Skocz do zawartości
robcio3dz

Zakopaliscie sie ostatnio?

Polecane posty

Zetor5340    1

kiedyś wpadłem do dołu na łące był taki jeden, wpadłem przodem, ale miałem na szczęście toporek i piłę to poszedłem do pobliskiego lasku uciełęm pare klocków poukładałem pod koła i jak po sznurku wyszedł bez problemu,kiedyś wujas Zetorem 5340 wyciagał ciężarówke z mlekiem bo sie koleś zakopał w błocie u nich we wsi.a tak to poza tym nie było wiekszych zakopań... :rolleyes: na szczeście.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

jeszcze nie zdażyło mi sie zakopać. ale parę razy zawiesiłem się na miedzy :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pavel    10

ja w sobote zakopałem sie w lesie ale przywiazałem przed kołem belke 2m długisci i terenowa 1 c60 podniosła sie nad koleiny :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mateo13    0

Ja juz w tym roku nie raz szczegulnie z beczka w niekturyh przypadkah nie dalo sie wyjehac samemu :rolleyes: hoc mam 13 lat to duzo razy wyciagalem samemu beczke 6000l ciagnikiem zetor 5440 z przednim ale teraz nie mam przodu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Ja dzisiaj zakopałem się 3p z rozrzutnikiem, pracownik przyjechał mnie wyciągnąć u1014 i zanim zaczął mnie ciągnąć, sam ugrzązł w błocie.... :rolleyes: No i musiałem iść po mf-a, a ten dał sobie radę bez problemu :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateo13    0

mlody 17 witaj w klubie ja tez uwielbiam takie sytuacje nalepiej jak juz biore zbyka traktor ja mieszkam na koloni wiec musze radzic sobie sam ale ja juz nieda raady to przyjezdza reno 120koni' :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

W końcu moge wypowiedzieć się w temacie :D Dzisiaj wieczorem wkleiłem MF 4255 przy wałowaniu zaoranej łąki (nieco podmokłej). Jakoś niefortunnie na rogu wciągnęło mi jedno koło do rowu który niedawno pogłębiałem :blink: Na dodatek zaczęło potwornie lac. Próby samodzielnego oswobodzenia skończyły się z przodem wtopionym całkowicie i obciążnikami wbitymi w ściane rowu :D Maska była prawie na poziomie łąki... Zadzwoniłem po Padre z U912 który ledwo dojechał po zaoranej łące. Akcja ratownicza trwała 1,5h - efekt: uszkodzony wał łąkowy, zerwany łańcuch (lina ocalała), łapy w błocie, przemoknięte ubrania i wesołe gęby :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olwin    0

Niedawo mi przywiezli 32 tony wapna (idiota przeladowal samochod)

przeladowany samochod + tepy kierowca = plum w blotko...

najpierw probowalem nh, nic

zadzwonilem po kolege ktory przyjechal 320 konna fadroma, grzebala sie i wila w boki bez skutku

podpielismy nh, fadrome i 2 x c-360 i dopiero wtedy po rozbujaniu tira go wyciagnelismy... 3 h roboty :blink:

 

a z moich wpadek to hmm...

na wiosne gdy pierwszy raz pryskalem po prostu sie zapadlem, bez zadnego kopania sie!

jade, jade, plum :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fredri    0

Ostatnio dwa razy siadłem na jednej łące ursusem 3512 ale naszczęście bez większych problemów wyciągnąłem zetorem 6340.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3

Ja w sobote jak kośiłem łąki to mnie ściagło do rowu na 3 ciągniki mnie wyciągali C-330, zetor 5211 i Ursus 912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fredri    0

Ja podobnie. Pierwszym razem nie celnąłem na mostek i siadłem ale jak jest 6340 po spoko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widze to słabo u mnie 914 wyciagałem ja 1014 MTZ82 i 12245 i nie dalismy rady ale zadna lina nie podołała :D dopiero po odkopaniu podołaismy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

pod koniec żniw jechałem moim kombajnem claas dominator 85 razem z sąsiadem (on prowadził bo znał droge no i to był mój pierwszy rok z kombajnem) na drugie pole, przejerzdźaliśmy przez mały lasek w którym była usypana doga(później się dowiedziałem) z każdej strony tej drogi była przepaść na 3m. jak byliśmy już w połowie to ziemia się ustąpił pod prawym kołem i zaczeliśmy się zsuwać. przewrócił by się na dach gdyby nie jedno drzewo. wyciągaliśmy małą fadromą (Atlas) zetorem 80KM (nie pamiętam numeru, starszy podobny do c-360) i nowym traktorkiem którego nazwy nie pamiętam. po 6 godzinach kopania i przygotowywania nadszedł czas na jedyną próbe. i udał się :) :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KAROL0905    1

mój ojciec pojechał sobie zetorem 7211 z klimerą 3,2 ( do deutza 100km) objechać od granicy przed orką zarąbał sie tak ze ledwo go deutzem wyciągiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Ja ostatnio rok temu się zakopałem .Kiprowałem śmieci na torfowisku ruszyłem obrócił dwa razy kołami i siadł na osi.Wyciągnęliśmy ursusem 3512.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemek99    27

zakopalismy sie ursusem 1224 podczas orki z plugiem 5 skibowym B-200, wyciaglismy go 1614 i proxima 7441 , 2xC-360 i zetor 7441 same nie daly rady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

Ja ostatnio zakopałem się MF, prubowałem przejechać przez rowek, ale lud pękł i siadł, zetor wytargał go z tego błota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może troche odbiegne od tematu, przed momentem (5 stycznia 2008) musiałem wyciągnąc Uśmiech Paryża (Renault Premium) z rowy bo tępy kierowca chciał ominąc dołki i zesunął się. Nie dałem rady samym Belarusem więc pomógł mi sąsiad Zetorem 7745.

 

Odczuwalna temperatura to -22 stopnie. Bajka normalnie ;))

Dodam ze wyciągaliśmy mleczarka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

My tez ostatnio wyciągaliśmy ciągnik w lesie znajomy Zetorem 5211 jechał drogo w lesie i go ściągnęło do rowu i nie mógł sam wyjechać to C360 ledwo go wytargała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adik_ziel    3
Ja ostatnio zakopałem się MF, prubowałem przejechać przez rowek, ale lud pękł i siadł, zetor wytargał go z tego błota.

 

Też miałem taki przypadek ale w lato chciałem przejechać przez taki mały rowek a okazał sie nie taki mały ale wyjechałem ;] rozbujałem sie i poszedł ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mój dziadek wiosną redlił ziemniaki i zamiast na hamulec to dodał gazu i wleciał traktorem do rowu Cały przód siedział w rowie

Dobrze że opielacz miał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja ostatnio {jesień była} wyciągałem samochod ciężarowy (man) z mlekiem z rowu. Droga była wąska i akurat z naprzeciwka jechał samochód > Kierowca niechcący wjechał do rowu przydrożnego. Było cięzko go wyciągnąć ale się udało ;) MAN-a wyciągali samik i 1634 - Dodam że samochód był juz napełniony:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×