Skocz do zawartości
TomaszStach

Wybór kombajnu claas

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Claas
TomaszStach    1

Witam serdecznie. Zamierzam wymienić swojego bozona na kombajn class dominator. bizon jest z 78 roku. Praktycznie nie mam z nim większych problemów nie licząc kompletnej hydrauliki do remontu i baaardzo kiepskiej blachy. dodatkowo dobija mnie dostęp w czasie remontu np. do łożysk młocarni czy klawiszy wytrząsaczy. Dlatego chcę kupić classa dominatora. Mam w pobliżu części oraz serwis claasa więc marki kombajnu już nie zmienię. Ale w tym momencie mam problem. Mam do koszenia 20 ha, bez usług. słomy na dzień dzisiejszy nie tnę sieczkarnią. Myślałem nad dominatorem 56 lub 58 z hederem 3,2 lUB 3,6. ale nie jestem pewien jak radzi sobie silnik 4 cyl. na filmach szału nie robił. W dominatorze 76 jest silnik 6 cyl. 120 km co jest dla mnie trochę dużo. Ciekawą alternatywą jest dominator 66. Tyle że wszystkie te które widziałem w ogłoszeniach miały silniki mercedesa, a słyszałem opinie że mercedes dużo pali. Dodam że 56/58 jest dosyć mało. 76 jest opór. A 66 jest chyba mało popularna. Co byście mi doradzili? Mam na to kwotę 40-50 tys. Max mogę dać 55, ale to już górna granica. Czy za tą kwotę kupię jakiegoś nie najgorszego 76 czy szukać mniejszego w lepszym stanie. Jak te kombajny odnoszą się do bozona supra w wyjajnosci w ha / godz? Chcę mieć porostu porównanie do czegoś bo u mnie w okolicy są claasy od 88 w górę. dziękuję za odpowiedzi i proszę o nie zamykanie tematu, bo będę tu w miarę rozwoju wątku zdawał inne pytania. Pozdrawiam. Tomek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34

mercedesy wcale dużo nie palą, u mnie w mercatorze łyka 11l na godzine, w perkinsie wieczny problem z odpowietrzeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek55    7

@Ovi dobrze mowi z perkinsem moze być problem a z mercedesem jak jest w dobrym stanie to nie perkinsy sa jeszcze bardzo czule na temperaturę raz sie zagotuje i jest z problem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marecki2922    11

Mam 76  z mercedesem i na cały dzień czyli od 9:30 do 21;00 spali około 180 litry godziny i litry w przybliżeniu bo zawsze są przestoje ,przejazdy itp. wydajność średnia to 1,20 ha/h tak mi wychodzi , silnik mercedesa czy perkinsa ? to tylko zależy od stanu całego kombajnu ale jak będzie wybór to raczej mercedes i te 120 koi to wcale nie jest za dużo i nie wiem na ile to prawda ale słyszałem  opinie że 76 to najbardziej udany model CLAAS-a

 

I jeszcze jedno , przemyśl czy może nie przejść na usługę z koszeniem a pieniądze zainwestuj w co innego myślę że znajdziesz kogoś co skosi po 250 zł za hektar to w twoim przypadku co najmniej 10 lat bez problemów , bez paliwa części itp.

Edytowano przez Marecki2922

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    1

Wiesz co, z usługami jest fajnie jak jest pogoda, a jak mówią deszcze to każdy kosi swoje. A jak jest swój to jedziesz kiedy ci pasuje. Wiem bo pamiętam jeszcze jak nie było u mnie kombajnu. Wiecznie były problemy. Tak że wolę nawet te parę zł stracić a mieć spokojne nerwy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Claas - w większości zjechane i przereklamowane kombajny, sam szukałem kombajnu, obejrzałem chyba z 50 i najgorsze były claasy, za cenę pordzewiałego claasa z 5000h na zegarze kupisz np piękną większą laverdę z 2000h.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    1

 

Zgadza się. Nie są to nowe maszyny. Ale tak jak mówiłem do claasa mam części miejscu, a niestety widziałem już kilka maszyn w krzakach właśnie z powodu braku części. A wiadomo jak to jest w żniwa. Każdy dzień się liczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    183

Przy już dość wiekowej maszynie szukałbym z silnikiem merca.Są to dużo żywotniejsze silniki niż perkins z tym że droższe w zakupie. Szukałbym 76 na mercu jeżeli już claas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    22

jeżeli Claas to tylko na mercedesie może więcej pali ale jest mniej czuły na jakość paliwa
te dominatory 76 78 czy mniejsze modele nie są tak wyjechane gorzej z tymi większymi modelami bo one swoje wypracowaly co do modelu dominator 76 to czytałem nawet tu na forum ze najczęstszą awarią są pękające sita

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmtrac8244    96

Claas - w większości zjechane i przereklamowane kombajny, sam szukałem kombajnu, obejrzałem chyba z 50 i najgorsze były claasy, za cenę pordzewiałego claasa z 5000h na zegarze kupisz np piękną większą laverdę z 2000h.....

No nie sądze bo najczęściej można spotkać claasa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pietras892    183

66 ma dość małą wydajność z tego co zaobserwowałem... Nie wiem czy nie bedzie droższa niż 76.Ogólnie to maszyna dobra ale osobiscie na mercu nigdy nie widziałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    1

kiedyś czytałem tu że claasy mają hedery starego i nowego typu. Czym się różnią? Czytałem że te starsze mają wadliwe mocowanie palców w przenośniki ślimakowo-palcowym i potrafią wylecieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    11

Mój 76 jest z 84 roku i przez siedem sezony żaden palec nie wypadł mam też megę z 95 roku i w pierwszym sezonie wypadły dwa palce , to są drobne sprawy kosa z napędem zwykłym czy szumachera w moim odczuciu też niewielka różnica , multifinger - szału też nie robi ,zasada jest w ogólna taka że mniejsze modele są mniej wyjechane, najlepiej pojeździj trochę pooglądaj co jest i za ile bo ze zdjęć z neta to niewiele zobaczysz 

Mogę ci podpowiedzieć że byłem latem w miejscowości Izdepki wąsy i miał ten handlarz 76 bez szarpacza z silnikiem perkinsa i naprawdę dobrze wyglądała można by było się bliżej przyjrzeć , tyle że ten handlarz trochę ciężki do współpracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    1

Pytanie. czy w dominatorach w którym silnik jest za kabiną to jest w zbiorniku czy w kabinie za siedzeniem jakaś klapa żeby dostać się do silnika? od czego są dwa wskaźniki na prawym słupku? w niektórych ogłoszeniach widziałem coś takiego ale niedokładnie. ..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marecki2922    11

Z tego co wiem to we wszystkich dominatorach silnik jest za kabiną , z dojściem jest w zależności od modelu do kabiny od zbiornika albo i wcale jeżeli jest wystarczająco miejsca przy silniku o takie rzeczy to się nie martw , a co do zegarów to są zapewne od wysokości koszenia i siły oparcia hederu o ziemię i właściwie niewiele przydatne 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    1

widziałem w ogłoszeniach że dominator 58 i 68 mają silnik w takim układzie jak bizon - kabina, zbiornik, silnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
case-jxu-95    0

Z tego co wiem to we wszystkich dominatorach silnik jest za kabiną , z dojściem jest w zależności od modelu do kabiny od zbiornika albo i wcale jeżeli jest wystarczająco miejsca przy silniku o takie rzeczy to się nie martw , a co do zegarów to są zapewne od wysokości koszenia i siły oparcia hederu o ziemię i właściwie niewiele przydatne 

 

Po za tym kabinę można odchylić i miejsca dosyć

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1356

jak kupisz z mercedesem to do silnika nie musisz się dostawac. U mnie 6 sezonów i w silniku poza olejami i filtrami nic a nic nie robione. Marecki sporo ta Twoja 76 pali jak na wolno ssacy mercedes chyba ze ostro go ciśniesz.

Autorze tematu, jak masz bizona to nic mniejszego jak 76 nie kupuj, bo po co Ci mniej wydajna maszyna, a i zadnych 4 cyl. w kombajnie , jak ktoś mowi ze daje rade to sie nie zna, albo ma kombajn co ma 2 metry koszenia. Znam wielu co 4 cylindrowy kombajn szybciej sprzedawali jak kupowali. Kolejny temat , jak masz tylko 20 ha do koszenia bez usług to rozejrzyj sie za fahrem, te starsze maszynki to nie do zajechania, wolnossace silniki 6 cylindrów deutza, bardzo oszczędne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomaszStach    1
Witajcie. Poczytałem wasze wypowiedzi, była narada rodzinna i z ojcem uznaliśmy że poszukamy dominatora 76 z mercedesem. Jestem w takiej sytuacji, że na musa jeszcze żniwa obskocze bizonem, więc nie muszę kupować na siłę tylko dokładnie, bez pośpiechu się rozejrzeć. Mam takie pytanie. Czy jest jakaś szansa, że 76 zmieści się z hederem do garażu 9,75m?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34
76 razem z hederem i założonymi czubami ma 10,54cm, a więc będzie na styk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34
Oczywiści, czubki są na zawleczkach , bez nich będzie oko 1 metra krutszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×