DawidWsik

Jaki pług lepszy

Polecane posty

DawidWsik    2

Witam chciałbym zakupić pług firmy Agro-Masz 4 skibowy obrotowy z zabezpieczeniem kołkowym na gleby mozaikowate do ciągnika o mocy 110km. Czy sobie poradzi zabezpieczenie kołkowe bo słyszałem że czesto trzeba zmieniać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzybu1    35

Zależy, czy masz kamienie. Jeśli tak, to polecam pług na resorze. Mamy kvernelanda na resorach i nie trzeba przejmować się żadnymi kołkami. Gorzej jak jest fest ciężka gleba i resory są stare, pług wtedy może klękać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lotnik993    16

poradzi sobie w 100% jak byś miał udźwig powyżej 5.5 ton to ja bym myślał nawet oo 5 skibach a wracając no orzesz chyba to wiesz czy masz kamienie czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidWsik    2

Ciągnik który będzie ciągał ten pług to Deutz-Fahr agrotron 106mk3.Kamieni na polu raczej nie ma rzadko się zdarza ponieważ wszystkie są prawie po usuwane. Chodzi mi bardziej o suche lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursusek94    15

110 koni nigdy w życiu nie ruszy z 5 skibami, kolego nie opowiadaj bajek, 4 to max. i najlepiej ze zmienną szerokością skiby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmer15555    85

Ruszyć by ruszył te starsze ciągniki są cieszkie i bardzo mocne ale to jednak bez sensu i lepiej kupić 4 skiby

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jahooo    9307

4 skiby - jakie ? 4x35, 4x40, 4x45 czy 4x50 ? Poza tym - jaka klasa i rodzaj gleby ? Gdybyc poszukał na forum, było już w tym temacie wiele ciekawych, popartych dowodami i wyliczeniami wypowiedzi. Trzeba raczej popytać właścicieli pługa obrotowego Adro-Masz, czy wogóle warto ten pług kupować. bo w mojej okolicy opinie o nim są raczej mało pozytywne, jeśli chodzi o jakość wykonania i trwałość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba9449    36

Trzeba brać pod uwagę jakie masz ziemie. Jak chcesz przewracać piasek to mogą być 4 skiby ale u mnie na ciężkich ziemiach 100 koni to ma co robic z trzema skibami. A na 4 skiby ludzie kupują 200KM.
Jeśli chodzi o marke, kupując kvernelanda łatwiej go w razie czego sprzedać i weźmiesz seksowne pieniądze.


Usługi rolnicze, transport, uslugi ładowarką teleskopową, koparką woj. Podlaskie

Sprzedaż sianokiszonki, siana, słomy, zbóż, kukurydzy.

Motoryzacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dachu127    80

spokojnie sobie poradzi, ja mam gleby 3-4 klasa mozaiki z gliną i agro-masza mam rozstawionego na 4x50 przy ciągniku 110 km.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość   
Gość

jo i podorywki chyba robisz tymi 110km

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    728

Czym teraz orzesz ( ciągnik, pług )? 

Co do zabezpieczenia to jeśli nie masz tych kamieni to kołek wystarczy, jeśli są to może okazać się że w szybkim czasie koszt śrub i lemieszy wyrówna koszt zabezpieczenia nonstop:) Ale jak piszesz że mało to szkoda kasy.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez krzysztofwyp17
      Dzień dobry, przychodzę z nietypową i jednocześnie bardzo irytującą sprawą. 
      Otóż mamy w posiadaniu na gospodarstwie pług Kverneland ES110 i w tym roku dzieją się za jego sprawą dziwne historie.. podczas wiosennej orki z użyciem JohnDeere 6190R pojawił się intensywny  wyciek oleju z góry skrzyni biegów z okolicy pompy oleju, wszystko wskazywało na to że spod jej górnej pokrywy. Co najlepsze wyciek pojawiał się tylko podczas orki więc później traktor został oddelegowany do innych prac i sprawa została zapomniana do czasu powrotu do orki tyle że innym ciągnikiem a dokładnie 6215R i jakie zdziwienie powstało gdy po kilku godzinach orki olej w tym ciągniku zaczął lać się z tego samego miejsca co w poprzednim… wszystko więc na to wskazuje że wina leży po stronie pługa i tutaj przychodzę z pytaniem czy ktoś jest w stanie mi pomóc znaleść przyczynę ? Czy ktoś kiedyś spotkał się z taką sytuacją ? Wymieniliśmy wszystkie końcówki złącz hydraulicznych ale to nic nie dało, jedno z dwóch złącz od obrotu wpinaliśmy w wolny spływ ale z takim samym efektem… co o tym myślicie ? Jedna rzecz jaka przychodzi na myśl w tej chwili to tzw kostka pamięci ale nie chciałbym jej wymieniać na ślepo bez pewności. Pozdrawiam 
    • Przez krzysztofwyp17
      Dzień dobry, przychodzę z nietypową i jednocześnie bardzo irytującą sprawą. 
      Otóż mamy w posiadaniu na gospodarstwie pług Kverneland ES110 i w tym roku dzieją się za jego sprawą dziwne historie.. podczas wiosennej orki z użyciem JohnDeere 6190R pojawił się intensywny  wyciek oleju z góry skrzyni biegów z okolicy pompy oleju, wszystko wskazywało na to że spod jej górnej pokrywy. Co najlepsze wyciek pojawiał się tylko podczas orki więc później traktor został oddelegowany do innych prac i sprawa została zapomniana do czasu powrotu do orki tyle że innym ciągnikiem a dokładnie 6215R i jakie zdziwienie powstało gdy po kilku godzinach orki olej w tym ciągniku zaczął lać się z tego samego miejsca co w poprzednim… wszystko więc na to wskazuje że wina leży po stronie pługa i tutaj przychodzę z pytaniem czy ktoś jest w stanie mi pomóc znaleść przyczynę ? Czy ktoś kiedyś spotkał się z taką sytuacją ? Wymieniliśmy wszystkie końcówki złącz hydraulicznych ale to nic nie dało, jedno z dwóch złącz od obrotu wpinaliśmy w wolny spływ ale z takim samym efektem… co o tym myślicie ? Jedna rzecz jaka przychodzi na myśl w tej chwili to tzw kostka pamięci ale nie chciałbym jej wymieniać na ślepo bez pewności. Pozdrawiam 
    • Przez Grzegorz19
      Cześć jakie macie w swoich pługach typy odkładni
       
       
       
    • Przez MICH4Ł
      Witam. Posiadam pług Kuhn i ma problem z obracaniem. Liniuje i nie chce obrócić musze 2 raz hydrauliką ruszyć żeby obrócił. Gdzie szukać przyczyny, może ktoś się spotkał z takim czymś? Z góry dzięki za odpowiedź
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
×
×
  • Utwórz nowe...
Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj