Skocz do zawartości
Kizo

Składnice/adresy internetowe z używanymi maszynami rolniczymi

Polecane posty

oFsik    30

Teraz jeszcze napisz czy jak mój wujek nie ma takiego szefa to też kupię za taką cenę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

witam

zakladam ten temat aby sie dowiedziec jakie jest wasze zdanie na temat handlu uzywanymi maszynami rolniczymi jakie najszybciej sie rozchodza do jakiego pulapu cenowego mozna mowic o dosc szybkich tranzakcjach no i najwazniejsze ile mozna na tym zarobic lub ile stracic;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

mysle ze oplaca sie kupic uzywki podremontowac i sprzedac to jest oplacalne bo moj szfagier tak robil i jego sasiad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kamyk514    0

Kiedyś się tym trudniliśmy rodzina w Niemczech to w zakupie nigdy nie było problemu ale jeśli handel to nie gospodarka ojciec stwierdził i teraz sprowadzamy czasem coś na zamówienie dla kogoś. Opłacalność i gotówka była nawet duża szczególnie sprowadzane maszyny do 30tys max szczególnie ciągniki i czasem samochody

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

jak masz okazję tanio kupić i drożej sprzedać to napewno się opłaca, pod warunkiem że nie korzystasz z dużej liczby pośredników.sąsiad sam jeździ za granicę, gdzie ma człowieka który wyszukuje mu . "okazje"i kupuje. kiedyś sam przywoził tirem ale teraz wynajmuje firmę która zabiera mu towar jako ładunek powrotny. no i interes się kręci całkiem dobrze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nasil90    94

może teraz warto było by się zająć sprowadzaniem części zamiennych bo ciągników i maszyn jest już dużo a z częściami różnie bywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
witam

zakladam ten temat aby sie dowiedziec jakie jest wasze zdanie na temat handlu uzywanymi maszynami rolniczymi jakie najszybciej sie rozchodza do jakiego pulapu cenowego mozna mowic o dosc szybkich tranzakcjach no i najwazniejsze ile mozna na tym zarobic lub ile stracic;)

Zarobić można sporo a stracić-no cóż-oprócz pieniędzy można stracić np.szacunek,poważanie-jakoś tak jest że (przynajmniej u nas) handlarze nie cieszą się nadmiernym szacunkiem (ciekawe dlaczego ?:)).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Myśle że taki handelek to dobry interes:) jak ma sie łeb na karku i troche pomysłu to mozna z tego wyzyć:) niedaleko mnie koles sprowadza z Dani maszyny i jakoś mu sie kreci to") Kolega ojca równierz handlował maszynami ale ostatnio troche mniej bo sie okazało że wszystkie maszyny które ostatnio zgineły gospodarzą w okolicznych wsiach znalazły sie przemalowane u niego w stodole:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

ciesze sie ze ze moj temat ktos czyta

tez uwazam ze na tym mozna zarobic nawet w dobie kryzysu szczegolnie na maszynach do 30 tysi

a co do utraty szacunku no coz zawsze ci ktorzy czyms handluja sa o cos podejzani czesto niestusznie ale co zrobic w naszym kraju juz tak jest ale czasami i handlaze sprzedaja straszne buble

zalozylem ten temat bo tez zamierzam zajac sie handlem bo jak wuiadomo za mleko za dobrze placa hehehe uzywanymi maszynami szczegolnie ciagnikami marki to oczywiscie zetor ursus i mtz bo co by innego

co do handlu czesciami zamiennymi to w mojej okolicy niemozliwe jest wbicie sie na ten rynek na to byl czas jakies 8 lat temu ale widze po moich znajomych ktorzy tym sie zajmuja ze dobrze im idzie ale na tym rynku jest juz zbyt tloczn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
darek16    3

ja tak se patrze na allegro to ludzie dość długo sprzedają po nie które żeczy i zastanawiam się czy to im się opłaca ile można zarobić na takim handlu niech ktoś poda jakiś przykład(chodzi mi o maszyny z zagranicy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

ba widzisz kolego sprzedaja dlugo bo najczesciej ceny maja z kosmosu np zetor 7245 88rok za 40 tysi to juz przegiecie kto tyle zaplaci?? to sie nie dziwie ze i rok sprzedaja jak wystawil by za 30 tysi to by szybko sprzedal a co do oplacalnosci to wiadomo raz sie wiecej zarobi raz mniej tak jak wszedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Jak jest wystarczająco miejsca na placu to sprzęty moga sobie stać i rok jeśli sprzedawca może pozwolić sobie na zamrożenie pieniedzy (a większy zwykle może), wtedy wali sie cene z kosmosu i czeka na łosia :) Także taka taktyka z reguły opłaca sie najbardziej.

 

Handlowanie tanim sprzętem to o kant tyłka potłuc, już mało kto ściąga traktory do 30 tys.zł bo to bezsens, koszta ściągnięcia 2 czy 3 razy droższego ciągnika jest taki sam a przebitka analogicznie większa. Chyba że chce sie zaopatrywać głównie rynek lokalny a ten może wchłonąć tanie graty, wtedy miało by to jakiś sens ale do czasu.

 

Kiedyś rozmawiałem przy flaszce z pewnym handlarzem, na pytanie o ciągnik za 20 tys.zł odpowiedział że 20 tys.zł to on musi zarobić na ciągniku... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
Kiedyś się tym trudniliśmy rodzina w Niemczech to w zakupie nigdy nie było problemu ale jeśli handel to nie gospodarka ojciec stwierdził i teraz sprowadzamy czasem coś na zamówienie dla kogoś. Opłacalność i gotówka była nawet duża szczególnie sprowadzane maszyny do 30tys max szczególnie ciągniki i czasem samochody

hmmm troche dziwne podejscie ma twój ojciec, u nas to wlaśnie rolnicy tym sie zajmują, też nad tym myśle ale jedynie na takich mniejszych maszynach bo jest jeden handlarz we Wiśniewce, handel+gospodara 1500ha i w płociczu, i wkoło mają handel u mnie tak jeszcze na uboczu to ciężko, bo tamci to mają, dużo Zetorów typu 12245, 16245 no i MTZ, JD Ursus i inne, kombajny i nawet maja zbyt+gospodarka to mają kasy że hoho. Więc polecam handel, kase idzie trzepać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Wiesz jak jest ktoś chętny do jazdy za granice to jedziemy mu pomóc przy przycienieniu zakupie kiedyś było więcej kasy to sprowadzaliśmy a teraz nas nawet nie stać na porządny ciągnik dla siebie :angry: Z samochodami dla mnie lepiej idzie po przyjeżdżaliśmy na kołach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52
Jak jest wystarczająco miejsca na placu to sprzęty moga sobie stać i rok jeśli sprzedawca może pozwolić sobie na zamrożenie pieniedzy (a większy zwykle może), wtedy wali sie cene z kosmosu i czeka na łosia :) Także taka taktyka z reguły opłaca sie najbardziej.

 

Handlowanie tanim sprzętem to o kant tyłka potłuc, już mało kto ściąga traktory do 30 tys.zł bo to bezsens, koszta ściągnięcia 2 czy 3 razy droższego ciągnika jest taki sam a przebitka analogicznie większa. Chyba że chce sie zaopatrywać głównie rynek lokalny a ten może wchłonąć tanie graty, wtedy miało by to jakiś sens ale do czasu.

 

Kiedyś rozmawiałem przy flaszce z pewnym handlarzem, na pytanie o ciągnik za 20 tys.zł odpowiedział że 20 tys.zł to on musi zarobić na ciągniku... :)

no dobra to powiedz mi czy latwiej jest sprzedac ciagnik za 30 tysi czy za 100 pewnie ten za 30 bo wiecej osob na niego stac a pozatym ludzie w tych czasach nie maja zbytnio kasy wiec z takim drogim sprzetem mozna sie ozenic a po co mi to a ja nie moge czekac na klienta rok czy dwa bo jak wiadomo kasa musi byc w obiegu i tyle a co do zarobku to ja nie musze zarabiac na sztuce 20 tysi najwazniejsze zeby interes sie krecil a nie tylko kupujacy przyjezdzali i uciekali jak zobacza ceny czasem lepiej zarobic mniej a nadrobic to iloscia sprzedanych maszyn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Każdy robi jak chce i wedle swoich możliwości :) Tu nie chodzi o to czy łatwiej tylko o to czy więcej sie zarobi, to jest biznes... Jeździłem dziś po handlarzach i powiem szczerze że nawet nie podchodziłem do ciągników w cenach poniżej 30 tys.zł, o ile takie bardzo sporadycznie sie trafiały.

 

PS: nie trzeba ciągnika za 100 tys.zł żeby zarobić na nim 20... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Finek    0

Witam moim zdaniem wyjdziesz najlepiej na przyczepach 6t,8t jest teraz na to duże zainteresowanie ale również na częściach do ciągników najlepiej robić to na zamówienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kobra89    66

nom przyczepy ale np. w mojej okolicy to na plugach mozna bylo zbic biznesik, tak ludzie brali Kverdzie 4 skibowe a ceny byly chorendalne. bardzo chodliwy toawar.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Finek    0

1. innych rolników w Polsce;

2. sprzedawców importujących maszyny z zagranicy;

Kupiłem od sprzedawców landiniego 8550 i pług 3 skibowy obrotowy.

A od innych rolników to kibitkę, kosa za grosze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
timasz    52

powiadacie przyczepy i plugi no zaobaczymy juak to bedzie moj kolega sprowadzil ostatnio 3 plugi i agregat ciekawe jak sie to sprzeda ale moim zdaniem najlepszy interes bedzie na ciagnikach tak do 30-35 tysi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor165    0

My mieliśmy krótki epizod z handlem maszynami. Były to polskie urzywane sprzęty. Trzy rozrzutniki dwuosiowe, dwa siewniki "Poznaniak", prasa na okrągłe bale Z-230. Przypadkowo znajdowalismy okazje(likwidacje gospodarstw, gospodarstwa bez następców itp). No a zyski były takie że na rozrzutnikach zarobiliśmy kolejno 2, 1.5 i 4 tyś. złoty, na siewnikach po 2 tyś. od sztuki a na presie chyba 2.5 tyś. Praktycznie były to pieniądze zarobone bez wkładu własnego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bodzio1108    79

Jak maszyny polskiej produkcji to raczej od rolników, a sprzęt zachodni to od handlarzy, otatnio tylko u jednego(dobry znajomy) od niego pewny sprzęt można kupić. Mówimy mu co, jakie i on przywozi, pokazuje nam i jak sie podoba to bierzemy a jak nie to sprzedaje komuś innemu B) Teraz ma nam siewnik do kuku przywieźć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez AdrianFanDeutz
      Gdzie mozna kupic ile kosztuje obciaznik do ciagnika na przedni tuz waga jaka mnie interesuje to ok 800kg
    • Przez patryk165
      Słyszeliście możne że ktoś komuś wsypał cukier do baku w traktorze lub maszynie napędzanej na ropę. Słyszałem ze traktory stawały, a ciekawi mnie jak było naprawdę?  
    • Przez michal_xs
      Witam chciałbym dowiedziec sie cos wiecej o użytkowaniu traktora z DPF. Planuje zakup jd z filtrem dpf. Pracował by on głównie z turem . Przez okres zimowy co 3 dzień po ok 30min. Jak bd wyglądać to cale wypalanie itp? Czy bedzie to uciążliwe? Moze ktos taki traktor uzytkuje i opiszę jak sie ma sprawa?
    • Przez endrju00711
      Stworzyłem ten temat, ponieważ coraz więcej na rynku pojawia się tzw. okazji, i ludzie mają zabujcze pomysły jak wyłudzić od człowieka pieniądze. Oraz jak można się przed nimi przestrzec.
       
      To może ja zaczne, dziś wróciłem z wycieczki kraioznawczej, ponieważ tak to nazwaliśmy. Od jakiegoś czasu szukałem ciągnika, RENAULT cztero cylindrowego, jak się trafi to tur nie zawadzi, ale do rzeczy. Znalaeźliśmy oferte tzw. suuuuper okacje RENAULT 75-14 z ładowaczem czołowym, krokodyl, łyżka, trzy miesiące gwarancji (co było dla mnie podejrzane od razu ), transport gratis. I takie tam szmery bajery
      Dokładnie to ta oferta :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B99711
       
      Niezła co nie ?? PRZESTRZEGAM TO OSZUST !!! najlepsze jest to że gość robi tak co miesiąć, dowiedziałem się to w sklepie, bo szukałem adresu, ale oczewiście on nie istniał. Pytam się czy jest taki gośc co ciągniki sprzedaje ?? Mówią cytuje ,, Nie, ile pan stracił, pewno po John Deera pan przyjechał HEH ?? " Mój ojciec mówi, nie po Renault , ,, O to nowość, ale nie jest pan pierwszy, bo już siedmiu u nas było HEH "
       
      Całą spawe zgłosiliśmy na komendzie, jednego gością nie dość, że jechał 700 km w jedną strone, bo JD 6100 był w równie promocyjnej cenie, bo za 44 tyś
       
      Najlepsze jest to że w środe miałem dojechać do niego na trasie i niby podpisać deklaracje, że taki i taki ciągnik odbiore, gość wyłączył telefon i udał głupka, później miał wymówke że mu się rozładował, że mamy wpłacić na konto zaliczke, że to na 100% ciągnik będzie nasz, ojciec mówi że inaczej jak do ręki kasy nie dostanie, to mówi że mamy przyjechać w piątek o piętnastej to zaraz całą kase mu damy i z ciągnikiem pojedziemy do chaty, no to pojechaliśmy, a tam niespodzianka Nie powiem troche ładnie mówiąc źli byliśmy ale nam przeszło na szczęście
       
      Temacik ma być ku waszej przestrodze, i prosze o zamieszczanie linków, lub podawanie numerów istnych oszustów, lub ciągników z nieznanego źródła, może ona baaardzo pomuc innym, bo po co tracić kase, czas i nerwy
       
      I jedna sentencja : NIGDY NIE WPŁACAJ KASY NA KONTO BEZ OGLĄDANIA CIAGNIKA I POTWIERDZENIA DANYCH OSOBOWYCH
       
      Aha, zapomniał bym, mieli oni podrobiony dowód osobisty i założone konto w banku w Poznaniu, niech ten złodziej wie, że korzystając z komórki można go namierzyć co do 10 metrów, i policja ostro nad tym pracuje, ale na razie nie włącza numeru, i raczej był sprytniejszy i wyrzucił karte do śmieci, ale i tak mogą określić z kąd były wykonywane połączenia ( To dla złodzieja )
    • Przez tommy66692
      Instrukcje obsługi, tabele wysiewu i katalogi czesci do maszyn rolniczych podajemy w tym temacie. Przed pytaniem postawionym w tym temacie polecam poprzeglądać te tematy;
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t2826.html
      http://www.agrofoto.pl/forum/Instrukcje-ob...czes-t9098.html
×