Skocz do zawartości
dziku

Złapani przez Policję

Polecane posty

milanreal1    290

Ja dziś sobie uprawiałem pola pod zasiew kiedy nagle jechała policja.Po paru sekundach zatrzymała się na skrzyżowaniu i zaczęli patrzeć w moją stronę, a ja na polu byłem sam. :) Wiec ja prędko zgasiłem ciągnik i pobiegłem jak najdalej, bo się wystraszyłem że wejdą na pole i mnie skontrolują, a ja nie mam prawa jazdy. :) Czy tak naprawdę mogą mnie skontrolować na polu policja i straż graniczna? :)

Na swoim to możesz i czołgiem jeździć. Chyba że policja ma nakaz kontroli to mogą wejść i Cie skontrolować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomi1910    6

Mnie raz złapali rowerem jak wracałem od kumpli bo nie miałem świateł ( było dość jasno nawet ) i tylko mnie spisali :D Dobrze, że obszedłem się smakiem jak kumple chcieli mnie wyciągnąć na piwo do sklepu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Opowieść krótka o policjantach ignorantach i babie amazonce.

 

Pewnego razu wybrałem się do miasteczka, odchamić swój wiejski byt. Podróż połączoną z docieraniem nowych oponek na winklach, zakłócił kondukt żałobny ciągnący się za radiowozem marki opel astra. Na przedmieściach kondukt rozproszywszy się, dał mi niebywałą przyjemność poruszania się bezpośrednio za stróżami prawa. Przy tempie jazdy dwójką na małym gazie, spowodowanym niską przepustowością skrzyżowań i 2.0 palących 7 litrów w mieście, dostrzegłem w prawym lusterku zbliżającą się babę na rowerze. Rycząca czterdziestka postury amazonki, korzystając z luki między samochodami a krawężnikiem parła zaciekle do przodu wyprzedzając auta prawą stroną, na granicy uwalenia lakieru Orleans Blue Pearl kierownicą bicykla lub, brzydko mówiąc, pedałem. Jadący radiowóz nie zrobił na niej większego wrażenia i został również objechany w ten sposób, jednak co dziwne, na panach w radiowozie także nie zrobiło to żadnego wrażenia, nawet pomimo sprawiedliwego obywatela jadącego za nimi, który gestami i inwektywami możliwymi do odczytania z ruchu warg, apelował o reakcję niezłomnych i bohaterskich mundurowych. Na próżno... Ciekawe jakby wyprzedził ich na ciągłej albo po chodniku z prawej, wszak jak widać rowerzyście który jest takim samym uczestnikiem ruchu drogowego wolno. Nie było by to tak denerwujące gdyby nie powtarzanie się sytuacji na każdych światłach, gdy amazonka najpierw przeciska się obok stojących samochodów, a potem gdy ruszą to każdy musi ją ominąć, i tak co każde skrzyżowanie/przejście... Obraz dopełniła olewka niebieskich. Może trzeba było przytulić się do krawężnika w trakcie manewru amazonki i wezwać 997 do kolizji? Szkoda tłuc baby, jaka by nie była ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vektorrr    2

Ignoranci? chyba jednak wylkazali sie tu zdrowym rozsadkiem. Co wg Ciebie mieli zrobic? mandat? ZAblokowac bo skoro 'ja nie jade to ty tez nie pojedziesz' (ot taka typowo polska, chamska przypadlosc)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Upomnienie słowne czy jakakolwiek reakcja? Każde widoczne, wręcz perfidne łamanie przepisów powinno się egzekwować, choćby w taki nieinwazyjny sposób. Jeśli robię coś wbrew zasadom to liczę się z tym że będąc złapanym poniosę konsekwencje tak jak każdy inny. Jak jadę za szybko i dostaję mandat to dobrze wiem za co. Tu nie chodzi o jakieś frustracje że rower szybciej jedzie, niech sobie jedzie, tylko o to którędy jedzie i dlaczego mu tak pozwalają chwalebnie nam stróżujący?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vektorrr    2

Nie wiem jak to wyglada w Polsce ale w miejscu, w ktorym mieszkam normalnym jest, ze rowerem jezdzi sie przy prawej krawedzi jezdni... nawet jesli na skrzyzowaniu samochod skreca w prawo to przepuszcza rowerzystow jadacych prosto. Faktem jest, ze tutaj praktycznie wszedzie sa sciezki rowerowe ale w miejscach gdzie ich nie ma obowiazuja takie same zasady. Widzialme kilka razy jak samochod nie zatrzymal sie aby przpiuscic rowerzystow i omalo nie skonczyloby sie to tragicznie.. dwa razy sam omalo przywalilbym rowerem w takich kaskaderow.. oczywiscie na tylnej klapie dumny znaczek PL :D W sumie nie dziwiwilem sie temu zbyt mocno bo polscy kierowcy nie sa do tego przyzwyczajeni i jezdza jak jezdza.. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

To o czym piszesz w Polsce jest dopiero propozycją do nowelizacji PoRD, na tamten dzień było to łamanie przepisów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Power    1

Mnie 2 razy zlapali pierwszy raz jak byly roboty dorgowe i omijalem wywrotke po chodniku poruszajac sie za cywilnym radjowozem ... coz panowie 20 metrow dalej stali radjowozem i mnie capneli. 250zl walnal mi ;/ 2 raz straz miejska zpalala mnie bo przejezdzalem przez trawke , Pani stzniczka chciala sypnac mi 500zl , ale jakos tak wyszlo ze dala tylko 50 zl :D najwazniejsze to zagadac ich ;[

 

Przypomniala mi sie taka sytuacja jak znajomy opowiadal mi jak pewien koles jechal rowerem nad ranem po spozyciu %%% no coz wszystko bylo by ok gdyby nie to ze jechal srodkiem ulicy i trzymal sie pasow. Z tylu za nim pojawil sie samochod i zaczal trabic na niego, a ten zamiast zjechac na bok ,wydarl sie "Czego ch*ju trabisz! jedz ! ja sie trzymam swojego pasa!" Po tych slowach uslyszal syrene za d*pa hehehe a dalej wiadomo co bylo ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik9595    2

Mam 15 lat. Wracając z pola traktorem z bronami i dojeżdżając do skrzyżowania zobaczyłem jak z prawej strony z pod sklepu rusza radiowóz (czekali na mnie). Ja już cały mokry podniosłem sie lekko z siedzenia, żeby wyglądać na wyższego jachałem dalej.

Policja stanęła na poboczu i kazała mi też zjechać. Podszedł do mnie policjant z alkomatem <_< , a drugi poszedł do jadącego za mną dziadka C-360 3P z rozsiewaczem nawozu. Zaprosili nas do radiowozu i gadali dziadkowi, że jak to mogę jeździć traktorem bez prawka?. Przyczepiali się do wszystkiego, że jechałem traktorem razem z kolegą, a może tylko jedna, potem policjant twierdził, że nasza C-360 3P to C-330 bo ma wąskie koła (zdjęcie w galerii).

Naszczęście obyło się bez żadnych konsekwencji, a po całym zdażeniu dziadek odprowadził traktory na plac i teraz staram się niejeździć po drogach :(

 

Ps. podczas tej kontroli nie mieliśmy przy sobie dokumentów i policjant kazał mi po nie biec do domu(około 1 km) ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

ja jadac samochodem 80 z torunia na bydgoszcz zaprowadzic samochod jechalem po malu sobi i patrze jedzie jeden drugi i nagle w lusterku mi sie pojawila Vectra mialem goraco samochod nie moj zero jakich kolwiek dokumentow ale na szczescie puscili sie za jaguarem ktory szedl ladnie caly czas lewym pasem :D

 

Ostatnio wracajac do domu jade sobie tak 120-130 i teren zbudowany dobrze ze byl zakret lekko zahamowalem i cos mnie pokusilo zeby mocniej zahamowac i patrze za zakretem polisjant juz mnie zaprasza na rozmowe mialem tylko 70 wiec nie tak zle 200 i 4pkt ale powiedzialem mu ze sie spieszymy bo byk sie zerwal u kuzyna a w domu jest tylko babcia i kuzynka i ze cos mniej bym chcial moze chociasz 100zl albo napjlepiej nic tak chwile pomyslal i mnie puscil bez mandatu, raz mialem ponad 80 w zabudowanym i tez udalo mi sie ugadac zeby nie dostac mandatu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36

Damian fajne wytłumaczenie z tym bykiem hehe :lol:

 

Ja byłam zatrzymana samochodem do zwykłej kontroli w sumie 4 razy, ale nie było mandatu za nic. Ostatnio tylko przyczepili się do gaśnicy, oczywiście mam ją ale nie była legalizowana 5lat. No i jak miałam ją pokazać udawałam że zakleszczyła sie w schowku i nie mogę wyjąć, no to Pan gliniarz odpuścił i powiedział, że w domu mam sobie ją wyjąć, bo jeśli samochód się zapali to jej nie wyjmę żeby gasić :)

 

Za prędkość miałam dwa mandaty, nadziałam się na fotoradar Miejskiej i w jednym dniu pomiar dwa razy w jedną strone i z powrotem. Na szczęście nie dużo przekroczyłam (18 i 19 km/h) i wyszło po 100 zł i po 2 punkty każdy mandacik.

 

Raz też zatrzymali mnie i kumpelę rowerami i to nieoznakowanym radiowozem i wtedy musieliśmy dmuchać, ale promili nie było więc spoko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szuma    12

A jadąc ciagnikiem z ładowaczem czołowym jest obowiązek używania lampy błyskowej "koguta"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gdy wracałem z Holandii po przekroczeniu polskiej granicy i wrócenia do szarej rzeczywistości naszych polskich dróg niedaleko Świebodzina zatrzymała mnie kontrola drogowa na suszarkę ja wcześniej wyjechałem ze stacji orlen wiadomo zatankowałem autko jadę bez zapiętych pasów i rozmawiam przez telefon z koleżanką,nagle patrzę a tu mi wybiega przed maskę koleś z lizakiem szybko rzuciłem tel na siedzenie pasażera i zapiąłem pasy po chwili zatrzymuje się i podchodzi do mnie policjant,ja do niego co się stało panie władzo z lekkim zdziwieniem a on do mnie że prędkość przekroczyłem o 30km i się pyta czy mam już jakieś punkty ja na to że nie a za chwilę pojawił się problem bo zawołał o dokumenty i nie mogłem znaleźć dowodu rejestracyjnego tłumaczyłem się że jadę już ponad 800km i że pewnie zostawiłem u dziewczyny a on ze widzi bo z tyłu same puszki po redbulu i batoniki energetyczne,cała ta historia zakończyła się mandatem w wysokości 100zł policjant był dosyć wyrozumiały i 2 pkt karnych dowód znalazłem w domu,był w bocznej kieszeni drzwi kierowcy przylepił się pionowo do plastikowej kieszeni szkoda że znalazłem go dopiero jak już duplikat wyrobiłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus355    0

Teraz masz przynajmniej dwa :)

 

U mnie był kiedyś taki fajny policjant że jak jechałem ciągnikiem ( miałem jakieś 10-12 lat) to zawsze mi pokazywał cześć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Mnie zatrzymali tylko raz. jechałem przerejestrować swoje pierwsze autko i łapali mnie na suszarę tam gdzie ja ich, odkąd tylko pamiętam, nigdy nie widziałem. Po bardzo miłej rozmowie dostałem studencki mandat 100zł i 2 punkty. Miałem 102 na 70tce, ale pan policjant wpisał na mandacie 97/70 i skończyło się całkiem ok ;) Po powrocie do domu zakupiłem cb radio i już nie płacę ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

Karolino ale z tym bykiem to byla prawda wiec nie wymyslalem zadnej histori i koles byl wyrozumialy i kazal nam jechac tylko odrobine wolniej ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
petes    0

A aj czekam teraz czy sie załapałem na fotke czy nie bo pod góre trzymał mnie taki dostawczy i wypzredzałem go a on gaz.... takich to bym zabil jawnie był to teren zabudowany i przez niego z 50 doszliśmy do 130 :blink:

wyjeżdżam na góre i znowu było do dołu ja szczesliwy że go zdażyłem wyprzedzić bo ledwo sie przed wysepką zmeiściłem to patrze a tam miśki stoją w połowie góry i nie wiem czy sie załapałem na sesje zdjeciową... czekam teraz ale kurde od tego czasu wolno ;D raz jechałem to też jakiś debil w czasie wyprzedzania przyspieszał i miał bym przez gnoja czołowe bo zakret był i auto wyjechało :blink: :blink: tylko pisk opon i sie schowałem....

A kolega ostatnio zarobił bonus jechał 120 w terenie zabudowanym i vectra i vektra jedno auto za nim pokazali mu 3 razy film 500zł i 10pkt ;D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

może taka rada jak nie masz czym albo nie ma dobrych warunków do wykonania manewru wyprzedzania to poprostu go nie wykonuj.... a nie na czołowe lecisz aby tylko gościa wyprzedzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19Damian89    0

ale nie ktorzy przeginaja pale tez jak jedziesz te 100 to jedz a nie podczas wyprzedzania przyspiesza i wtedy wyprzedzajacy ma problem fakt faktem ze wtedy jest wida tego co przyspieszyl bo utrudnial manewr drugiemu uczestnikowi ruchu

ale masz racje jak nie ma sie zapasu mocy to nie ma co sie pchac chyba ze jest duzo miejsca ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michal97rolnik    396

Ja też mam szczęście mnie nigdy nie złapali.Codziennie w żniwa Ursusem 360 z 2 HL-kami ze zbożem, bez zboża,z słomą i bez i miałem szczęście i też mnie nie złapali(chociaż mam 14lat :P )Ja zawsze jeżdżę w żniwa bo mój ojciec na Bizonie a ja na ciągniku.Raz był przypadek jechałem z ojcem kombajnem z założonym hederem,a tu policja jedzie za nami :o .Na szczęście nic się nie przyczpili. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karolcia    36

Karolino ale z tym bykiem to byla prawda wiec nie wymyslalem zadnej histori i koles byl wyrozumialy i kazal nam jechac tylko odrobine wolniej ..

To sorki czytając zrozumiałam, że to było wymyślone.

W każdym razie mało spotykany powód pośpiechu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    49

ja mam 16 lat i od dwóch lat jeżdżę ciągnikiem sam można powiedzieć bo ojciec miał wylew i nie morze i tylko raz miałem z nimi do czynienia :lol: wjechali mi na pole jak podorywkę robiłem i akurat się paliwo z kończyło :lol: wyszedłem z ciągnika i patrze atu glina na ziemie i się z 1km czołgałem u kumpla w zbożu wtedy bylem przestraszony :) a mogli by mi coś zrobić na moim polu ?? :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cezary4514    50

Nic Ci nie mogli zrobic chyba że mieli nakaz :) ojj tam ojciec jechał kombajnem bez podwoziówki i z naprzeciwka policja jechała to zjechali całkiem pod sam rów, zatrzymali sie zeby umorzliwic przejazd ojcu i nic nie chapali ze podwoziówki nie ma, to było na gminnej drodze. A jak sie zdaje prawko kat T i egzamin pozytywny to z tym kwitkiem można jezdzic :P do czasu az sie prawko odbierze?

Edytowano przez Cezary4514

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Mozna jezdzic jak sie prawko odbierze. Organem dajacym uprawnienia nie jest osrodek egzaminowania, tylko starostwo- wydzial komunikacji i transportu

Edytowano przez xsc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×