Skocz do zawartości
nwj451

Jak odpowietrzyc renault Ares 710

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ares

Wiadomość z agroFakt.pl

killler89    0

nie wiem jak jest to w Aresie ale w mojej 95.14 robie to tak

 

pompuje ręczną pompką zasilającą aż do momentu jak szklany filtr paliwa sie zapełni, następnie luzuje przewód idący od filtra paliwa do pompy paliwowej, po odpowietrzeniu zakręcam ten przewód i pompuje dalej

 

teraz trzeba odpowietrzyc pompe paliwową, najpierw dół, potem góre(głowiczke), czyli pompujemy, przytrzymujemy pompke wcisnieta i luzujemy srube odpowietrzajaca na kluczyk 8 w pompie, powtarzamy czynnosc az nie bedzie powietrza tylko bedzie tryskało paliwo

 

następnie trzeba odpowietrzyc góre pompy, powtarzamy czynność jak wyzej z tym, ze teraz luzujemy srubke odpowietrzająca na klucz 8 znajdującą sie w głowiczce

 

gdyz juz to zrobimy nalezy odpowietrzyć Rotor, w tym celu odkrecamy przynajmniej jedna a najlepiej dwie rurki wychodzące z pompy paliwowej i idące do wtrysków

 

krecimy rozruszynikiem przez ok 20-30 sekund, paliwo musi zaczac tryskac, czynność tą czasem trzeba powtorzyc kilka razy, gdy juz tryska ropa zakrecamy rurki i odpalamy traktor ot cała filozofia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    3631

nie wiem jak jest to w Aresie ale w mojej 95.14 robie to tak

 

pompuje ręczną pompką zasilającą aż do momentu jak szklany filtr paliwa sie zapełni, następnie luzuje przewód idący od filtra paliwa do pompy paliwowej, po odpowietrzeniu zakręcam ten przewód i pompuje dalej

 

teraz trzeba odpowietrzyc pompe paliwową, najpierw dół, potem góre(głowiczke), czyli pompujemy, przytrzymujemy pompke wcisnieta i luzujemy srube odpowietrzajaca na kluczyk 8 w pompie, powtarzamy czynnosc az nie bedzie powietrza tylko bedzie tryskało paliwo

 

następnie trzeba odpowietrzyc góre pompy, powtarzamy czynność jak wyzej z tym, ze teraz luzujemy srubke odpowietrzająca na klucz 8 znajdującą sie w głowiczce

 

gdyz juz to zrobimy nalezy odpowietrzyć Rotor, w tym celu odkrecamy przynajmniej jedna a najlepiej dwie rurki wychodzące z pompy paliwowej i idące do wtrysków

 

krecimy rozruszynikiem przez ok 20-30 sekund, paliwo musi zaczac tryskac, czynność tą czasem trzeba powtorzyc kilka razy, gdy juz tryska ropa zakrecamy rurki i odpalamy traktor ot cała filozofia.

 

Cały tok myślenia jest jak najbardziej poprawny.

Niektóre procedury można poprawić, a mianowicie:

Pompę wtryskową odpowietrza się razem (dwie śrubki) a to ze względu na fakt, że jest przejście między "górą a dołem" pompy - jest dużo szybciej.

A tak na marginesie: w górze pompy nie znajdziesz głowiczki.

Kręcenie przez 20-30 sekund świadczy o niedostatecznym odpowietrzeniu na poprzednim etapie lub o zanieczyszczeniu filtrów lub niepoprawnym złożeniu (jeśli coś było rozbierane)  i jest niewskazane.

Paliwo powinno tryskać po max kilkunastu obrotach silnika, czyli w okolicach 10 sekund. (im więcej przewodów odkręcimy, tym szybciej nastąpi odpowietrzenie)

 

nie no to jest proste, odpowietrza sie jak kazdy inny ciagnik wszystko po kolei :)

 

W Ursusie C-330 odpowietrzam tylko pompką ręczną do momentu specyficznego "syczenia", czyli powrotu paliwa do zbiornika i odpala. Nic nie odkręcam tylko pompowanie przez 15-20 sekund, zależnie od zapowietrzenia.

  • Thanks 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×