Skocz do zawartości
pasio

Nawożenie pszenicy ozimej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
szymek    0

dobrze liczę 2x 2.30 =4.6x 32=147+ mocznik = 2.5x46= 115+147=272 w czystym składniki + RSM chyba coś przesadziłeś ? 300 % AZOTU w czystym składniku ?

 

Źle napisałem, 230kg saletry mocznika łącznie 250kg (w pierwszej dawce 150kg i drugiej 100kg) i rsm 70l na ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

racje masz e tym co piszesz ale skoro pszenica dala rade pokrzewic się na jesień do tych 2-3 czasem nawet 4 zdzbel to i wiosną powinna dać radę to utrzymać a ja miałem sytuacje ze gdzieś to poprze padało nie wiem gdzie i z fajnej pszenicy jesienią zrobiła się rządzina wiosna i w zasadzie nie wiem czemu bo pH fakt fatalne ale wystarczyło utrzymać to co było ta ilość zdzbel a jakoś to przypadło. Nie miałem czasu warunków nakładać tej pszenicy i dlatego teraz się zastanawiam co trzeba było poprawić.

co innego utworzyć pędy a co innego wykarmić. Chociaż jak mówisz że 2-3 pędy miałeś jesienią to ile było w momencie strzelania w źdźbło? Przy 250 saletry mogło ich trochę dojść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Czyli co twierdzisz żę obsada była za duża i nastąpiła duża redukcja pędów w wyniku czego pszenica zrobiła się rzadka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sunf    9

wyglada na to ze znowu mi 1 pieterko odpadnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pala92    2

a co myślicie żeby wczesna wiosna ok 250 kg mocznika a w drugiej dawce ok 200 saletry? w ostatnich latach w połowie kwietnia robi się już na tyle sucho ze stosowanie nawozów chyba tylko bardziej "pali" to zboże a poprzez podanie wczesna wiosna więcej azotu wykorzysta. Co myślicie o takim rozwiązaniu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

Prze ostatnie kilka lat stosujemy bardzo wczesne i wysokie nawożenie. Najpierw pod koniec lutego saletrosan a kolejna dawka 23 marca saletra. Następnie w kwietniu/maju stosuje (zależnie od stanu plantacji), 1-2 razy saletre po około 100kg /ha na wilgotną glebę najczęściej po deszczu. No i ok 100kg na kłos. Razem podaje ok 200-230kg N/ha.

Natomiast pierwszym stosowanym nawozem wiosną jest sól potasowa. Oczywiście wszystko zależy od warunków atmosferycznych.

Na dzień dzisiejszy, (pomimo dość niskich opadów) pszenice, które zostały po zimie wyglądają naprawdę obiecujaco.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

Ostatnie trzy lata w granicach 7-8t/ha ale wtedy nawożenie zamykało się w 200kgN/ha w tym roku celowałem w wyższy plon stąd i dawka Azotu została zwiększona. Oczywiście za wysokim nawożeniem idzie porządna ochrona i nawożenie mikro.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    101

A jak byś dał 150 kg N to nie miałbyś 7 ton?? Bo wydaje mi sie ze też byś tyle osiagnął przy nawozeniu 150 N. Chyba że tyle walisz aby uzyskać jak najlepsze parametry jakościowe, skupowe. Jesli ja w ostatnich latach przy nawozeniu 135-140N plony były 7-8 ton to sie zastanawiam ile bym nakosił przy nawozeniu 230N?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kula7 230azotu w 5 dawkach za często jeździsz po tym polu To wysiałeś około 700 kg nawozu, jak będzie woda to dobrze chyba że nieprzypilnujesz skracania i grzyba no i mszyce na kłosie , bo pszenice tak naslodzoną to mszyca lubi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137
Napisano (edytowany)

Tylko się cieszyć skoro przy takim nawożenie osiągasz takie plony. Dziwią mnie takie pytania i wypowiedzi bo oczywistym jest, że planowanie roślin w największym stopniu uzależnione jest od warunków klimatycznych. Prosty przykład: Mam kumpla który w prostej lini mieszka ode mnie 12km. On przy prawie takiej samej technologi (oboje uprawiamy bezorkowo w dodatku takimi samymi maszynami oraz razem kupowaliśmy część ŚO żeby było tanieji)i bardzo zbliżonej klasie ziemi osiąga 9-10t/ha ale dla porównaniu w maju spadło u mnie 27l/m2 a u niego 56l.

Z roku na rok staram się coraz to bardziej pieścić swoją ziemię. I staram się robić zabiegi z głową. Niestety u mnie aby otrzymać wysoki plon konieczne jest wysokie nawożenie.

Edit. Pokiełbasiło mi się. Razem stosuje 4 dawki N.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

Czyli co twierdzisz żę obsada była za duża i nastąpiła duża redukcja pędów w wyniku czego pszenica zrobiła się rzadka?

obstawiał bym po połowie obsadę i pH jako przyczyne

 

a co myślicie żeby wczesna wiosna ok 250 kg mocznika a w drugiej dawce ok 200 saletry? w ostatnich latach w połowie kwietnia robi się już na tyle sucho ze stosowanie nawozów chyba tylko bardziej "pali" to zboże a poprzez podanie wczesna wiosna więcej azotu wykorzysta. Co myślicie o takim rozwiązaniu??

nie wydaje mi sie to za dobre. Po pierwsze na pewno nie mocznik (no chyba ze wysiałbys go w lutym) - wysiany na początku marca w działaniu praktycznie pokryje się z saletra w drugiej dawce.

Poza tym taka ilośc azotu w pierwszej dawce (wcześnie wysianej) może spowodować duże krzewienie roślin co przy suszach jest też niekorzystne (im więcej rozkrzewień tym wiecej pędów płonych które "okradają" pędy kłosonośne ze składnika i wody)

 

Moim zdaniem najlepszym sposobem na susze (poza odpowiednim zaopatrzeniem w P i K) jest stosowanie umiarkowanego nawożenia N (nie odbiegającego zbytnio od normalnych warunków) ale nieco wcześniej (ok. tygodnia w porównaniu do optymalnych warunków) - szczególnie wcześniej trzeba wysiać 3 dawkę (BBCH 37). Dobry start wiosenny jest jak najbardziej wskazany przy suszach ale nie można przesadzać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

@losktos a mógłbyś wypowiedzieć się na temat pędów płonych w zbożach jarych? Bo jeśli w tej chwili pszenica jara ma po 2 rozkrzewienia(pęd główny i boczny) to odrzuci to jedno rozkrzewienie? Czy jak już ma 2 to te 2 zostaną i dadzą plon? Bo nie ogarniam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

sprawa krzewienia w jarych to trochę inna sprawa. Krzewienie przebiega krótko i zboża jare nie krzewia się tak intensywnie jak ozime.

Co do samych pędów, jeżeli zastosujesz odpowiednie nawożenie to zostaną 2 pedy. Mając 2 rozkrzewienia żadne z nich może nie być płone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    254

U mnie pszenica jara ma miejscami po 3 rozkrzewienia - pęd główny i 2 boczne. Trochę się zdziwiłem, bo wszyscy piszą , że jara pszenica w praktyce się nie krzewi.

W sumie dostała około 160kg N i zastanawia mnie, czy te boczne pędy dadzą jakiś plon. W tej chwili wygląda przyzwoicie. Nie mam doświadczenia z jarą.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr30piotr    64

no bo w jarej jest ciężko utrzymać owe rozkrzewienia bardzo często są one redukowane ze względu na wysokie temperatury i brak wilgoci , 

wszystko wygląda fajnie , a po wykłoszeniu już tak pięknie nie jest 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mat22889    11

sypiąc 100kg saletry na pszenice o ile podniesie się białko? tak mniej więcej oczywiście

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Dlatego w jarej wysiewa się tyle nasion ile chcemy mieć kłosów. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
melon10641    158

Ciezko powiedziec jaki efekt da 100kg saletry bo to juz od odmiany zalezy o od pogody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macio9554    19

Dlatego w jarej wysiewa się tyle nasion ile chcemy mieć kłosów. 

To mnie pocieszyłeś... siałem 16 marca w ilości 200 kg na hektar( 420 sztuk na metr kwadratowy) i wydaję mi się że jest trochę rzadka. Ale gdyby licząc średnio po 1,5 rozkrzewienia to mamy ponad 600 sztuk źdźbeł na m2 a z tego chyba już można "wyciągnąć" dosyć przyzwoity plon co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ansu    73

Wszystko zależy od odmiany, zasobności, nawożenia, ochrony, przedplonu, rozkładu opadów i ...........wielu innych. A czy ktoś liczył, ja przyznam że jeszcze nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Pytanie z innej beczki co przypaliło mi jarą pszenice. Zabieg na t1 dr green 1,5 kg 5 kg siarczan magnezu jednowodny, 0,5 tilt turbo, 0,5 mirage, 0.25 moddus, 0,8 stabilan. Oprysk wykonywany koło 14 w słoneczny dzien ok. 22 stopnie w cieniu. Wilgoci raczej nie brakowało. Końcówki liści były przyjarane do tego dolne liście też jakby bez wigoru żółtawe. Od ziela poszło 20 g granstar + 20 g grodyl od owsa 0,5 axial z adiuwantem. Co mogło narobić przypaleń? Może warto jakieś adiuwanty dodować w przypadku takich koktajlów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    254

U mnie po T1 podobne objawy - poszedł wirtuoz plus siarczan plus odżywka i CCC. Pszenica po 2 tygodniach wyraźnie zbladła, końcówki liści wyglądają na lekko przypalone. Pryskałem przy około 20 stopniach w pogodny ale nie upalny dzień. Zbyt soczysty koktajl ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×