Skocz do zawartości
xtomasz1095x

Massey Ferguson 675 - problem z tarczą drugiego stopnia

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam , Mam problem z wałkiem sprzegłowym i tarcza drugiego stopnia przy Masseyu, aczkolwiek  juz po raz trzeci w przedziale 5 lat na tarczy zostały ścięte frezy oraz na wałku tak że tarcza obraca sie w rekach Ciągnik zostaje unieruchomiony Hydraulika wałek WOM, przedni napęd nie działa. 
I pytanie do Was takie czy juz ktoś miał taki problem i jak go rozwiązał ? 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    88

coś nie tak z częściami o ile rozumiem że tarczę wymieniałeś już nie raz to walek ten sam czy drugi , druga sprawa tarcza powinna się spalić a nie frezy chyba że masz na amen zaciśniętą , a wom normalnie się włączał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pierwszym razem został wymieniony wałek i tarcza, drugim razem wymienilismy tylko tarcze ponieważ wałek bym delikatnie zjechany ale po założeniu nowej tarczy nie był wyczuwalny luz w rękach i tak założyliśmy,
No i ciągnik pochodził raptem 2 lata i znów to samo.
Ciągnik przeważnie pracuje z brona wirnikowa no i większość prac polowych czy to może być aż tak duże obciążenie na wałek WOM że to tak się dzieje?
I co masz na myśli "czy wałek normalnie się włącza"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MF675ursus    171

W MF675 tarcza drugiego stopnia zawsze jest "na amen zaciśnięta", technicznie nie jest możliwe wyłączenie WOM czy pomp olejowych pedałem sprzęgła, dlatego też nie ma jak jej spalić

Edytowano przez MF675ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    191

Brona wirowa to holernie duze obciazenie u znajomego 90 km pierdzi w 2.5 m a polska 12 jakos tam idzie


jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    88

a to ten model jeszcze "przejściówka" ma tarczę ale ona nie potrzebna , bo sprzęgło WOM masz gdzie indziej , a skąd masz części zamienne może po prostu słabej jakości tylko nie mów że od urusa/mf 255 pasują i takie wstawiasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Części kupowane byly oryginalne, brane wszystko po numerach katalogowych. I łożyska i uszczelniacze kompletnie wymienione.
Ciekawie mnie jedno czy to w tych modelach jest taka wada fabryczna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MF675ursus    171

Ja wiem, czy wada fabryczna modelu. Z tego co się orientuję tylko Ty masz taki problem-  więc jeżeli wada to tylko Twojego egzemplarza, a nie całej serii. Skoro wyrabia na frezach, znaczy że gdzieś masz przekoszone i na wałku pracuje wycierając go. Z tarczą pierwszego stopnia nie ma takiego problemu?

Edytowano przez MF675ursus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    228

Żadne tam przekoszenie, wycieranie czy inne tego typu. Prawdopodobnie coś mocno obciąża wałek lub obciążenia są udarowe ( luz na łączniku z pompą, duży opór pompy, ew. wom. - wg. mnie coś w moście ). Tylko to takie gdybanie bo co można na odległość powiedzieć.

Dużo korzystasz z WOM i co pod niego podczepiasz ( jakie maszyny )?

Jak podnosisz do maszyny na tuzie ( podnośnik ) do góry to słychać zawór ( hałasuje specyficznie )?

Jak zgasisz z podniesioną maszyną to długo trzyma czy od razu odpada?

Mierzyłeś ciśnienie w hydraulice? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na WOM przeważnie pracuje brona wirnikowa 2,5 m z siewniki no i sporadycznie rozrzutnik.
No i też dużo pracuje z ladowaczem czołowym, to pompa praktycznie cały czas chodzi.
Oj tak słychać, szczególnie przy bronie jak już jest rozgrzany to słychać takie wycie. Podnośnik też słabo trzyma bo opada odrazu
Ciśnienie Nie było mierzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    228

Ja bym zaczął od uszczelnienia siłownika w podnośniku, przy okazji sprawdził ciśnienie. Jak się nie mylę to rozdzielacz ma 2 regulacje ( pozycyjna i siłowa ). Jak podnosisz do góry to spróbuj trochę obniżyć podnoszenie, za pomocą pierwszej dźwigni od siedzenia i sprawdź czy pompa nie ucichła. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Bargesth
      Witam, chciałbym się Was poradzić odnośnie zakupu ciągnika. Na oku mam Ursusa 4514 ale cena w granicach 40 tys zł to jednak trochę za dużo i pojawia się pytanie czy może rozejrzeć się za MF 275 4x4. Wiem że to właściwie ten sam traktor ale Ursus jest policencyjny i produkowany raczej w Polsce (słyszałem o silnikach z Argentyny?). Czy w Ursusie pojawiają się części calowe tzn. jakieś gwinty, szpilki i tego typu sprawy? Czy koszty utrzymania tych traktorów znacznie się różnią? Bo jeśli to w sumie to samo to czy jest sens kupować Ursusa droższego o +-10tys? Z góry dziękuje za odpowiedzi.
    • Przez Wajcha17
      Witam czy w MF 255 jest możliwość aby do oleju dostałą się woda przez pompę wodną ?? Tak mi powiedziano jak rozmawiałem przez telefon z pewnym fachowcem i chciał bym się upewnić na forum czy jest to możliwe.
    • Przez Matikrzew24
      Witam wszystkich bardzo serdecznie.
      Posiadam w swoim gospodarstwie ciągnik IMT 577 z mocno uszkodzonym układem napędowym. Posiada on za to sprawny silnik Perkins s 44a po remoncie. Przez co zastanawia mnie kwestia przełożenia tego silnika do jakiegoś Massey Ferguson-a z nieopłacalnym do naprawy silnikiem Perkins A4.248. Konstrukcje są bardzo podobne, ale czy takie same ? Gdzie napotkam problemy ?
    • Przez pawel6200
      Czy wiecie ile oleju wchodzi do MF 590 w  skrzyni , silniku, zwojnicach??
      Nie moge nigdzie znalezc tej informacji.
      Jezeli ktos ma jakas instrukcje llub katalog pdf do tego ciagnika to prosze o pomoc.
      Pozdrawiam
    • Przez marioc14
      Witam
       
         Mam taki problem w swoim MF 255 mianowicie chodzi o to ze jakby za mało "wbija" bendiks na koło wiencowe w wyniku czego mozna zauwazyc ze juz niektóre zeby na kole są uszkodzone. Co moze byc przyczyną takeigo stanu rzeczy. Elektromagnes wymieniłem na nowy
       
      Pozdrawiam
      Mariusz
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.