kurtz

Ursus montaż kulki pod przyczepkę do belki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
kurtz    1

Czołem!!! Chciałem sobie zamontować zaczep do przyczepki samochodowej do C-328 bo często gęsto mam do przewiezienia jakieś duperele/kilka worków czy coś i muszę się wtedy uganiać z wozem, a mam w planie niebawem zakup przyczepki samochodowej. Mój wujek w c-330m ma zamontowaną na dolnym zaczepie kulkę do przyczepki, tylko że on w c-330m ma dolny zaczep a ja w c-328 nie... I raczej nie mam zamiaru go montować bo używany byłby tyle co do przyczepki. Znalazłem na olx kulkę do przykręcania do belki:
 

https://www.olx.pl/oferta/kulka-zaczepu-belki-ciagnika-do-przyczepki-samochodowej-okazja-CID757-IDkllGs.html#60b7462062

 

Tylko pytanie czy jest to bezpieczny montaż.... Bo przecież belka się kręci wokół własnej osi i zastanawiam się czy mi nie daj boże nie wyskoczy przyczepka jak się obróci belka...

Czy miał ktoś z was coś takiego? Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
seba25    3

Witam ja mam taką samą kulkę przy władimircu  i też jest zamontowana przy belce i nic się nie dzieje po zapięciu przyczepki belka się nie obróci jeżdze już tak 2 lata więc mogę polecić takie rozwiązanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Razzor    1

tez mam tak zrobiona na belce, mimo że posiadam dolny zaczep, wygodniejsza sprawa, bo jak się nie używa odpinanam belkę i po problemie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurtz    1

Ja żeby mieć kulkę na sztywno musiałbym zakupić dolny zaczep albo belkę usztywnić śrubą rzymską, ale jedno rozwiązanie drogie i niewygodne a drugie tylko niewygodne. A tak to kulkę od belki musiałbym odpinać tylko raz do roku do wykopków żeby kopaczkę zapiąć.

Postanowione, kupuję:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    714

jeśli obawiasz się że belka się przekręci, co po spięciu będzie raczej nie możliwe, to zrób odkosy do zaczepu górnego czy uchwytu łącznika


Polska B

Kupię zwrotnicę lewą oś okrągłą c330/360

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do rozmowy

Możesz pisać i zarejestrować się później. Jeśli masz konto,Zaloguj się teraz, aby publikować na swoim koncie.
Uwaga: Twój wpis będzie wymagał zatwierdzenia moderatora, zanim będzie widoczny.

Gość
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Wklej jako zwykły tekst

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez robadas78
      Witam. Mam pytanie? Jaka rolę odgrywają te ruchome bolce w mechaniźmie różnicowym c330 co w trakcie obrotu wychodzą ok 1 cm? pytam gdyż ustawiałem wałek atakujący i dużą zębatkę bo strasznie szumi jak zwalniam biegami. I na jednym bolcu były slady tarcia (nie wiem o co) i doradzili mi abym delikatnie przyklepał żeby nie wychodziły!!!!
    • Przez jedrek10001
      Witam.pękł mi tylny.most nie.będę go spawal kupie.nowy tylko co.z.numerami jak.to wygląda w swietle.prawa ?
    • Przez markus18645
      Witam. Mam pytanie odnośnie składania zwolnicy w C330. Nie wiem czy temat był poruszany ale nic nie znalazłem. Dostępny katalog też opisuje ten temat w sposób lakoniczny. Chodzi mi o kolejność zakładania poszczególnych elementów na półosi. Patrząc od strony korpusu na wałku znajduje się bęben hamulcowy, a następnie... i tu problem bo logika wskazuje że pierścień uszczelniający (oring w rowku półosi) na to tulejka dystansowa która ma również odpowiedni rowek, następnie uszczelniacz (simering w którym znajduje się tulejka dystansowa) i odrzutnik oleju. Do tej pory było tak: bęben, oring, otrzutnik simerung w nim tulejka dystansowa. Wg. katalogu to nawet nie będę pisał bo to się kupy nie trzyma. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Przez Kewals
      Witam. W moim C330 podczas jazdy z większa prędkością i puszczeniu gazu strasznie wył tylny most. Wymieniłem cały atak i kompletny mechanizm różnicowy oryginał Ursus. Wycia nie ma ale podczas jazdy słychać taki świst (coś jakby turbina) luz ustawiony na kartkę (wedlug mnie zascislo) ale majster mówi ze jest ok.  Daliśmy 6 podkładek pod wałek atakujący ('' tyle było fabrycznie'' słowa mego majstra).
      Jest ciszej ale ten swist jest denerwujący. Do tego zdaje mi się jakby coś hamowało ciągnik jak się włączy luz.
       
       
       
    • Przez sel
      Witam.Muszę zrobić remont tylnego mostu,zasadniczo wymiana łożysk na wałku atakującym.Jaki powinien być luz miedzy zębny przekładni?Próbowałem dokręcić nakrętkę na ataku,ale nie chce drgnąć.Wałek ma luz osiowy i wzdłużny podczas jazdy słychać huczenie mostu.Może ktoś robił i ma w pamięci dobre rady.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.