Skocz do zawartości
Zefir

Skoszona trawa po deszczu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Trawa
Zefir    13
Napisano (edytowany)

Witam na wstępie chciałbym zaznaczyć że jestem dosyć młodym rolnikiem . Skosiłem trawę ok 4 ha no i wczorajszy deszcz i dzisiejszy nieźle ją zmoczył i teraz pytanie co z nią zrobić ? ma bodajże jutro u mnie nie padac da się to trawę jakoś zebrać ? ma być podawana dla cielaków i ewentualnie koni , czy inne rozwiązanie proponujecie ?

Edytowano przez Zefir

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

z rana przegrabić karuzela, o ike woda z gruntu zejdzie... a po południu zebrać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mx_racer    9

Jak na zieloną popadało to nic jej nie będzie gorzej jakby to było siano. Jak ma być pogoda to przewróc ją rano lub zgrab na wałki ale lepiej przewrocić bo deszcz pewnie ją wbił w ziemie i od spodu jest mokra, poleży do wieczora słonce poswieci wiatr ją owieje i można zbierać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zefir    13

NIe była wogóle przewracana teren tak byl jak kosiłem dosyć wilgotny między  skoszoną we wtorek a wieczorem w środę przed burzą nie widziałęm różnicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kitowiak    320

To tylko przewrócić z rana kolo 10. a koło 16/17 prasowac lub zabierać.... proste i logiczne,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105

Człowiek całe życie się uczy i głupi umrze, ale naprawdę ten temat jest na poważnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105

Za wielkiej filozofii nie ma-rosa zejdzie to oderwac od ziemi żeby obeschlo, owialo trochę i prasować, jak szybko-to już w zależności jak mocno przesuszone chcesz miec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zefir    13

Tylko że miało nie padać u mnie a teraz nawet dziś pada jutro ma być przerwa i własnie chyba spróbuje zebrać jutro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorki12    1932
Napisano (edytowany)

A czy po takim czasie to się jeszcze będzie nadawać na sianokiszonkę , bo mi się wydaje że już tylko na siano ? Dodam że sianokiszonek nie robię , a pytam z czystej ciekawości .

Edytowano przez zetorki12

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    95

tez zapytam z ciekawosci-czy konie przezyja podanie sianokiszonki ??? a i z malymi cieletami to tez bym nie ryzykowal..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    105

Jak ma dzień pogody to i tak z tego siana nie zrobi. Moim zdaniem lepiej słabsza jakościowo kiszonkę niż ma to leżeć w nieskończoność. U mnie ostatnio też już było przesuszone mocno, brakowało pół dnia pogody żeby móc na siano zbierać. Tyle, że zapowiadali deszcz. Wszystko poszło w sianokiszonkę w baloty, a kończyłem owijać już jak padalo. Przesuszone, ale alternatywą było że leżałoby dalej i gniło przybite deszczem do ziemi. Przynajmniej zima nie będzie problemu, że baloty zamarzniete i trzeba będzie siekiera ciąć :)
Nie wiem co dla Ciebie znaczy mały cielak. U nas takim najmniejszym to się nie daje, ale już troszkę odchowane dostają po troszkę i nie ma problemu. Teraz jeszcze dwa mocno wyschnięte baloty poszły do stodoły bez owijania i parę rządków musieliśmy luzem, bo prasa padła to to będą dostawać na początek. Takiej prawdziwej sianokiszonki nigdy dla mniejszych sztuk nie podawaliśmy. A konie to nie mam pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szymon09875    94

Koniom podają sucha sianokiszonkę, takie prawie siano tyle ze sie nie kurzy i pachnie trochę kiszonka :) podobno jest lepsze od siana dla koni sportowych bo kurz nie idzie na płuca...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nieARMANDv2    6

Mam dość sporo użytków zielonych i sprzedaje bele sianokiszonki i siana. Potwierdzam wypowiedź Kolegi wyżej - coraz więcej hodowców koni pyta o podsuszoną sianokiszonkę z traw.

W tym roku z sianem ciężko tj. w czerwcu trochę narobiliśmy ale teraz masakra. Akurat pierwszy raz w życiu przetrząsałem siano 4ry razy, a jutro 5ty i mam nadzieję, że uda się zebrać...

Co do tego przesuszonego materiału co ktoś wyżej pytał. Ja ogólnie jak tak wyjdzie to daje ciut więcej zakiszacza i owijam czarną folią. Ogólnie owijam czarną folią wszystko motylkowe (lucerny, koniczyny) i późnojesienne zbiory. Oczywiście jest to normalna folia kiszonkarska a nie stretch opakowaniowy czy worek na śmieci ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
drypek    0

U mnie dwa dni temu łąka skoszona wczoraj popadało dzisiaj podeschnie, jutro przewrócę i ze dwa dni na pasy i w kostki :D i dla koników pikuś beluś będą :) smaczniejsze dla konia będzie jak to mówią siano bez deszczu to nie siano gorycz wymyje :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×