Skocz do zawartości
Kasia_85

Czy posiadam kwalifikacje na rolnika?

Polecane posty

Kasia_85    0

Witam, czy posiadając studia licencjackie z turystyki międzynarodowej posiadam kwalifikacje, aby przekwalifikować się na rolnika? W ustawie jest zapisane, iż turystyka wiejska daje taką możliwość, zastanawiam się, czy turystyka międzynarodowa również? I czy 10 lat doświadczenia w pracy w rolnictwie, ale w Wielkiej Brytanii, a nie w Polsce, również daje mi możliwość przekwalifikowania się na rolnika? Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rudinho11    24

Czy masz ubezpieczenie z pracy w rolnictwie za granica ? Niby w Polsce jest 5 lat w krus ale czy za zagraniczne ubezpieczenie też tak działa? Zadzwoń do krus i się do wiesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Tak, mam ubezpieczenie, pracowałam 9 lat. Chodzi o to, iż dostałam od rodziców w darowiźnie działkę po dziadkach, naktórej stoi dom i mieszkamy tam razem z mężem od kilku miesięcy. Kiedy chcieliśmy dobudować garaż i wzięliśmy mapki z urzędu okazało się, że jest to działka rolna naobszarze zabudowy zagrodowej i jako nie rolnik nie mogę tam nic postawić. Zastanawiamy się teraz jak najlepiej wybrnąć z tej sytuacji, odralniać (co będzie bardzo drogie), czy przekwalifikować się na rolnika. Czy jeśli zrobiłabym 6 miesięczny kurs na rolnika, coś mi to pomoże? Błagam o pomoc, bo w urzędach przeganiają mnie od pokoju do pokoju i od kwietnia na dobrą sprawę nie dowiedziałam się nic poza tym, iż nic mi na własnej działce nie wolno zrobić! 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    4463

Osobiście także proponowałbym, abyś udała się do Urzędu Gminy/Miasta, KRUS-u, ARiMR lub gdziekolwiek indziej i dopytać się osoby kompetentnej. Może ktoś ze znajomych tam pracuje. Trzeba szukać pomocy do skutku i nie zrażać się niepowodzeniami.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Na pewno udam się do Krusu, niestety ani w Urzędzie Gminy ani w Starostwie nikt nie potrafił mi nic powiedzieć.... "nic się nie da zrobić"...... jedyna odpowiedź naszych kochanych urzędników... :( aja nie mam gdzie nawet trzymać węgla na zimę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    193

Według naszego prawa rolnikiem zostaje się z automatu jeżeli ma się w posiadaniu 1 hektar ziemi. Wykształcenie ma w tym przypadku marginalne znaczenie. Forma stanu posiadania to własność, oraz dzierżawa. Jeżeli jesteś właścicielką notarialnie siedliska to jest możliwość budowy na zgłoszenie. Na każde 500m2 powierzchni siedliska masz prawo postawić 35m2 budynku gospodarczego trwale nie związanego z podłożem, o konstrukcji samonośnej. Czyli kolejny "składzik na łopaty" może być identyczny i przylegać do tego obok, ale musi mieć swoją konstrukcję nośną, nie może się wspierać na przylegającym budynku. Te 35m2, to po obrysie dachu od zewnątrz. 

Edytowano przez agromatik

"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4463

Na pewno udam się do Krusu, niestety ani w Urzędzie Gminy ani w Starostwie nikt nie potrafił mi nic powiedzieć.... "nic się nie da zrobić"...... jedyna odpowiedź naszych kochanych urzędników... :( aja nie mam gdzie nawet trzymać węgla na zimę...

 

Niestety twarda rzeczywistość. Dawniej serce urzędniczki topniało po otrzymaniu podarka w postaci pończoch.

Może urzędniczki wpadają w kompleksy po zobaczeniu Cię. :D

 

 

Według naszego prawa rolnikiem zostaje się z automatu jeżeli ma się w posiadaniu 1 hektar ziemi. Wykształcenie ma w tym przypadku marginalne znaczenie. Forma stanu posiadania to własność, oraz dzierżawa. Jeżeli jesteś właścicielką notarialnie siedliska to jest możliwość budowy na zgłoszenie. Na każde 500m2 powierzchni siedliska masz prawo postawić 35m2 budynku gospodarczego trwale nie związanego z podłożem, o konstrukcji samonośnej. Czyli kolejny "składzik na łopaty" może być identyczny i przylegać do tego obok, ale musi mieć swoją konstrukcję nośną, nie może się wspierać na przylegającym budynku. Te 35m2, to po obrysie dachu od zewnątrz. 

 

Ustawa nic nie mówi o związaniu z podłożem. Można stawiać fundamenty lub wkopywać konstrukcje w ziemię, zresztą nie widzę innej możliwości przy postawieniu budynku o wysokości około 4mb.

Sam postawiłem dwa takie budynki na zgłoszenie. Nie było żadnych problemów, raczej mogę powiedzieć, że podpowiadali na co zwrócić uwagę przy planowaniu inwestycji.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    193

@ Al jeżeli tak to nawet lepiej, po prostu nie pamiętam.

To "trwałe związanie z gruntem" to nic innego jak słup (drewniany,metalowy) zalany w fundamencie betonowym, lub cały betonowy zbrojony na fundamencie. Wystarczy jednak między fundamentem a słupem nośnym wstawić łączenie w postaci śrub, czy też kotwy by uzyskać nietrwałe połączenie z gruntem :). 


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4463

Tu się kolego @agromatik zgadzamy. ;)

Tylko nie wiem, jak urzędnicy traktowaliby takie fundamenty po przeniesieniu tegoż budynku w inne miejsce.

 

W moim przypadku nie robili problemu. Wykonałem dwie wiaty na przełomie dwóch lat. Jako konstrukcję nośną zastosowałem słupy energetyczne linii średniego napięcia o długości 12,5 m kupione za 70zł/szt. Słupy pocięte na wymiar i wkopane na głębokość 2m. Murłaty 18x18, krokwie 14x8 i łaty 6x4, zaś blacha falista aluocynk, także koszty bardzo niskie.

  • Like 1

"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Wszystko fajnie pięknie, tylko że w kwietniu z mężem złożyliśmy w starostwie zgłoszenie na dwa budynki  gospodarcze do 35m, mało tego - chcemy je postawić w miejscu, gdzie niegdyś stał budynek gospodarczy i została po nim wylewka betonowa.Kazali odrolnić ... niestetynie ma tam jednego hektara, jest 0,66ha ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4463

Jeśli chcesz być rolniczką istnieje bardzo prosta metoda - zakup ziemi tyle, abyś miała ponad 1ha. Możesz kupić jakiś nieużytek, aby tylko cena Ci odpowiadała.


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    27

Możesz budować budynki gosp do 35m2 bez pozwolenia i zgłoszenia.

To "nietrwale związane z gruntem" to jakiś mit. Co  ma to dawać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Jeśli chcesz być rolniczką istnieje bardzo prosta metoda - zakup ziemi tyle, abyś miała ponad 1ha. Możesz kupić jakiś nieużytek, aby tylko cena Ci odpowiadała.

Nie mogęk upić ziemi, ponieważ nie jestem rolnikiem, niestety weszły nowe przepisy ..

Możesz budować budynki gosp do 35m2 bez pozwolenia i zgłoszenia.

To "nietrwale związane z gruntem" to jakiś mit. Co  ma to dawać?

 

Jak to bez zgłoszenia? tak po prostu postawić? A co z samowolką budowlaną? W gminie mi powiedzieli, że do 35m ma być zgłoszenie. Ja już nic nie wiem teraz ;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4463

To sorki. Czyli dzierżawa i spadek, także nie wchodzi w grę?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Dzierżawa prędzej, z tego co pogrzebałam tam i tu to musiałabym prowadzić własne gospodarstwo co najmniej 5 lat (i płacić KRUS) aby być rolnikiem, a czekać  5 lat żeby postawić szopkę na węgiel to trochę długo... to wszystko jest tak pogmatwane, że już nie mam siły. Nie ma kompetentnej osoby, która mogłaby mi doradzić co zrobić. Każdy mówi co innego. A ja tylko chcę postawić głupi budyneczek 35m ;(

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrp88    27

Można od roku lub dwóch budować bez zgłoszenia i pozwolenia WOLNOSTOJĄCE budynki gosp do 35m2 a wiaty do 50m2. To powierzchnia zabudowy, czyli po zewnętrznej krawędzi ścian lub słupów. Chyba, że Ty chcesz dobudowywać coś do czegoś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    4463

 Dzierżawa prędzej, z tego co pogrzebałam tam i tu to musiałabym prowadzić własne gospodarstwo co najmniej 5 lat (i płacić KRUS) aby być rolnikiem, a czekać  5 lat żeby postawić szopkę na węgiel to trochę długo... to wszystko jest tak pogmatwane, że już nie mam siły. Nie ma kompetentnej osoby, która mogłaby mi doradzić co zrobić. Każdy mówi co innego. A ja tylko chcę postawić głupi budyneczek 35m ;(

Masz "pomocnych" sąsiadów, żeby postawić samowolkę?

 

Można od roku lub dwóch budować bez zgłoszenia i pozwolenia WOLNOSTOJĄCE budynki gosp do 35m2 a wiaty do 50m2. To powierzchnia zabudowy, czyli po zewnętrznej krawędzi ścian lub słupów. Chyba, że Ty chcesz dobudowywać coś do czegoś.

Jednak to prawda: Człowiek, uczy się całe życie.

Możesz podać mi namiary na ustawę, na którą się powołujesz?


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

owszem od 1 stycznia 2017 wszedł przepis że można stawiać budynki gosp do 35m ale na zgłoszenie. Z tego co się orientuję zgłoszenia nie musi robić rolnik w ramach rozbudowywania siedliska, zwykły szaraczek jak ja musi je zgłosić. Chyba, że się mylę, ale nie mogę nigdzie znaleźć takiej ustawy. 

 

Info ze strony: https://www.agrofakt.pl/budynek-gospodarczy-bez-pozwolenia/ 

 

"Ostatnie zmiany weszły w życie z dniem 1 stycznia br. i wprowadziły zwolnienia niektórych robót budowlanych nie tylko z pozwolenia na budowę, ale też z samego zgłoszenia. Dotyczy to budynków gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej już działki siedliskowej. Są to parterowe budynki gospodarcze o powierzchni zabudowy do 35 m2 przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m oraz suszarni kontenerowych o powierzchni zabudowy do 21 m2. Dotychczas wykonanie takich robót budowlanych wymagało zgłoszenia."

 

I nadal jest pytanie : czy jako nie - rolnik muszę dokonać zgłoszenia, skoro moja działka jest działką siedliskową w zabudowie zagrodowej?

Edytowano przez Kasia_85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    84

To info ze strony opiera się na ustawie z dn. 16 grudnia 2016r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców. (Dz.U. 2016 poz. 2255 ) Zmiany w prawie budowlnym wprowadza art 5 ww ustawy. Żeby zrozumieć zmiany należy to czytać razem z ustawą prawo budowlane. Obowiązuje to od 01.01.2017 czyli na tyle świeże i nie nagłośnione że urzędniki się nie zdążyły się poszkolić na czas. :D

 

Od kwietnia się zastanawiacie zamiast budować składzik.

Macie działke siedliskową a taką możecie rozbudować o te potrzebne picimenty na węgiel. To kim jesteście z zawodu nie ma teraz zanczenia bo już jesteście jej właścicielem.

 Chodzą słuchy że szykują nastepne zmiany także jeszcze będzie ciekawie. ;)

Edytowano przez Roman4321

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

 

Dzięki za odpowiedź, mam już strasznymętlik w głowie, bo w urzędzie powiedzieli, iż działka siedliskowa dotyczy tylko rolników, i tylko rolnicy mogą sięna niej rozbudowywać, ja MUSZĘ odrolnić i nie ma dwóch zdań. Będęmusiała chyba znaleźć te wszystkie ustawy i je sama doczytać, bo każdy gada swoje. Najlepiej byłoby się przekwalifikować na rolnika chyba, tylko teraz czy KRUS mi zaliczy 9 lat przepracowanych w rolnictwie w Anglii? Uderzę do Krusu ze świadectwami pracy i tak spórbuję to wszystko ominąć. 

A co to za zmiany się szykują?

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    84

Po co chcesz odralniać?

 

Zmiany zmiany zmiany...już czeka gotowy "kodeks urbanistyczno-budowlany"  który wprowadzi rewolucje w swerze budowlanej. Jak dobrze pójdzie to jeszcze w tym roku bedzie klepnięty w sejmie. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

 

Muszę odrolnić, żeby postawić dwa budynki do 35m. 

A czy te zmiany coś pomogą w moim przypadku? 

Edytowano przez danielhaker

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    193

Nic nie musisz odralniać. Od osoby prywatnej dzierżawisz ziemie. I już jesteś rolnikiem i stawiasz budynek. Te 5 lat to przy kupnie ziemi rolnej ze skarbu państwa.


"Bóg nienawidzi tego, co sobie robimy w jego imieniu."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roman4321    84

Nie musisz odrolniać bo masz siedlisko i możesz zrobić składzik bez zgłaszania.

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego jest najbardziej w temacie jego popytaj o temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kasia_85    0

Ludzie kochani... Jeszcze raz powtarzam : złożyłam wniosek o budynek gospodarczy do 35m2 kilka miesięcy temu w starostwie. Przyszła mi odpowiedź odmowna, gdyz działka jest rolna. W związku tym miałam w ciągu iluś tam dni dołączyć pozwolenie na wyłączenie z produkcji rolnej, bądź wykazać, że jestem rolnikiem, więc nie mówcie mi, że nie muszę odralniać. Moje pytanie brzmiało, czy da się przekwalifikować na rolnika, opłacając składki na ubezpieczenie z pracy w rolnictwie w innym kraju Unii Europejskiej, a nie w Polsce. Będąc rolnikiem mogę na działce wszystko, nieprawdaż?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mefiuxx
      Witam wszystkich serdecznie
      Jestem studentem Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie na wydziale Rolnictwa i Biologii. Piszę pracę inżynierską o kukurydzy na ziarno i możliwościami poprawy technologii produkcji. 
      Dlatego też zwracam się do Ciebie z uprzejmą prośbą o wypełnienie niniejszej ankiety w celu uzyskania opinii na podany temat.
      Zapewniam że ta ankieta jest ANONIMOWA i dane z ankiety będą wykorzystane jedynie dla potrzeb mojej pracy inżynierskiej.
      Proszę o udzielenie szczerych odpowiedzi na pytania zawarte w ankiecie
      Pozdrawiam
      <iframe src="https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSeMqN79ThCQEuYr2cMKnAxLs5GlanluHPj0KWk0R81gGakuWg/viewform?embedded=true" width="760" height="500" frameborder="0" marginheight="0" marginwidth="0">Ładuję...</iframe>
    • Przez Pepesza
      Cześć forumowicze, 
      gwoli wstępu chciałem się przedstawić jako nowy uczestnik tego forum, 
      jestem studentem 4 roku Techniki rolniczej i leśnej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (dawna Akademia Rolnicza), jestem w trakcie pisania pracy inżynierskiej, w której opisuje automatyzację zadawania pasz na stosunkowo dużej fermie gęsi. W powyższej pracy znalazłem kilka problemów i chciałem skonsultować to z Wami, a w szczególności z posiadaczami większej ilości gęsi, by je rozwiązać. Myślę, że wypunktowanie pytań będzie najlepszym rozwiązaniem. 
      1. Czy zauważyliście grupowanie się gęsi w stadka liczące około 100-200 sztuk na terenie waszego wybiegu i jeśli tak, to czy macie swoją teorię, która mogłaby rozwiązać owe zachowanie?
      2. Jaką dawkę pasz stosujecie na jedną sztukę gęsi? (Moja dawka prezentuje się następująco: 180-220g mieszanki i 600-900g paszy objętościowej świeżej (zielonka lub sianokiszonka)) <-- czy moje założenia są dobre? 
      3. Jeśli ktoś niedawno (5-7 lat wstecz) doposażył swoją hodowlę w przenośniki (taśmowe, spiralne, ślimakowe) na odległość nie mniejszą niż 20m, to bardzo bym was prosił o podanie orientacyjnych cen za 1mb takowych przenośników. (Tu mam problem z jakimkolwiek kontaktem z firmami specjalizującymi się w tej branży z uwagi na bardzo opryskliwy stosunek do mnie jako studenta, a podanie się za osobę, która faktycznie chciałaby dokonać zakupu przenośnika skutkuje tym, że umawiają mnie ze swoim najbliższym przedstawicielem, którzy nie odbiegają olewatorskim stosunkiem od wyżej wymienionych).
      4. To pytanie szczególnie dla hodowców gęsi: czy macie jakieś spostrzeżenia czy uwagi, które są specyficzne i odróżniają ten gatunek drobiu od innych? (Chodzi mi tu bardziej o cechy psychologiczne, aniżeli o cechy fizyczne).
      5. Czy dysponuje ktoś z Was, drodzy forumowicze, literaturą opisującą specyfikę, behawiorystykę lub sposoby hodowli gęsi? 
      Jeśli znajdą się osoby, które mogą mi pomóc w rozwiązaniu chociażby jednego problemu będę niezmiernie wdzięczny i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. 
      Pozdrawiam serdecznie, 
      Piotrek 
    • Przez drillw
      Uwaga, będzie obszernie

      witam. w tym roku skończyłem liceum ogólnokształcące o profilu mat-fiz. maturę zdawałem podst.+ rozszerzenie z matmy i angielskiego.
      teraz zastanawiam sie nad jakimiś studiami. zainteresowania mam typowo rolnicze, ale też techniczno-mechaniczne, że się tak wyrażę. i mam teraz spory dylemat jakie studia wybrać. rodzice namawiają mnie na agh (jestem z woj. małopolskiego) lub na politechnike Krakowską. na tych uczelniach to pasowały by mi takie kierunki (rodzice też mi to proponują) jak Mechanika i Budowa Maszyn, albo Mechatronika, lub Inżynieria Akustyczna( to tak jeszcze sie waham).

      Maturę zdam bez problemu( o ile z polskim coś sie nie wydarzy, ale może nie). z matmy podst. może 90-100% ang. podst. 80-90%, rozszerzenia ok 40-50%--w tym roku matura rozszerzona była z w razy trudniejsza niz2
      rok temu. więc nie tak źle.

      ale mnie osobiście ciągnie do rolnictwa, do gospodarstwa. chciałbym mieć gospo swoje, ale czy to obecnie opłacalne?
      Marna cena mleka, drogie pasze, itp.

      jeśli chodzi o gospodarstwo to nie musiałbym wszystkiego zaczynać od zera. mam ciągnik( c330, ale zawsze coś) i parę maszyn do zielonki( rotacyjna, taśmówka,zbierajaca,no i inne duperele pług, kultywator, itd.) pola,czyli łąk mamy 3ha( jak na Małopolskę, prawie Podhale, to tak średnio). w mojej wsi raczej nie ciężko o dzierżawy, aktualnie domowe gospodarstwa kończą działalność, obecnie gospodaruje co dziesiąte domostwo, więc pole by się znalazło. we wsi prócz jednego gospodarza większego(ok 100 sztuk bydla), jest kilku mniejszych(10 sztuk) a reszta łąk zostaje odłogiem. ale najważniejsze pytanie czy warto inwestować w rolnictwo w takiej sytuacji?

      co ze studiami? Bo teraz wykształcenie rolnicze jest potrzebne przede wszystkim so dofinansowania z ue, ale jak prow sie skończy, to przecież niekt mi nie zabroni miec gospodarstwa, mając wykształcenie, np. inżyniera/magistra.

      więc na co sie zdecydować? czy iść na agh(pk) i nie myśleć o rolnictwie? (studia technicze-praca raczej po tym będzie)
      chyba żeby iść na ten agh(pk) a zaocznie zrobic te studia rolnicze( dodatkowo, nie bedzie chyba to zbytnim obciążeniem, i potem zastanowić sie w jaką branżę iść?

      proszę wszystkich o pomoc w podjęciu decyzji, jest to dla mnie bardzo ważne. proszę o rady, podpowiedzi co zrobi
      i z góry dziękuję.

      [trochę się rozpisałem,ale co tam, tmat ważny]
      doceńcie , bo trochę się nastukałem w ekran telefonu
    • Przez l3ind
      Witam. Od pewnego czasu borykam się z pewnym problemem. Mianowicie chodzi mi o wybór studiów na ktróry teoretycznie mam jeszcze ponad rok ale chciałbym usłyszeć co o tym myślicie. Chciałbym pójść w rolnictwo gdyż od małego wychowuje się na wsi i jest to po części moją pasją lecz martwi mnie to iż nie jest to właściwa decyzja. Obszar gospodarstwa które chciałbym przejąć i rozwinąć to ok 10ha z czego tylko 1/3 to dziwerżawa i tu mam największy problem gdyż przy większym areale nawet bym się nie zastanawiał. Z maszynami nie ma problemu gdyż mój dziadek prowadził to gospodarstwo hobbistycznie i nie powiększał areału a maszyny są można powiedzieć aż nazbyt wystarczające i na obecnym areale nie mają zbytnio co robić. W ostatnich dwóch tata w pełni przejął gospodarstwo i od tego czasu produkcja zbożowa przynosi dużo większe zyski niż przed laty. Każą wolną chwilę staram się pomagać w rolnictwie i chciałbym wiązać z tym moją przyszłość ale boje się że przy obecnym areale może być to zbyt ryzykowne. Co byście doradzili? 
    • Przez wojtek554
      Witam,
      Piszę pracę inżynierską związaną z eksploatacją maszyn rolniczych. Uprzejmie proszę o wypełnienie poniższej ankiety. Ankietę proszę wypełnić w oparciu o dane dotyczące maszyn takich jak: pługi, brony talerzowe, agregaty uprawowe, agregaty do uprawy bezorkowej, gdyż to właśnie na tych maszynach skupiam się w swej pracy.  Ankieta powinna zająć maksymalnie kilka minut.  Z góry dziękuję za pomoc i poświęcony na wypełnienie czas. W razie niejasności proszę pisać.
      https://goo.gl/forms/QVgTL26I4lip7Spm1
×