Skocz do zawartości
DF1

Massey ferguson VS Valtra

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Valtra
DF1    1

Witam wszystkich.

Właśnie stoję przed wyborem zakupu ciągnika. Po ostatecznej selekcji zostały mi: Massey ferguson 7715EF oraz Valtra T144V z podłokietnikiem Smart Toutch. Oba w podobnej mocy, cenowo zbliżone ( w okolicach 335 tyś netto )

Co byście wybrali ? Dodam, że Valtra ma nowy podłokietnik smart toutch z dotykowym ekranem ( coś w rodzaju dużego smarfona ) i tego troszkę się obawiam. Tak jak ze smartonem - działa jak jest w miarę nowy ale po dwóch, trzech latach to już nie jest to samo co na początku. 

A tu ciągnik ma służyć 20lat a nie 2 czy 3 

Będę wdzięczny za każdą opinię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zefir    13

Jak jesteś nastawienia że ciągnik ten będzie chodził ci 20 lat to się mylisz te nowe oby ze 13-15 pochodziły i je opchnąć 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Camry    8

Zależy jak kto uzytkuje znam takich co będą mieli ciagnik 50 lat ,jak mój znajomy mija 4 rok a on ma dopiero 250 godz. mojemu mija też 4 lata ale ma napykane 3400 godz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2354

To zależy od eksploatacji, jak ma robić 200mth rocznie to i 30 lat posłuży przy odpowiedniej konserwacji i garażowaniu. A jak powyżej 1000mth to przez te 20 lat będzie na pewno nie raz układ wtryskowy do roboty, nowa skrzynia włożona i grubszy remont silnika. Ale jak to mój szef stwierdził, za nową skrzynie do Masseya wyłożył 40 koła, czyli poniżej 10% wartości ciągnika, to to żaden wielki koszt w porównaniu z wymianą na nowy.
Co do samego wyboru - Valtrą nie jeździłem to się nie wypowiem, choć nowych technologii sterowania z ekranu bym się nie obwiał, znam ciągniki co robią grubo ponad 1k mth rocznie i z komputerem pokładowym nic się wielkiego nie dzieje. Na Masseya nie obejrzał bym się z jednego głównego powodu - nie da się nim jeździć po naszych pięknych polskich drogach, ani po nierównościach na polu. Żabojady nie mają pojęcia o dobrej amortyzacji i ergonomii pracy. Amortyzacja kabiny w ogóle nie zgrywa się z fotelem, przez co częściej się człowiek czuje katapultowany niż utrzymany wygodnie w fotelu. I to bez względu na to czy to 10-letni 6495 czy nowy 8737. Jedyny francuski MF, jakim dało się w miarę normalnie jeździć, to stary 8280, ale to pewnie dlatego, że tam kabina w ogóle nie pracuje, tylko sam fotel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Trochę przesadziłes z ta amortyzacja. Mam 6613eficient, spokojnie jedziesz oporem po naszych polskich równych drogach nawet takich polnych utwardzonych. A w serii x700 masz poprawioną jeszcze amortyzację przodu. Ja innych traktorów na podwórku nie chce widzieć ale to bardziej z przywiązania do marki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Ja nie jeżdżę w opór a mimo to nie można się czasem w fotelu utrzymać. Kolega miał do przejechania 100km w jedną stronę 8737 i chciał w połowie drogi zawrócić bo szlag go trafiał od tego trzepania. Da się jechać ale pod jednym warunkiem - na przednim TUZ minimum wisi tona, a z tyłu jakaś półzawieszana maszyna. Tylko wtedy jazda w opór to oczekiwanie aż coś pierdyknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF1    1
Napisano (edytowany)

Panowie, może trochę więcej konkretów
Merkoo, co możesz powiedzieć o 6613 ? Jak się sprawuje, na jakiej skrzyni go masz, jak z awaryjnością? Co prawda tj. Ciągnik 4 cylindrowy, ale gabaryty te same. Mój minałby być na dyna6 wersja EF. Znajomy wziął 6713 ES dyna4 i trochę narzeka na przejście z 3D na 4A ( trochę mu się zastanawia co ma wtedy zrobić i na chwile zwalnia potem szarpnięcie na 4A )

Edytowano przez DF1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

To jeżdżenie w opór to wiadomo jeżeli warunki pozwalają i zależy co uczepione. Mam go od wiosny niecałe 300h zrobione. Dyna6, hydraulika ls podłokietnik z 2 joyami. Awarii żadnej bo się nie narobił jeszcze. Miał być jakoś 6 cylindrowy ale ten trafił się w dobrych pieniądzach i dobrym wyposażeniu. Mam i dyne 4 w 5430 to w porównaniu do 6 działa gorzej. Tu wszystko płynnie, z zakresu na zakres płynnie przechodzi. Polbiegi nawet się nie czuje. Ciągam nim plug 4x50 i daje radę, na cięższej ziemi schodzi do 7km/h ale targa, spalanie od 14 do 18l/ha. Silne te 4 gary wcale dużo nie odbiega od 6. W lekkich pracach i przejazdach na pole na pewno mniej spali. W podobnych pieniądzach Miał bym 7614 z tuzem, przednią osią i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF1    1

U mnie wersja efficient ale w podłokietniku tylko dźwignia podstawowa do zmiany przełożeń ( ta w kształcie litery T ) szkoda ze nie ma multipada . Poza tym 3 pary złącz hydraulicznych w tym 2 na elektrozaworach i jeden mechaniczny. Układ LS pompa 110 l amortyzowana przednia oś plus obciążniki a i manualna klima. Za to wszystko chcą 330 netto. Co ty na to Merkoo?
Ps. Dzięki za info o przekładni . Uspokoiłes mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

To ile chcą to indywidualna sprawa bo to zależy od klienta sam musisz ocenić. Nie chce tu komuś źle doradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Co do Dyna6 potwierdzam, przekładnia świetna, płynne przechodzenie i duże możliwości wyboru przełożenia do danej pracy. Z bajerów od siebie nic nie dokładają? Przednia oś amortyzowana to na pewno na duży plus, dorzuciłbym do tego climatronic, bo przy manualnej ciężko jest w takie dni jak teraz mamy ustawić dobrą temperaturę, na minimalnym ustawieniu ciepła grzeje tak że można się rozpuścić, mimo klimy załączonej na max 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF1    1

A no właśnie nic nie chcą dołożyć. Ogólnie korbankom zabierają mfa i fendta. Także sprzedają to co maja i w takim wyposażeniu jakie jest. Climatronic oczywiście byłby o wiele lepszy, ale nie sadze aby dali radę go zamontowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

A no to prawda, AGCO chce działać na własną rękę, może to i lepiej dla klientów. A jak z Valtrą? Na Twoim miejscu mocno bym sie nad nią zastanowił, ciągniki masywne i długie, co przy maszynach zawieszanych dużego kalibru ma duże znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF1    1

Może to i głupie ale jakoś mf bardziej mi się podoba ponadto valtra wprowadziła nowy bajer tzw. smart toutch ( wszystko regulowane i włączane za pomocą dotykowego 9-cio calowego monitora ) Zastanawiam się nad tym jak długo on pochodzi . To tak jak z dzisiejszymi smartfonami, wszystko gra jak są nowe . Jeszcze czekam aby na żywo obejrzeć ta nowa valtre, bo narazie smart toutcha widziałem tylko na zdjęciach oraz YouTube

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Czy ten climatronic to taki niezbędny bajer to trzeba się zastanowić. Owszem klima w upał trzeba regulować na pół pokrętła jak już solidnie grzeje ale czy to takie niezbędne? Jedynie wygoda, ustawić się da. Valtra nie jeździłem, nie pracowałem ale to ten sam koncern i jakość podobna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zefir    13

Powiedzcie mi kto mądry kupuje na 200 mth rocznie ?  to na gospodarstwie o pow 5 ha się robi c360 więcej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Climatronic to bajer który doceniasz, kiedy pracujesz po 10-14h a pogoda nie może się zdecydować czy świeci słońce, czy jest pochmurno. Dodatkowo jest lepsza dla osób które mają wrażliwe zatoki czy gardło. A powiedzieć że Valtra to to samo co Massey bo ten sam koncern, to plecenie głupot. W takim razie Fendt = Massey, a powiedz to serwisantowi od Korbanka, to zabije Cie śmiechem. Jak pytałem najbardziej kumatego gościa od nich to powiedział prosto, Massey w bliźniaczym modelu jest od Fendta 100tys tańszy, bo jest 100 razy gorszy.

Z resztą osobiście (podkreślam, osobiscie, to tylko moja opinia) patrząc nie tylko przez pryzmat MF, ale też Manitou, Gregoire Besson czy Tecnomy to ja serdecznie dziękuję za żabojadzką myśl techniczną. Wole przepłacać u Niemca czy Skandynawa, albo szukać oszczędności u włoskich czy amerykańskich producentów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ulman    292

Fendt to też nie to samo co bywało niegdyś. 

DF1 - bierz Valtre w HiTechu i bedzie prosto, bezawaryjnie i bez zbędnych komplikacji ale nieco mniej komfortowo. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

To kupuj claasa....na skrzyni mfa hehe.
Zabojady sa jacy sa ale sprzet maja dobry.
Co do manitou to na pewno sie nie zgodze bo to jedne z lepszych ladowarek na rynku.
Co do ciagnika kazdy ma inne preferencje. Ja mam valtre i sobie chwale a brat ujezdza mfy i nie chxe zmiany....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Manitou są dobre póki chodzą, jak sie ma je serwisować to mnie już skręca, bo bym musiał jakiegoś małego chinczyka z drobną rączką zatrudnić, żeby gdzieniegdzie się dostać, albo klasyk francuskich maszyn - rozbierz 1/4 maszyny żeby dostać się swobodnie do jednego feleru. Każdy swoje chwali, ale szczerze powiem, że z maszyn które robią ponad 1000mth rocznie i innych pracujących na ponad 400ha, to bez przekleństwa na ustach podchodzę tylko do Vaderstadta, Horscha czy Krone. Francuz w moim odczuciu choćby nie wiem jak dobry produkt wypuścił, to nie ma w nim żadnej ergonomii przy serwisie i zawsze jakiś przynajmniej jeden element w czasie eksploatacji przyprawia o siwienie włosów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Sorry ale w kazdej maszynie jeat jakis feler co przyprawi o bol zeba trzonowego....
Kazdy sprzet poki chodzi jest dobry i kazdy sie kiedys zepsuje.
Valtra tez nie jest cudem techniki nawet stare na hitech 3 jak moja. Sama naprawa ukladu wtryskowego na mechanicznej pompie 2x drozsza jak w mfie, jeat jeden maly walek skrzynibktory siada a koszt nowego 10 tys netto a kupno uzywki graniczy z cudem.....
Ehhh mozna by pisac o kazdej maszynie nie wiadomo ile a jak wiadomo ''nasi'' sa mistrzami marudzenia .
Ps. Chcesz dobrej amortyzacji to kup sobie fastracka...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

Fendt z full-opcja kabiną i amortyzowaną przednią osią ma wystarczającą :D 
Nie mam zamiaru się tu wybierać na mistrzostwa w marudzeniu, po prostu dziele się tym co widze na co dzień. Są tacy co nie przeszkadza im grzebać co chwile przy wyłechtanym Ursusie, a są i tacy których wkurza że muszą w nowym Fendtcie wydmuchać filtry i chłodnice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

To fakt.....
Btw odnosnie fendta ja wlasnie bym go nie kupil ze wzgledu na to vario. Choc z drugiej strony nowa skrzynia ok 40 tys netto 2 dni roboty i jedzie dalej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz222    2354

40netto to coś tanio jeśli do MF wsadzali u nas na firmie w podobnej cenie dyne6. Na sąsiedniej wiosce pare lat wstecz gościowi padła skrzynia vario to płacił coś koło 50tys. Też bym do siebie Fendta nie kupił, bo co miałby robić, ale na firmie, gdzie główne konie robią ponad 1000mth bym sie nie obraził na coś zielonego. Ale póki co zarząd lubi czerwone :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merkoo    5

Żeby cena nie grała roli to bym miał na podwórku ciemny zielony. W temacie nie było nic zielonym? chyba że valtre ktoś zamówi w metalicu zielonym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mirek17
      Mam propozycję kupna oleju do skrzyni GL4. Co o tym oleju sądzicie???
    • Przez kinga1111
      kupiłem massey ferguson 294s na 3 biegu jest zbyt wolny może jest 4 bieg? prosiłbym o schemat biegów
    • Przez Paweł9042
      Jak wymontować lewą półoś?
    • Przez czapla112
      Witam. Czy ktoś mi powie który z tych ciągników jest "lepszy", na co zwrócić uwagę oglądając go u sprzedającego?
       
      MF 3060 - Używany, Rok prod 1995, Moc 86km, Silnik 4 cyl Półbiegi Rewers mechaniczny.
      I w sumie nie ma więcej informacji w ogłoszeniu. Po zdjęciach nie wiele widać bo czysty jak nowy.
       
      MF 1004 - Rok produkcji 1985, 6600 Motogodzin, silnik 4 Perkins bez turba, 3 biegi, 1 pół bieg mechaniczny, reduktor, skrzynia całkowicie mechaniczna, posiada tura, tuza, kabina ogrzewana, pneumatyka do przyczep, opony tył 80% przód 50%,stan bardzo dobry, świeżo sprowadzony z Niemiec
    • Przez mirek18
      Mam problem z moim MF-255, przy ściąganiu pokrywy regulatora pompy wyhaczyła się sprężyna główna regulatora i sprężyna biegu jałowego od dźwigni głównej regulatora, nie wiem na jaki otwór zamontować sprężyny w dźwigni głównej regulatora pompy. Czy ktoś spotkał się z takim problemem?  Z góry dziękuję za odpowiedzi.
×