Skocz do zawartości
pasio

Nawożenie pszenicy ozimej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Kiedy czas na 3 dawkę azotu?

galeria
Nawożenie
vvojtas1    25

Jakbyś dodał adiuwanty mogło by być jeszcze gorzej.

Ile masz roślin na metrze kwadratowym - przy dużej konkurencji mogą być podobne objawy.

Prawie wszystkie odżywki z wysoką zawartością miedzi stosowane po pierwszym kolanku są niebezpieczne i mogą prowadzić nawet do gorszych problemów.

U mnie susza każdy wyjazd w pole to boląca głowa.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Pytanie z innej beczki co przypaliło mi jarą pszenice. Zabieg na t1 dr green 1,5 kg 5 kg siarczan magnezu jednowodny, 0,5 tilt turbo, 0,5 mirage, 0.25 moddus, 0,8 stabilan. Oprysk wykonywany koło 14 w słoneczny dzien ok. 22 stopnie w cieniu. Wilgoci raczej nie brakowało. Końcówki liści były przyjarane do tego dolne liście też jakby bez wigoru żółtawe. Od ziela poszło 20 g granstar + 20 g grodyl od owsa 0,5 axial z adiuwantem. Co mogło narobić przypaleń? Może warto jakieś adiuwanty dodować w przypadku takich koktajlów ?

I tak już właśnie jest z trineksepakiem etylu, najlepiej działa na słońcu bo szybko migruje w roślinie, ale jak idą dodatkowo fungicydy oparte na triazolach, odżywki to roślina dostaje za dużo i to musi się skończyć przypaleniami.

Jak pryskałem opimusem, niby słabszy od moddusa ale podczas suszy działa bardzo mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

macio9554    19

A ja mam inne pytanie, jak to jest z tym ulatnianiem się azotu dajmy na to że rano koło 10 rozsiałem azot 120 kg saletry na hektar na pszenicę(było bardzo sucho) deszcze przyszedł po około 18 godzinach czyli ten nawóz tyle czasu leżał na wierzchu. Ile z tego N mogło "uciec" do atmosfery? Da się to jakoś policzyć czy coś? :D Pytam tak z ciekawości ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34

ale jak łan gęsty zacieniony to chyba straty powinny być minimalne? co innego wysypać go na gołą ziemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

0.7N/h

 

jakoś nie pasuje mi ta wartość

120 kg saletry to około 40 kg N/ha

starty gazowe mogą być tylko z części amonowej tzn w tym przypadku z 20 N kg/ha

przy założeniu 0,7N/h to przy 24 h wychodzi prawie 17 kg/ dobę z jednego hektara???

gdyby to miało być 0,7 kg/ha tzn około 3,5% strata azotu - to jest to realna cyfra, ale liczona od całości a nie tylko od części amonowej czyli w praktyce w tym przypadku  bliżej 1,5 kg/ha.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165
Napisano (edytowany)

Tak też obstawiałem że moddus plus grzybówka równa się przypalenia. Jestem pewny że jeżeli bym pryskał po deszczu ( a pryskałem już takimi koktajlami po deszczu i nie przypominam sobie żeby były przypalenia)  to bym nie miał przypaleń. Z racji tego że wody było nie za dużo temperatura duża to wystąpiły przypalenia. Do jakiej fazy można podawać miedź i w jakich ilościach? Podczas t1 podawałem ok 80 g miedzi.
vvojtas Twoja teoria też może być słuszna. Mam miejscami pszenice jarą że się pokrzewiła jest bardzo gęsta ciemna dostała co trzeba a mimo to ma żółte liści z dołu wyglądają jakby był to grzyb ale nie wydaje mi się. Czyżby zbyt gęsta obsada może powodować żółknięcie liści?

Jeszcze jedno pytanie kolejny rok z rzędu nie mogę sobie poradzić z redukcją pięterek co roku mam nie wykształcone minimum 1 pięterko często nawet dwa też tak macie czy robie gdzieś błąd w agrotechnice?

Edytowano przez knoro93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Trzeba by przeanalizować pH gęstość wysiewu terminy i ilości N1 i N2 dochodzi jeszcze kwestia opadów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

to jak z tą wodą - wilgoci nie brakowało czy nie za dużo - ze względu na pierwsze info nie obstawiałem stymulatora.

miedzi która pochodzi z siarczanów nie polecam: raz ze względu na efektywność a raczej jej brak, dwa ze względu ryzyko przypaleń, miedź z chelatów polecają do pierwszego kolanka, jest jeszcze yara vita którą można nawet liść flagowy- pewnie wszytsko kryje się za odpowiedzią dlaczego wogule miedź wykazuje efekty przypalenia nawet w niskich dawkach.

80 gram miedzi powinno w zupełności wystarczyć chyba że jest to miedź siarczanowa.

z tą gestą pszenicą najprawdopodobniej niedożywienie azotu - odciągłą z dołu z uwagi na niedostatek wilgoci i niemożliwość pobrania z gleby, większa szansa na taki stan rzeczy przy wyższej normie wysiewu nasion, przy rzadszych siewach i w związku z tym lepszym rozkrzewieniu też tak może być, ale z pewnością później.

To co może pomóc to w t1 dobra odżywka miedziowa, a teraz to chyba standardowo potasowa.

Odnośnie redukcji pięterek zastanowiłbym się czy nie dołożyć 10-20 kg/ha azotu lub przyspieszyć trochę drugą dawkę, u mnie w przenicy ozimej bywa że jest to sprawa odmianowa.

Z resztą jak plon jest dobry to czym się przejmować nich i czasami coś tam zredukuje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Nie problem że zredukowane pieterka ,problem to susza i zboża wypala i nic nie będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

U mnie na razie suszy nie widać, W ozimej liczyłem - 16 pięterek w kłosie, z tego conajmniej jedno dolne i jedno górne wypadnie w tej odmianie - czyli 14 powinno zostać. No i przypalenie trochę po T1. Deszcz pada conajmniej 2x w tygodniu, ostatnio taka burza z gradem przeszła, że woda się w rowach nie mieściła, mam cały ogródek w błocie koło domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Tak też obstawiałem że moddus plus grzybówka równa się przypalenia. Jestem pewny że jeżeli bym pryskał po deszczu ( a pryskałem już takimi koktajlami po deszczu i nie przypominam sobie żeby były przypalenia)  to bym nie miał przypaleń. Z racji tego że wody było nie za dużo temperatura duża to wystąpiły przypalenia. Do jakiej fazy można podawać miedź i w jakich ilościach? Podczas t1 podawałem ok 80 g miedzi.

vvojtas Twoja teoria też może być słuszna. Mam miejscami pszenice jarą że się pokrzewiła jest bardzo gęsta ciemna dostała co trzeba a mimo to ma żółte liści z dołu wyglądają jakby był to grzyb ale nie wydaje mi się. Czyżby zbyt gęsta obsada może powodować żółknięcie liści?

 

Jeszcze jedno pytanie kolejny rok z rzędu nie mogę sobie poradzić z redukcją pięterek co roku mam nie wykształcone minimum 1 pięterko często nawet dwa też tak macie czy robie gdzieś błąd w agrotechnice?

Ja w fazie strzelania w źdźbło daję 50g miedzi, na flagę 35 gram miedzi i zawsze na początku kłoszenia daję 25 g miedzi ale gdzieś czytałem że na flagę nie można dać więcej jak 40 gram miedzi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

to jak z tą wodą - wilgoci nie brakowało czy nie za dużo - ze względu na pierwsze info nie obstawiałem stymulatora.

miedzi która pochodzi z siarczanów nie polecam: raz ze względu na efektywność a raczej jej brak, dwa ze względu ryzyko przypaleń, miedź z chelatów polecają do pierwszego kolanka, jest jeszcze yara vita którą można nawet liść flagowy- pewnie wszytsko kryje się za odpowiedzią dlaczego wogule miedź wykazuje efekty przypalenia nawet w niskich dawkach.

80 gram miedzi powinno w zupełności wystarczyć chyba że jest to miedź siarczanowa.

z tą gestą pszenicą najprawdopodobniej niedożywienie azotu - odciągłą z dołu z uwagi na niedostatek wilgoci i niemożliwość pobrania z gleby, większa szansa na taki stan rzeczy przy wyższej normie wysiewu nasion, przy rzadszych siewach i w związku z tym lepszym rozkrzewieniu też tak może być, ale z pewnością później.

To co może pomóc to w t1 dobra odżywka miedziowa, a teraz to chyba standardowo potasowa.

Odnośnie redukcji pięterek zastanowiłbym się czy nie dołożyć 10-20 kg/ha azotu lub przyspieszyć trochę drugą dawkę, u mnie w przenicy ozimej bywa że jest to sprawa odmianowa.

Z resztą jak plon jest dobry to czym się przejmować nich i czasami coś tam zredukuje.

Z tą wilgocią chodziło mi że suszy jeszcze nie było ale i błota w polu nie było także mam nadzieje że wiesz o co mi chodzi. Nie wiem jaka miedź występuje w odżywkach dr green z tego co kiedyś gadalismy masz pojecie na ten temat wiec może Ty mi powiesz.  Ale skoro pryskałem ozime zboża i nie było przypalen a tą samą mieszaniną pryskałem jare zboża to podejrzewam że wpływ tutaj miały warunki atmosferyczne ewentualnie rodzaj zboża i jego wrażliwość na mieszaniny. W zasadzie niedożywienie azotem nie powinno występować łącznie na jare zboża poszło 150 N z czego 80 to dawka przedsiewna a więc w fazie strzelanie w źdzbło mało realne żeby już zaczeło brakować azotu tym bardziej że pszenica kolorek raczej miała. Więc dalej nie wiem w czym może byc problem. Patrząc na zboża sąsiadow którzy nie dają tyle azotu co ja nie dają tyle chemi ich zboża są równe ładne zielone po całości z góry i od spodu bez przypaleń patrząc na swoje widze gęściejsze zboże z ciemną barwą zieleni ale z poprzypalanymi końcówkami i z jasnymi żółtymi liściami od spodu i zachodze w głowe co jest nie tak. Klasa ziemi to różna IV i V klasa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
Napisano (edytowany)

Myśle że nie ma co za dużo sie przejmować - najważniejszy jest liść flagowy i podflagowy.

Propo odżywek - wszelkie info, a może bardziej brak info na opakowaniu odżywki jest podejrzany - tymbardziej jak w tym przypadku jest dużo siarki i spora koncentracja... raczej pewne że są to siarczany.

Wniosek odnośnie przypaleń myślę że słuszny.

Przy tej dawce N nie powinno być problemu - chyba że poszedł mocznik.

Ja w jarych mam wypraktykowaną całość nawożenia przed siewem - jak dzieliłem dawki bywał znaczny spadek plonu zwłaszcza w posuszne lata - mam też rzadsze siewy przeważnie 120-150 kg/ha.

W sumie przydał by się przyrząd do zmierzenia chlorofilu, swego czasu miałem badania n-testerem (w związku z zakupami yarowskich nawozów) i właśnie przez badania liści przerzuciłem się w jarych na całość nawożenia przedsiewnie.

Edytowano przez vvojtas1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

Knoro - u mnie podobnie, ci co posypali mniej azotu niż ja mają ładniejsze pszenice niż moja, tzn optycznie w tej chwili - łan równy, bez przebarwień i przypaleń. Zobaczymy co będzie po wykłoszeniu. W ubiegłym roku też tak miałem, że łan nie był równy ani optycznie piękny, ale plon jak na moje nawożenie przyzwoity. U mnie wilgoci nie brakuje, w sumie nie ma tygodnia bez większego deszczu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Myśle że nie ma co za dużo sie przejmować - najważniejszy jest liść flagowy i podflagowy.

Propo odżywek - wszelkie info, a może bardziej brak info na opakowaniu odżywki jest podejrzany - tymbardziej jak w tym przypadku jest dużo siarki i spora koncentracja... raczej pewne że są to siarczany.

Wniosek odnośnie przypaleń myślę że słuszny.

Przy tej dawce N nie powinno być problemu - chyba że poszedł mocznik.

Ja w jarych mam wypraktykowaną całość nawożenia przed siewem - jak dzieliłem dawki bywał znaczny spadek plonu zwłaszcza w posuszne lata - mam też rzadsze siewy przeważnie 120-150 kg/ha.

W sumie przydał by się przyrząd do zmierzenia chlorofilu, swego czasu miałem badania n-testerem (w związku z zakupami yarowskich nawozów) i właśnie przez badania liści przerzuciłem się w jarych na całość nawożenia przedsiewnie.

I co po całkowitym nawożeniu przedsiewnym masz większe plony i więcej chlorofilu w liściach? A co z wymywaniem azotu na słabszych ziemiach to raz. Druga sprawa 80 N przykładowo tak jak ja dałem to wystarczająca ilość azotu do pierwszego kolanka pszenica nie przeje więcej aniżeli te 80 N więc co by mi dało te dodatkowe 70 ? Czyli co twierdzisz że te przypalenia to wina odzywek? Mi się jednak ciągle wydaje że to moddus  i spółka i zbyt wysoka temperatura. Zbyt duża ilość substancji aktywnych plus wysoka temperatura równa sie szybki transport do końcówek liści co za tym idzie przypalenia. Tylko ciągle mnie te żółte liście zastanawiają u spodu pszenicy skąd się biora a u sąsiadów nie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    251

W tym roku w jarej poszło 200kg saletry przedsiewnie i 200kg przy trzecim liściu, gdy zaczyna pobierać składniki z gleby. i na razie tyle pozostanie. Może jeszcze ze 150kg przed kłoszeniem - zobaczymy, jakie ceny pokaże giełda. Przedsiewnie całą dawkę N daję tylko w jęczmieniu jarym, ale on nie potrzebuje tyle azotu, a w browarnym nawet jest to wysoce niewskazane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25
Napisano (edytowany)

I co po całkowitym nawożeniu przedsiewnym masz większe plony i więcej chlorofilu w liściach? A co z wymywaniem azotu na słabszych ziemiach to raz. Druga sprawa 80 N przykładowo tak jak ja dałem to wystarczająca ilość azotu do pierwszego kolanka pszenica nie przeje więcej aniżeli te 80 N więc co by mi dało te dodatkowe 70 ? Czyli co twierdzisz że te przypalenia to wina odzywek? Mi się jednak ciągle wydaje że to moddus  i spółka i zbyt wysoka temperatura. Zbyt duża ilość substancji aktywnych plus wysoka temperatura równa sie szybki transport do końcówek liści co za tym idzie przypalenia. Tylko ciągle mnie te żółte liście zastanawiają u spodu pszenicy skąd się biora a u sąsiadów nie. 

 

Przy zbożach jarych lepsze wyniki (plon, chlorofil też) osiągam bez dzielenia dawek - nawet na słabszych glebach.

Możliwe że są to lokalne uwarunkowania, ale na Kujawach nie dostrzegam problemów z wymywaniem nawet azotu.

U mnie między siewem a pierwszym kolankiem spadło w tym roku 7 mm.

Później do teraz w sumie 11 mm (w trzech opadach po 3-4 mm)

Odnośnie przypaleń tak jak w ostatnim moim poscie - zgadzam się z Tobą - w tym przypadku to raczej nie jest odżywka.

W kontekście żółknięcia poza tym co wcześniej napisałem może być jeszcze sprawa dostępu do światła - skoro masz łan bardziej gęsty...

 

Edytowano przez vvojtas1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzeniek    5

Pszenica ozima KWS  Ozon  jest w trakcie kłoszenia zastanawiam się czy jest jeszcze sens dawać 3 dawkę N w postaci mocznika ok.100 kg, bo dopiero dzisiaj spadło trochę deszczu od 2 tygodni  i ma coś  popadać przez kolejne dni ,czy lepiej dodać 5% mocznika do oprysku na t3. Pszenica wygląda dość dobrze ma ładny ciemny kolor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Myśle że nie ma co za dużo sie przejmować - najważniejszy jest liść flagowy i podflagowy.

Propo odżywek - wszelkie info, a może bardziej brak info na opakowaniu odżywki jest podejrzany - tymbardziej jak w tym przypadku jest dużo siarki i spora koncentracja... raczej pewne że są to siarczany.

Wniosek odnośnie przypaleń myślę że słuszny.

Przy tej dawce N nie powinno być problemu - chyba że poszedł mocznik.

Ja w jarych mam wypraktykowaną całość nawożenia przed siewem - jak dzieliłem dawki bywał znaczny spadek plonu zwłaszcza w posuszne lata - mam też rzadsze siewy przeważnie 120-150 kg/ha.

W sumie przydał by się przyrząd do zmierzenia chlorofilu, swego czasu miałem badania n-testerem (w związku z zakupami yarowskich nawozów) i właśnie przez badania liści przerzuciłem się w jarych na całość nawożenia przedsiewnie.

 

120-150kg pszenicy to chyba poślad albo nie ma obsady 400-450szt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

48g -1000 szt

140 kg - to około 292 rośliny na metrze kwadratowym - powiedzmy że 260 uwzględniająć wschody.

Przy beznadziejnym krzewieniu (dwa kłosy z rośliny) mamy już ponad 500 kłosów na metrze kwadratowym.

No chyba że celuje sie w jeden kłos z rośliny...

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×