Skocz do zawartości
Piotrass

John deere 6095mc czy New holland T5.100

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
Mikruss    55

Te stare owszem ale nowe juz takie nie sa. Ubijalem znajomemu kiszonke i jezdzily same jelonki 6900 7710 i rka chyba 6140 czy jakos tak i kierowcy mowili ze oczywiscie komfort tls i takie tam pierdy na duzy plus ale polotu silnik nie ma i duzo mu brakuje do tych 20 latkow...ktore licznik kreca 2 albo 3 raz....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Moim zdaniem gdybym miał tyle dopłacić do Mki to wziąłbym pod uwagę deutza mają spory wybór w tym segmencie i są fajne pod ladowacz.
Jest jeszcze masey z dyna 4 który jest też bardzo fajny.
Moim zdaniem ten JD nie jest do ladowacza a do roboty w polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Jak masseya to tylko z dyna 6 bonprzy dyna 4 brakuje przelozen i nie chodzi tak plynnie jak 6tka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

FROG1979    7

Decyzja o wyborze ciągnika na podstawie doświadczeń z autem. Brawo...

 

Tak kolego zwłaszcza, że przejechałem nim 300tys od nowości. FPT silniki ma dobre, ale są lepsi. NH z 6 cylindrami też swoje palą. Znajomy jechał siać starym ursusem 1224. Teść go pyta czemu nie nowym NH, a on "dej na ropę":) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz789    2

@ppiotr jeśli takie złe są te jd to czemu je kupowali ? przecież ktoś musiał być pierwszym kupującym i od niego przeważnie idzie opinia na rejonie. A to że więcej palą - zapnij mu odpowiedni sprzęt tzn taki który wykorzystuje 75- 90% możliwości ciągnika( john deere oczywiście) i dopiero wtedy można porównać spalanie do innych marek. A i jeszcze coś - john to john- byle czego się nie boi

 

Ale autor chce ciągnik który w większości będzie pracował głównie przy turze i silnik musi być oszczędny również w lekkich pracach.

A jak wygląda remont takiego silnika FPT w NH?

Bo one chyba nie mają wymiennych tulei?

Edytowano przez Lukasz789

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    68

Tak kolego zwłaszcza, że przejechałem nim 300tys od nowości. FPT silniki ma dobre, ale są lepsi. NH z 6 cylindrami też swoje palą. Znajomy jechał siać starym ursusem 1224. Teść go pyta czemu nie nowym NH, a on "dej na ropę":) 

 

 

Idąc Twoim tokiem rozumowania, równie dobrze mógłbyś porównywać silniki Renault: 1,6 V6 Turbo z F1 względem 1,5 dCi. Przecież firma ta sama, to i jakość i awaryjność powinna być identyczna... Stare 1,9TDi na pompie rzędowej względem tych na pompowtryskiwaczach, ewentualnie  auto względem ciągnika Lamborghini... Przecież jedna marka= ta sama jakość... Trochę logiki brak w Twoim toku podejmowania decyzji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

Jak masseya to tylko z dyna 6 bonprzy dyna 4 brakuje przelozen i nie chodzi tak plynnie jak 6tka

 

Oj raczej nie przesadzaj - podstawowy PowrQuad to skrzynia 16x16, w T5 też więcej przełożeń miał nie będzie niż przy MF z dyna 4 - 16x16.

Dyna 6 - raz że bardziej rozbudowana to i nie np. o kilka, tylko kilkanaście tys. zł droższa. Jeżeli komuś na prawdę zależy na tych dodatkowych biegach to rozumiem, ale nie namawiałbym każdego do wyboru skrzyni dyna 6.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

spoko tylko ze akurat duna4 od power quad rozni sie chyba tym ze wszystkie biegi zmieniasz bez sprzegła, co akurat przy tej skrzyni i ilosci przelozen generuje spore szarpniecia i przy tej mocy czuc brak przelozeń, kolejna sprawa ze jednak dyna4 jest sporo delikatniejsza od dyna6.

Z własnego doświadczenia wiem że czlowiek na początku jak na czymś zaoszczędzi to poźniej grubo  żałuje, szczególnie przy  kupnie nowego sprzetu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Bez przesady dyna 4 jest ok tak samo jak EC w Nh.
Masey Seri 56.. Nawet nie ma chyba dyna 6 w ofercie bo jest ona dla większych modeli Seri 6.
Ja na twoim miejscu jechał bym obejrzeć tego maseya bo cenowo wyjdzie tak jak John a wygoda i komfort użytkowania jest absolutnie bez porównania z JD czy Nh.
Tylko jak coś to z fabrycznym przystosowaniem pod ladowacz.
Serwis będziesz miał napewno nie jakoś mocno daleko bo korbanki mają dużo swoich siedzib a czy drogi to nwm ale w JD raczej taniej nie będzie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FROG1979    7

Idąc Twoim tokiem rozumowania, równie dobrze mógłbyś porównywać silniki Renault: 1,6 V6 Turbo z F1 względem 1,5 dCi. Przecież firma ta sama, to i jakość i awaryjność powinna być identyczna... Stare 1,9TDi na pompie rzędowej względem tych na pompowtryskiwaczach, ewentualnie  auto względem ciągnika Lamborghini... Przecież jedna marka= ta sama jakość... Trochę logiki brak w Twoim toku podejmowania decyzji

Opisuję ci własne doświadczenia z dobrym silnikiem Fiata, a ty się spinasz i robisz głupie porównania. Jeżdząc od nowości widziałem jak traci jednak swoją jakość. Mimo serwisowania i oryginalnych częściASO(oleje, filtry, rozrządy, termostaty, pompy wody, świece żarowe) pojawiły się problemy. Osoba, która go teraz użytkuje jest natomiast zachwycona po przesiadce z 1,9tdi volkswagena:) Wracając do ciągników to mój wybór był podparty nie tylko silnikiem. Niestety są to bardzo drogie sprzęty i mocno trzeba rozważyć wydanie 100tyś zł(50% unia) przy gospodarstwie 25ha.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

spoko tylko ze akurat duna4 od power quad rozni sie chyba tym ze wszystkie biegi zmieniasz bez sprzegła, co akurat przy tej skrzyni i ilosci przelozen generuje spore szarpniecia i przy tej mocy czuc brak przelozeń, kolejna sprawa ze jednak dyna4 jest sporo delikatniejsza od dyna6.

Z własnego doświadczenia wiem że czlowiek na początku jak na czymś zaoszczędzi to poźniej grubo  żałuje, szczególnie przy  kupnie nowego sprzetu.

 

100 KM, to nie jest jakaś duża moc. Myślę, że jeszcze kilka lat i to będzie takie minimum do w miarę uniwersalnych prac. Ale z drugiej strony, nie wiem - nie użytkuję dyna 4. Jednak może ona być montowana również w traktorach co mają 175 KM, czyli mających o 3/4 więcej mocy, więc przy 100-130 KM jest jeszcze moim zdaniem duża rezerwa dla jej wytrzymałości. W jeszcze większych mocach nie ma już wyboru dyna 4 tylko jest opcja dyna 6 lub dyna vt, ale czy tylko na tej podstawie można stwierdzić że są one wytrzymalsze? Moim zdaniem niekoniecznie tak musi być, po prostu od pewnego poziomu cenowego - 15-18 tys. zł w jedną czy w drugą stronę nie robi już większego wrażenia, a masz już wtedy tak jak napisałeś więcej przełożeń i jeszcze bieg eco (nawet z marketingowego punktu widzenia w niższych klasach brach takich możliwości może być do zaakceptowania, ale w najwyższych seriach to już nie przystoi, dlatego też podejrzewam, że Dyna 6 może być tylko rozbudowaną skrzynią Dyna 4). Ja, z tego co ja się dowiadywałem to dyna 4 nie jest jakąś skrzynią z problemami.

Nie widzę problemów w tym, żeby ktoś nabył traktor MF ze skrzynią dyna 6, tylko niech to będzie racjonalny wybór oparty m.in na analizie kosztów przy zakupie, eksploatacji i też ewentualnie późniejszej naprawy bądź wymiany.

 

Niektórzy użytkują modele z serii global 47xx, 57xx, 67xx, do 130 KM. A w tych seriach w ogóle jest bardzo prosta skrzynia bez półbiegów.  A niektórzy ich użytkownicy piszą, że te traktory "idą jak pocisk" i półbiegów dla takich mocy wcale im nie brakuje. Tak więc wiele chyba zależy też od przyzwyczajenia. Ale zdaję sobie sprawę, że te skrzynie i dyna 4/6 są nieporównywalne ze sobą. Bo rozmawiamy o szarpnięciach przy zmianie biegów lub półbiegów bez świadomego użycia sprzęgła.

 

@Patryk1222

 

W czterocylindrowych modelach serii 56xx jest możliwość wyboru skrzyni Dyna6, i we wszystkich modelach serii 57xx SL, ale wszystkie modele z tej serii mają silnik 4 cylindrowy.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Dyna 4 8 dyna 6 ma calkowicie inna budowe. Info od kolegi mechanika ktory naprawia takie ciagniki i sam osobiscie ma dyna 6.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

Ja z kolei gdzieś czytałem, że Dyna 6 to rozbudowana Dyna 4.

Pogooglowałem trochę i znalazłem artykuł, którego zapamiętałem:

 

 

 

Przekładnie o nazwie Dyna-4 i Dyna-6 mają te same rozwiązania konstrukcyjne, z tą różnicą, że w Dyna-4 do dyspozycji są 4 półbiegi, a w Dyna-6 jest ich 6.

http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/przekladnia-dynashift-czy-dyna-co-wybrac,56838,2.html

 

I jak jeszcze byłem u Korbanków, to usłyszałem podobne tłumaczenie.

Z etapu optymalizacji kosztów projektu i późniejszej produkcji traktora, to dyna 6 też powinna być rozwinięciem dyna 4.

 

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Dynashift od dyna 4 ma istotnie mniej roznic ale dyna 6 jest duzo bardziej rozbudowana. Optymalizacja polega na tym ze wszedzie wystepuja te same kosze sprzeglowe i to wlasciwie sie psuje ale koszty wymiany uszczelnien i tarcz nie sa kosmiczne. Jak bede mial okazje to zrobie foty dla porownania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

Rozstaw osi prawie taki sam - 240 cm JD, 238 cm NH, JD jest trochę cięższy - 300 do 400 kg bez obciążników - nie ustalisz tego dokładnie bez informacji od dealera, NH T5 waży bez obciążników około 4550 kg, 5350 kg z obciążnikami. JD ma o 350 kg większe DMC. JD może być jeszcze o kilka cm szerszy od NH i też trochę dłuższy.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sumek666    6

Jeżeli traktor ma bardzo dużo z turem pracować to polecam rozważyć zakup ładowarki.

Do ceny 185 tyś musisz doliczyć 16 tyś za polski ladowacz i ok 30 tyś za fabrycznego Stoll.

Gdzie masz zamiar oglądać/kupić JD?
Kiedy masz zamiar kupować?

Od nowego roku NH będzie ok 5 tyś zł drozszy że względu na nowe obowiązkowe wyposażenie ciągników. JD wprowadził te zmiany na początku 2017 roku. Deutz-Fahr przygotowuje się do zmian też od początku roku. Chociaż niektóre modele już mają to nowe wyposazenie.

Polecam rozważyć też Valtre A skoro ma robić z ladowaczem.

NH ma bardzo dobry promień skrętu. Jest zwrotny. Do NH jeżeli ma pracować w polu warto wziąć przedni TUZ i balast 650-800 kg.

Edytowano przez sumek666

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrass    2

Stoll fabryczny Fz30 profiline to okolo 35 tys netto. Mam juz jeden ciagnik z turem  ten mialby sluzyc do zwozenia slomy rowniezz  do  innych prac ale to nie jedyny tur w   gospodarstwie a ladowarka stalaby nie wykorzystana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×