Skocz do zawartości
daizor

Metody na tankowanie opryskiwacza na polu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Tankowanie
ozon87    29

Jak ktoś posiada tura to można zabrać na tura beczke 1000 litrów i póżniej podczas przelewania wystarczy wysoko podnieść tura i woda sama leci wężem do opryskiwacza :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

ja mam jeszcze inne rozwiązanie miedzy pompą opryskiwacza a filtrem głównym mam wstawiony jeszcze jeden regulowany trójnik zakładam do niego przewód prawie 2 calowy i przełączam na trójniku żeby ciągnęło z beczek 1000 l zamiast ze zbiornika opryskiwacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamil103    0

Ja mam pompę głębinową wydajność 90l/min 25m studnia zamontowany wąż spiralny ponieważ ogrodowy nie spełniał zadania wyciągał się i giął poprzez to blokowało średnica węza 1cal.Według obliczeń z wodociągu płaciliśmy 4zł/m3

po zamontowaniu pompy wychodzi prąd 1zł/m3 koszt 400zł na allegro plus 100zł wąż.Mamy korzyść czysta woda bez chloru i o wiele taniej.A jeszcze dodam przy opryskach buraka nalewam 1500l do zbiornika wojskowego tak stoi przez cały dzień i wieczorem pompą do szamba i jeszcze szybciej jest bo większa wydajność-Opryskiwacz 800l/15m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

szczepan84    19

ja mam darmową wodę mam ustawioną beczkę pod rynną łapie w nią wodę i przelewam do opryskiwacza lub do zbiornika 1000l i turem nad opryskiwacz i tankuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SLAWEK1987    2

Raz jechałem na trasie siedlce-sokołów podl. to widziałem jak gościu na mf255 miał z przodu zamontowany zbiornik, który był połączony z opryskiwaczem przewodami. nie wiem jak tego używał czy z dwóch na raz,czy przełączał między nimi, ale wyglądało to dość ciekawie. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Mam pilmeta 1600l i w sprawie tankowania na polu największym problemem było dla mnie gdy chciałem pryskać odżywkami i maiłem rozpuścić na sicie ponad 50-100 kg nawozu i wlać jeszcze kilkanaście specyfików. Dodam że na ponad 20ha w kilku kawałkach mam przeszło 10km.

Do Joskina ME7000 dorobiłem króciec tzn przejście z beczki na wąż strażacki a po drodze zawór do zamykania. Beczkę oczywiście czyszczę po gnojówce przed używaniem do oprysku. Beczkę tankuję ze studni głębinowej. Przy tankowaniu na polu staram się nie robić w beczce większego ciśnienia niż 0,5 A. Jest czasami problem żeby zdążyć wszystko wsypać na sito wiec niesamowicie przydaje się ten ręczny zawór do zamykania. Do beczki dorobiłem też stelaż żeby było można przymocować jakieś większe pudło bo jak inaczej zabrać wszystkie specyfiki na pole. Bez większego wysiłku opryskałem w ten sposób ponad 60ha przez niecałe 8h. Gdyby pole było w jednym kawałku i były warunki do oprysku to myślę że mógłbym w jeden dzień (10-12h) opryskać ponad 100ha.

Jednak przeważnie do oprysku mam kilka kilkanaście hektarów i beczki nie używam, tylko wszędzie dojeżdżam z gospodarstwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Ja opiszę swoją sytuację. Moim problemem jest tankowanie opryskiwacza w gospodarstwie. Jest to Pilmet 1600. Wchodzi do niego około 1750litrów. Ze studni za pomocą pompy wystarcza mi tylko na 1,5 opryskiwacza, a wiadomo że jak przyjdzie maj, czerwiec to pryska się ciągle coś. A to odżywka, a to chwaścik a to robaczek itp. Gdy kończy się woda w studni to tankuję ze zwykłego kranu, z którego woda leci rurkami o śr 1/2 cala. Ciśnienie w wodociągu też lubi płatać figle. W związku z tym marnuję 2- 2,5h na tankowanie. Wymyśliłem że połączę ze sobą 2 zbiorniki po 1000l i umieszczę je około 2,5 metra nad poziomem ziemi. Woda do zbiorników będzie tankowała się w czasie, gdy ja będę pryskał a gdy przyjadę po wodę to licze na bardzo szybkie tankowanie metodą grawitacyjną. W tym momencie jestem na etapie łączenia zbiorników. Jak zrobię wszystko to wstawię zdjęcia i podzielę się opinią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Ogrzeje się i "zgubi" chlor . U mnie lanie z kranu 1000 l nie więcej jak 10 min.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maniek83    5

zamiast kombinować z dodatkową pompą wystarczy założyć tzw. eżektor, wtedy to pompa opryskiwacza tankuje wodę. Ten eżektor nic innego jak kawałek węża z filtrem i dodatkowe zawory cieczowe. Problem jest inny - od jakiegoś czasu jest zakaz napełniania opryskiwacza ze zbiorników wodnych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Właśnie. nie ma możliwości pobieranie wody bezpośrednio do opryskiwacza. Dlatego lepiej przez osobna pompę z zaworem zwrotnym. jak ktoś złapię to można jeszcze jakoś tłumaczyć.

Nie pracowałem nigdy z eżektorem, ale z tego co słyszałem żeby on zadziałał to trochę wody musi polecieć do zbiornika, więc odpada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Jak macie mauzery to możecie wykorzystać pneumatykę ciągnika do wspomagania opróżniania, tylko nie można dać za dużego ciśnienia i pokrywa musi być szczelna.

 

http://allegro.pl/pompa-wodna-zanurzalna-hydrauliczna-jcb-fv-beaver-i3111793778.html pompa z napędem hydraulicznym, wiem może trochę droga ale potrzebuje mało oleju 0-22 l/min i niskie ciśnienie.

 

http://allegro.pl/pompa-hydrauliczna-jcb-tarnow-i3107229174.html tu nowa ale tabelka z wydajnościami jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

W Zręmbie powiedzieli mi za taką 2-3 tyś. A tak kosztuję jakieś 3-4 tyś netto.

Sam silnik 800-900 zł.

Kupiłem silnik hydrauliczny 2,4kw z obrotami 1500 na minutę za 400 zł, i założę go do pompy obiegowej z Leszna, z wirnikiem 90mm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam , Posiada może ktoś instrukcje obsługi opryskiwacza TERMIT 417 , bądź jakaś podpowiedź jak go ustawić aby pobierał sam wodę z zewnątrz wiem że jest taka możliwość gdyż producent dołączył taki długi wąż z sitkiem na końcu , z gory dzieki za odp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Ja zastanawiam sie jak rozwiązać problem pomiaru ilości wody lanej do opryskiwacza. W mojej 1500l beczce wskaźnik poziomu tak mam zrobiony że dopiero od połowy napełnionej beczki jakoś mozna się dopatrzeć wskazywanego poziomu. Gorzej jak mam nalać 500 czy 600l. Wodę tankuje pompą http://allegro.pl/pompa-do-wody-brudnej-2450w-waz-gumowy-20m-i4541309449.html i zastanawiam sie czy mozna podłączyć jakiś przepływomierz. Znalazłem coś takiego http://allegro.pl/gardena-ogrodowy-licznik-wody-ogs-8188-29-i4514922962.html ale chyba on bedzie za mały do wydajności tej pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malorolny121    25

Na przewód załóż normalny przepływomierz od zimnej wody i mierzy dobrze. A na tankowanie wody ze stawu to mam taki patent że kupiłem przetwornice napięcia z 12/-230v i pompe do wody np coś takiego  Podłączam to pod akumulator ciągnika pompe w koszu od ziemniaków żeby nie ząciągneło brudu,  do stawu  kilka minut i 2 tysiące zalane . http://allegro.pl/pompa-zatapialna-do-czystej-wody-nac-spe30c-n-300w-i6123654342.html#imglayer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Idzie dostać gdzieś nasadkę do baniaka plastikowego 1000 litrów z średnicą większą niż cal?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt309ls    152

Ja przejeżdżając samochodem, widziałem jak ktoś nalewał z mauzerów do opryskiwacza za pomocą pompy do wody, mial zastosowaną przetwornice prądu z 12/230V, i wyglądało to naprawdę super, z tym że ja nigdzie nie mogę dorwać takiej pompy jak tamta, każda inna nie chce zmieścić się w otwór do mausera, a odnośnie tankowania mauserów ze stawów, rowów czy innych zbiorników wodnych to u mnie wykorzystywaliśmy tzw. pompe szambówkę i agregat prądotwórczy, trwało to kilka minut i woda była w mauzerach, a obecnie leję wode ze studni głębinowej do mauserów na przyczepie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Patentów tak wiele jak świat szeroki. Osobiście wykorzystuje patent na przelewanie wody z mauzerów stojących na przyczepie za pomocy zwykłej moto- pompy spalinowej o mocy 6,5 KM.  krótkie przewody i mauzer opróżnia w 1,5 minuty. W analogiczny sposób pobieram wodę z rzeki.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarpo16x    2

Nie wiem w ogóle nad czym tutaj dyskusja.

Rozwiązanie jest jedno.

Kupujecie pompe spalinową (600 zł)

Na przyczepie mieszczą się u mnie 4 mausery po 1000l .

Pompe podłączam do mausera i pompuje do opryskiwacza.

 

Jedyny koszt - pompa i przewody do pompy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×