Skocz do zawartości
bzykuu

Czas zmiany ciągnika co wybrać Deutz Fahr vs Fendt vs MTZ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
bzykuu    5

Witam

Nadszedł czas na zmianę ciągnika, trzeba w końcu przesiąść się z C-360 :D poczytałem parę postów, parę możliwości już odrzuciłem, finalnie muszę wybrać któryś z ciągników: Deutz Fahr DX4.50(lub wersje poboczne), Fendt 108, MTZ 82 lub jeszcze Landini 7550. Szukałem postów o dostępności części i ich ceny, awaryjności itp lecz bardzo ciekawi mnie wasze zdanie w porównaniu tych ciągników co wy byście wybrali. Czy wy mieliście styczność z tymi ciągnikami czy w sklepach są dostępne części a jak są to czemu tak drogo :D Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk741    25

zacznijmy w ogóle ile masz ha? I czy szansa na powiększanie gospodarstwa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzykuu    5

ha mam około 20 na powiększenie szans za bardzo nie ma, posiadam C-330, C-355 i C-360 chciałbym jeden zamienić na coś z przednim napędem żeby się trochę lżej robiło, żeby C-360 nie męczyć w prasie rolującej i komfort był trochę większy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

gosciu506    22

jak chcesz konfort to MTZ z listy też wykresl bo jego jedynym plusem to tanie i dostępne czesci a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agriculture    167

Mtz to żaden przeskok a już napewno nie w kwestii komfortu. Fendt'a też bym odrzucił, pewnie będzie zajechany jak sandały ciapatego. Landek spoko ciągnik ale wybrałbym z tych co wymieniłeś DF DX 4.50. DXy to ciągniki nie do zdarcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pepe2    2

Widzę że celujesz w jakieś 75 - 80 KM , ja też tak szukałem ale ostatecznie trafił się DF DX 3.50 , moc tylko 62 KM na papierze niby tylko 10 więcej niż c 360 ale w robocie to nie me żadnego porównania to zupełnie inna bajka , komfort , spalanie , uciąg , wszystko na plus , ceny części wysokie ale puki co nic się jeszcze nie wysypało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patryk741    25

no właśnie te ciągniki zachodnie to są zajechane i trafi się jakiś model który będzie się psuć to może braknac środków na naprawę a MTZ sobie sam naprawisz i tanim kosztem ale znowu komfort słabszy więc ciężko zdecydować... jak widzę po okolicy jak nie którzy kupili sobie zachodnie fajne ładnie ale jak się coś popsuło to było krucho z kasą a taki mtz i koszty utrzymania jak c360 a komfort zdecydowanie lepszy niż w c360 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coffey23    16

kolega napisał że c-360 a mtz to nie ma różnicy w komforcie to nie ma pojęcia co mówi jak na takie hektary to tylko mtz  zachodnie sprzęty drogie w utrzymaniu a zeby trafić takiego coś sie nie popsuje to jak 6 w totka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromichal    27

Nie jest tak dokonca z tymi fendtami, poprostu trzeba długo szukać i oglądać, najlepiej z kimś kto zna się na fendtach, można kupić naprawdę dobre sztuki, a cena zwróci się w komforcie i spalaniu napewno

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzykuu    5

Mój ojciec planował kupić Mtz bo że ruski dobry sprzęt wszystko sam zrobi części dostępne itp ale poszperałem trochę w necie i ja napaliłem się na jakiś zachodni nawet z myślą o nim żeby mu było wygodniej w polu robić radyjka np przy orce mógł posłuchać żeby komfort po tylu latach jazdy C-360 miał lepszy ale trochę boje się go wsadzić na minę jakby okazało się że części nie można znaleźć (a jest na to przewrażliwiony bo mamy zachodnią prasę do której kiepsko z częściami).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karip    11

Ja też polecił mtz/belarus. Na taki areał jest on wg. mnie idealny przód napęd, oszczędny, komfort nie jest aż taki zły jak na forum opisują przesiadając się z 360 różnice zauważysz i to znaczną, na awaryjność ja osobiście nie mogę narzekać owszem psują się drobne rzeczy ale są one w miarę tanie ,łatwo dostępne i w większości sam sobie z nimi poradzisz. Przy takim areale jest on najbardziej ekonomiczny A i całych dni w nim nie spędzasz i na pewno wrócisz mniej zmęczony niż po pracy na 360. Cen przy zakupie też nie mają wygórowanych i można za nieduże pieniądze względem zachodnich wychaczyć ładny egzemplarz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul7    0

Myślałeś może o fergusonie 3060 lub 3070. Komfort i spalanie na dobrym poziomie. Tylko nie wiem czy mieści się on w twoim przedziale cenowym.

Podaj kwotę jaką chcesz przeznaczyć na ciągnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja bym polecał Renault coś z serii 75-34 90-34. Lub jakiegoś Ceresa lub Aresa ale bardziej te zwykle serie, bo są w pełni mechaniczne. Jak chesz to u mnie w galerii jest parę zdjęć Renault 75-34MX.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    115

Wszystko zależy od kwoty jaka dysponujesz :) masz jakieś bydlo ? Ja bym rozwazyl opcje sprzedania dwóch ciągników i zostawienia jednego który jest w najlepszym stanie i te pieniądze dolozyc i kupić cos mlodszego/ w lepszym stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzykuu    5
Napisano (edytowany)

Chciałbym przeznaczyć około 30 tys. Bydło mam krowy i byki. Nie mogę sprzedać 2 ciągników c-330 jest nietykalny a c-360 z turem jest optymalną opcją bo nic większego mi się do obory nie zmieści. A jak jest z częściami do takiego Renault?

Edytowano przez bzykuu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gabrysiek    47

Sam posiadam ciapka i 3P  z turem Dokupiłem do nich na 20 ha ornego MTZ 82 i muszę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolony. Jeździłem wcześniej MTZ w robocie w transporcie i muszę powiedzieć wszystko kwestia ciągnika. Tamten był dorobiony i wszystko opornie szło. Do 30 tys bd ciężko coś ładnego nawet z MTZ znaleźć, bo od jakichś 2 lat strasznie się cenią. Za swojego dałem 36 tys. od pierwszego właśćiciela i 3309 mtg. Bardzo zadbany ciąniczek. Poniżej 30 tys. to same składaki. Jeżdżąc w robocie tego komfortu nie odczuwałem, natomiast swoim teraz większość prac polowych wykonuję i chyba nawet wezmę go do pryskania i nawozów. Kupiłem do niego lekki agregat z hydropakiem 3 m i pług 4x35 i na te 20 ha to spokojnie wystarczy, a nawet dobrałbym do 30 ha jakby się dało. :D Za te pieniądze co sam zapłaciłem można by było oczywiście zachodniego no ale jakoś wolałem ładnego MTZ kupić i na chwilę obecną jestem bardzo zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    56

Ee bez przesady za 30 tys mozna kupic ladnego mtz moze nie najmlodszy bo 95 r i w gore ale na ten areal to nawet za duzy . Wiem bo mam c330 mf 255 i wlasnie mtz mam ok 30 ha i spokojnie 20 bym obrobil sie jeszcze. Wszystko zelezy od ciebie zachodni napewno mniej sie psuje ale jak sie popsuje to grube pieniadze a mtz czesciej ale tanie czescii prewie wszystko sam zrobisz. Co do komfortu to pewnie za ta kwote bedzie podobny bo mtz kupisz w miare mlodego a zachodniego to 80 roczniki jak nie starsze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzagus97    17

A ja posiadam i Mtz i Deutza (oba w galerii) i powiem że komfort jest porównywalny z delikatna przewagą deutza, bo ma biegi z boku, a co do spalania to Mtz pali mniej, może dlatego że nie ma turbiny i nie trzeba mu tak cisnac (sam nwm). Także patrząc na ceny części i dostępność to jednak Mtz jest lepszym wyborem. Tylko przy kupnie pamiętaj ze Ruskie motogodziny biją wolniej ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gosciu506    22

nie wiem po co zakładasz temat jak ojciec chce MTZ to kupi MTZ i po co się rozpisujesz ja bym też ci radził tak jak ktoś wyżej sprzedać te 60 i 55 zostawić sobie jeden mniej dokupić ewentualnie tura a za resztę dołożyć i kupić nowszego MTZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sadek9    27

A myślałeś np nad Fiatem? wiem, stary i może szału nie robi ale ojciec ostatnio kupił takiego ze 2 lata temu jako taki pomocnik do lekkich prac model 780 chyba jeśli dobrze pamiętam wiekowo chyba 85 albo coś podobnego ale szczerze mówiąc silnik perkinsa najprostszy jaki jest skrzynia 3x4 plus 3xR napęd 4x4 kabina wielka nie jest ale cicha 2 pary wyjść zewnętrzne sterowanie tuz-em przedni most Carraro i takie do 30tys to naprawdę ciekawe są szczerze to naprawdę żwawy ciągnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bratrolnika    1892
Napisano (edytowany)

Tak jak napisał kolega @gosciu506,ojciec wybrał ruska, to ruska kupi, a ty mogłeś się napalic nawet na nowego Fendta z salonu i 50 lat kredytu, i nic Ci po tym. Ojciec dobrze myśli, na te 20ha to kupić coś prostego, topornego. A radyjka to możesz sobie w domu posłuchać, choć i w takim mtzecie tez da się radia posłuchać.

Edytowano przez bratrolnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

Fiat ma silnik iveco a nie perkinsa. Mialem takiego 780 ale 77 rok chodzilo to w polu niemilosiernie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateusz7745
      Witam tak jak w temacie mam problem z ehr w moim deutzu a mianowicie jak się uruchomi ciągnik i przełączę przyciskiem na pozycję opuszczenie lub podnoszenie to podnośnik nie reaguje aż po jakichś 5 min wszystko zaczyna działać tak samo jest jeśli użyje przycisków na błotniku, opuszczają odrazu przyciski na  błotniku ale potem przycisk  w kabinie nie reaguje można się bawić do woli i nic ;/ po  jakimś czasie działa bez opóźnień co może być przyczyną
    • Przez drax
      Cześć, mam możliwość zakupu MTZ, właściciel twierdził, że model 80, jednak na miejscu okazało się, że to 50, pali, jeździ , hydrualika działa jednak dość istotny jest dla mnie wom:
      czy da się w tym ciągniku w jakiś sposób uzyskać 1000 obr na WOM (np jak przez skrzynie w 360) ?
      Jaka jest prędkość tego ciągnika na drodze ?
      jakie ciśnienie oleju powinien mieć silnik ?
      Jaki tam jest rozkład biegów? udało mi się znaleźć 3 biegi do przodu, 1 do tyłu + reduktor
      czy da się jakoś wyregulowac kierownice żeby nie była na wysokości brody ?
      Ma ktoś może instrukcje obsługi do tego ciągnika aby doczytać i rozwiać pojawiające się wątpliwości ?
       
      Z góry dzięki za odpowiedzi 
       
    • Przez mirek18
      Mam problem, z moim Belarusem, podczas pracy w polu grzeje się olej, natomiast dźwignia podnoszenia pługa chodzi ciężko. Pompę już wymieniłem, a rozdzielacz jest szwedzki po regulacji. Spotkał się ktoś kiedyś z podobnym problemem? Z góry dziękuję za odpowiedzi. 
    • Przez Szymekrolnik912
      Witam chciałbym się dowiedzieć trochę na temat tego ciągnika.
    • Przez sirKonrado
      Witam, co może być przyczyną braku ładowania akumulatora w ciągniku Mtz 320, dodam ze alternator i bateria są sprawne?
×