TylkoOkragly

Rozrzutnik Czarna Białostocka sprzęgło

Polecane posty

Karol445    59

Na głównym wale napędowym jakieś pół metra od przekładni Trudno go nie zauważyć jeśli jest Gruba sprężyna i dwie nakrętki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

corrado    400

Tak jak kolega wyżej pisze. Podejdź od tyłu wejdź pod maszynę i widać grubą sprężynę za nią nakrętki i gwint, a z drugiej strony sprężyny taki ząbkowane jak by grube podkładki. To wszystko to sprzęgło. 


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
withanight    1107

Na jednoosiowym tez jest? bo u mnie ciągnik zadusi, wiec wydaje mi się sprzęgła niema.


Take me Away !...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    400

To zależy jak mocno zaciśnięte. Jak przyrdzewieje i mocno dociągnięte to faktycznie jest tak jak by go nie było bo nie chce puścić.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

Jak gówniany ciągnik lub kierowca , to zadusi . W jednoosiowym też jest . Jakich Twoich oczekiwań , owo sprzęgło nie spełniło , że temat zakładasz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Karol445    59

Siedząc przed komputerem nie sprawdzisz czy jest Rusz się wejdź pod ten rozrzutnik i sprawdź sam Byc może były jakieś modele bez tych sprzęgieł ale u mnie jest tam gdzie pisałem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    400

Trochę takich rozrzutników widziałem bo co nie co się ich naprawiało kiedyś i w każdym to sprzęgło było. Więc jeśli go tam nie ma to może ktoś przerobił tak aby go nie było, albo to nie produkcja cz. białostocka tylko coś na podobę bądź początki garażowych robót i uprościł ktoś sobie robotę.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez TomaszStach
      Witam w nowym roku. Od 10 lat mam rozrzutnik tytan 7 plus. Posuw jest tam chyba tak rozwiązany jak w starych dwuosiowych. Od nowości, a w ostatnim sezonie bardzo się nasilił taki problem, że koło zapadkowe się cofa. Jak nakładę pełny mokrego obornika to potrafi na największym posuwie pociągnąć o 5 ząbków a cofnąć się o 4. Taśma napięta, kliny nie mają luzów, choć koło zapadkowe bez problemu można zdjąć ręka. Myślałem nad posuwem hydraulicznym ale pewnie trochę kosztuje. A w starym jednoosiowym miałem takie wolne zapadki, które blokowały ruch do tyłu. Chciałem coś podobnego założyć u siebie. Może ktoś z was już tak robił i dałby podpatrzeć? To chyba bez znaczenia w którym miejscu ta zapadka by blokowała koło. Chciałbym dorobić tą blachę tak, żeby przy przełączeniu posuwu do przodu ta blokująca zapadka sama się podniosła. 

    • Przez kondziu123
      Witam, czy ktoś z Was modernizował swoje ruski pod względem kół? Myślę nad zmianą na jakieś normalne felgi i przy okazji założenie szerszych opon.
    • Przez ciapekc328
      Witam
      Czy mial ktoś podobny problem z rozrzutnikiem miesiąc po gwarancji rozsypało sie łozysko i cofnął się wałek. Co byście w tym przypadku zrobiłi?Nowe dziury i dalej jeździć? Firma umywa rece ,wywiezione około 20 rozrzutników 
      Pozdrawiam i życzę wesołych świąt 

    • Przez kaczorek
      tak się teoretycznie zastanawiam jaki rozrzutnik byłby lepszy
      np. zakładając do ciągnika ok. 80km warfama 6t (tandem) czy tytan8 (jedna oś)
    • Przez Daaniel766
      Witam. Posiadam rosyjski rozrzutnik ptu 4 i mam problem z krzyzujacymi się listwami z jednej strony, po każdym rozrzutnik muszę je ustawiać i napinac od nowa. Kiedy włączę go na pusto i obserwuje co się dzieje to jeden łańcuch w pewnym momencie nie wskakuje na swoje miejsce na tylnej rolce przez co się przekreca i w pewnym momencie przeskakuje o jedno ogniwko do tyłu i tak co chwilę i finał jest taki że listwy się krzyżują. Miał ktoś może taki przypadek i jest mi w stanie powiedzieć co jest nie tak? Wiem że tam nie ma większej filozofii ale nie chce wywalac pieniędzy w błoto, więc co to może być? Wyciągnięty łańcuch i do wymiany, czy może wymienić tą tylnia rolkę? Myślałem że może łańcuch jest przekrecony czy coś takiego, więc wyjąłem cała stronę listw i założyłem od nowa ale wciąż jest to samo. Z góry dziękuję za każdą pomoc. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj