenice że gdzie łatka gorszej ziemi to żółta się zrobiła masakrycznie :D przynajmniej tak twierdzą specjaliści bo grzyba wykluczyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
buraki wychodzą i chwasty też - ale bez wody to wszystko i tak poschnie

Nie, chwasty nie poschną, one nie falują na susze :D

 

 

 

myśle że w tym tygodniu popada... dzisiaj tak wyglądało, jakby miało padać ale... :D

marcin974@ w jaki sposób chciałbyś nawadniać pola???masz jakieś deszczownice???

No własnie czym? studnia jest, 12m3/h pompa w niej siedzi... Moze jakis konkretny zraszacz? promień nawadniania 40m, na kółkach jakoś... A moze jakas alo-konsola nawadniająca wlasnej kontrukcji, tylko czym to pociągać? Ciągnika nie podstawie przecież, deszczownie narazie trzeba sobie wybić z głowy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juchaf    0

nawadniac ok!!! ale ilez mozna??!!!!! ja ma 26a truskawek i je podlewam ale nienadazam. kwitna wiec potrzebuja wody a tu wieje halny i słonce swieci wiec kiedy to podlewac!!!!?? jest masakra. o zbozach to juz niewspominam!!!! wszystko podsycha!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Nie, chwasty nie poschną, one nie falują na susze :D

 

 

 

 

No własnie czym? studnia jest, 12m3/h pompa w niej siedzi... Moze jakis konkretny zraszacz? promień nawadniania 40m, na kółkach jakoś... A moze jakas alo-konsola nawadniająca wlasnej kontrukcji, tylko czym to pociągać? Ciągnika nie podstawie przecież, deszczownie narazie trzeba sobie wybić z głowy...

Moim zdaniem studnia nie da rady,chyba że głebinowa o dużej wydajności.Sama wydajność pompy to nie wszystko,ważne jest ciśnienie jakie jest w stanie podać.Widzialem pompę o wydajności 60m3 która napędzana była 4 cyl silnikiem deutza.Widac potrzeba powera no i .....wody,dużo wody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18
nawadniac ok!!! ale ilez mozna??!!!!! ja ma 26a truskawek i je podlewam ale nienadazam. kwitna wiec potrzebuja wody a tu wieje halny i słonce swieci wiec kiedy to podlewac!!!!?? jest masakra. o zbozach to juz niewspominam!!!! wszystko podsycha!!!!

 

 

Nie wiem czy dobrze mysle ale chyba tak jak sie zaczyna sciemniac w nocy tak nie grzeje itd.

 

A przypomina mi sie jak co nie ktorzy plakali kiedy to w pola wjada ze tak mokro chcialby by sie to wrocilo :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
nawadniac ok!!! ale ilez mozna??!!!!! ja ma 26a truskawek i je podlewam ale nienadazam. kwitna wiec potrzebuja wody a tu wieje halny i słonce swieci wiec kiedy to podlewac!!!!?? jest masakra. o zbozach to juz niewspominam!!!! wszystko podsycha!!!!

Trzeba jeszcze umieć odróżnić wody płytkie od gębionowych, my czerpiemy z 75m pod powierzcznia ziemi, tam nie braknie. @xemit racja... Ale hektar w dobę idzie nawodnic. Przykładowo lepiej nawodnic 2ha porządnie czy 4 tak średnio? Woda jest a energia? Przy nawadnianiu linia kroplujaca 2500m przez moc pompą wzięła 50Kwh a do nawodnienia niecałych 40arów pracowala 18godzin. Czy ktos orientuje sie jak to kształtuje sie w kosztach? To pompa 2.2kw a jak do deszczowni zapina sie 7.5kw i jeszcze ta 2.2kw na wolny wylew do zbiornika wodnego to nie wiem czy bedzie warto podlewac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

Tak jak napisal @kombinator18 jak nawadniac to wieczorem jak slonce juz zachodzi, bo nawadniajac w poludnie to mozna zaparzyc rosliny. Tak kiedys u nas sie nawadnialo zawsze wieczorami.

Kolejna sprawa to skad wode wziasc???

20ar to rozumiem ze nawodnic a gdzie 20 albo 200ha????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cihu    123

u nas koles (jakis tam wlasciciel pgru) dzis podlewał QQ. deszczownia i woda z jeziora... ale nie wiem dokladnie jak to tam dziala... i wogole tam jest ha w pizdu wiec wątpie zeby calos nawodnil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

No u mnie juz nie padało przez okragly miesiac. Ziemia jak popiol. Zboze stoi nic nie rosnie, ciekawe jak to bedzie. Amysle ze latem jak zawsze bedzie lało i znowu nie da pozbierac w czas;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

A jak sobie radza z tym problemem w Hiszpani i Wloszech ??

 

Przeciez oni tam tez maja bardzo Cieplo ciekawi mnie jak oni sobie radza bo chyba zboza sieja ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wituś    1

U nas też doprze padało przed miesiącem w połowie kwietnia przez jeden poranek popadało i nic więcej. Ogólnie załamka. Najwyraźniej będzie powtórka z przed roku. W prognozach też nic optymistycznego nie widać. Jednym słowem masakra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stasiek84    2

2-3 t z ha to niezły wynik, zeszłym roku nie wyszło średniej plonu 2t/ha a w tym roku raczej nie będzie lepiej, na dołkach wymokło a tam gdzie 5 i 6 klasa zboże zrobiło się żółte, ponad 3 tyg temu siany nawóz i nadal leży nierozłożony mimo że jest higroskopijny co oznacza ze na wilgoć z powietrza też nie mógł liczyć, jeszcze tydzień bez deszczu i na najgorszy kawałek (30 ha) kombajn nawet nie będzie wjeżdżał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kkk2006    0

obawiam sie ze to znow susza.ostatnio zauwazylem ze moje zboze zaczyna sie robic zolte .a tydzien wczysniej bylo ciemno zielone po tym jak dalem nawoz. za rok chyba bede zakladal deszczownie na polu bo co to jest za plon 3,5 tony jeczmienia z 1 ha pelne nawozenie na oborniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3
nawadniac ok!!! ale ilez mozna??!!!!! ja ma 26a truskawek i je podlewam ale nienadazam. kwitna wiec potrzebuja wody a tu wieje halny i słonce swieci wiec kiedy to podlewac!!!!?? jest masakra. o zbozach to juz niewspominam!!!! wszystko podsycha!!!!

a te truskawki to z pod foli?

ich chyba nie podlewasz codziennie?

środa mały deszcz tylko na śląsku:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

" niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu,

nie usłucha, nie zrozumie naszych słów,......." starsi pewnie pamiętają słowa tej piosenki, chociaż odnoszącej się do innego kontynentu.

TO z stamtąd dotarło wraz ze świńską grypą pod nasze strzechy, a jak możemy się obronić, czy w ogóle możemy?

W słowie TO mam na myśli suszę z załącznikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

mialem nadzieje na super plon pszenzyta z IV klasy ale juz powoli pszenzyto odrzuca dolne listki :D bedzie kiepsko. ostatnio pokazywali deszcze i burze w calej Polsce w czwartek ale narazie na to sie nie zanosi. w ubieglym roku to o tej porze jeszcze troche padalo i mialem super rozkrzewiony jeczmien jary a teraz... nawet caly nie dal rady wzejsc a siany byl 3-4 kwietnia. no coz, takie sa kaprysy przyrody.

 

 

a i niech nikt nie mowi o efekcie cieplarnianym bo mnie to powoli zaczyna irytowac. byl o tym film dokumentalny i naukowcy odkryli ze to wcale nie musi byc wina tej calej dziury ozonowej bo przeciez iles tam mialiardow lat temu to zanim byla epoka lodowcowa to tez byly niby wysokie temperatury a niby skad wtedy sie mialy brac zanieczyszczenia??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sambao
      Jeżeli ktoś ma doświadczenia jakiekolwiek na temat uprawy uproszczonej zapraszam do podzielenia się uwagami i spostrzeżeniami.
    • Przez tomek2201
      Witam. Chciałbym abyście wypowiedzieli się na temat mierników pH gleby. Czy posiadacie takie urządzenia? Jeśli tak to jakie? Zakupiłem niedawno za niewielkie pieniądze takie urządzenie.  Jeszcze go nie testowałem ale jestem ciekaw czy ktoś ma taki miernik i czy według niego jest on wiarygodny?
      http://allegro.pl/miernik-ogrodniczy-kwasomierz-ph-gleby4-funkcyjne-i5013208473.html

    • Przez mtz_820
      jakie zboze radzicie posiac na baaaardzo slabej ziemi normalnie piasek mialem tam juz jeczmien i owies i nakosilem tyle co na swoim z 3ha (tamto ma powierzchnie 5ha) z jednej strony jest ok ale na srodku i pod lasem niema nic normalnie jakby ktos powyrywal na wiosne bylo ok ladnie sie zapowiadalo przyszlo lato zniwa niema nic
       
      wujek chce tam posiac żyto jak myslicie dobry wybor na takie zimie? tam jarego nie bedzie za chiny
    • Przez zielu781
      Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.
      Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki
    • Przez Sqowron
      Witam, co posiać wiosną na hektarze pola? Nie chce siać kukurydzy klasa ziemi 4-5 teraz dwa lata z rzędu była posiana pszenica ozima co można posiać oprócz zboża? a jak już zborze to jakie ? Myślałem na pszenżytem jary? 
×