Skocz do zawartości
News
piotrekbial1

regeneracja rozdzielacza jumz /przecieki wewnętrzne

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jumz

Witam 

rozebrałem rozdzielacz w celu usunięcia przecieków wewnętrznych i tu moje małe zdziwienie  na sekcjach nie ma żadnych oringów które uszczelniają przepływ oleju na konkretne sekcje  :wacko:  

w jaki sposób to ma być szczelne ? czy jest tak że się wyrobiło i tyle ? 

nie ukrywam że jest to dla mnie dość dziwne 

pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sadek9    31

chodzi ci o płaszczyznę którymi sekcje są że sobą połączone czy gdzie bo nie bardzo to widzę? ale najlepiej weź liniał a jeśli nie masz to od biedy sówmiarkę i popatrz pod światło czy są równe bo nawet maluteńka szparka i masz duży wyciek a jeśli nie ma oringów oryginalnie to ja bym to dał do planowania tak jak głowice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

slawek80    15

Ludzie nie piszczcie bredni... albo najpierw spytajcie co z czym się je , bo później ktoś przeczyta wasze posty i będzie robił tak jak WY.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    174

To nie brednie to życie. Mam ruskiego dłużej niż jestem na tym świecie. Siedzi tam 4 rozdzielacz. Wymieniłem oryngi, cudowałem tak jak kolega napisał a i tak efekt był krótkotrwały. Nowy kompletny rozdzielacz kosztuje 500 pln. Lepiej kupić nowy i nie rzeźbić w gównie bo i tak efektem koncowym jest gówno. A jak ktos ma ruska i pisze ze mu nie leci to sa tylko trzy mozliwosci- 1 Stoi od nowego nie używany 2 Pieprzy głupoty i, lub opowiada bajki 3 Trafił mu się jedyny i niepowtarzalny egzemplarz wyjatkowy w swojej wyjątkowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    15

O-ringi są tylko na wyjściu dźwigni, więc już sracie głupotami.... więc przeciek łatwo zlikwidować ale zewnętrzny , a nie wewnętrzny!!! I jeśli dobrze to zrobisz i na normalnych częściach , a nie ruskich to do 5 lat jest spokój. A ja pewnie robię koło ruskich dłużej niż jesteś na tym świecie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    190

Suwaki nie są i nigdy nie były uszczelniane oringami, to są pary precyzyjne z gniazdami w korpusie. Jeśli się to wyrobi, to rozdzielacz szrot, chyba, że chcesz się bawić w regenerację to oddaj korpus z suwakami fachowcom, pochromują, obtoczą wypolerują i będzie działać. Koszt wyższy niż zakup nowego.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Suwaki nie są i nigdy nie były uszczelniane oringami, to są pary precyzyjne z gniazdami w korpusie. Jeśli się to wyrobi, to rozdzielacz szrot, chyba, że chcesz się bawić w regenerację to oddaj korpus z suwakami fachowcom, pochromują, obtoczą wypolerują i będzie działać. Koszt wyższy niż zakup nowego.

Właśnie takiej odpowiedzi potrzebowałem, dzięki wszystkim za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1860

kup rozdzielacz uniwersalny w miejsce oryginału i na pewno będzie lepszy niż ruski


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
himen    8

Tak jak kolega wyżej najlepiej inny rozdzielacz , troche przeróbek i bedzie spokój.


Paweł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LTZ55a    63

Ma ktoś zdjęcia po zmianie rozdzielacza?


Sprzedam: 

- Katalog części MTZ 50/52.

- Części silnika MTZ 552.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1860

kilka osób na forum wymieniało, poszukaj w galerii, na pewno @seweryn20 ma załozony inny.


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    784

Bułgara... chodzi jak złoto  :)  Przez trzy dni pół tony nie opuścił nawet 5 mm.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    784

Siłownik jest jakiś dziwny bo ma średnice 115 mm. Z ciekawości pytałem o pakiet na sam tłok to kosztuje około 150 zeta. Ciort wie co to jest ale trzymać trzyma dobrze.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek80    15

Były 100, 110 i 120 , ale nigdy nie mierzyłem dokładnie średnicy cylindra, więc może niby ten 110 ma 115 :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1860

jak trzyma to lepiej nie ruszać :D


Mocy, wrażeń i emocji dostarczają: Ursus C-330, Ursus  C-360, Massey Ferguson 6475, Claas Dominator 96

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seweryn20    784

Te ma w środku 115. I też nie ruszam. Wymieniałem tylko tłoczysko bo był na nim glut od spawarki i niszczył uszczelniacz. A tłoczysku takie jak w ruskim...
W tym roku poleciał jeszcze oringi na deklu... pikuś.


BEDNARY 2017... w końcu zobaczyłem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
WuBeR    0

witam

otóż mam JUMZa stary bo jeszcze zdielano w CCCP.

siłownik od łyżki zaczyna mi podciekać spod tłoczyska coraz bardziej, a szkoda oleju.

Zdjęcie podglądowe czy może ktoś zna numer części do regeneracji siłownika

20180313_124426.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bajek14    7
Kolega potrzebuje numery zestawów uszczelniaczy do tego siłownika od łyżki? Bo mogę podać numery zestawu uszczelniaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ceston
      Witam kupilem nowy alternator do mtz 820 problem w tym ze zaraz na starcie po odpaleniu wedlug obrotomierza mam 2000 obrotow po przygazowaniu spada I sie podnosi co moze byc przyczyna.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez ursusek94
      witam, podpiąłem do mtz pług 4x35 w celu sprawdzenia czy podnośnik trzyma, podniosłem i tak z pół godziny trzymał i zaczął powoli opadać, ale tym sie nie martwię, po jakimś czasie zauważyłem olej pod siłownikiem, co znaczy że cieknie pewnie na uszczelniaczu, co znaczy że musze wymieniać uszczelniacz? no i jeszcze olej cieknie dużo mocniej z pompy hydraulicznejz lewej strony, co sie dzieje, czy to jest normalne w mtz? jakiego oleju używacie do hydrauliki w swoich MTZ? zakładam nowy temat o hydraulice bo nie znalazłem nigdzie odpowiedzi. proszę o szubką pomoc, bo zaraz w pole trzeba ruszać.
    • Przez marekw1980
      Witam. Jeszcze jeden temat wskaźnika paliwa. Wymienilem  zegar i pływak. I reakcja żadna w sumie. Albo czasem wskakuje na opór  albo leży na 0.
      Na przewodach napięcie 12 v przy pływaku i liczniku też. 
      Poproszę o jakieś porady. 
      Może ktoś schemat posiada
    • Przez jacek1994
      Witam wszystkich,
      mój tata posiada belarusa 72 z 94 roku w sumie już bardzo dawno wystąpiły problemy z luzami w układzie kierowniczym ale teraz już problem robi się zbyt poważny. Ciągnik ledwo mieści się na ulicy. W pewnym momencie wymieniliśmy pompę ale nic to nie dało i pojawił się kolejny problem. Mianowicie jest dość spory opór przy skręcie w lewo zaś w prawo skręca się normalnie. Co dalej robić ? Czy może to być uszkodzony siłownik ?   Czy może układ jest zapowietrzony ? jest gdzieś jakaś regulacja czy odpowietrznik ? 
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.