Skocz do zawartości
News
Kasia_85

Czy posiadam kwalifikacje na rolnika?

Polecane posty

Kasia_85    0

Witam, czy posiadając studia licencjackie z turystyki międzynarodowej posiadam kwalifikacje, aby przekwalifikować się na rolnika? W ustawie jest zapisane, iż turystyka wiejska daje taką możliwość, zastanawiam się, czy turystyka międzynarodowa również? I czy 10 lat doświadczenia w pracy w rolnictwie, ale w Wielkiej Brytanii, a nie w Polsce, również daje mi możliwość przekwalifikowania się na rolnika? Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    40

Czy masz ubezpieczenie z pracy w rolnictwie za granica ? Niby w Polsce jest 5 lat w krus ale czy za zagraniczne ubezpieczenie też tak działa? Zadzwoń do krus i się do wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Tak, mam ubezpieczenie, pracowałam 9 lat. Chodzi o to, iż dostałam od rodziców w darowiźnie działkę po dziadkach, naktórej stoi dom i mieszkamy tam razem z mężem od kilku miesięcy. Kiedy chcieliśmy dobudować garaż i wzięliśmy mapki z urzędu okazało się, że jest to działka rolna naobszarze zabudowy zagrodowej i jako nie rolnik nie mogę tam nic postawić. Zastanawiamy się teraz jak najlepiej wybrnąć z tej sytuacji, odralniać (co będzie bardzo drogie), czy przekwalifikować się na rolnika. Czy jeśli zrobiłabym 6 miesięczny kurs na rolnika, coś mi to pomoże? Błagam o pomoc, bo w urzędach przeganiają mnie od pokoju do pokoju i od kwietnia na dobrą sprawę nie dowiedziałam się nic poza tym, iż nic mi na własnej działce nie wolno zrobić! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    5003

Osobiście także proponowałbym, abyś udała się do Urzędu Gminy/Miasta, KRUS-u, ARiMR lub gdziekolwiek indziej i dopytać się osoby kompetentnej. Może ktoś ze znajomych tam pracuje. Trzeba szukać pomocy do skutku i nie zrażać się niepowodzeniami.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Na pewno udam się do Krusu, niestety ani w Urzędzie Gminy ani w Starostwie nikt nie potrafił mi nic powiedzieć.... "nic się nie da zrobić"...... jedyna odpowiedź naszych kochanych urzędników... :( aja nie mam gdzie nawet trzymać węgla na zimę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

Według naszego prawa rolnikiem zostaje się z automatu jeżeli ma się w posiadaniu 1 hektar ziemi. Wykształcenie ma w tym przypadku marginalne znaczenie. Forma stanu posiadania to własność, oraz dzierżawa. Jeżeli jesteś właścicielką notarialnie siedliska to jest możliwość budowy na zgłoszenie. Na każde 500m2 powierzchni siedliska masz prawo postawić 35m2 budynku gospodarczego trwale nie związanego z podłożem, o konstrukcji samonośnej. Czyli kolejny "składzik na łopaty" może być identyczny i przylegać do tego obok, ale musi mieć swoją konstrukcję nośną, nie może się wspierać na przylegającym budynku. Te 35m2, to po obrysie dachu od zewnątrz. 

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Na pewno udam się do Krusu, niestety ani w Urzędzie Gminy ani w Starostwie nikt nie potrafił mi nic powiedzieć.... "nic się nie da zrobić"...... jedyna odpowiedź naszych kochanych urzędników... :( aja nie mam gdzie nawet trzymać węgla na zimę...

 

Niestety twarda rzeczywistość. Dawniej serce urzędniczki topniało po otrzymaniu podarka w postaci pończoch.

Może urzędniczki wpadają w kompleksy po zobaczeniu Cię. :D

 

 

Według naszego prawa rolnikiem zostaje się z automatu jeżeli ma się w posiadaniu 1 hektar ziemi. Wykształcenie ma w tym przypadku marginalne znaczenie. Forma stanu posiadania to własność, oraz dzierżawa. Jeżeli jesteś właścicielką notarialnie siedliska to jest możliwość budowy na zgłoszenie. Na każde 500m2 powierzchni siedliska masz prawo postawić 35m2 budynku gospodarczego trwale nie związanego z podłożem, o konstrukcji samonośnej. Czyli kolejny "składzik na łopaty" może być identyczny i przylegać do tego obok, ale musi mieć swoją konstrukcję nośną, nie może się wspierać na przylegającym budynku. Te 35m2, to po obrysie dachu od zewnątrz. 

 

Ustawa nic nie mówi o związaniu z podłożem. Można stawiać fundamenty lub wkopywać konstrukcje w ziemię, zresztą nie widzę innej możliwości przy postawieniu budynku o wysokości około 4mb.

Sam postawiłem dwa takie budynki na zgłoszenie. Nie było żadnych problemów, raczej mogę powiedzieć, że podpowiadali na co zwrócić uwagę przy planowaniu inwestycji.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

@ Al jeżeli tak to nawet lepiej, po prostu nie pamiętam.

To "trwałe związanie z gruntem" to nic innego jak słup (drewniany,metalowy) zalany w fundamencie betonowym, lub cały betonowy zbrojony na fundamencie. Wystarczy jednak między fundamentem a słupem nośnym wstawić łączenie w postaci śrub, czy też kotwy by uzyskać nietrwałe połączenie z gruntem :). 


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Tu się kolego @agromatik zgadzamy. ;)

Tylko nie wiem, jak urzędnicy traktowaliby takie fundamenty po przeniesieniu tegoż budynku w inne miejsce.

 

W moim przypadku nie robili problemu. Wykonałem dwie wiaty na przełomie dwóch lat. Jako konstrukcję nośną zastosowałem słupy energetyczne linii średniego napięcia o długości 12,5 m kupione za 70zł/szt. Słupy pocięte na wymiar i wkopane na głębokość 2m. Murłaty 18x18, krokwie 14x8 i łaty 6x4, zaś blacha falista aluocynk, także koszty bardzo niskie.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Wszystko fajnie pięknie, tylko że w kwietniu z mężem złożyliśmy w starostwie zgłoszenie na dwa budynki  gospodarcze do 35m, mało tego - chcemy je postawić w miejscu, gdzie niegdyś stał budynek gospodarczy i została po nim wylewka betonowa.Kazali odrolnić ... niestetynie ma tam jednego hektara, jest 0,66ha ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Jeśli chcesz być rolniczką istnieje bardzo prosta metoda - zakup ziemi tyle, abyś miała ponad 1ha. Możesz kupić jakiś nieużytek, aby tylko cena Ci odpowiadała.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    49

Możesz budować budynki gosp do 35m2 bez pozwolenia i zgłoszenia.

To "nietrwale związane z gruntem" to jakiś mit. Co  ma to dawać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Jeśli chcesz być rolniczką istnieje bardzo prosta metoda - zakup ziemi tyle, abyś miała ponad 1ha. Możesz kupić jakiś nieużytek, aby tylko cena Ci odpowiadała.

Nie mogęk upić ziemi, ponieważ nie jestem rolnikiem, niestety weszły nowe przepisy ..

Możesz budować budynki gosp do 35m2 bez pozwolenia i zgłoszenia.

To "nietrwale związane z gruntem" to jakiś mit. Co  ma to dawać?

 

Jak to bez zgłoszenia? tak po prostu postawić? A co z samowolką budowlaną? W gminie mi powiedzieli, że do 35m ma być zgłoszenie. Ja już nic nie wiem teraz ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

To sorki. Czyli dzierżawa i spadek, także nie wchodzi w grę?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Dzierżawa prędzej, z tego co pogrzebałam tam i tu to musiałabym prowadzić własne gospodarstwo co najmniej 5 lat (i płacić KRUS) aby być rolnikiem, a czekać  5 lat żeby postawić szopkę na węgiel to trochę długo... to wszystko jest tak pogmatwane, że już nie mam siły. Nie ma kompetentnej osoby, która mogłaby mi doradzić co zrobić. Każdy mówi co innego. A ja tylko chcę postawić głupi budyneczek 35m ;(

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    49

Można od roku lub dwóch budować bez zgłoszenia i pozwolenia WOLNOSTOJĄCE budynki gosp do 35m2 a wiaty do 50m2. To powierzchnia zabudowy, czyli po zewnętrznej krawędzi ścian lub słupów. Chyba, że Ty chcesz dobudowywać coś do czegoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

 Dzierżawa prędzej, z tego co pogrzebałam tam i tu to musiałabym prowadzić własne gospodarstwo co najmniej 5 lat (i płacić KRUS) aby być rolnikiem, a czekać  5 lat żeby postawić szopkę na węgiel to trochę długo... to wszystko jest tak pogmatwane, że już nie mam siły. Nie ma kompetentnej osoby, która mogłaby mi doradzić co zrobić. Każdy mówi co innego. A ja tylko chcę postawić głupi budyneczek 35m ;(

Masz "pomocnych" sąsiadów, żeby postawić samowolkę?

 

Można od roku lub dwóch budować bez zgłoszenia i pozwolenia WOLNOSTOJĄCE budynki gosp do 35m2 a wiaty do 50m2. To powierzchnia zabudowy, czyli po zewnętrznej krawędzi ścian lub słupów. Chyba, że Ty chcesz dobudowywać coś do czegoś.

Jednak to prawda: Człowiek, uczy się całe życie.

Możesz podać mi namiary na ustawę, na którą się powołujesz?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

owszem od 1 stycznia 2017 wszedł przepis że można stawiać budynki gosp do 35m ale na zgłoszenie. Z tego co się orientuję zgłoszenia nie musi robić rolnik w ramach rozbudowywania siedliska, zwykły szaraczek jak ja musi je zgłosić. Chyba, że się mylę, ale nie mogę nigdzie znaleźć takiej ustawy. 

 

Info ze strony: https://www.agrofakt.pl/budynek-gospodarczy-bez-pozwolenia/ 

 

"Ostatnie zmiany weszły w życie z dniem 1 stycznia br. i wprowadziły zwolnienia niektórych robót budowlanych nie tylko z pozwolenia na budowę, ale też z samego zgłoszenia. Dotyczy to budynków gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej już działki siedliskowej. Są to parterowe budynki gospodarcze o powierzchni zabudowy do 35 m2 przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m oraz suszarni kontenerowych o powierzchni zabudowy do 21 m2. Dotychczas wykonanie takich robót budowlanych wymagało zgłoszenia."

 

I nadal jest pytanie : czy jako nie - rolnik muszę dokonać zgłoszenia, skoro moja działka jest działką siedliskową w zabudowie zagrodowej?

Edytowano przez Kasia_85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    249

To info ze strony opiera się na ustawie z dn. 16 grudnia 2016r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców. (Dz.U. 2016 poz. 2255 ) Zmiany w prawie budowlnym wprowadza art 5 ww ustawy. Żeby zrozumieć zmiany należy to czytać razem z ustawą prawo budowlane. Obowiązuje to od 01.01.2017 czyli na tyle świeże i nie nagłośnione że urzędniki się nie zdążyły się poszkolić na czas. :D

 

Od kwietnia się zastanawiacie zamiast budować składzik.

Macie działke siedliskową a taką możecie rozbudować o te potrzebne picimenty na węgiel. To kim jesteście z zawodu nie ma teraz zanczenia bo już jesteście jej właścicielem.

 Chodzą słuchy że szykują nastepne zmiany także jeszcze będzie ciekawie. ;)

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

 

Dzięki za odpowiedź, mam już strasznymętlik w głowie, bo w urzędzie powiedzieli, iż działka siedliskowa dotyczy tylko rolników, i tylko rolnicy mogą sięna niej rozbudowywać, ja MUSZĘ odrolnić i nie ma dwóch zdań. Będęmusiała chyba znaleźć te wszystkie ustawy i je sama doczytać, bo każdy gada swoje. Najlepiej byłoby się przekwalifikować na rolnika chyba, tylko teraz czy KRUS mi zaliczy 9 lat przepracowanych w rolnictwie w Anglii? Uderzę do Krusu ze świadectwami pracy i tak spórbuję to wszystko ominąć. 

A co to za zmiany się szykują?

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    249

Po co chcesz odralniać?

 

Zmiany zmiany zmiany...już czeka gotowy "kodeks urbanistyczno-budowlany"  który wprowadzi rewolucje w swerze budowlanej. Jak dobrze pójdzie to jeszcze w tym roku bedzie klepnięty w sejmie. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

 

Muszę odrolnić, żeby postawić dwa budynki do 35m. 

A czy te zmiany coś pomogą w moim przypadku? 

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    239

Nic nie musisz odralniać. Od osoby prywatnej dzierżawisz ziemie. I już jesteś rolnikiem i stawiasz budynek. Te 5 lat to przy kupnie ziemi rolnej ze skarbu państwa.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    249

Nie musisz odrolniać bo masz siedlisko i możesz zrobić składzik bez zgłaszania.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego jest najbardziej w temacie jego popytaj o temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Ludzie kochani... Jeszcze raz powtarzam : złożyłam wniosek o budynek gospodarczy do 35m2 kilka miesięcy temu w starostwie. Przyszła mi odpowiedź odmowna, gdyz działka jest rolna. W związku tym miałam w ciągu iluś tam dni dołączyć pozwolenie na wyłączenie z produkcji rolnej, bądź wykazać, że jestem rolnikiem, więc nie mówcie mi, że nie muszę odralniać. Moje pytanie brzmiało, czy da się przekwalifikować na rolnika, opłacając składki na ubezpieczenie z pracy w rolnictwie w innym kraju Unii Europejskiej, a nie w Polsce. Będąc rolnikiem mogę na działce wszystko, nieprawdaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez sabuliga
      Hej! Jak myślicie czy dobrze wybrałem wybierajac ekonomie niestacjonarnie na publicznym uniwersytecie. Moi rodzice przekażą mi 15 ha. Jak czytałem wasze posty w innych tematach to większośc z was pisała żeby nie bawić się w rolnika na takim areale. A jedynie traktować to hobbystycznie. Jednak trochę boję się że nie znajdę roboty po studiach.
    • Przez nowaktomasz
      Cześć wszystkim. Mam pytania. Jaką szkołę rolniczą wybrać w woj. oOlnośląskim?
    • Przez FranasNH
      Witam. Mam pytanie do studentów rolnictwa a w szczególności Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Potrzebowałbym materiałów dydaktycznych na kierunek rolnictwo i stąd moja prośba do Was, czy ktoś nie posiada jakichś sprawozdań, kolokwiów itp? Byłbym bardzo wdzięczny za okazaną pomoc!!
    • Przez patryk546
      Witajcie
      Co sądzicie na temat tego programu? Wart skorzystania, ktoś był i może podzielić się swoją opinią?
      Pozdrawiam
    • Przez FranasNH
      Witam! Obecnie jestem uczniem liceum ogólnokształcącego w Krotoszynie (Wlkp). Profil to Pol-Ang-Biol. Taki profil wybrałem dlatego, że jak większość osób które nie są dobre z matmy, chemii i nie lubią polskiego trzeba było się na coś zdecydować...
      Lubię biologię, obcowanie z przyrodą, bardzo interesuję się rolnictwem, leśnictwem także lecz trochę mniej bo rolnictwem praktycznie od przedszkola a leśnictwem może ze dwa lata. Mam w planach zdawać maturę z biologii. Szczerze to nie jestem wybitnym uczniem, z matmy raczej jak większość czyli słabo, języki mnie nie interesują i uznałem, że skoro jestem na biologii to dlaczego by nie iść na coś związanego z leśnictwem. Tylko mam do Was pytanie, bo ja o lasach a Wy raczej w innym temacie... Czy moglibyście zaproponować mi jakieś kierunki na studiach związane z rolnictwem? Weterynarzem być nie chcę, mam słabość do tematów krwi czy narządów wewnętrznych, mdlałbym na zajęciach przez 5 lat i w pracy Nie ma to sensu... Niestety nie posiadam gospodarstwa, ale myślałem czy by nie pracować dla firm produkujących pasze, witaminy, zboża itp? Niestety z chemii dobry też nie jestem Jaki kierunek z grubsza mogli byście mi zaproponować? Dodam, że bardzo lubię pracować ze zwierzętami typu byki, świnie...
      Mam niewielkie doświadczenie związane z rolnictwem, pracowałem we wakacje w dużym gospodarstwie rolnym (350ha).
      Jak widzicie sam nie mam pojęcia w co się pchać, czy leśnictwo czy rolnictwo...
      O ile rolnictwo naprawdę kocham to mam pewne obawy, że po prostu studiując leśnictwo czy inny kierunek związany z lasem itd mógłbym nie mieć tyle chęci do pracy że tak powiem, nie miałbym motywacji tak silnej jak w przypadku pewności, że będę mógł pracować w branży którą kocham wręcz
      Czekam na Wasze doświadczenia, sugestie, propozycje...
      Najchętniej to bym poszedł 2 lata temu na technik rolnik, ale co z tego skoro nikt z rodziny gospodarstwa nie posiada, a szczerze to parobkiem być przez resztę życia czy pracować na kasie w supermarkecie to tak średnio... sami wiecie
      Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.