Skocz do zawartości
Pele94

Zetor 7211 problem z wałkiem przekaźnika i pompą

Polecane posty

Pele94    0

Witam. w kilku zdaniach przedstawię mój problem : 

Ostatnio przeprowadzaliśmy remont skrzyni biegów oraz tylnego mostu w 7211, po złożeniu całego ciągnik   i przeprowadzeniu wszelakich prób wszystko działało jak należy , każdy bieg, wałek wom , podnośnik oraz pozostałe podzespoły. 

Dziś niestety okazało się że coś poszło nie tak mianowicie nie działa wałek wom ani pompa, Dzwigienka załaczająca wałek wom oraz pompę ( ta po lewej stronie przy nodze )  ''Lata luźno'' bez żadnego oporu czy na włączonym silniku czy na zgaszonym ,  po odkręceniu wodzika widać że listwa przesuwa się bez żadnego problemu ale żadnej pozycji nie załącza, zauważyłem jedynie że działa w w pozycji ( wałek wom zależny od  skrzyni biegów ) wtedy wałek wom się kręci na każdym biegu  ale pompa i tak nie działa. W pozycji tz. luz z tyłu ciągnika wałkiem można swobodnie ruszać , po włączeniu na pozycje np. pompa oraz wałek wom wałkiem z tyłu nie można ruszyć ponieważ pompa robi ciśnienie i ciężko idzie ręką ruszyć. Więc wydaję mi się że  dzwignia załącza wszystkie pozycje jak się należy ale  nic nie działa. Regulowałem już linkę od tz sprzęgła 5 min ale to nic nie dało . Teraz linkę  całkowicie odłączyłem   .

Wszystko działało bez zarzutów a teraz jest tak jak by cały czas sprzęgło było zaciągnięte 

Problemem może być sprzęgło Wom ?  ( oglądaliśmy tarczę oraz łopatki były w dobrym stanie ) 

Dziękuję za pomoc.   

Edytowano przez Pele94

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pele94    0

Tak patrzyłem przez okienko, odstęp miedzy łopatkami a łożyskiem jest odpowiedni jak i dal pierwszego stopnia tak i dla drugiego stopnia. Przez okienko widać że wszystko działa jak należy. prawdopodobnie będzie trzeba odkręcić pokrywę skrzyni biegów i pokrywę podnośnika wtedy będzie widać co się dzieję. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pele94    0

Problem rozwiązany :)

Przyczyną był wypięty seger w skrzyni biegów na dolnym wałku  , co za tym idzie koło zębate w skrzyni biegów nie było na swoim miejscu i chodziło "luźno'' i nie zazębiało się z kołem zębatym górnego wałka. Mała pierdoła która unieruchomiła wałek przekaźnika oraz pompę.

Pozdrawiam. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez massey3120
      Mam fergusona 3120 95r NIewiem dlaczego ale dynashift nie dziala poprawnie. NIe działa na małych obrotach tzn poniżej 1300 obr i gdy zmienie na zakres A to czuje sie jakby koła sie kleszczyły (blokują np. ciągnik nie zjezdza z górki)? na zakresie D wszystko działa ok (nie blokują sie) Czy możliwe że to wina pompy hydraulicznej? Chociaż podnośnik działa bez zarzutu! Może miał ktoś z was podobny problem? Piszczie co wiecie.... pomocy
    • Przez piterq1991
      Witam!
       
      Czy jest możliwość aby w MF 3080 zwiększyć przepływ oleju na podnośnik?
      Chodzi mi o to, że chcę aby szybciej podnosił(pompa jest nowa założona). Jak jadę z maszyną w polu to zanim zdąży podnieść to ciągnik już zakopany. Siłę ma, bo podnosi wszystko bez problemu na wolnych obrotach, ale chodzi, żeby szybciej to robił. U znajomego w NH tak było, że wydajność miał zmniejszoną i w serwisie bez problemu od ręki mu to zwiększyli i zdecydowanie szybciej podnosił. Gdzieś kiedyś na forum coś czytałem, że w MF też tak jest. Czy to prawda? Jak to zrobić jeśli jest taka możliwość?
       
      Pozdrawiam
    • Przez erni16pl
      kto wie niech napisze ile kosztuje pompa hydrauliki u korbanków oryginalna, mi wysiadła niedaje ciśnienia
      Najlepiej jak ktoś by sprawdził u korbanków
    • Przez adas157
      Witam mam taki problem z mf3070 jak jest silnik zimny i sie go odpali to wspomaganie na wolnych obrotach dobrze chodzi i podnosnik szybko podnosi a jak sie robi ok 3godz traktorem jak olej sie rozgrzeje to wspomaganie na wolnych obrotach chodzi ciezko i podnosnik wolno podnosi co moze byc za przyczyna czego to moze byc wina z gory dzieki
    • Przez mati00733
      Witam.
      chcialbym sie z wami podzielic swoim problemem.niedawno zalozylem ladowacz czolowy.po kilku dniach pompa hydrauliczna odmowila posluszenstwa.i tutaj zaczynaja sie schody.nowa pompa zostala zamontowana.filtr hydrauliki wymieniony na nowy.wszystko zalane olejem fusch.po wyjechaniu z garazu,500metrow i ciagnik stanal.ani wspomagania,nic...po zmianie filtra na stary,wszystko wrocilo do normy...niby,poniewaz,nowa pompa ciagle wyje,jakby ktos turbine zamontowal.czy to normalne?czy ktos wymienial pompe,odpowietrzal uklad?dodam,ze na starej pompie podnosnik podnosil z taka sama szybkoscia niezaleznie od obrotow,a na nowe...coz,tzreba pogazowac zeby szybciej podnosil.cisnienie jakie daje pompa to 190.prosze o wszelkie porady.
×