Skocz do zawartości
News
nonopusdei

Brak ładowania przy włączonych światłach

Polecane posty

nonopusdei    0

Słowem wstępu, T25 miał pracę do wykonania, a jako że nawalił alternator to został on bez mrugnięcia okiem wymieniony na nowy. Wymiana regulatora napięcia w starym alternatorze nic nie dała, a na łożysku wirnika miał już wyrobiony luz więc poleciał on do kosza. Instalacja elektryczna pozostała bez zmian. Amperomierz przy uruchomionym ciągniku pozostaje na zerze, włączenie kierunkowskazów przesuwa wskazówkę na pole z 'minusem', wskazówka nigdy nie wędruje na 'plus'. Jednak akumulator jest ładowany z prędkością 0,001V/s (nie mierzyłem natężenia). Przy włączeniu świateł (długie/krótkie, bez różnicy) alternator nie ładuje, jest na nim napięcie równe temu z akumulatorów i szybko spada. Dwa różne amperomierze wskazują identyczne wartości.

Wymiana płytki regulatora, całego alternatora, akumulatora (na pojedynczą 12-kę) nic nie daje.

Jest ktoś w stanie podpowiedzieć gdzie mogę szukać usterki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peter779    0

witam a podłączyłeś ten alternator w właściwy sposób??? Na piecie  na alternatorze będzie takie same jak na akumulatorze ponieważ alternator nie jest zbudzony i nie ląduje 


"Zarośnięte olchą pola dawnej wsi
Kto je orał kto je zasiał
Nie pamięta nikt"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    289

Jednak akumulator jest ładowany z prędkością 0,001V/s

 

 

możesz bliżej wyjaśnić o co chodzi bo ja nie spotkałem z czymś takim ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

bukat82    354

Czyli jest ładowany ale stwierdzasz że nie, nie bardzo rozumiem,

kontrolka wzbudza altka i zaczyna prace po uruchomieniu silnika, nie powinno być na nim napięcia takiego jak na aku tylko większe,

Tak jak napisał @peter779, nie ładuje i to co mierzysz to po prostu prąd z aku i maleje jak włączasz światła.

 

Aha i nie mierz natężenia tylko po prostu napięcie na aku i napięcie na altku jakie daje.

Edytowano przez bukat82

Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nonopusdei    0

Na piecie na alternatorze będzie takie same jak na akumulatorze ponieważ alternator nie jest zbudzony i nie ląduje

Tyle to i ja wiem. ;)

 

Alternator doładowuje akumulatory tylko i wyłącznie gdy nie ma on na sobie dodatkowego obciążenia w postaci włączonych świateł.

 

Alternator jest podłączony w ten sam sposób co jego poprzednik, więc teoretycznie wszystko powinno hulać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bukat82    354

Ile volt na akumulatorach ?

ile na alternatorze ??

i ile na alternatorze po włączeniu świateł ???


Początek drogi to dzień narodzin. I od tej chwili powoli starzejemy się, dla jednych kwiaty, innym piach w oczy, lecz wszystkich równo na końcu czeka krzyż . . .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peter779    0

No niby powinno się wszystko zgadzać tylko teraz pytanie czy tamten alternator miał wbudowany regulator czy osobno ten masz pewnie z wbudowanym regulatorem i podłączasz zbudzenie z kontrolki na srubke M5 A ładowanie akumulatora na M6 znaków nie pamiętam. Jak Masz wyłączone światła to jakie jest napięcie lądowania powinno być 14.4

Edytowano przez peter779

"Zarośnięte olchą pola dawnej wsi
Kto je orał kto je zasiał
Nie pamięta nikt"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nonopusdei    0

Oryginalnie zamontowany był alternator z zewnetrznym reg. napięcia, drugi oraz trzeci (obecny) posiadają wew. regulator.
Przy wyłaczonym oświetleniu mam prawidłowe napięcie, sprawdzane na dwóch płytkach regulatora.
Dodam jeszcze, że przy wyłączeniu masy pracującego ciągnika (zdaję sobie sprawę do czego może to soprowadzić) mogę włączyć światła i o dziwo są one zasilane przez alternator bez zajęknięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peter779    0

jakie jest dokładnie to napięcie??? ze światła świecom samego alternatora  to akurat nic dziwnego 


"Zarośnięte olchą pola dawnej wsi
Kto je orał kto je zasiał
Nie pamięta nikt"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nonopusdei    0

Z alternatora wychodzi prawidłowe napięcie (14,4) albo nic (przy włączonych światłach i włączonej masie, odłączenie masy i włączenie świateł = 14,4 z alternatora).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
peter779    0

ty nie sam owicie  kombinujesz z tym podłączeniem kolega Mikua podał ci schemat jak to ma być podłączone lądowanie z alternatora B+ na akumulator a wzbudzenie z kontrolki na D+ i to wszystko.


"Zarośnięte olchą pola dawnej wsi
Kto je orał kto je zasiał
Nie pamięta nikt"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    197

Przekaźnik PB1 ma za zadanie głównie blokować przekaźnik PC502 po uruchomieniu silnika no i gasić kontrolkę ładowania. Ale w nowym typie alternatora lepiej jest podłączyć kontrolkę bezpośrednio, bo wtedy łatwiej się wzbudza. Sprawdzałeś na krótko ten alternator? (Zwierasz z masą trzecią śrubkę w rzędzie, która jest ukryta pod pokrywą) Powinien wtedy przebić obciążenie, jeśli nie to ma walniętą diodę i leci do kosza :( Kup samochodowy uzywany, zrób mocowanie i zapomnij o ładowaniu.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Mikua
      Panowie, jakiś pomysł dlaczego nie chce odpalać?
      Przez pierwsze poł godziny chodził normalnie, lecz odpalał kręcąc długi i przy pomocy Plaka.  później przestał reagować na gaz aż w końcu nie odpala. 
      Po zdjęciu głowicy tłoki są całe w ropie,
      została wymieniona pompa wtryskowa na nowa lecz to samo, Zdjąłem cylindry i pierścienie wyglądają tak jak powinny, nie popekane itd.
      W czym może być problem
    • Przez karoleeeq
      Witam chciałbym pomalować swojego t25 maskę błotniki itp narazie tylko to bez silnika. Jakie farby polecacie i jakie odcienie i czy podkład też dawaliście. Malował będe sprężarką z góry dzięki za odpowiedzi  
    • Przez pronarek
      Malowaliscie T25 napiszcie o problemach które was spotkały i jaki kolor wybrac na władzia bo bede malował w niedługim czasie swojego A i mam pytanie nie wiecie czy da sie wymienic uszczelki w kabinie ???(kabina czeska)
    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez zubi1990
      Witam wszystkich będę robił teraz remont silnika w moim t25a i tu mam pytanie: jakim momentem dokręcić śruby mocujące głowicę do bloku , jaką siłą dokręcić stopy korbowodów, jaka ma być grubość panewek głównych i korbowodowych, jaka siła dokręcenia koła zamachowego, szerokość cylindra i luz w zamku pierścieni. Ciągnik z roku 1978 z dwoma drążkami do zmiany biegów
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.