Skocz do zawartości
Muran001

Praca dla mgr inż. rolnika (nie tylko po SGGW)

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Muran001    12
Napisano (edytowany)

Witam wszystkich!

Wczoraj stałem się magistrem-inżynierem rolnikiem po SGGW. Podjąłem decyzję, że nie będę kontynuował edukacji. Nie będę robił doktoratu. Jeśli już miałbym się dokształcać, wybrałbym jakieś kursy, ewentualnie podyplomówkę. Zamiast tego będę szukał pracy. Jestem z okolic podwarszawskiego Piaseczna. Szukam pracy. Rozważam pójście do urzędu pracy w moim powiatowym mieście w celu rejestracji jako bezrobotny (tymczasowo).

 

O mnie:

-znajomość języka angielskiego średnia

-wykształcenie wyższe magister-inżynier rolnik

-posiadane prawo jazdy kategorii B

-umiejętność obsługi programów Microsoft Office (Word, Excell, Power Point)

-brak jakiegokolwiek doświadczenia zawodowego poza praktykami studenckimi i pracą na gospodarstwie rodzinnym

 

Oczekiwania co do nowej pracy:

-najlepiej w pobliżu domu (Piaseczno, Tarczyn, Warszawa, Konstancin-Jeziorna, Grójec, Warka, Góra Kalwaria, itp.)

-najlepiej z branży rolniczej (lub podobnej)

-może być zarówno biurowa, i jak fizyczna

-minimalne zarobki 2000 zł brutto

Praca jako przedstawiciel handlowy odpada i nie chcę, by wymagano ode mnie zbyt wysokich umiejętności komunikacyjnych i społecznych.

 

Może macie jakieś dla mnie ciekawe oferty pracy?

 

Szukałem w urzędzie gminy, urzędzie miasta, PIORiN-ie, OSChR-ze, ARiMR, itp., lecz żadnej interesującej oferty nie znalazłem. Jeśli nie znajdę pracy w zawodzie, będę zmuszony przekwalifikować się na inną branżę.

 

Z góry dziękuję Wam za pomoc i pozdrawiam.

Edytowano przez Muran001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szorek    2

Z tym wykształceniem w dzisiejszych czasach polecam zrywanie malin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uziu92    1411

w tych czaach dyplom jest tyle wart co nic, nie mniej jednak gratuluje ukonczenia stodiów, ale kolego bedzie ciezko, wszystko jedzie po znajomosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szorek    2

Biedronka portugalska tam trzeba miec znajomosci.. Najlepiej na zasiłek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muran001    12
Napisano (edytowany)

Witejus

Oferta z doradcą nasiennym dotyczy województw opolskiego i dolnośląskiego. Jestem z mazowieckiego, więc nie dla mnie.

 

Po za tym kiedyś obecny rektor SGGW na jednym z wykładów z biochemii mówił mi, że magistrowie też jeżdżą traktorami.

 

Nie mogę wymagać zbyt dużo pieniędzy od pierwszej pracy. Na początek zawsze niższe pensje.

Edytowano przez Muran001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    345

Na Wawelu jest robota .trzeba sprzątać gnuj od smoka:-)
A tak poważnie to praktyka ms lepsze dzisiaj wzięcie niż wykształcenie wiec na początek biez co idzie w tej branży jest sporo ofert ale każdy pracodawca szuka z doświadczeniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szorek    2

Jeśli nie znajdziesz czegoś sensownego w dziedzinie rolnej.. Rób prawko na ciężarowe albo uprawnienie na koprarki.. I masz robotę..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    123

jeśli chodzi o koparki to początkujący operator zarobi ok 3 tys netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Papierek jak papierek, wiele nie znaczy. Szkoda ,że w trakcie studiów nie robiłes jakichś praktyk/ stażu nawet darmowych zawsze było by co wpisać w cv. Twoim atutem jest wg Mnie miejsce zamieszkania, chłopie przecież to stolica a nie jakiś Sieradz... :D wg mnie nie ma takiej opcji żeby się gdzieś nie zahaczyć i wcale znajomości nie potrzeba. Fakt, że kokosów nie zarobisz i raczej kierownikiem nie będziesz od razu ale perspektywy są :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muran001    12
Napisano (edytowany)

Nie mogłem pogodzić pracy ze studiami. Studiowałem w trybie dziennym i dojeżdżałem 4 dni w tygodniu na uczelnię. W weekendy musiałem odpoczywać i uczyć się do egzaminów i kolosów. Mieszkam 40 km na południe od Warszawy i nie mogłem sobie pozwolić ani na wynajem mieszkania, ani na akademik (bo niektórzy studenci piją, naprawdę!). Mimo tego pobierałem stypendium naukowe za dobre oceny (nie mogę zdradzić, ile wynosiło).

 

EDIT

Co myślicie o doszkalaniu się z zakresu informatyki, np. podyplomówka lub kursy z polepszania umiejętności obsługi programów Microsoft Office lub tworzenia stron WWW, itp.?

Edytowano przez Muran001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szu15000    148

to Ty studiowales czy uczyles sie? bo jedno z drugim nie ma nic wspolnego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0920    26

Jest masa firm rolno spożywczych w Warszawie itp, najpierw zdobądź gdzieś doświadczenie nie musza płacić a później bez problemu znajdziesz coś, a w ogóle to dlaczego robiłeś studia rolnicze? Ciężko z pracą po tym. Według mnie wszystko lepsze niż rolnicze, rolnicze robią osoby które posiadają duże gospodarstwa w których wiedzą ze studiów się przydaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piechu    43

Dlaczego tak "jedziecie" po koledze. Ż takim wykształceniem ciężko znaleźć pracę. Urzędu typu ARiMR czy piorin sobie odpuść zazwyczaj można dostać po znajomości a jak już to ludzie wypadają się tam. Przedstawiciel handlowy to ciekawa praca ale firmy zazwyczaj wymagają doświadczenia i bazy klientów. Jak masz dużą wiedzę i praktykę to możesz pracować jako agronom w dużym gospodarstwie ale to wymagało by przeprowadzki. Na Twoim miejscu poszedłbym zaocznie na polibude i znalazł robotę np w biedronce. Kolega też był po rolniczych studiach później pracował w zawodzie na państwowym bo obiecano mu zrobienie doktoratu. W międzyczasie obronił inż na polibudzie i teraz ma super robotę. Ale jak to powiedział ż rolnictwem nie zrywa bo chce kupić dzialke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasz0920    26

A czytał ktoś jakie wymagania są na jakiekolwiek stanowisko np w ARiMR? Rachunkowość skarbowosc, doświadczenie min 3-5 lat, nie do końca wszystko idzie po znajomości. Zaraz po studiach nikt nie zaoferuje Ci nic ciekawego, musisz się najpierw czegoś nauczyć w praktyce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muran001    12

Studiowałem. Studiowałem rolnictwo z myślą o tym, by objąć gospodarstwo po tacie i je rozwijać. Na rolnictwo nie poszedłem z przypadku, lecz z chęci. Ale jest problem z nawiązywaniem nowych znajomości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

No nie ma się co oszukiwać, bez umiejętności komunikacyjnych i społecznych jak to napisałeś ciężko robotę znaleźć, trzeba mieć gadane by zachęcić do Siebie pracodawce bo sam papierek i oceny to za mało, niestety. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    2039

Obawiam się panie Marianie , że w tym kraju nie ma pracy dla ludzi z pana wykształceniem . :ph34r:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Najbardziej cisną po chłopaku pewnie ci którzy ledwo podstawówke skończyli i musieli zostać na małym gospodarstwie po rodzicach. Z tego co widzę autor tematu nie jest typem oderwanym od rzeczywistości i realnie gada co chce robić i za ile. Faktycznie zawód wybrał gówniany ale za samo to że uczył się tak dobrze że dostał stypendium oraz dymał co dzień 40 kilometrów przez te parę lat należy mu się uznanie, wiele dzieciaków po szkole średniej leci do najbliższego miasta i kończy karierę w markecie. W tym dziale jest sporo tematów typu "chcę jeździć ciągnikiem przez 8 godzin i zarabiać 5 koła" a tu spokojnie chłopak mówi że może pracować nawet fizycznie za mniej niż 2 tyś na rękę więc naprawdę nie ma co hejtować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muran001    12

Do kolegi Mikad

Dzięki za zrozumienie. W życiu łatwo nie miałem. W edukacji przed studiami (podstawówka, gimnazjum, liceum) dobrze się uczyłem, lecz tylko w gimnazjum dostawałem czerwone paski na świadectwach. Nauczyciele kazali mi iść do najlepszego liceum w mojej okolicy, bo byłem zbyt zdolny, nie nadawałem się do życia z głupimi rówieśnikami w słabych ogólniakach, technikach lub zawodówkach. Chciałem się wyrwać z mojego środowiska, w którym się wychowywałem. W okolicy nie bardzo mam fajnych znajomych w moim lub podobnym wieku. Dochodzi również brak drugiej połowy. Mało kto się interesuje u mnie rolnictwem z prawdziwego zdarzenia.

 

Mikad, czy mógłbym jeszcze w tym temacie napisać o moich zainteresowaniach i innych doświadczeniach pozarolniczych? Może to by pozwoliłoby ukierunkować na inne zajęcia. Słyszałem, że możliwe jest zarabianie pieniędzy na własnym hobby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    227

Nawijaj, przecież nikt Ci nie zabroni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Muran001    12
Napisano (edytowany)

Czym ja się jeszcze interesuję oprócz rolnictwa z czystej definicji, tj. uprawa roślin, nawożenie, gleba, technika rolnicza, itp.?

 

Lubię jazdę na rowerze, mam kręćka na punkcie rowerów, w szczególności marki Romet zwłaszcza starej daty. Posiadam składaki Wigry 3 z 1994 roku (w zeszłym roku przeszedł remont) i Flaminga z 1976 roku (złożony z gotowych części). Ten drugi nie jest w 100 % oryginalny, lecz za to funkcjonujący. Flaming przeszedł naprawę torpeda, naprawę oświetlenia, siodełka, itp. Interesuję się majsterkowaniem. Ostatnio nauczyłem się lutować lutownicą kable.

 

Kiedyś lubiłem rysować na papierze. Jakiś czas temu opuściła mnie wena. Stworzyłem jeden (obecnie nieistniejący) filmik o odpalaniu ciągnika w pewnym programie z Windows XP złożony z rysunków z Painta. Posłużyłem się jednym z filmików ze Spryciarzy. Do nagrań używałem słuchawko-mikrofonu nie najlepszej jakości, ale udało mi się podłączyć. Pisałem opowiadania, np. do gazetki szkolnej w gimnazjum, prowadziłem 2 blogi. Z gazetki zostałem bez przyczyny wyrzucony, a blogi nie zyskały rozgłosu.

 

Troszkę interesuję się gotowaniem.

 

Zajmuję się też modelarstwem, lecz dość jego oryginalną odmianą - agromodelarstwem. Buduję modele maszyn rolniczych. Niedawno założyłem funpage (celowo zamiast fanpage piszę "funpage", bo to ma być strona zabawna z założenia zamiast strony fanowskiej) na Facebooku pod nazwą "AgroMuran". Modele robię tylko dla siebie (no chyba, jak w ogóle pracy nie znajdę, to coś może się zmienić). Serdecznie zapraszam do polajkowania i obserwowania (nie żebrzę).

 

Lubię gry komputerowe, zwłaszcza ze starego NES-a (Nintendo Entertainment System), na tzw. kultowego Pegasusa, w szczególności Super Mario Bros. Lubiłem pogrywać w Worms Armageddon, lecz to mi się znudziło, bo każdą misję znam na pamięć.

 

Interesuję się również znaczeniem moich snów.

Edytowano przez Muran001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kuba3456
      Witam poszukuje pracy w gospodarstwie,posiadam dosiwiadczenie w rolnictwie i na wiekszym sprzecie,jestem pracowity żadnej pracy się nie boję,posiadam prawo jazdy kat.b ale w najbliższym czasie mam zamiar dorobić kat.e,potrafię również spawać i wykonac wszelkie naprawy jeśli ktoś jest zainteresowany prosze o kontakt na priv
    • Przez yacenty
      UWAGA!!! ZMIANA TERMINU!!! Spotykamy się w środę (8 listopada o 19)
      Chciałbym Was zaprosić na pogadankę na temat reklam rolniczych, pokażemy kilka różnych rozwiązań i chcemy usłyszeć Wasze opinie.
      Spotkanie odbędzie się ONLINE, czyli możecie siedzieć w dowolnym miejscu gdzie macie stabilny internet i z nami rozmawiać.
      Spotykamy się we wtorek 8. listopada o godzinie 19.00).
      Zapraszam osoby, które mają posianą w tym roku pszenicę i rzepak a powierzchnia całego gospodarstwa (łącznie z dzierżawami) zawiera się w przedziale 20-100 ha. Spotkanie planowane jest na godzinę, jednak jeśli się rozgadacie - będziecie aktywni to może sie przeciągnąć o 15 minut.
      Aktywni uczestnicy pogadanki otrzymają od nas wynagrodzenie w kwocie 100 zł.
      Zgłoszenia wysyłajcie albo na maila: jacek@agrofoto.pl albo przez prywatną wiadomość.
       
      W zgłoszeniu podajcie wielkość gospodarstwa i rejon z jakiego jesteście.
      Wybranym osobom przekażę link do pokoju, gdzie się spotkamy w poniedziałek.
      Ilość miejsc ograniczona, kto pierwszy ten lepszy.
       
      Pozdrawiam
      yacenty
    • Przez yacenty
       

      Chciałbym Was zaprosić na pogadankę na temat reklam rolniczych, pokażemy kilka różnych rozwiązań i chcemy usłyszeć Wasze opinie.

       

      Spotkanie odbędzie się ONLINE, czyli możecie siedzieć w dowolnym miejscu gdzie macie stabilny internet i z nami rozmawiać.

      Spotykamy się w poniedziałek 9. października o godzinie 19.00 i 20.00 (dwie tury).

       

      Zapraszam osoby, które mają posiane w tym roku minimum 5 ha pszenicy.

      Aktywni uczestnicy pogadanki otrzymają od nas wynagrodzenie w kwocie 100 zł.

       

      Zgłoszenia wysyłajcie albo na maila: jacek@agrofoto.pl albo przez prywatną wiadomość.

      W zgłoszeniu podajcie wielkość gospodarstwa i rejon z jakiego jesteście.

       

      Wybranym osobom przekażę link do pokoju, gdzie się spotkamy w poniedziałek.

      Ilość miejsc ograniczona, kto pierwszy ten lepszy.

       

      Pozdrawiam

      yacenty
       
    • Przez darasAgriculture
      Witam interesuje mnie czy ktoś z forumowiczów odbywał rozmowę kwalifikacyjną na stanowisko traktorzysty w gospodarstwie rolnym, jeżeli tak to jeżeli można wiedzieć jakie pytania zostały zadane na to konkretne stanowisko, czekam na odpowiedź Dziękuje i Pozdrawiam.
    • Przez bamber1993
      Witam, znajomy rolnik z Niemiec w okolicy Kleve poszukuje pracownika.
      Gospodarstwo zajmuje sie produkcja mleka, okolo 230 krów dojonych przez 4 roboty A3 Lely. Obora z 2007 roku.
      Do tego 130 ha ziemi. Głownie QQ i trawa. 
      Praca przy krowach jak i w polu. Ciągniki nowoczesne Fendt 516 z 2014 i Claas rocznik 2016 do zobaczenia w mojej galerii(gospodarstwo na którym sie uczyłem rok).
      Orka, rozlewanie gnojowicy, koszenie traw oraz siew.
      Nie jestem pośrednikiem i umowa była by bezpośrednio z rolnikiem. Z tego co wiem jest możliwość mieszkania na miejscu.
      Wymogiem jest jezyk niemiecki w stopniu wystarczającym do normalnej komunikacji i prawko na ciągniki.
       
      Zainteresowani dostana kontakt bezpośrednio do pracodawcy, tak ze ja nie będę sie dalej mieszał.
       
      Pozdrawiam serdecznie.
×