Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam, na wstępie sorki jeżeli wybrałem złą kategorię. Ale poszukuję dobrego, ale naprawdę DOBREGO mechanika do massey fergusona 3095, najlepiej z woj Łódzkiego , okolice Rawy Mazowieckiej. Proszę o jakieś namiary na kogoś sprawdzonego. Mam problem z hydrauliką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    325

Zerknij do galerii i sam zdecyduj


Mechanika Rolnicza.
Naprawy ciągników zachodnich , wszystkie podzespoły i układy, regeneracja uszkodzonych części, regeneracje pomp hydrauklicznych tłoczkowych. Części zamienne nowe i używane. 501832246 Mariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W Rawie chyba tylko przy pup ale czy dobry to mam mieszane odczucia.

Może w woli pękoszewskiej ? tam robią ciężarowe ale ciągniki chyba też.

co się dzieje?
ktoś już próbował naprawiać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Właśnie potrzebuje naprawdę dobrego mechanika bo już miałem takiego który umiał zrobić a jest gorzej jak było a w dodatku gościu umarł. Problem wygląda następująco. Najpierw zaczęły się problemy z elektrozaworami bo opilki je zapychaly i ciśnienie hydrauliki też nie było tak jak powinno więc zapadła decyzja o wymianie oleju, filtra i pompy i po tym fakcie zaczęły się dopiero cuda. Bo teraz raz jest hydraulika raz nie ma. Ginie wspomaganie, podnośnik podskakuje, przyczepę jak kipowalem to też przewód cały latał. Ale jak wymieniłem filtr hydrauliczny to pomogło, opilkow było multum i dziwnie czarny olej był jak go wylewalem. Ale po tej wymianie było jak ręką odial ale niestety na krótki czas, bo zrobiłem 3-4 mth i jest od mowa. Ręce mi opadają, w mojej okolicy nie ma żadnego mechanika takiego z prawdziwego zdarzenia, bo takiego ' Pana Zdzisia ' ze sklepu który umie robić c360 to ja nie chcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    1029

Hehe na to nawet Zdzisiu powinien wpaść że trzeba wpierw szukać źródła opiłków a nie grzebać bez sensu... Tyle to sam powinieneś wiedzieć a jak nie to sprzedaj ten traktor czym prędzej bo to początek problemów. Teraz to tylko laweta i oby udało się wyczyścić a nie wymieniać pół traktora

Edytowano przez lukbold

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariusz(ZDUN)    325

Dobre ale prawdziwe tak jak napisałem jestem mechanikiem i robię takie ciągniki cały czas zajrzyj do galerii jak ci napisałem. Jedyne co ci mogę powiedzieć i napisał kolega wyżej to wywaliłeś parę tysi w błoto bo zaczęliście od d...y strony nie szukając przyczynny usunęliście skutek i jak napisałeś pomogło na parę godzin


Mechanika Rolnicza.
Naprawy ciągników zachodnich , wszystkie podzespoły i układy, regeneracja uszkodzonych części, regeneracje pomp hydrauklicznych tłoczkowych. Części zamienne nowe i używane. 501832246 Mariusz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbrzuze    296

Najprędzej skończyły się hamulce, ale nikt o tym nie pomyślał, bo jest z tym masę roboty.


KPK Kumurun Team
Naprawiam ciągniki, remontuję silniki,

GG: 33264431 t: 724772311

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrewk    154
Dnia 9.08.2017 o 16:42, Mikruss napisał:

Dokladnie poszly pewnie od ręcznego. Rozbieraj ciągnik bo skrzynie rozwalisz

 

Raczej od nożnego no chyba, że kolega ciągle na ręcznym jedzie :D

 

______________________________________________________________________________________________________________________________

http://www.traktorpedia.pl - dane techniczne ciągników rolniczych, kombajnów zbożowych oraz ładowarek teleskopowych.

Edytowano przez andrewk

„Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie zajrzałem do internetu”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    525

Mogą być i od ręcznego i od głównego hamulca. Badz co bądź ciągnik trza rozebrac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    563

I płukać płukać i płukać całą skrzynię z opiłków fajna zabawa ale nie w sezonie niestety doświadczyłem sytuacji skończonych tarcz hamulcowych i da się ogarnąć temat samemu jak coś się wie. Brak zainteresowania maszyną poza sytuacją jak coś się zepsuje właśnie skutkuje takimi kwiatkami jak kolega doświadczył za mało czytał o sprzęcie i nie potrafił skojarzyć faktów, mi na szczęście udało się wszystko połączyć w całość po wymianie jedynie filtra 70zł ale co za tym idzie pompę jeszcze na gwarancji wysadziło także kolega zmienił i ponowna wymiana się szykuje itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie przeraża mnie to co piszecie po prostu :( A orientuje się ktoś jaki może być koszt takiej naprawy ? A i jeszcze jedno nie wiem czemu jak zginie hydraulika i zgasze ciągnik i zaraz zapalę to wszystko powraca i jest dobrze tylko, że raz jest to długo a raz krótko i dlaczego tak się dzieje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    1029

bo pompa zasysa jakiegoś kloca który wszystko zatyka?? heh i zapalaj go dalej, baw się i testuj a potem nie płacz, że trzeba wymienić wszystkie rozdzielacze, zawory i takie tam bo wyjdzie że lepiej sprzedać go na częśći... Robota jest prosta ale czasochłonna bo wymienić jakaś tam tarcze to pestka ale wymyć wszystko... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    2960

Troszke off top-sorry.
Od czasu do czasu czytam sobie tematy o sprzecie, którego nie mam, ale który bralem/będę brał pod uwagę i muszę powiedzieć, że nawet jak się z danym sprzętem styczności nie ma, to forum masę informacji daje-pierwsze co pomyślałem jak kolega zaczął temat, to hamulce. Czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikon71    6

Miałem mf 3060 siadła skrzynia wodziki wyrobione potem padł moduł pod kabina następnie sprzęgło i nowa pompa made in Wrocław ktora wytrzymała rok calowe gwinty śrubki na 12,14,16 klucz i na koniec przetarte przewody od bolcow przeciażeniowych co powodowało himery podnośnika, ale jak czytam "lepiej nic nierób bo gorzej popsujesz" to odrazu mam lepszy humor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ptaszyna    169

Najpierw napraw hamulce główne (nożne) jak piszą co niektórzy co chcą coś konstruktywnie doradzić, usuniesz źródło opiłków a potem wymiana filtra co jakiś czas i potem oleju i powinno być tylko lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romano82    4

Nie wiadomo czy to hamulce. Zakładam, że użytkownik raczej jest zielony w mechanice i nie oceni prawidłowo elementów do wymiany. Co do opiłków to co z ciśnieniem i smarowaniem skrzyni? Szkoda jeździć żeby nie zniszczyć wszystkiego. Lepiej oddać do sprawdzenia i podjąć wtedy decyzję czy złom czy naprawa. Tak czy inaczej trochę po kieszeni może szarpnąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    525

Wymiana oleju to od razu z filtrem ale najpierw porządne mycie. W 3 tysiach z mechanikiem olejem itp spokojnie sie zmiesci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zgadza się w mechanice zielony jestem i zaufałem "mechanikowi" który niby się znał (choć znajomy ma mf 3080 i u niego był problem z skrzynią A i B i faktycznie zrobił i był bardzo zadowolony). U mnie przed wymianą pompy takich cudów nie było, Tylko jak zaczeło blokować elektrozawór od opuszczania to wtedy przyjechał niby mechanik i po podłaczeniu zegara stwierdził że to pompa więc mu zaufałem i była wymieniona pompa, olej i filtr. Po pierwszych mth było dobrze ale później zaczeły się cuda jak wcześniej napisałem dziać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romano82    4

Tutaj @zdun się reklamował. To moje rodzime strony. Z tego co słyszałem to solidny fachowiec jednak nie najtańszy. Zapytaj się jak to widzi...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sznajdik    563

Pompa była padnięta jak robił pomiar bo opiłki ją wykończyły tak jak opuszczanie blokowały opiłki taki sam przypadek jak mój, wymienił ci pompę i olej z filtrem i znów pompę wykończyły opiłki tak samo i wieszają się elektrozawory itd konieczne jest znalezienie przyczyny bo stwierdzisz że nadaje się jedynie na dawcę organów

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez matti6
      Witam. Problem wygląda następująco. Ciągnik po przejechaniu paru kilometrów zaczął delikatnie falować na obrotach i gasł. Nie chciał odpali tylko dopiero po jakichs 10 minutach odpalał. Przed gasnieciem był rozpolawiany do sprzęgła i również była wymieniona pompka ta z prawej strony do pompowania. Po objawach gasniecia wymieniony filtr paliwa. Znaczna poprawa lecz po pracy z agregat w polu po upływie około 2 godzin znów zaczął gasnac i po upływie kilku minut odpalał lecz po kilku przejazdach nadal gasł. Po upływie godziny można znów było pracować ponad godzinę lecz ponownie gasł. Ostatnio w trasie czułem że już faluje na obrotach ale udało mi się dojechać do domu i zgasiłem go. Po upływie 30 minut podchodzę do ciągnika ale nie odpala więc polałem pompę zimna woda i ciągnik odpalił. Sory ze tak się rozpisałem ale chciałem precyzyjnie wytłumaczyć objawy.
    • Przez JerzyW
      Panowie może ktoś coś podpowie 
      Pacjent massey 6160 nie dziala wom, prąd na cewka dochodzi zawor i cewka podmienione na drugie sprawne i nadal nic dodam że wszystko inne typu naped blokada jest sprawne i taka ciekawostka że jak załącza dźwignie od hydrauliki zewnętrznej to wałek chodzi ale tylko jak dźwignie jest załączona. 
    • Przez Maseyferguson21
      Witam od 2 lat mecze się z mf 3680 od remontu silnika przez skrzynie po hydraulikę. Przed wymiana pompy czasami działały funkcje z elektrozaworów czasami nie kierownica chodziła tragicznie i nie miał na pompie ciśnienia. Po wymianie jedyne co to dobrze kręciła kierownica ale tylko przez 2h około potem nie szło nim skręcać. Wyjąłem pompę wszystko wydawało się git 2 razy płukalem jeszcze skrzynie i już raczej się pozbyłem opiłków na dobre. Zawór ten złoty z boku uszczelnilem i przeczyscilem wiec raczej działa. Ciśnienie na pompie mam jak nic nie robię 17 jak skręcę kołami na maksa 70 około jak ruszę wajcha od hydrauliki 180. Nadal nie działają funkcje z elektrozaworów. Ciagnik ma instalacje elektryczna cała zrobiona i to można odhaczyć. Bardzo proszę o każda pomoc i rade bo mi już pomysłów brakuje co z tym robić. 
    • Przez Wolodymyr
      Który Orbitrol jest odpowiedni dla MF 2620-2680? Nie mogę znaleźć, gdzie jest na sprzedaż nowy. Posiada 5 wyjść
    • Przez Maseyferguson21
      Witam mam mały problem z ciągnikiem massey ferguson 3680. Mam sporo okładziny w skrzyni i nie działa mi wspomagania wogole ciśnienie nie chce wyjść z pompy a pompa sprawna zawór działa. Przed zajęciem się orbitrolem chcialem wypłukać skrzynie. I na deklu ciekawi mnie jedna rzecz bo z tego czegoś idzie waż z ciśnieniem do orbitrola i jeszcze jakis drugi dlatego chcialem to wyczyścić przy okazji lecz nie wiem jak to rozebrać. Zdjęcia załączam poniżej( to złote coś) Proszę o szybka pomoc z góry dziękuje.

×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj