Skocz do zawartości
reebok

Kazeina - jak podnieść w mleku

Polecane posty

reebok    5

Witam,

Mleczarnie zaczynają płacić za kazeinę. np. Spomlek. Jakim żywieniem podnosicie ten parametr? Białko żwaczowe czy jelitowe? Czy może inne sposoby?

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MaciejEs    9

Wydaje mi się że to dużo od genetyki zależy, ale nie raz na wynikach mam 2,80 a nie raz prawie 3 więc nie wiem, żywienie cały rok takie samo. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Kazeina to 80% białka ogólnego. Więc podnosząc białko ogólne, podnosimy kazeine. Białko w mleku podnosimy paszami energetycznymi i trochę białkiem jelitowym. Dobrze sprawdza się cornmix (bielmo kukurydziane) i DDGS.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ZosiaSamosia    220

Nie zawsze podnosząc bialko podnosimy kazeine... bialko mialam 3.56 i kazeine 2.82 a później bialko 3.53 a kazeinę 2.62. Zdrowie krów, genetyka i dobrze zbilansowana dawka od tego zalezy kazeina. U mnie spadki kazeiny były przy zmianach w żywieniu, chociaż bialko ogolne było bez zmian. Duża zawartość metioniny w paszach podnosi poziom kazeiny. (Tak twierdzą niektórzy żywieniowcy :) )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mati10    8

Wiadomo, że najwięcej zależy od rasy, potem od zdrowotności i na końcu żywienie. Z tą metioniną to nie wiem czy nie delikatny mit. Stosowałem śrutę rzepakową i słonecznikową na przemian i szczerze mówiąc podobne wartości kazeiny, delikatnie może po rzepakówce była wyższa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariaci    5

U mnie najwieksza kazeina to 3.54% przy białku 4.38% u pierwiastki pod koniec laktacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZosiaSamosia    220

Wiadomo, że najwięcej zależy od rasy, potem od zdrowotności i na końcu żywienie. Z tą metioniną to nie wiem czy nie delikatny mit. Stosowałem śrutę rzepakową i słonecznikową na przemian i szczerze mówiąc podobne wartości kazeiny, delikatnie może po rzepakówce była wyższa.

 

Wiadomo rasa, ale mijając ten warunek, bo, niestety nie da się wymienić całego stada w krótkim czasie, zdrowotność i żywienie najważniejsze! Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę porę roku i to, że krowy w końcu laktacji mają wysoką kazeinę. A z tą metioniną to masz może rację...

 

Mam krowę w drugiej laktacji, 100%HO, od wycielenia kazeina 3,5 trzyma się bez zmian i z mleka też daje dużo, żeby wszystkie tak miały...

Jest też krowa która ma kazeinę 1,95 - 2,2 i nic więcej, coś za coś, jak mi ktoś kiedyś powiedział albo robimy ilość albo kazeinę.

Edytowano przez ZosiaSamosia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reebok    5

Mam krowę w drugiej laktacji, 100%HO, od wycielenia kazeina 3,5 trzyma się bez zmian i z mleka też daje dużo, żeby wszystkie tak miały...

 A możesz sprawdzić jakim bykiem była kryta jej matka?

Czy stacje nasienia mają w ofertach buhaje z podwyższoną zawartością kazeiny? Shiuz, ABS... co stosujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
reebok    5

Z podwyższoną? Chyba bardziej z genotypem BB?

 

No jeśli spierać się o fachowe nazewnictwo to gen CASK kappa kazeina, a najlepszy genotyp to BB.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ZosiaSamosia    220

 A możesz sprawdzić jakim bykiem była kryta jej matka?

Ta krowa to jest po byku VH Osmus. Kupiona niestety, duńska pierwiastka. Mam też drugą sztukę po tym byku ale już kazeiny takiej nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez davy
      Witam po wielu przeczytanych postach na agrofoto czytam ze masło jest maślane a krowy to sie tak żywi a cielaki to tak. Wiele osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak bardzo krzywdzi swoje bydło. Nie jestem z wykształcenia żadnym żywieniowcem(a i jak życie pokazuje czasami inżynierowie żywienia wiedza mniej niż ja ) a z rolnictwem mam jedynie odczynienia w domu czyli pomoc dla ojca w prowadzeniu gospodarstwa.
       
      Kreci mnie żywienie bydła i uzyskanie jak najlepszych wyników. Dlatego chce sie podzielić swoja wiedza jaka uzyskałem podczas żywienia zwierząt.
       
      1. Krowy mleczne: stosujemy u siebie kiszonke z traw oraz kukurydzy(moim zdaniem kiszonka z kuku nadaje sie do ...) dlatego tez przeanalizowalem wiele badań i wychodzi na to ze Nutri Honey MIESZANIEC SORGO Z TRAWĄ SUDAŃSKĄ maja taka sama zawartość energii jak kuku a większa zawartość białka(w fazie wegetywnej) młóto browarniane 10kg(wzrost mleka ok 2l dziennie)pasze z dossche Krowa 15 ok 4kg(4x0,5kg dzinnie), lecz od jutra zmiana na wysoko energetyczną Lactomax(zbyt duża ilość białka wychodząca z mocznika u krów) tez dossche(moim zdaniem najtańsze pasze) wysłodki buraczane melasowane suche z glinojecka ok 2Kg witaminy z Josery lacto plus keragen czy jakos tak .
       
      Nigdy wiecej krowom nie podam OTRĘBÓW, ZIEMNIAKÓW, a dlaczego? moim zdaniem strata pieniędzy ;/
       
      Mam nadzieje ze na przyszly rok zawita system TMR
       
      2. Cielaczki: siara w ciągu 2 godzin od wycielenia i od początku Włókno surowe VITACEL(rozwój żwacza ogólny) do pojła do końca odpajania, pierwsze 2tyg mleko matki okres zmiany mleka u mnie trwa tydzień od 3 tyg daje rożnie Josere, Shills, Polmass oraz dostęp do świeżej wody oraz siana i od 2 tyg dostają śrutę z ziarnem kukurydzy oraz płatkami owsianymi(rozwój żwacza "miesniwki") do 3misiaca potem nie trawią ziarna, po 2 miesiącach przestaje odpajać mlekiem ponieważ to jest po pierwsze nie ekonomiczne a po drugie żwacz im sie nie rozwija tak jak trzeba jak jada tylko na mleku. Potem do 11 miesiąca dostają śrutę kiszonek z kuku młóto i kiszonek z trawy oraz siano od czasy do czasu. Odchów cieląt jest najważniejszy i bardzo drogi ok 2,5tys zł i czasami doprowadzaja rolnika do szału hehe ale myślę ze sie opłaca
       
      Wszystkie krowy zapładniane sa sztucznie te co zostawiamy dla siebie cieliczki sa kryte HF a krowy słabsze są kryte mięsnymi w celu szybszej sprzedaży. Nie opisałęm jesazcze jak przebywa okres zasuszenia ale to może sie rozwinie temat to wspomnimy o tym.
       
      Moim zdaniem"Produkcja mleka to czysta działalność gospodarcza a krowy są to pracownice o które trzeba dbać żeby były produktywne" uważam to za czyste odzwierciedlanie pracy człowieka tylko tu pracują zwierzęta.
    • Przez marko0809
      Witam.Miałem dwie pryzmy kukurydzy ,jedną właśnie kończę skarmiać.Mam też bele ,których do tej pory poszło niewiele.Mam taki dylemat czy zaczynać drugą pryzmę i skarmić ją do wiosny a bele zostawić na następny rok czy też lepiej zrobić odwrotnie,bele skarmić a kiszonkę z kukurydzy zostawić na następny rok?Chodzi mi o to która z tych paszy lepiej się przechowa aby się nie zmarnowała.Bydło na wiosnę wypędzane jest na pastwisko i wtedy nie potrzebują tych pasz aż do póznej jesieni.Proszę o wasze doświadczenia i opinie.
    • Przez AKS
      slyszalem ze niektózy podaja dynie jako pasze cz ktos wie - jak podawać zwierzętą , jakie odmiany najlepiej ,i czy jest to dobra pasza
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez kamil84
      czy ktoś słyszał o takim produkcie firmy sano stimudigest jest to proszek do robienia wlewek do żwaczowych  poprawiający apetyt u krów mlecznych czy ktoś to stosował,czy to działa i czy jest to do kupienia przez internet
×