Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
PIECIA555

Bizon Rekord Z058 vs New Holland TC56

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon

PIECIA555    0

Pomocy niewiem co wybrać :D rekorda czy zapłacić więcej i kupić new hollanda :D i mieć lepszy konfort pracy :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Henius91    584

bez sensu ten temat. przeciez wiadomo ze lepiej mniec wiecej komfortu a NH to taki kombajn gdzie o czesci nie trzeba sie martwic wiec jak masz kase na NH to go bierz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PIECIA555    0

notak zgodze się z tobą ale w new hollandzie jak coś nawali to czekasz na serwis a w bizonie młotek i przecinak pomogą :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


BSZ110    154

A Ty chcesz nowego NH kupic czy jak? A za jakim rekordem się rozglądasz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach



Henius91    584

a ile ten rekord ma kosztowac?? bo jak cos to ja bym byl zainteresowany. no chyba ze bedzie kosztowal ponad 35 tys i bedzie gdzies na poludniu Polski to dziekuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bonanza    0

Nowych TC56 już nie ma. Kombajny TC54/TC56 zostały zastąpione serią TC5000 (5040, 5050 - 4 klawisze; 5060, 5070, 5080 - 5klawiszy). TC5060 z separatorem i sieczkarnią kosztuje 343tys. netto

Edytowano przez MarcinPykuS
Cytowanie poprzedniego postu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


deutzfahr92    0

Trochę głupie porównanie. Co byś wolał bardziej świstaka t-150 czy fendta 714? Dla mnie takie właśnie jest to porównanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel215    0

Jeśli już porównywać Bizona Rekorda z New Hollandem, to z TC54, a nie TC56... Co prawda Rekord ma 5wytrząsaczy a NH 4 ale wydajnośc podobna, czyli

ok 1,2ha/h, zależy jeszcze w czym... ;) Jeśli masz porównanie bizona (pisałeś że znajomy ma takiego) to spalanie NH bedzie podobne, a nawet mniejsze ;)

Ale pytanie czy nowy Nh czy używany Bizon, jest bez sensu, jeśli kogoś stać na NH to wybierze bez wachania NH, a nie bedzie się "męczył" starym sprzętem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

PIECIA555    0

zgodze sie ale w NH musisz czekać na serwis a w bizonie młotek i przecinak pomaga i to czesto

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Avendrion    39

Na dłuższą metę ten młotek i przecinak to nie zbyt dobre rozwiązanie. Wiadomo w bizonie coś pęknie to spawarka i jazda i niech się trzyma a za chwilę to samo i tak w kółko, a jeśli kupisz nowego NH to masz spokój i jedziesz jedziesz i jedziesz (chodź też zdarzają się awarię nie mówię że nie bo nigdy nic nie wiadomo)

Więc dla mnie rozważanie między Bizonem a NH jest bezsensu. Jeśli masz kasę to bierz NH jeśli nie to zostaje niestety Bizon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Daniel215    0

Jak dla mnie również temat bez sensu... jak można porównywać nowego NH tc 5060 z rekordem???

Niedługo zaczną sie pojawiać tematy "co lepsze vistula czy claas lexion 600"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bonanza    0
ale znacie dane np:

-wydajność

-spalanie

-ile wykosi w 1h.

 

Wydajność zależy od warunków zbioru, ale można przyjąć że minimalna wydajność TC56 to 1,5ha/h, a nie rzadko 2ha/h (przynajmniej tyle udawało mi się osiągnąć), jeśli chodzi o spalanie to bez sieczkarni spala niecałe 17l/h (wersja z mechaniczną skrzynią, 170KM), z sieczkarnią trochę więcej, ile dokładnie to trudno mi powiedzieć bo sprawdzałem tylko bez sieczkarni. Według tego co podaje producent seria obecnie produkowana TC5000 powinna spalać nieco mniej, jak jest w praktyce nie wiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Rekord, a TC56 to przepaść, nie porównuj kombajnu który ma wydajność na poziomie 7t/h, z takim, który osiąga ponad 10t/h. TC5070 z silnikiem mocy 207 KM pali około 19-20 litrów na godzinę z sieczkarnią, zaś bez sieczkarni średnio 1-2 litry mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

wiesio197    0

ja pierdziele ale bezsensowne doradzanie każdy kto wie troche o sprzęcie podpowie inaczej ja osobiście radził bym tobie następująco jeśli chcesz kupić już używany kombajn to jak najbardziej kup bizona i to najlepiej powyżej 2000 roku już na joysticku a nie żadnego new holanda czy tam innego w bizonku przy awarii zapłacisz kilka set złoty a w zachodni kilka tysięcy za jedna ośke lub pasek niebieskie bizonki to już jest klasa i nieźle śmigają po polach ale jeśli chcesz kupić nowa maszyne to kup zachodnią bo nic innego ci nie pozostaje w tym biednym kraju

Edytowano przez danielhaker
błędy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SYN    0

powiem tak kupilem bizona rekorda new holland z 2004 roku dalem za niego 150tys w bardzo dobrym stanie komfort dla mnie jest super czysty na niego wchodze i zchodze , czesci sa tanie i potrzeboje go tylko na dwa tygodnie pracy jak dla mnie wystarczy bo mam 40h samego zboza . kombajn nowy musi miec hektarow tyle co ty wlosow na glowie zeby sie wrocil z gory przepraszam jezeli masz wiecej niz 100h... ale jezeli mam masz tyle co ja to zastanow sie czy cale zycie chcesz robic na kombajn ktory pracuje dwa tygodnie a pozniej stoi caly rok. Moj kosztował 150 tys a nowy 400tys a moze ciut wiecej to jezeli mi sie nawet zepsuje to mam 250tys na czesci . Nowy kombajn jest super ale trzeba miec hektary a nie ary.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jacek472    15

No właśnie pochwalam dwa ostatnie posty chłopaki gadają bardzo do rzeczy, ja mam następujący dylemat czy kupić bizona od 2000-2004 roku cena 120-215 tys czy new hollanda ok 1996-2002 roku za dużo większą kasę. aktualnie mam bizona superka z 1989 r ale jest już bardzo wyje.... i myślę nad czymś nowszym. Kupie rekorda to dalej bedzie to "bizon" ale plusy tak jak wyżej, części tanie blisko mnie i wszystko zrobie sam i tanio (oprucz joystika i hydrauliki na elektrozaworach i ewentualnie hedera new hollanda)

New holland wydajność większa o (nie oszukujmy się ok 30%) Komfort może lepszy, awaryjność???? cena części wielokrotnie większa silnik droższy w eksploatacji (niedajboże jakby wał się ukręcił) dostępność części???

Bizon od 600- 2000 mtg Czyli wg mojego bizona co mz grubo ponad 6000 to lux, a holland od grubo ponad 2000 do ???? więc sporo.

Wiem jedno że do jednego i drugiego trzeba będzie coś dołożyć dokładać (remontować) tylko czy warto pchać się w hollanda dla tej troche większej wydajności i komfortu dla drogiej exploatacji i niepewności w dostępności części?

 

Do koszenia mam na dzień dzisiejszy ok 65 swojego i usługi tzn rocznie 100-120 ha.

Ps. nie jestem przeciwny NH tylko że nowemu(rok temu ojciec miał złożony wniosek na NH 5070RS a właściwie zadatek już miał dany tylko niestety się zabrał z tego świata dobrze że zadatek udalo mi się odzyskać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek73    188

Tu to raczej sam musisz się zdecydować, fakt bardziej NH przemawia, ale w bizonie zegar bije MTH a w NH bije godziny zegarowe tak jak w ciągnikach wschodnie- zachodnie, dlatego jest taka rozbieżność.

120 ha to bizonkiem trochę trzeba się najeździć, NH jednak szybciej to zrobi, chociaż nie wiele. 5070 nowy nie zbyt jast co porównywać do 56 bo RS i 3 sito pięknie robotę robi.

Ja moim 5060 RS w tym roku osiągnołem 15 t / h a 12 t to jest praktycznie norma,.

Sąsiad kosił koło mnie 56 RS to byłem szybszy o 1/3 od niego i jeszcze pszenica sypała mi z 2 t/ha wiecej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×