Skocz do zawartości
News
msjaro

Ciągnik do ciężkich prac 110 KM do 180 tys

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
msjaro    7

Panowie,

 

Poszukuję ciągnika na PROW z przedziału 105-110 KM, do 180 tys netto. Ciągnik ma być ciągnikiem głównym w gospodarstwie na 30 ha ciężkich, średnich gleb, do ciężkich prac. Myślałem nad T5 NH w bardzo okrojonej wersji, albo nad Forterrą Zetora. Czy ktoś może coś jeszcze polecić w miarę przystępnego cenowo?

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cris10    28

Myślę że warto postawić na Zetora. Mają wysoki moment obrotowy przez co jest elastyczny , nie traci na wartości tak jak New Holland który pozostawia sobie wiele do życzenia a już szczególnie seria t5. Nie mam i takiego ciągnika mieć nie będę ale wystarczająco słyszałem nie od wujka czy stryjka ale od właścicieli tych ciągników. Myślisz pewnie o modelu Forterra . Mam 3 znajomych co mają właśnie Forterrki i zdarzają się jakieś tam drobne awarie ale to drobnostki. Seria T5 jest bardzo lekka co przy ciężkich pracach jest bardzo istnotne , natomiast Forterra myślę że koło 4,5 t waży. Na ogół Zetor ma pozytywną opinię wśród posiadaczy. A jak zapniesz odpowiednie maszyny do niego to nie spali tak jak tu krąży opinia na AF . Pozdrawiam i mam nadzieję że wybór padnie na Zetora ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Cris10 forterra 100 waży prawie 5 ton z obciażnikami przednimi, co chodzi o zetor to polecam mam proxime 90 jak miał bym wybierać tez bym wziąć zetor, nie ma ciągnika idealnego, New Hollandem niezawracał bym se d*py, mam kolegę który jest w posiadaniu t5.105 nie chwali sobie. Forterrka 110 będzie trafnym wyborem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    33

Zetora Forterrę określacie jako bardzo ciężkiego i podajecie masę 4,5 - 5 t. New Hollanda T5 określacie jako bardzo lekkiego a jego masa bez obciążników wynosi 4,55 t i 5,35 t z obciążnikami.

Litości.

Z. Forterra to generalnie mało porównywalny traktor do NH T5, ale trzeba jeszcze odpowiednio dobrać argumenty do dyskusji. Odpowiednikiem NH T5 u Zetora jest bardziej seria Proxima, ale też nie do końca. Nowy NH T5 ma parametry plasujące go między Proximą a Forterrą - wiele jeszcze zależy jakie modele z danej serii weźmiemy pod uwagę.

 

Z Claasa, to do wyżej wymienionych zadań, nadaje się zdecydowanie bardziej seria Arion a nie Atos. Z tym, że nawet najmniejszy Arion 410 może kosztować trochę ponad zakładany budżet.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

Jedyne ciągniki w tej cenie to polecam Ursusa C-3110 Power, Pronara 5340 i Deutz Fahr 5100. Z tych wszystkich to lepiej wybierz Deutz Fahr albo Ursusa C-3110 Power. Deutz Fahr 5100 kosztuje jakieś 178000 zł netto a Ursus C-3110 Power myślę jakieś 160000 zł bo HL kosztuje coś koło 150000 zł.


Uwielbiam ryk silników podczas orki , uwielbiam jeździć z pełnymi dwiema przyczepami , a także kosić bizonem i słuchać jego pomruku i wycia . Oczywiście zachęcam do polubienia moich postów . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
msjaro    7

Tylko pytanie co z Same/DF? Bo te modele się pozmieniały, 5100 już nie produkują. Ursus 110 Power jest ok, ale trochę lekki. 4050 kg bez obciążników troszkę przymało, szukam czegoś w okolicach chociaż tych 4,5 tony. Steyer lub Case nie ma czegoś w tych cenach?

Edytowano przez msjaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    37

T5 lekki xD a forterra ma 4.5t bez balastu...
To powiem tylko tyle że mój t4.85 też waży 4.5t bez balastu T5 będzie na pewno te 500kg cięższy.
Od siebie dodam tyle że zetor to zetor usiądź przejedz się i oceń masz tam wszystko od siekierki a dopiero jak nim porobisz zobaczysz jaka jest różnica pomiędzy Nh a zetor poczytaj sobie jakie to niezawodne są forrtery u dzialkowiczow co robią nimi 150mth rok a przy 1000mth w każdym zetorze siada sprzęgło nie mówiąc o innych usterkach...jest sporo tematów wystarczy poszukać dobrze.
Ze swojej strony polecam skrzynie w T5 EC jest lepsza wygodniejsza warto dopłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
msjaro    7

Jeśli Case to jaki? Kubota w jakich pieniądzach jest? Bo mi się wydaje, że to już bardziej podchodzi pod 200 tys

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaczyn    509

W T5 już tylko skrzynia EC jest


RÓB TO CO LUBISZ, A NIGDY NIE BĘDZIESZ MUSIAŁ PRACOWAĆ ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
msjaro    7

Wiem właśnie. Wolałbym DC, ale już niestety nie produkują. Ile może kosztować T5 w ubogim wyposażeniu? Bo Zetora cenę znam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    33

Tak od 180 tys. zł netto za model T5 100.

Seria 5 przez Deutza jest produkowana - obecnie jest seria 5 (bez żadnych dodatkowych literek - modele 5105/5115/5125) z normą tier 4 final i 5G ma też t4f.

Z Case w okolicy 180 tys. zł netto może być Case Farmall U.

Za 185-190 tys zł netto pewnie też by się dało kupić JD 5R w absolutnej podstawie, ale gabarytowo to już zupełna zapalniczka, niestety.

MF 5608-5609 - ale to traktory z silnikiem 3 cylindrowym.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    33

Seria 5G na 95% by się łapała w założonym budżecie, ale jego waga to około 4t i DMC tylko 6,2 t dla modelu 5100G/5110G. DF 5105 będzie pewnie sporo droższy.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
msjaro    7

5G 5110 kosztuje w okolicach 160 netto, ale jest za mały jak na moje. Jednak główny ciągnik w gospodarstwie musi swoje ważyć, czeka go ciężka robota...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Valtra123    32

Ursusa możesz dociążyć obciążnikiem. Jeszcze możesz poszukać John Deere 6115 M waga 5t. Cena ok 220000 zł brutto.


Uwielbiam ryk silników podczas orki , uwielbiam jeździć z pełnymi dwiema przyczepami , a także kosić bizonem i słuchać jego pomruku i wycia . Oczywiście zachęcam do polubienia moich postów . Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zefir    15

Nie wiem czemu piszesz że do ciężkich prac zetor albo nh według mnie to są zabawki do trawki a nie do cięzkich prac . Do ciężkich prac nadają się ciągniki typu valtra. jd ,mf .df . fendt (chociaż nowy 120 km to z 350 tyś netto ) te według mnie są najlepsze , poniżej bym wymienił case , renault (choć stare ), claas, a poniżej szajs typu zetor , nh , ursus , kubota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kos_pl    33

Autora wątku ogranicza cena - 180 tys. zł netto. Stąd rozpatrywane są takie a nie inne ciągniki. 350 tys zł netto to dla autora topiku z pewnością jest abstrakcja. Inna rzecz - traktor ma pracować na 30 ha, więc co tu dużo mówić - nie dużej powierzchni. MF jest w jego zasięgu na 3 cylindrach, chociaż pojemność ma podobna jak 4 cylindrowy silnik NH T5 - 3,3 vs 3,4l. Z Valtrą sytuacja wygląda podobnie jak z MF, Valtrą serii A. JD - 5R, 90 KM z 225 cm rozstawu osi. Fend zupełnie poza zasięgiem. DF serii 5 imo nie zachwyca a już w szczególności 5-tki z literkami C, G, itp, a seria 6 zdecydowanie poza możliwościami budżetu.

Case - a więc Farmall U, byłby bardzo podobny do NH T5, ale skrzynia EC z NH będzie lepsza pod każdym względem poza głośnością jej pracy. Claas, jak Claas to Arion, ale w cenie 180-190 tys zł netto jest tylko 410, a wersje 410-420 różnią się od większych braci serii 400 (nie ma więc mowy o chip tuningu, chyba że na wersję 420), ale on chyba wygląda najrozsądniej z całej stawki. Mógłby mieć tylko większy udźwig tylnego tuza.

Edytowano przez Kos_pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patryk1222    37

NH a case to to samo różnią się detalami w kabinie oraz wyglądem zewnętrznym trochę.
Mowa oczywiście o odpowiednich modelach bo dla niektórych ciężko to pojąć że NH czy case w mocy, 100,km ma dwa całkiem inne ciągniki do zaoferowania i pozdrowienia dla tych co piszą że case jest super a NH to szajs PS tyczy się to też marki steyr ale wszystko zależy od konkretnego modelu które porównamy.
Według mnie jeśli na tylko 30,ha to kupiłbym 100,koni bo będzie uniwersalny a kupując takiego jd6m to będziesz nim robił 50h rocznie bo do rozsiewacza czy opryskiwacza które zapewne masz małej pojemności nie podczepisz go bo nie nadazyzysz tankowac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez ShunDevil
      Witam poszukujemy wraz z ojcem ciągnika o mocy 110-140 koni.Ciągnik ma być główny w gospodarstwie.Ma być to ciągnik nowy i powinien zmieścić sie do 340 tys.Chciałbym jeszcze dodać żeby mial 6 cylindrów.
       
    • Przez Dominik_1211
      Witam
      Zastanawiam się nad zakupem nowego ciągnika do gospodarstwa ma on głównie pracować w truskawkach ale i czasami pociągnąć pług 3 skibowy.
      Bardzo poważnie myślałem nad massyem 4707 jest on i bez DPF i bez Adblue, jedyną rzeczą która mnie w nim przeraża to jego zwrotność, która nie poraża promień zawracania po zewnętrznej to 7.7 m tym bardziej że po zwężeniu go tak aby pasował za c360 regulacja kątu skrętu została niewielka z racji tego że ciągnik posiada duże koła bo przód na R28.
      Polecicie coś innego? Najlepiej mało palącego i żeby nie było problemów z DPF-em bo lekka robota mu nie służy.
      Dowiadywałem się o zetora proxime maja nawet jakiś zamiennik oryginalny do DPF żeby gwarancji nie stracić, ale jest problem z rozstawem kół.
      Budżet 160 tys netto. Ciągnik o mocy od 75-90 km.
    • Przez ShunDevil
      Witam poszukujemy wraz z ojcem ciągnika o mocyktórej 110-140 koni.Ciągnik ma być główny w gospodarstwie.Ma być to ciągnik nowy i powinien zmieścić sie do 340 tys.
       
    • Przez Zico99
      Witam poproszę was o opinię który waszym zdaniem i dlaczego? Tylko te dwa ciągniki mnie interesują. 
    • Przez globus512
      Witam. Proszę o opinie ponieważ zastanawiamy się nad nowym ciągnikiem, właściwie bierzemy pod uwagę tylko Valtrę lub John Deera. Moc 195 do 220km 
      Jeśli John to 6195R lub 6215R na skrzyni DD lub PQ czy AQ jak ona się tam nazywa
      Jeśli Valtra to T194 lub T214 Versu na Powerschifcie
      Na Valtrę T214 na oponach 710 tył i 600 przód, nawigacja do 2cm, skrętne błotniki, 4 pary hydrauliki, przedni tuz, miękka ośka, dolny zaczep smart Tuch i kilka innych cena 433 tyś netto mi zaproponowali. 
       
      Co lepsze, mniej awaryjne, i mniej pali ? Będę wdzięczny za opinie. W gre nie wchodzi ani NH, ani Deutz biorę te 2 pod uwagę
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.