Skocz do zawartości
uullaa51

Pomocy! Co się stało po nocy z warzywem? Zostało spryskane?!?!

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
uullaa51    0

Wczoraj wieczorem warzywo było piękne, zielone. Po nocy coś się z nim stało (widać to na zamieszczonych zdjęciach). Nigdy czegoś takiego nie widziałam...

Co się z nim stało? Mogło zostać przez kogoś spryskane? Jak tak, to czym? Wątpie, że w kilka godzin samo z siebie mogło dostać jakiejś zarazy... i to tak dużej.

http://wstaw.org/m/2017/06/21/2017-06-21_05.08.49_1.jpg

http://wstaw.org/m/2017/06/21/2017-06-21_05.08.43_1.jpg

http://wstaw.org/m/2017/06/21/2017-06-21_05.08.41_1.jpg

http://wstaw.org/m/2017/06/21/2017-06-21_05.08.45_1.jpg

http://wstaw.org/m/2017/06/21/2017-06-21_05.08.34_1.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    772

Choroba to to nie jest na pewno bo nie możliwe by coś zaatakowało jednocześnie tak różne gatunki. Albo ktoś czymś popryskał (nie jest to nic na bazie Glifosatu bo nie byłoby tak szybkiego efektu) albo... po upalnym dniu podlewałaś ogród zimną wodą...

Jeśli nie podlewałaś to będzie oprysk i jeśli nie masz pola bezpośrednio przy ogrodzie to jest to działanie umyślne kogoś kto chciał Ci zrobić szkodę. Jeśli ogród jest przy czyimś polu to mógł być to przypadek.

Jeśli to objawy szoku po podlaniu to warzywa się odbiją ale jak oprysk to wszystko szlak trafi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    376

Jakiś środek kontaktowy mógł być zastosowany , jakaś chemia gospodarcza .... Jedyne wyjście sekcja zwłok.... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetorki12    1932

Nie podlewałeś , sam nie pryskałeś niczym ? Może ktoś z domowników ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    179

To jest efekt działania osób ci życzliwych ;) bo nie ma innego wytłumaczenia na to co jest na zdjęciach ,ktoś się postarał żeby efekt był skuteczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markus75    6

Przez kilka lat uprawiałem buraka ćwikłowego ,ale z czymś takim się nie spotkałem . Porażeniu uległy nie wszystkie liście więc istnieje szansa że roślina odbije . Gdyby to był randap to nie było by czego zbierać , ale nie po jednym dniu . Na jakim areale to się stało czy całość uprawy czy tylko niewielka część ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
uullaa51    0

Część upray, obok rośnie groch i fasola, dla nich nic się nie stało, potem sałata i rzodkiewka i im już tak, potem szczypior, który jest dobry, dalej szczaw, który do niczego się nie nadaje... a dodam, że w marchwi rozsiała się sałata, która jest zdrowa... dziwnie to wszystko wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    772

Czy w tym miejscu były warzywa w zeszłym roku czy to pierwszy sezon w tym miejscu. Może też być,że coś jest w ziemi. Jednak najbardziej prawdopodobne,że ktoś chciał i zrobił Ci szkodę. Pomyśl z kim masz jakiś konflikt i być może odkryjesz sprawcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175

Na ziemi wokół warzywek leży spora ilość nawozu. Czy przypadkiem nie sypnąłeś go na mokre rośliny obsychające w ostrym słońcu?   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Mi to wygląda na przypalenie saletrą. Małe roślinki siewki całe bo nie dostały nawozem. A od oprysku to te małe na początku by szlag trafił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    241

To nie są plamy od przypalenia saletrą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    976

Nikt nie mówi że ten nawóz miał być w granulkach. Mógł być w płynie, rozpuszczona saletra i tym ochlapane rośliny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    241
Napisano (edytowany)

A to że polane jakimś roztworem, to więcej niż pewne, gdzie zaleciało tam popaliło, trudno będzie ot tak ustalić czym polane.

 

 

 

Nikt nie mówi że ten nawóz miał być w granulkach.

No Ty nie mówiłeś, ale co niektórzy widzieli ponoć na fotkach "sporą ilość nawozu".    :P     :D

Edytowano przez Sean

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
agromatik    175
Napisano (edytowany)

Jakie foty, takie i widzenie ;) , a nekrozy są typowe dla poparzeń wywołanych przez rozpylony nawóz na mokre rośliny. 

  

Fotek nie powiększyłem i farfocle wiozłem za nawóz.

Przy środku chemicznym obumieranie roślin zaczyna się od najmłodszych liści, najstarsze żyją najdłużej. Tu jest odwrotnie, najmłodszym nic nie jest, stare zamarły.

Edytowano przez agromatik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Ktoś specjalnie oblał nawozem może RSM... Lecz jak by nie patrzył celowe działanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
songo    871

te warzywa wyglądają jak moja QQ po oparzeniu saletrą na szczęści pozbierała się :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×