Skocz do zawartości
majo041

2812 po remoncie silnika wycieka olej z ukł wydecgowego

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Olej
majo041    1

Witam. Posiadam ursusa 2812. Zima remontowany był silnik wymiana pierścieni i jednego tłoka. Przyczyna był pęknięty waż po filtrze powietrza. Brudne powietrze było zasysane bezpośrednio do silnika. Mechanik naprawił silnik i powiedział że przez pierwsze 50mth z wydechem może wypluwać olej. I teraz moje pytanie. 50 mth zrobiłem a olej nadal leje się z kolektora. Mechanik stwierdził że wszystko musi się dołożyć. Czy czekac cierpliwie dalej i patrzeć jak silnik leje olejem czy zasięgnąć opini innego mechanika. Dodam że dymi na niebiesko i to dość mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Jeśli już ma te 50mth to zmień mechanika.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fujitsu    12

Według mnie olej móże wydobywać się z kolektora max 10-20mtg i powinno się uspokoić jeszcze trochę powinien oleju pobierać przy układaniu się i kopcić ale to znikome ilośći, pożniej wymiana oleju na świezy z filtrem. i Cieszyć się z jazdy prawie wyremontowanym ciągnikiem, bo to cu tu piszesz to fuszerka i ciecie kosztów takimi remontami a póżniej płacz że maszyna staje kiedy najbardziej potrzebna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

majo041    1

Właśnie o to chodzi. Jak dla mnie to nawet 50mth to troche za dużo. Zmienie fachowca bo ten już stracił renome. Teraz czeka mnie kolejny remont?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    243

Na bank kolejny remont Cię czeka.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1979    1

Kolego a jakie pierścienie założyliście? Kuzyn swego czasu robił remont w 3P z tego samego powodu. Po tym samym czasie też lał olejem. Jak rozebrali to mówił że w misce były któreś pierścienie (pewnie olejowe). Założyli dopiero te z Prima Łódź i dopiero zaczął normalnie pracować silnik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
monix    3

coto za mechanik luz jest na pierscieniach chromowych w rowku tłoka i pompuje olej wymiana zestawów naprawczych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja też miałem remont tylko c360 i miałem ten sam problem. ciągnik miał już 150 mtg i dalej leciał, i rozebrałem filtr powietrza w którym było już bardo mało oleju. wysłałem całkiem ten olej z filtra i trochę pojezdzilem juz i narazie jest spokój, jednak dym nie zniknął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    473

Stare tuleje + nowe pierścienie - chciałeś po taniości to masz, poczekaj jeszcze może się dotrą 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majo041    1

Mówił że kupował lepsze części. Pojeżdze jeszcze z 10mth i jak bedzie tak samo to jade niech poprawia to co spiepszył. Wczoraj zauważyłem w czasie pryskania sadu ze przestało się lać z tłumnika. Pierwszy raz go używałem przy ślęzie. A dzisiaj rano to samo co wczesniej. Do tej pory wykonywał lekkie prace. polowe
Mówił że kupował lepsze części. Pojeżdze jeszcze z 10mth i jak bedzie tak samo to jade niech poprawia to co spiepszył. Wczoraj zauważyłem w czasie pryskania sadu ze przestało się lać z tłumnika. Pierwszy raz go używałem przy ślęzie. A dzisiaj rano to samo co wczesniej. Do tej pory wykonywał lekkie prace. polowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    161

Kwestia jak robil remont. W perkinsie sie wbija surowe tuleje i dopiero w bloku sie robi honowanie. Jezeli wbijal gotowe to po zawodach i kolejny remont niestety

 

przesadzasz  ja w 3p wkładałem gotowe i od początku nie dymił nie pluł olejem i moc ma prawie 3tys mtg po remoncie

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    196

Spoko tylko malo kiedy sie to wlasnie udaje aby dobrze wbic gotowa tuleje w perkinsie i jej nie uszkodzic. Malo to bylo przypadkow dookola ze dopiero za 2gim albo im razem silnik dobrze chodzil....

 

Przesadzasz. Zamrożone w suchym lodzie wchodzą bez żadnego oporu do końca. Zawsze osiadają dokładnie w gniazdo. Problemem w gotowych nie jest ich montaż a przygotowanie bloku - najlepiej honownicą ręczną wyczyścić otwór no i nie zapominać o pogłębieniu i fazie z pogłębienia w otwór. Tuleja rozszerza się w miarę równomiernie i jest ok, choć ja zawsze twierdzę że najlepiej surowe i obrabiać w bloku (tylko w takim przypadku to silnik w drobny mak ). 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Rolnik_Daniel
      Jak uzywac polbiegi a główne biegi
      Case51xx
       
    • Przez ania2701
      Witam, czy ktoś wie jak spuścić wodę w Ursusie 5714 i mógłby dokładnie napisać co i jak a najlepiej poprzeć to zdjęciami co i w którym miejscu odkręcić itd?
    • Przez Dominik_1211
      Tak jak w temacie. Czy  w ursusie 5024 mozna jakos zwiekszyc moc np na pompie paliwa? Z czego np wynika wieksza moc w ursus 6024? Jaki moglby byc ewentualny przyrost mocy?
    • Przez Krzys375
      Witam,
      Ursus 4514 96'
       
      Założyłem naprawione wtryski bo wszystkie lały, nowe paski klinowe SPA1357, nowy alternator.
       
      Po odpalaniu ciągnika coś, gdzieś piszczy.
       
      Pasek bardzo mocno poluzowałem ale ciągle piszczy.
       
      Co może być przyczyną? Pompa wody, sprężarka? Czy pompa wtryskowa jeśli jest zużyta może wydawać taki dźwięk - nie wiem . . . wtryski są zregenerowane a mówił mi Pan od naprawy że jeśli pompa słaba może nie mieć siły podać paliwa.
       
      Proszę o pomoc
    • Przez ursus-5314
      Mam pewien problem z moim Ursusem, a mianowicie podczas ciężkiej pracy na wysokich obrotach wszystko jest w porządku, ale gdy tylko odpuszczę gaz, płyn ucieka nadmiarem z chłodnicy, w ciągu 2 godzin uciekło ok 4l, dodam że w chłodnicy nie widać żadnych bąbelków w płynie, ciągnik normalnie pracuję (więc raczej to nie uszczelka pod głowicę), dolny wąż jest pusty, nie ma w nim płynu. Co to może być???
×