Skocz do zawartości
Type255

Jaka przyczepa samozbierająca do ok. 50KM

Polecane posty

Type255    0

No ja już mam pierwsze 2 przyczepki za sobą i maszyna działa jak narazie. Z racji że to mój pierwszy kontakt z przyczepą to powiedzcie jakie macie techniki w zbieraniu?

Te 2 przyczepy zbierałem na 4 terenowej i ok.1500 obr. Posuw na przyczepie był na 1 ząbku od góry (czyli prawie najwolniejszy). Z tego co widzę to albo szybciej muszę jechać na początku (1 szosowa) albo na początku wyłączyć posuw aby naskładało siana do samej góry i wtedy włączyć taśmę w przyczepie. Bo siana nie miałem do samej góry- tak ok.70% z wysokości przyczepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    1

Jak masz dobrze suche siano to praktycznie do połowy długości przyczepy nie trzeba włączać przesuwu taśmy bo samo się rozchodzi. Ja to czułem po ciągniku jak zaczynało lekko bujać to był znak że na przodzie jest dużo siana zagęszczonego i trzeba lekko przesunąć jak dla mnie to kwestia wyczucia sprzętu ;)


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie jak zaczyna być czuć na ciągniku czyli te ramiona już mają ciężko i zaczynają bujać zestawem to lekko przesuwasz do tyłu.


Było ich czterech: -Ursus 2812+tur
-UrsusC-360
-Zetor 7745
-Fendt 309 LSA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz20    1

Zestawem to bardziej buja duża masa siana która znajduje się na przodzie przyczepy i jest podnoszona i opadając buja całością i ja dokładnie po tym wiem że trzeba przesuwać ;)


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Jak nie naładujesz przyczepy w 100% nic się nie stanie. Zaoszczędzisz na zużyciu materiału bo nie idzie dużym obciążeniem.

Słyszałem o przypadku gdzie komuś nie chciało się jechać 3 razy na pole i chciał na 2 razy zebrać. Efekt był taki ze przyczepę rozwalił....


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

A jak siano zbijesz ;)

Ja raz zbierałem siano , został 1 wałek więc zabrałem go na raz żeby sto razy na pole nie jeździć, tak mi zbiło siano że ledwo dawaliśmy rade re widłami podrzucać pod dmuchawę, teraz ładujemy ok. 4/5 jej objętości.

 

Sąsiad debil, pakował siano aż sprzęgło przyczepy zaczęło puszczać, no oczywiście pourywał blachy u góry przyczepy, przywiązał sznurkiem od prasy i odprowadził jakby nic się nie stało :)


Wieczny kawaler ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    1

@samczyk1991 u mnie pospawaną odprowadził ;) ... ale przyznał się co i jak było. My zawsze się staraliśmy nie przeciążać przyczepy ale kilka razy zdarzyło się przeładować i był problem żeby klapę otworzyć no i rama u góry na przodzie też się zaokrągliła...


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Type255    0

Nie zamierzam popadać w skrajności i nie zależy mi na tym aby rozwalić przyczepę ani też nie jeździć na pusto. Zgadzam sie ze lepiej pojechać o 1x więcej niż naładować tyle żeby pogiąć blachy albo urwać cokolwiek.

To co teraz zbierałem to była stara przerośnięta trawa która podeschła 2 dni i dla porządku sprzątałem a sianko to będzie później.

Bardziej mi zależy na lżejszej i spokojniejszej eksploatacji maszyny bo nie mam aż tak daleko a z suchym sianem to będzie łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    1

Zgadzam się z Tobą ale różne są sytuacje w czasie pracy... zostanie Ci trochę siana i nie będzie Ci się opłacało po to drugi raz przyjechać albo zaraz będzie miało się rozpadać ogólnie przy takich sporadycznych przypadkach na pewno nic się nie stanie oczywiście nie mówię o dużych przeciążeniach które będą się "zdarzać" za każdym załadunkiem ;)


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Zbieraczka to prosta i mocna maszyna, technik jest dużo zależy jaki jest materiał i czy chcesz mocno zbijać czy luźno, luźno proponuje jeśli siano ma być ręcznie przerzucane, ciasno jeśli będzie wypychana przyczepa i formowana stera, oraz słomę można ciasno pchać, wilgotnego siana czy zielonki to tylko 0,5m aby podłogę nakryć i szybko włączać posuwanie żeby nie było dużo materiału na grzebieniu, co do samej techniki pchania, jeśli chce naprawdę ciasno nabić przyczepę zatrzymuje taśmę i pcham na początku aż wyżej przyczepy wypcha i zaczyna podrzucać ciągnikiem, potem na dosłownie 5sekund włączam posuwanie żeby tylko lekko rozluźniło i zatrzymuje i tak powtarzam wtedy fajne pasy wypycha po przedniej ścianie przyczepy i można naprawdę ciasno napchać ale tak się bawić najlepiej z bardzo suchym sianem i słoma, puszczenie taśmy na moment zatrzymanie i pchanie, ale jeśli chce luźno to na 2 razy włączam taśmę lub zostawiam na jeden ząbek żeby bardzo powoli popychał, tak więc nie ważne czy posuwem taśmy czy grzebieniem podobnie można upchać ciasno przyczepę, ja jednak nie radzę dobijać przyczepy taśmą, bo taśma może zeskoczyć z zębatek, może się urwać i może wypchnąć tak że otworzy się sama tylna klapa, lub napcha na ramę od tylnej klapy że potem podnieść się nie da zapcha za tylną klapę i będzie wszystko stało przy wypychaniu a taśma się ślizgała pod spodem i będzie duży problem trzeb askakać po materiale z góry itd, dlatego również nie polecam za bardzo pchać w górę żeby o pałąki nie zaparłobo będzie też problem z wypchaniem, uważaj również podczas dopychania przyczepy zdarza się że linka od posuwania potrafi spaść bo gdzieś nawinie się siana lub wisi trochę siana dotyka o linkę i potrafi się wypiąć i wtedy na maxa idzie posuwanie a Ty zbierasz i wydaje ci się że jest miejsca a cały czas pcha do tyłu, może też urwać się łańcuszek od posuwania i wtedy puszczasz posuwanie a taśma nie idzie, uwazaj też żeby nie spadł łańcuch od napędu podbieraków, bo może być bardzo nieprzyjemnie jeśli łańcuch zaplącze się w palec od sprzęgła kierunkowego na podbierakach wtedy za ten palec łańcuch pociągnie tak mocno że skrzywi całą ośkę na której chodzą palce podbiraków, ja to unowocześniłem przyspawując stary garnek i teraz jak łańcuch spadnie ślizga się po okrągłym płaskim walcu a nie łapie za palec, do mf 255 jeśli to przyczepa na dolny zaczep czepiana proponuje również zakupić jakiś stary dolny zaczep od zetora czy mf czy coś podobnego i naspawać na fabrycznym zaczepie 2gi zaczep tak zęby przyczepa była trochę wyżej czepiana, bardzo przydatna sprawa na miękkie łąki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    1

Z tym drugim zaczepem wyżej położonym to dobra sprawa bo można sobie nieźle podbieracz pocharatać w czasie transportu na nierównych polnych drogach!! Ja właśnie przesuwałem siano jak ciągnik mi podskakiwał i lekko rama u góry sie wygięła no ale inaczej dobrze nie dobijesz masy ;)


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Type255    0

U mnie jest górny zaczep. Tak jak mówicie czasem zdarzy się sytuacja wyjątkowa i się dobije trochę więcej aby nie wracać. Siano w dmuchawę poleci.

Myślę że z tym dobijaniem na początku bez posuwu to dobry pomysł tylko oczywiście z wyczuciem bo jak się kiepsko zacznie a potem zostanie jeszcze jeden pasek a tu koniec przyczepy to znacznie gorzej niż jak się dobrze zacznie i wyżej naskłada a nie dojedzie do końca przyczepy. Jak widać że i tak wszystko nie wejdzie to się robi kolejny kurs i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

E tam jak tak wyjdzie to się włącza posuwanie i dobija, przy odważnym dopychaniu można wcisnąć 2gie tyle co normalnie, ale grzebień tak rzuca przyczepą że aż na zaczepie podskakuje dyszel przyczepy, a żeby posunąć dobrze i bez strachu o otwarcie klapy podwiązuje łapę drutem, a kiedyś ojciec miał przypadek jak jechał przez sąsiednią wieś i gówniarzerka czepiała się za przyczepą na deskorolkach i rowerach i jakiś pętak otworzył klapę to podobno aż ruch zablokowało i ktoś tam z widłami przerzucił z szosy słomę i od tamtej pry właśnie podwiązujemy zawsze drutem tą łapkę co odpina klapę

ps. jakie masz łąki? Masz torfowe miękkie łąki? Jakie masz opony na tej przyczepie? Jeśli grząsko to warto dokupić 400/60/15,5 wiem że drogie ale zrobisz to po kilku pierwszych wpadkach, zwłaszcza dlatego że masz górny zaczep;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    1

@Ferdek07 ile masz ha łąk?? Twoja przyczepa to chyba dość często remonty przechodzi ;) kilka razy tak dobiłem i przednia ramę nad grzebieniem musiałem obejmą skręcić bo odeszła jedna od drugiej wiadomo trzeba dobić ale bez przesady...


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Teraz przyczepy używam tylko okazjonalnie, ale wcześniej tzn od 90r do 2000-2001r zbierała siano dla około 20 sztuk bydła w tym 8-10 krów oraz słomę z 15 ha oraz usługi, oczywiście nie zawsze przeładowywałem przyczepę, a z awarii miałem głównie popękane opaski, które po pewnym czasie chyba ulegały wypracowaniu i pękały, wytarte palce podbieraków już 80% wymienionych, a z pierwszej awarii to rozerwane sprzęgło, a dokładniej kołnierz z uszami do którego przykręcone jest sprzęgło więc wzięliśmy się na sposób i dużą zębatkę od rozrzutnika powierciliśmy dziury i tak chodzi aż do dziś ( w międzyczasie zastąpiona przez zużytą zębatkę a nowa poszła na rozrzutnik he he ) u mnie rama i przód uległ wygrabieniu ale nigdy nic nie pękło, klapa popękała wielokrotnie, oraz górne pałąki i listwy, no i czasami problemy z listwami które są już lekko zdeformowane i czasami wilgotne siano nawijało na zębatki od taśmy ( mam łańcuchy jak w rowerze) i spadał łańcuch i kosiło listwy, urwane łańcuszki od posuwania czy linki nie muszę wspominać, poza luzami na grzebieniu oraz korozji przyczepa jest w stanie nadającym się do użytku he he

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz20    1

Heh nie dziwię się przy takiej eksploatacji nic dziwnego ale dobijanie to zawsze na opór chyba robiłeś ;) U mnie staraliśmy się tyłu strasznie nie dobijać do końca bo później nie dało się klapy otworzyć...kilka pękniętych opasek no i palce podbieracza to tylko się zużywało (pomijając ramę nad grzebieniem) od tego roku po zakupie prasy będziemy nią tylko zielonkę w pryzmę zwozić


Ursus 360 3p
Władimiriec T-25
dają radę:)...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Type255    0
ps. jakie masz łąki? Masz torfowe miękkie łąki? Jakie masz opony na tej przyczepie? Jeśli grząsko to warto dokupić 400/60/15,5 wiem że drogie ale zrobisz to po kilku pierwszych wpadkach, zwłaszcza dlatego że masz górny zaczep;)

 

U mnie nie ma torfowych ziem i na rowerowych pojedzie ;) a opony to mam balonówki 10.0/75-15.3

 

Widze że nie lubisz jeździć niedociążony, ja raczej wole nieco mniej niż trochę za dużo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
micnow92    0

Witam, mam do sprzedania przyczepę samozbierającą Metal-techu T010/5. Jakby ktoś był zainteresowany to proszę pisać niedługo postaram się wstawić zdjęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    169

W t-010 nie ma wyłączania posuwu taśmy, jak opuścicie podbierak to taśma załącza się automatycznie. Chyba ze będzie odpinał łańcuch, ale to zabawa, najlepiej ustaw tak żeby przesuwało z tylu o 2 ząbki i tak jak piszą koledzy dużo nie ładuj, grab gwiazdówką maks dwa przejazdy do kupy i dobrze zawijaj rzadki-podbierak jest wąski i często bokiem siano wysuwa, dorób osłonę na wałek napędowy bo lubi siano nawijać i urwie sprzęgło. Nie woź belki tylko podnośnik spinaj łańcuchem bo pomylisz wajchy i pójdzie wałek


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Type255    0

Jak nie ma jak jest wyłączanie :P Ta wajcha na dyszlu jak dam na maxa w górę (czyli linka podciągnięta na maxa) to mi nie posuwa taśmy. Tylko mi z tych ząbków wypada jak drga i się włącza posuw. Musze coś dorobić żeby nie wypadała i będzie tam gdzie zaczepie.

Co do grabienia to zauważyłem że 2 przejazdy to max a wałek jest dość wysoko i nie powinno owijać ale dzięki za info będę uważał. Co do podnośnika to belki nigdy nie wożę jak nie używam ale to i tak nie ma związku bo jak przełączę na pompę tam pod siedzeniem to mi podnośnik nie chodzi i nic nie urwę- chyba że coś źle podpiąłem.... ale podbierak dźwiga i opuszcza więc chyba wszystko OK.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    169

Ja mam w ta wajchę włożony kawałek patyka i wcale tego nie ruszam i temu nie mam wyłączenia. Masz coś źle podpięte. Waz patrząc od tylu na lewa złączkę, chyba ze przełączasz na regulacji silowo-pozycyjnej a wtedy bez obciążenia podnośnik nie chodzi.


buk, humor ,seks ,rokendrol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Type255    0

U mnie to wyjścia są górne lub dolne i mam wpięte w górne a pod siedzeniem mam przełącznik siedząc na fotelu to w lewo-wyjście 1 które mam zaślepione, na środku-podnośnik i wtedy mam tylko podnośnik i tak jeżdżę od nowości a w prawo-wyjście 2 i tu przestawiam jak chce hydraulikę no bo wielkiego wyjścia nie miałem a tu mi zadziałało a wajcha od podnośnika mam w pozycji podnoszenie. Tej wajchy siłowa nigdy nie używałem i ona jest maksymalnie z tyłu czyli płycej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tez bym polecił Jugosłowianke 2 do siana będzie dobra a jeżeli byś chciał robić nią kiszonkę to zakładasz nożne i jazda mój sąsiad ma taka i daje rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

A ile ona ma noży?? Ja kupiłem KRONE turbo 2800. Jest 35 noży łamany zaczep.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gazor    0

Witam

Mam problem bo chce kupić przyczepę samozbierającą i nie wiem jaką wybrać, a chciał bym wybrać miedzy tymi trzema:

http://www.allegro.p...310_quadro.html

http://www.allegro.p...5r.html#gallery

http://www.agrooglos...lskie/2409.html

Chodzi mi o to aby mógł ja podłączyć do c-360 i o to która najlepiej tnie zielone na kiszonki i oczywiście o wytrzymałość.

pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez nikejanek
      Witam! Potrzebuje informacji na temat urzytkowania przyczepy samozbierajacej MENGELE LW 370,  lub modele zbliźone , na co mam zwracać uwage podczas urzytkowania, ! Posiada mechanizm załadowczy na łańcuchach z listwami i palcami, gdzie jest sprzęglo przeciązeniowe  przyczepa bedzie urzytkowana do zbioru suchego , lub dobrze podsuszonego materiału! Pozdrawiam!
    • Przez arkadian12
      Witam
      Zastanawiam się nad zakupem przyczepy i biorę pod uwagę taki model BSS P7 Brandys
      Tu w linku ta mniejsza
      https://www.olx.pl/oferta/przyczepy-CID757-IDs3Vxz.html#ba2d339ee0
      Widziałem parę przyczep tego typu i wiem, że był z wywrotem hydraulicznym i pneumatycznym.
      Te z wywrotem hydraulicznym mają uchwyty wywrotu odsunięte od ramy na profilu, natomiast z wywrotem pneumatycznym uchwyt jest bezpośrednio do ramy przyspawany.
      Kolejna różnica to wysokość przy skręcie są wsporniki skrzyni górnej oparte na obrotnicy i tu jest różnica wysokości jakieś 5 cm.
      Na co te różnice mają wpływ, na ogół przyczepy z wywrotem pneumatycznym są trochę w lepszym stanie, mniej zmęczone. Czy te różnice w konstrukcji wpływają na wytrzymałość wywrotu.
      Te które są u nas sprzedawane mają burty po 1m czy ramy wytrzymują bez problemu i jak się sprawdzają te koła 10,5-16 czy nie są za wąskie i słabe?
      Kolejne pytanie widziałem jeszcze na osiach kwadratowych i okrągłych, wydaje mi się że okrągłe są nowsze, ale mogę się mylić.
      Proszę Was o jakieś informacje na co zwrócić uwagę przy oględzinach, rama prosta to wiem ale te inne szczegóły, aby nie była kombinowana przyczepa.
       
    • Przez bratrolnika
      Sprzedam wywrotkę jednoosiową, samoróbkę, wykonana z nowego materiału
      link do ogłoszenia https://www.olx.pl/oferta/przyczepa-wywrotka-jednoosiowa-3-5t-nowa-2x3m-CID757-IDs8UYZ.html
    • Przez xXKarolXx
      WItam. Chciał bym kupić przyczepe przyczepa strautmann około 33-40m z  kantowym tyłem z 3 wałkami na kołach 26.5 i dzwoniłem po dilerach w okolicy i nie mają długi termin oczekiwania  niby by była za rok , kupił bym taką używaną albo nowo może ktoś ma jakieś filie co ma taką przyczepę w polce nową bądź używaną i mógł by dać namiary na nią ? 
    • Przez Farmer606
      Witam. Poszukuje jakiejs fajnej starszej przyczepy do remontu na jeden siłownik co byscie mi polecili?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.