Skocz do zawartości
News
lukasz4kk6

URSUS C360 3P 1988 rok zarejestrowany(Olkusz,małopolskie)

Polecane posty

lukasz4kk6    0

Sprzedam ciągnik rolniczy Ursus C360 3P z 1988 roku. Ciągnik 100% sprawny, do jazdy. Założone nowe blachy. Zarejestrowany, ubezpieczony, aktualny przegląd. 

Więcej informacji udzielę telefonicznie - 534 884 641

 

Cena 17500 do negocjacji.

 

 

Więcej zdjęć w ogłoszeniu - https://sprzedajemy.pl/ursus-c360-3p-1988-rok-zarejestrowany-olkusz-e30984-nr53321443

post-216262-0-16689000-1500550935_thumb.jpg

post-216262-0-28369000-1500550964_thumb.jpg

post-216262-0-00936600-1500550991_thumb.jpg

post-216262-0-92919600-1500551009_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    91

za 17000 to kupi już ładny oryginał na ładnych papuciach , a nie takie coś jak twój :) 15 jak ci kto da to daj w niedziele na ofiare z 100zł :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    448

Ani 15000 niewarty, a gdzie kabina do tego. 


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2658

Nie przesadzajcie .Jak w miarę ładnie chodzi i sprawny , to 17 weźmie . Parę miesięcy temu trochę jeździłem ze znajomym za takim , to ciężko znaleźć za 15 . Cenią się trochę 3p .


ZETOR TEAM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1422

Koguta uczep do tłumika, nim rano wstaniesz już klijent pod drzwiami z walizką kasy. Nie wiesz jak działa mania koguta.
To nie są jaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    448

Być może @Rolnik i działa mania koguta, ale na kury.    :P  


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KULAWA_KOZA    91

3P znależ nie wyrobionego graniczy z cudem , a jeszcze oryginał to już cud.......ja swojego sprzedawałem 1.5tyg i poszedł za 19000.Potem żałowałem bo wziął bym więcej, bo goście dzwonili jeszcze potem z tydzień.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Kondzio55
      Witam.Od jakiegoś czasu mam problem z przednim napędem w moim zetorze.Mianowicie,podczas jazdy czasem słychać jakies odgłosy z napędu.
      Odkreciłem wał napędowy i okazało się ze na tej łączce zerwane są frezy.Więc zakupiłem tą łączke załozylem i wszystko fajnie,lecz samym wałem moge kręcić w lewo i prawo do pewnego momentu ale przy kręceniu słychać stuki tak jakby na zębatkach w moscie.I moje pytanie gdzie szukać przyczyny,czy zdejmować koło i probować się jakoś tam dostać,czy probować grzebać w przekladni od strony wału??
    • Przez radek5314
      ciezko pali na zimnym silniku zetor 10540 jak sprawdzic czy swiece do wymiany czy co innego moze byc np ten przekaznik sterownik swiec  zarowych?
    • Przez Alicjaszymanska
      Witam, pacjent zetor 12045. Nie odpala.
      Objawy sa takie: dwa tygodnie temu wracal do domu i nagle tracil moc. Zjechano nim na pobocze. I nie dalo sie go odpalic.
      Wyglada to tak:
      Rozrusznik kręci pompa paliwo podaje do wtryskow te klamki na gorze sie poruszaja tak jak powinny. Ale nie ma tego momenty jakby to nazwac odpalenia. Dym leci siwy/czarny.
      Przyprowadzilismy drugi ciagnik zeby go zacholowal do domu. W domu mąż, ktory ten ciagnik zna dosc dobrze zaczal go sprawdzac. 
      Oddal pompe do sprawdzenia-popma dobra. Poznie przedmuchal rurki wymienil filtry. Dalej nic. Zajelismy sie wtryskami. Wymienione tylko koncowki reszta wtrysku dobra. Zamontowalismy-dalej nic. Szlismy dalej-Glowica- oddana do regeneracji. W między czasie maż przejrzal rozrząd, pierscienie-ktore byly wymieniane 3 miesiace temu. Wyglada wszystko ok. Wał też nie nosi oznak zniszczenia. W oleju nie bylo żadnych metalowych opiłkòw.
      Przyszla glowica. Zalozona. Objawy dalej takir same jakbysmy nic z nim nie robili
      Pierwszy raz widze ze moj maz jest bezsilny i nie wie co sie dzieje. 
      Myslalan ze ktos "zyczliwy" nam czegos do paliwa dodal ale po calej diagniozie to odpada.
      Jezeli ktoś z państwa ma jakiej pomysly/spotkał sie z takim problemem bardzi prosze o informację.
      serdecznie pozdrawiam 
    • Przez MarcinKa
      Witam,idzie na sprzedaż nasza zmodyfikowana 60-tka.
      Poprzedniego roku w sumie dobrze ,że jeszcze była bo park maszynowy nie do końca pasował do nowego ciągnika,jeszcze trochę popracowała.Teraz już są maszyny do nowego a pielęgnację zrobi najmniejszy na podwórku.Czas sprzedać.
      Tak więc:
      -silnik zetor 4 cyl 7011,powiedziałbym żyleta,ma moc bardzo dobrze pali ,olej mu nie smakuje  i co najważniejsze ,naprawdę nie wiem dlaczego wszyscy psioczą ,że dużo palą ,ja byłem mile zaskoczony spalaniem a chodził i w obrotowym pługu jak i a aktywnym agregacie.Oliwa 15W40.
      -napęd przedni na oponach 11.5-15.3 Mitas(tak chcieliśmy,przód nie "wyrczy" do góry tylko ładnie opada maska na dół)Opony nie starte nic,oczywiście nie popękane itp.Aha tylne też można powiedzieć nowe.
      Napęd załączany dźwignią z boku.Napędy są zgrane bardzo dobrze,wg wyliczeń przód ok 5% jak dobrze pamiętam szybciej idzie Po pracy w polu z napędem kilka wysprzęgleń bądź przejazd do tyłu i lekko się odłącza.Zero wycieków. Oczywiście wspomaganie jest. Dla wymagających jest orbitrol Danfossa nie turcja czy china.Kupowałem nowy.Siłownik też nowy brałem.
      -biegi są "w podłodze" ja tak wolałem niż wajcha w desce.Sprzęgło zakładane było podczas montażu silnika nowe i jest zetorowskie.
      -mała modyfikacja blokady mostu,już nie trzeba deptać na ten "pedalik" piętą jak głupi aż oczy wyłażą
      -podnośnik jest na "tip-top" maszyna podniesiona nie opada nic,a za sprawą mocniejszej(wydajniejszej) pompy na wolnych obrotach podnosi bardzo szybko,haki cbm są.W skrzyni Hipol 6 tak więc nie ma bidy jak już.
      Elektryka działa,wskaźniki chodzą mtg się nabijają choć już któryś tam zegar jest z kolei....taki urok ich chyba.
      Aha ,jedyne co pasowałoby zrobić to odświeżenie lakieru trochę maska przyblakła a na błotnikach zrobiłem zaprawki bo w paru miejscach lakier odszedł.Ale spokojnie nie ma tragedii ani bąbli rdzy.
      Ciągnik jest u nas dobre kilkanaście lat ,nie jest miną. 
      Ogłoszenie póki co jest tylko tutaj,nie wystawiłem jeszcze na znanych portalach.Zdjęcia wysyłam na mail ale muszę zrobić aktualne.Decyzyjną osobą jest mój ojciec i to do Niego dam tel.
      Mała uwaga,nie jesteśmy serwisem i nie udzielamy informacji 24h jak dobrać przedni napęd żeby było dobrze robić ,więc proszę o telef konkretnie w sprawie a nie infolinia.
      W miarę możliwości i czasu odpowiem na PW jakby ktoś pisał.
      Aha,najważniejsze cena myślę że okolice 25tyś.  Handlarzykom za 1/4 ceny dziękuję.  Nabijaczom postów w temacie również.
      Tel : 601 892 pięć dwa siedem. Smsów ojciec nie odbiera
       
                            
       
       
    • Przez Robercik701
      Witam. Wiem ze temat dotyczacy agregatu uprawowo siewnego do Zetora 7011 sie powtarza ale na dzien dzisiejszy nic niema napisane na ten tema a wszystko zmienia sie jak w kalejdoskopie. Mam na uwadze taki zakup agregat 2.5 m bierny(Janpol lub jaki od rzemieslnika) plus amazone d7 2.5m. Co sadzisie o tym moze ktos ma cos podobnego imi pomoze w wyborze?Czy jest sens na zakup takiego zestawu?
×