Skocz do zawartości
Piotrass

John deere 6095mc czy New holland T5.100

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
Piotrass    2

Witam ma do wyboru dwa ciagniki , ciagnik bedzie pracowal przy turze w wekszosci czasu. Nh mam  okazje kupic za 185 netto a Jd za 220tys, warto doplacac 35 tys?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za jd nie warto, zwłaszcza za serie MC. W NH napewno bedzie ci bardziej wygodnie jak w tej MC i bedziesz bardziej zadowolony tymbardziej ze nh ma bardziej ściętą maske co ułatwi prace z turem poprzez poprawienie widoczności z przodu ;) w NH na pewno masz wygodniejsze biegi jak w jd i wiecej miejsca w kabinie. Wiem z doświadczenia. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cris10    12

Wsiadaj do jednego i drugiego i zobacz w którym będzie Ci lepiej. Użytkownicy MC'ków jakoś nie bardzo narzekają na nie z tego co piszą na internecie. Kiedyś Johny to był Johny a dzisiejsze nowe to już nie to samo ... Taka prawda , nie mniej jednak póki co z osób które w okolicy mojej kupili JD , ewentualnie co się psuje to czujniki ... A to od tls a to od ehr ... Poza tym spokój . Myślę że na Twoim miejscu wybrałbym Johnego .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

LukaszBRO    47

jak myślicie t5.120 da radę zamiast 1614? agregat uprawowy 5m pług 5 skib(zagonowy) Gruber 3,15 m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johniy861    5

@LukaszBro t5 zamiast 1614? raczej to nie zda egzaminu ( inne klasy ciągników)

@Piotrass w nowych mc jest tls który na pewno chodzi lepiej niz w nh tyle że john może trochę więcej palić a przy turze trochę czasu traktor musi pyrkac na tych obrotach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ROLIK    5

U mnie JD 6130 z turem i innych robotach średnio ciągnie po 6 litrów na godzinę więc tragedi nie ma. I ważna kwestia do tura wg mnie to rama której w smerfie brak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniel10    3

Mama RC i wszystko OK ale widoczność do pracy z turem kiepska,bardzo wysoka maska utrudnia widoczność tylko czy w NH jest lepiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasiek45    17

New Holland na pewno spali mniej w ładowaczu, u mnie na testach T5 spaliła w granicach 4 litry. Zdecydowanie żwawiej reaguje na pedał gazu, jest zwrotniejsza ze względu na brak ramy, skrzynia do prac pomocniczych jest fajniejsze jak w Jd, no i przede wszystkim NH pali zimą bez największego problemu co w Jd nie jest już takie oczywiste :D Ja bym brał NH jeśli to miałby być ciągnik głównie do pomocy, lecz jeśli chcesz pracować nim również w polu to bierz JD bo moc NH z tych 3.4 litra to zupełnie inna moc niż JD 4.5 litra :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Johna to tylko R inaczej nie warto przepłacać.
John jest dla bardziej zamożnych pali więcej droższy w zakupie i eksploatacji napewno będzie wygodniejszy od T5 ale z drugiej strony nh ma przekładnie powershift która jest lepsza od tej zwykłej JD ale ma swoją wadę że wyje niektórym to przeszkadza innym nie.
Maska ważna sprawa i niestety JD ma bardzo wysoką...
Mam T4 85 {podobny do T5} i jestem zadowolony chociaż mocy nie ma za bardzo chociaż to tylko 85km ale za to pali malutko zbiornik mieści 80l paliwa co mówi samo za siebie pali w lekkich robotach bardzo malutko nawet poniżej 4l/h co innego w polu za dzień wyciągnie wszystko :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
FROG1979    7

Osobiście wybrałem Johna. Ma zastąpić 1224 na 25ha gospodarstwie. Silnik w NH jest z Fiata. Miałem fiata 1,9jtd 150KM i do 200tyś klimetrów spoko potem turbina, DPF, EGR, świece żarowe, dojechałem do 280tyś i zaczeły lać wtryski. Auto serwisowane co 15tyś w ASO fiata. Największa zaleta to spalanie. Wracając do Ciągników kuzyn mający 3 letniego Case 110km radził, żeby brać coś innego. Zimą bez plaka nie zapali :) A case jest podobno lepszy od NH. Z większym spalaniem johna już sie pogodziłem bo w cięzkiej robocie każdy swoje spali. Przy pracu w ładowaczu to bankowo zapcha Ci się DPF. Mi Dealer Johna po gwarancji proponuje zwiększenie mocy i wyłączenie eko cudów(dpf). Silnik z Johna 4,5l wychodzi fabrycznie nawet 140KM. Dopiero od 148KM montują silniki 6 cylindrowe. Co do skrzyni w NH strasznie wyje i szyby z tyłu nie otworzysz. Taki c-360 :)     

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

SCR można wyłączyć, ale DPF to jak ktoś chciałby się jego pozbyć, to musiałby też go zdemontować fizycznie, bo to jest zwykły filtr plus jeszcze dezaktywować go w oprogramowaniu sterującym silnikiem. W MC/RC jest i SCR, i DPF, i jeszcze też zawór EGR. Taki oto ekologiczny triplet. W razie potrzeby wypadałoby być też przygotowanym na włączenie z powrotem tego wszystkiego. T5 ma SCR i EGR.

Ciężki wybór, gdyby jeszcze RC był w tej cenie, a to + 35 tys zł netto i MC.

Do skrzyni EC z NH też imo trzeba mieć ogarnięty serwis, bo nieraz potrafi ona szarpać przy zmianie półbiegów, a kalibracja nie pomaga. Może nie zdarza się to często, ale na wszystko wypadałoby być przygotowanym. Takk aby się to wszystko całkiem nie popsuło, bo wtedy koszt naprawy będzie b. duży - i u NH, i u JD. Zresztą u JD i skrzyni PwrQuad Plus zdarzają się podobne problemy.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johniy861    5

ogólnie z tym dpf to ciężka sprawa bo narazie nikt w jd ich nie wywala ( ciężko zmienić oprogramowanie) ale jeśli jest włączone automatyczne wypalanie to tez tragedi nie ma. Posiadam jd 6100 RC z dpf bez adblue ( egr mam odłączony komputerowo - spadło spalanie) i narazie jest spokój a pracuje i na wolnych obrotach i wysokich ( fakt - ciągnik mam 3 lata i tysiąc godzin :-D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    68

Osobiście wybrałem Johna. Ma zastąpić 1224 na 25ha gospodarstwie. Silnik w NH jest z Fiata. Miałem fiata 1,9jtd 150KM i do 200tyś klimetrów spoko potem turbina, DPF, EGR, świece żarowe, dojechałem do 280tyś i zaczeły lać wtryski. Auto serwisowane co 15tyś w ASO fiata. Największa zaleta to spalanie.

Decyzja o wyborze ciągnika na podstawie doświadczeń z autem. Brawo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

W ciagnikach akurat jest silnik iveco i wg mnie jedne z fajniejszych silniko. Nie wiem jak teraz z 8ch zywotnoascia ale starsze byly nie do zajechania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

W NH T5, T6 od kilku lat są silniki Perkins ze znaczkiem Fiata.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    77

cos ci sie pomyliło. to fiat robił dla perkinsa silniki 854e. tu sa silniki fpt czyli stare iveco o ile dobrze pamietam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    23

Moim zdaniem to całe to porównanie jest bez sensu bo chyba do T5 trzeba by porównać 5100R bo ten 6Mc to taka trochę kaleka duży a zarazem słaby i drogi a nie oferuje nic ciekawego. I do niego można porównać serię T6 która wyjdzie pewnie jak ten John tyle że moc zupełnie inna i to już jest trochę ciągnika nie byle zabawka do tura.
Mam Też T6 i skrzynia biegów działa bardzo fajnie zwłaszcza w transporcie i przynajmniej mi nic nie szarpie i nie trzeba wajchowac biegów jak w JD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    9

cos ci sie pomyliło. to fiat robił dla perkinsa silniki 854e. tu sa silniki fpt czyli stare iveco o ile dobrze pamietam.

 

Hm,

https://www.perkins.com/en_GB/products/new/perkins/industrial/industrial/1000000646.html

Nie ma go na stronie Fiata, stąd myślałem, że to jest ich silnik. Ale silnik o pojemności 4,5 l jest na stronie FPT, fakt.

 

@Patryk1222

5R ma z kolei dużo mniejszy rozstaw osi niż T5, 5R ma rozstaw osi prawie jak NH T4. Ale 5R jest znacznie twardszą konstrukcją niż T4, i większe DMC, i silniejszy tylny podnośnik.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ppiotr    28

U mnie w okolicy jest kilka JD i każdy właściciel mówi że palą bardzo dużo i drugi raz by go nie kupili.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krystek1992    4

NH to to samo co Steyr i Case bo grupa CNH czy jakoś tak. I tam siedzą silniki fiata tylko inaczej na nie mówią :D I skrzynie wielosprzęgłowe jak w NH mają największe straty mocy ponieważ mają dużo sprzęgieł które jednak mają minimalne poślizgi ale mają. I to właśnie te sprzęgła wyją. Nic innego. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Już niedługo CNH ale najpierw do t6 wprowadza skrzynie dwusprzęgłowe i pewnie wycie się skończy. Podejrzewam że za pół góra rok t5 też ją będą mieli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

N8by jedna grupa ale maja bardzo duzo różnic.
Co do strat mocy wielotarczowe sprzeglo i tak ma je mniejsze jak skrzynia bezstopniowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johniy861    5

@ppiotr jeśli takie złe są te jd to czemu je kupowali ? przecież ktoś musiał być pierwszym kupującym i od niego przeważnie idzie opinia na rejonie. A to że więcej palą - zapnij mu odpowiedni sprzęt tzn taki który wykorzystuje 75- 90% możliwości ciągnika( john deere oczywiście) i dopiero wtedy można porównać spalanie do innych marek. A i jeszcze coś - john to john- byle czego się nie boi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×