Skocz do zawartości
Saluto

Chowacz

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Saluto    0

Witam

 

Zauważyliście "chowacza" w rzepaku??

 

Kolega z sąsiedniej miejscowości dziś powiedział mi ze ma zamiar pryskać na "chowacza", na początku nie wierzyłem mu ze już ten szkodnik się pojawił...

ale obszedłem swoje pole i rzeczywiście pojawia się...

 

i teraz dylemat czy pryskać czy nie? bo oprysk nic nie da jak w nocy jeszcze przymrozki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Jeszcze musisz poczekać trochę co najmniej do przyszłego tygodnia bo narazie są jeszcze przymrozki. Oprysk będzie mało skuteczny. Jaki zamierzasz pryskać ja Nureelą czy jakoś tak.


"...W życiu piękne są tylko chwile..." Dżem
"...Nie ma miejsca jak Dom..." PiH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

przymrozki nie przeszkadzają,nic rzepakowi się nie stanie, masz postawione żółte naczynie? to trzeba trafić na masowy lot tego szkodnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

GSX    0

Mi nie chodzi o rzepak tylko o działanie oprysku Nurella musi mieć najmniej około 10 dni ciepłych. Przymrozki niwelują działanie oprysku ;)


"...W życiu piękne są tylko chwile..." Dżem
"...Nie ma miejsca jak Dom..." PiH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

kto ci każe nurelle już pchać?zwykłym peretroidem sieknąć, ale czy wie kiedy to zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Saluto    0

szkodnik dopiero zaczyna wchodzić...

noo własnie oprysk moze nic nie dac jak przymrozek przyjdzie....

 

a czym polecacie pryskac?? ??

 

znacie może jakiś oprysk godny polecenia..odporny na mrozek??

 

w tamtym roku pryskałem Nurellą ale to było w późniejszym czasie.... ciepło było..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

Ja będę pryskał w przyszłym tygodniu, mam żółta miskę no i dzisiaj zauważyłem 8szt , ale poczekam aż będzie ich min 15.

Sumi Alpha 050 lub Mospilan 20SP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Próg szkodliwości zaczyna się od 12 sztuk..... ;) Nurella ale jeszcze się wstrzymam po świętach pojadę.


"...W życiu piękne są tylko chwile..." Dżem
"...Nie ma miejsca jak Dom..." PiH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Saluto    0

jutro miske położe... zobacze co i jak i wtedyw nastepnym tygoniu, albo po świetach bede pryskał.

chyba Nurella pykne... bo juz sprawdzona.

 

a może jakieś inne polecacie opryski??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zuczek015    2

Ja u siebie na razie nic nie złapałem w miskę poza dwoma pszczołami ale chyba w sobotę będę zaczynał pryskać bo rzepaki już zaczęły wybijać w pęd , dam od razu odżywki i na grzyba .

pozdrawiam !!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

hm ja lece mospilanem i dodaje boru. Komnikaty były o nalocie w naszej okolicy. A z miskami nie biegam jak coś to poprawie


 Trzeba być nienormalnym żeby być rolnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

ja zauważyłem, że nalot już jest-po prostu gołym okiem można zauwazyć na pąkach kwiatowych, które też już sie pojawiają. Zauważyłem na niektórych pąkach po dwa szkodniki. W poniedziałek oprysk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    415

u mnie też było go dużo ale dzisiaj padał ulewny deszcz i jutro chyba nie da sie pryskać,może go troche zmyło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Saluto    0

Dziś opryskałem: Dursbanem, do tego Bosfoliarem pojechałem... Mam nadzieje ze pogoda dopisze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Chowacz może i jest na kwicie ale należy pamiętać żeby zniósł jajeczka wtedy jego organizm jest osłabiony i w moment go szlak trafi .


"...W życiu piękne są tylko chwile..." Dżem
"...Nie ma miejsca jak Dom..." PiH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GSX    0

Ehh zalerzy na jakim oprysku :P


"...W życiu piękne są tylko chwile..." Dżem
"...Nie ma miejsca jak Dom..." PiH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    594

kapuste na mszyce mamie na grządce w ogródku :P


Pozdrawiam YacentY
Drogi użytkowniku - zapamiętaj sobie, nie ponoszę odpowiedzialności za posty innych użytkowników serwisu - odpowiadam tylko za siebie!!!

Blog o uprawie roślin na Dolnym Śląsku - Nasze uprawy - AgroFoto.pl
My agri pictrues

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAMOOR    5
ja zauważyłem, że nalot już jest-po prostu gołym okiem można zauwazyć na pąkach kwiatowych,

 

Ten chowacz nie żeruje na pąkach, na pąkach macie słodyszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luki21    1

Ja swój opryskałem jeszcze w tamtym tygodniu w sobotę. We wtorek planuję dać (jak pogoda dopisze) drugi raz bo wczoraj na pąkach zauważyłem już słodyszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek000111    2

ja stawiałem żółtą miske, całe święta stała i nic na nia nie wlazło, ale w poniedziałek wszedłem w pole i chowacz sie trafiał, nawwet słodyszek miejscami już był ale sporadycznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Nom słodyszek już jest... Teraz jest wielki dylemat, bo jeśli niedawno ktoś opryskał na chowacza, to odrazu po tym musi opryskać na słodyszka (mówie np. o mospilanie na słodyszka) Co w takim przypadku robić... skoro mospilan działą góra 2-3tyg, a gdzie reszta czasu do kwitnięcia :) pryskać drugi raz, troche bez sensu no i $$$... Czy miał ktoś takie przypadki i co zrobiliście???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

heh, ja pryskam raz drugi trzeci .... i az do tego momentu kiedy juz rzepak zakwitnie, nie ma co oszczedzac na paru zlotych kiedys traci sie duzooo wiecej przez zerowanie szkodnika


Nie matura, lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tomek15h
      Interesuje mnie kwestia siewu nawozów pod rzepak?Dotych czas siałem nawozy po zaoranym polu natomias w tym roku chciałbym zrobić nieco inaczej ,mianowicie posiać nawozy na ztalezowane ściernisko a potem przeorać i siać.Prosze o opinie tych którzy mają coś do powiedzenia w tej tematyce???Pozdrawiam
    • Przez maniek10141
      Czy to już można pryskać rzepak na chwasty dwuliścienne???
    • Przez witek
      witam mam do was pytanie...w tym roku po raz pierwszy mam zamiar zasiac rzepak...a wiec moje pytania
      -czy rzepak na ziemni 2b i 3a urosnie??
      -jak odmiany ??
      -jak opryski nawozy i jakie dawki ??
      -jak jest opłacalnośc takie uprawy ??
      -nom i oczywiscie jak sa ceny na skupach ??...bo nigdy nie przyglądałem sie cenom bo nigdy nie siałem...a jeszce jedna rzecz jak ciąc z pnia czy z pokosu ??
    • Przez Adam07
      Witam.
      Zastanawiam się nad jednym,jeśli posieje się rzepak jary czy jego plon będzie znacznie mniejszy od tego ozimego ?
      Jeśli ktoś wie o tym dużo proszę o informacje .
    • Przez kornas
      Witam. Czy ktoś z forumowiczów prubował pryskać rzepak ozimy navigatorem wiosną w celu zwalczenia maku polnego? Wiem że nie ma rejestracji na stosowanie wiosną, ale bardziej chodzi mi o to czy może on uszkodzić rzepak nawet przy zmniejszeniu dawki?? No chyba że znacie coś innego co zwalczy mak?? pozdrawiam
×