Skocz do zawartości
Fugeo

Zwrot kosiarki spalinowej

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Fugeo    21

Witam

 

 

Dnia 22.06.2017 zakupiłem kosiarkę spalinową firmy NAC na raty. Sprawdziliśmy ją na placu i było wszystko okej, więc po załatwieniu formalności zabraliśmy ją do domu. Po rozpoczęciu koszenia kosiarka zgasła. Próbowaliśmy pompować pompką aby zassała paliwo ale jak się okazało pompka była uszkodzona. Następnego dnia oddaliśmy ją do serwisu.

 

Teraz mam pytanie czy mogę odstąpić od umowy i zażądać przysłowiowego "zwrotu kosztów" bo jak wiadomo kupiona jest na raty i jeszcze żadna nie została wpłacona.

Gość w sklepie powiedział, że dopiero po 5 poważnych naprawach będzie można wnioskować o wydanie nowego sprzętu bądź zwrot kosztów. Jak można się domyślić wymiana pompki nie należy do dużych usterek.

Kosiarka jeszcze nie odebrana z naprawy.
 

 

 

Jak to rozegrać?

Edytowano przez Fugeo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    751

Na gwarancji Ci ją naprawią, więc czemu zaraz zwracać?


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    21

Bo to jakiś nie wypał skoro dobrze nie zaczęła kosić i już pojechała do serwisu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Sean    751

Niekoniecznie, NAC-i złe nie są, a pompka to nie wielki problem. 

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fugeo    21

Też tak myślałem i dlatego się na nią zdecydowałem.

 

Ale wracając do tematu. Jest taka możliwość? Rzecznik praw konsumenta coś pomoże?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    751

Towar możesz zwrócić w stanie nienaruszonym, a jak była używana i się popsuła to po to jest gwarancja żeby naprawili,nic nie zrobisz. 


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    568

rozumie ból ,kosić trzeba a ona w naprawie przez 2 tygodnie ,z mojej wiedzy trzy razy sie popsuje to albo nowa albo zwrot kasy (nie dotyczy bębenka ,swiecy ,linki rozruchowej ),gość w sklepie wode Tobie leje ,tylko miec nadzieję ze na jednej naprawie się skończy i bedzie służyc lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kali2107    86

ja kupiłem naca w praktikerze. działał godzinę gasł i koniec. 3 razy oddawałem na to samo. i teraz w koncu chodzi elegancko. jakby nie ta kosa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    246

wymiana po kilku naprawach to tylko dobra wola producenta i musi być zapis w gwarancji.
Z tytułu niezgodności z umową tylko pod warunkiem niewykonania naprawy lub karkołomnie w przypadku niezgodności z opisem w instrukcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DTaras    246

nie rozumiemy się - pierdzielenie kogokolwiek o wymianie sprzętu po nieudanych naprawach musi być poparte w zapisie gwarancji a takiego obowiązku w KC niema. To tylko dobra wola albo jak ktoś woli widzimisię producenta/importera. Przeważnie takie sprzęty biorę bez gwarancji czyli na paragon (rękojmia) wtedy odpowiada sprzedawca z tym, że trzeba najpierw zorientować się czy jest. jak im po rogach przywalić a z tym coraz gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mtz_820
      Ma ktos taka umowe do druku albo schemat co tam wypicac czy cos takiego? Prosze o pomoc
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Damiano604
      Witam, mam taki problem nie spełna dwa lata temu kupiłem ciągnik rolniczy w nagannym stanie, co zostało opisane na fakturze zakupu,wyremontowałem go i dwa dni temu wyszedł przegląd, pojechałem na niego i diagnosta zapytał o stan licznika mtg i podałem taki jaki był rzeczywisty (1877) a on powiedział ze na ostatnim przeglądzie było 6970, to oznacza że był cofany. Wpisał w komputer ten rzeczywisty i powiedział że mogą czasem się odezwać że licznik był cofany. Co zrobić w takiej sytuacji, kupiłem ciągnik z takim przebiegiem (1870) lecz nie był on wpisany na fakturze?
    • Przez Piwcok23
      Witajcie. Mam taki problem.Otóż mieszkam z rodzicami, babką i ciotka (jej córką).
      Pole, które mamy przy domu prawnie stoi na babke, mojego ojca i jego siostre.
      Chcielibyśmy odzyskać swoją część pola, a ponoc prawnie przysługuje nam hektar.
      Możecie mi powiedzieć krok po kroku jaka jest droga do odzyskania tego pola.
      Wiem, ze trzeba geodete i sprawe do sądu, ale nie orientuje sie co i jak i ile to wszystko bedzie kosztowalo.
      Pomoze ktos?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.