anti239

Przetrząsarka pająk czy warto?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Przetrząsarka
corrado    359

Prosta i tania konstrukcja. Na tyle ile masz spokojnie starczy i nie nadwyręży budżetu w razie napraw. W gęstszej trawie potrafi ślizgać się pasek wiadomo. My dospawałem sobie jeszcze jeden napinacz co znacznie zmniejszało poślizg paska.  


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Razzor    1

sprzedałem identyczna za 250 zł miesiąc temu. prosta konstrukcja co najwyżej w najgorszym wypadku to ze pęknie pasek :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

paul7    1

Nigdy w życiu nie kupuj tego!!! Lepiej dołóż kilka stów i kup najtańszą zachodnią. Jakość pracy niebo-ziemia w porównaniu do polskiej. Po pierwsze polska na paski jest wąska a 2.5 ha to nie pół hektara, więcej paliwa i nerwów stracisz zanim to obrobisz, Po drugie ta przekładnia na paski klinowe to jakaś porażka, a tak jak koledzy wyżej pisali albo strzeli pasek albo będzie się ślizgać, lepiej coś na krzyżakach znaleźć np:Fahr. Cieszą się dobrą opinią i są w miarę tanie. Sam posiadam i potwierdzam B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    359

Już nie przesiadajmy że te 2.5 ha to jakieś nie wiadomo ile do obrobienia. Kiedyś tez to miałem i 10ha obrabiałem.  


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul7    1

Według mnie trzeba iść z postępem, a nie pchać się w dawno przestarzałą technologię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    359

Ten stary Fahr o którym mówisz to postęp czy inne rozwiązanie? Jak się koledze tam coś sypnie to nie zapłaci 80 zał za pasek tylko 250 za krzyżak itp. Sprzęt trzeba mieć dostosowany do areału aby w razie czego warto było dołożyć i z czego było dołożyć. 


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul7    1

Porównując te dwie maszyny to można powiedzieć, że postęp. Ale jakość pracy jest nie porównywalna. Ja kupiłem Fahra bo na takiego mnie było stać, nie każdy ma zaraz na nowego pottingera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    359

Otóż to i tu doszliśmy do wspólnej tezy "nie każdego stać na taki sprzęt bądź taki" wybór należy do kolegi lecz na taki areał taka maszyna wystarczy. Kupić to jedno, a utrzymać to drugie lecz to tylko moje zdanie. 


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

Na 2.5ha taki pająk wystarczający, najtańszy i bez problemowy. Chcąc kupić zachodnią minimum musisz położyć jeszcze raz tyle i liczyć się z tym, że wkładu napewno będzie wymagać, fakt efekt i wydajność lepsza ale czy na taki mały kawałek warto na to zwracać uwagę... Ja do zeszłego roku ponad 15 ha robiłem o wydajności niema co mówić ale poza smarowaniem nic robić nie trzeba.


Kupie Jonh Deere 6400, 6410, 6506, 6600, 6610.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    359

I właśnie o tym mówię.


„Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Są niebezpieczni”

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
paul7    1
 fakt efekt i wydajność lepsza

 

A mi o to chodzi właśnie.

 

Jeśli koledze przybędzie hektarów to będzie zmuszony coś większego znowu kupić. Takie jest moje zdanie, że trzeba iść z postępem, ułatwiać i usprawniać sobie pracę, czy to jest pół hektara 20 hektarów czy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Milosz27    177

Dobra tylko jaki w tym postęp kupując przewracarke z początku 70 lat do której zależy od marki części mogą być droższe niż cały kapitalny remont pająka o ile te części będą dostępne jeszcze... autor nie napisał, że chce powiększać powierzchnię więc wg. mnie taki pająk najlepsza opcja. Czego wymagać więcej a czy 10-20 min dłużej spędzi na łące to nic się nie stanie.


Kupie Jonh Deere 6400, 6410, 6506, 6600, 6610.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel_rawa    18

ten pająk bardzo dobrze radzi saobie z rozrzucaniem z pokosa ale do kolejnego poruszania nie za bardzo sie nadaje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Ten pająk   zajmuje  2 pokosy  po  rotacyjnej  165, w bujnej  trawie robi  z nich  taki jeden  niby  wałek. Nic nie  rozrzuca  - tylko  zbija  w kupę  , bo paski się  slizgają.

Też kombinowałem  z  naciągiem  - to  któroś  koło  pasowe mi  się  rozlazło  , bo jest  z  2  połówek blaszanych  :D

Dal  mnie porażka , już  lepiej tzw  słoneczkiem , kogutem  czy jak  tam  to u was  zwą pojeździć  2  razy  dziennie , lub kupić  taśmówkę


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
PRIMO    889

Ten niby przetrząsacz jest może i dobry jeśli trawa po kostki ale w większej nie daje już rady krótko mówiąc nie polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robi57362    253

Ten pająk zajmuje 2 pokosy po rotacyjnej 165, w bujnej trawie robi z nich taki jeden niby wałek. Nic nie rozrzuca - tylko zbija w kupę , bo paski się slizgają.

Też kombinowałem z naciągiem - to któroś koło pasowe mi się rozlazło , bo jest z 2 połówek blaszanych :D

Dal mnie porażka , już lepiej tzw słoneczkiem , kogutem czy jak tam to u was zwą pojeździć 2 razy dziennie , lub kupić taśmówkę

Jak sie nie umie ustawic prawidlowo zebow to tak sie dzieje a z poslizgiem to pewnie wina predkosci z jaka jedziesz ponad 9 km/h nie wolno jezdzic . A jak nadal slizga sie to zaloz szerszy. U mnie od 10 lak obrabia ok 15 ha lak i musialem wymienic pasek wszystkie i lozyska

jesli pomoglem kliknij fajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

tak sobie tłumacz że tylko ty umiesz . Jak zbierasz z 10 bel z ha- to kaźdy ustawi. A jak 25 to nikt. A prawda jest taka że z gówna bata nie ukręci...


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pWnedMTZ    11

Aktualnie posiadam 16 ha łąk, torfowe i zwykle na polach :) zdarza się że z hektara zbiera się około 30 balotów i pajak spokojnie daje sobie radę, gdzie grubsza trawa to wiadomo dużo wolniej trzeba jechać ale pokosy są świetnie rozrzucone :) posiadam pająka z 5 uchwytami na pazury i naprawdę nie ma problemu z rozrzuceniem pokosu. Także nie ma się co zastanawiać na 2.5 ha maszyna można powiedzieć idealna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel_rawa    18

bo w tym pająku te karuzele mijają sie ze soba i na srodku i nie zbiera calej trawy tylko zostawia na srodku a kazdy przetrzasacz ktory spotkalem z napedem na walki ma karuzele blizej siebie i zęby zachodza jeden za drugi wtedy zbiera wszystko i rozrzuca duzo lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pWnedMTZ    11

Tylko że są pająki z 5 uchwytami na pazury i one nie zostawiają aż tak dużo, fakt te zagraniczne nie zostawiają ale ich ceny i wogóle ceny części są dość duże i na taki mały areał wyeliminował bym zagraniczny sprzęt :)
Jesli ślizga się pasek to poprostu się redukuje bieg i nie ma żadnego problemu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

nawet 2 w c330 próbowałem jeździć i huu to dało, nie widziałeś porządnej trawy jeśli uważasz że to badziewie, nadaje się do czegokolwiek.


;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez SanSebastian
      Witam serdecznie chciałbym zaczerpnąć opinii na temat zgrabiarek
      Mam zamiar zakupić coś tej zimy, ale mam dylemat pomiędzy polskimi nowymi markami a zachodnimi sprowadzonymi.
      Byłem bardziej przekonany do tych drugich, pojeździłem w ostatnim czasie po handlarzach w okolicy, którzy sprowadzają sprzet z zachodu i trochę się zdziwiłem.
      Szukam zgrabiarki 3,20 lub 3.50 metra, tak żeby c360 dała radę, najlepiej na tandemie, wiadomo lepiej zgrabi, a łaki nie są równe jak stół.
      Ceny takich zachodnich są moim zdaniem mega wysokie, kuhny, lely, niemeyer, wiadomo zachodnia jakość, ale ludzie wołają sobie za takie  25 letnie maszyny ok. 7-8  tysiecy. Wiadomo maszyna ma chodzić a nie się świecić, ale one wyglądały jakby stały u niemca 5 lat w trawie i polak wziął za 500euro.
      za to cenę to ja mam nową polską jakość.
      Proszę o poradę na temat tych polskich zgrabiarkach oferowanych za 8 tysięcy typu jar-met, brandi, armasz, promar, metal-technik, armasz i innych wynalazkach, czy na prawdę tak jak wielu twierdzi są one z plasteliny i po dwóch sezonach do wywalenia?
      Czy myślicie że na te 4ha i prawidłowym użytkowaniu warto wybrać polską maszynę czy raczej szukać jakiś 25 letnich zachodniaków w podobnej cenie?
    • Przez Kondzio342
      Witam prawdopodnie uszkodzila sie przekladnia w zgrabiarce strzela bardzo. Koledzy pomóżcie czy ktos z was to rozbieral i wie jak to zrobic. Jakies namiary na czesci. Z góry dzieki.
    • Przez Miotrek
      Witam. Orientuje się ktoś lub rozbierał przekładnie comera w zgrabiarce pronar zkp 420 ? Mianowicie mam wyciek oleju, z tego co zerknąłem okiem to trzeba rozbebeszyć cala przekładnię.. cieknie tylko z jednego ramienia. Ktos zabierał się za to ?
    • Przez Silver
      Witam!
      Musze kupić jakąś zgrabiarkę bo za dużo czasu i paliwa tracę ze starą 5cio gwiazdową, moim zdaniem najlepsza zgrabiarka to gwiazdowa, tylko że stara już sie całkiem rozleciała prawie i trzeba coś nowego i nie wiem czy taka na 9 tależy to dobry pomysł bo za 3,7 tyś to nawet starej karuzelki nie bardzo kupię ale nie podoba mi się że te 9 tależy na takiej samej ramie i małe kółka są, z kolei zawieszana 6 tyś kosztuje, może i Vka ma większą szerokość roboczą i nie ściągnie ale jak z wysokością roboczą bo na kołach idelalnie kopiuje teren a jak jest z tymi zawieszanymi?
      A może ktoś próbował zawieszaną na 4 gwiazdy do tura czepiać zeby ciągnik nie wgniatał nic kołami,
      coradzicie>? :rolleyes:
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.